Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Sterownik nawadniania ogrodu z LCD oraz możliwością pracy w sieci HA

tmf 08 Mar 2020 21:17 8628 60
  • Sterownik nawadniania ogrodu z LCD oraz możliwością pracy w sieci HA
    W ramach moich projektów związanych z automatyzacją, tym razem chciałbym pokazać kontroler nawadniania ogrodu. Zeszłoroczne lato było wyjątkowo upalne i raczej suche, co z pewnością odbiło się na trawie i innych roślinach ogrodowych. Jak im pomóc? Rozwiązaniem są systemy nawadniania. Każdy producent takich systemów oferuje stosowne kontrolery, jednak nie zawsze spełniają one oczekiwania użytkownika, a często po prostu chcemy coś zrobić samemu. Tak też powstał pomysł na kontroler nawadniania. Został on zaprojektowany tak, aby pasował do obudowy na szynę DIN 35, co umożliwia łatwy montaż w klasycznych rozdzielnicach elektrycznych. Wszelkie informacje serwisowe i konfiguracja jest możliwa bezpośrednio dzięki GUI – kolorowy LCD z panelem dotykowym na module oraz zdalnie przez sieć.
    Kontroler jest bardzo prostym urządzeniem, w które trudno włożyć jakieś nowe superfunkcjonalności. Stąd też prezentowana konstrukcja po prostu ma to, co kontroler nawadniania mieć powinien:
    - sterowanie 7 obiegami nawadniania, z możliwością prostego zwiększania liczby obwodów przez dodatkowe ekspandery podłączone przez wyprowadzoną magistralę I2C lub RS485,
    - możliwość sterowania różnymi elektrozaworami – 9V, 24V, z pamięcią lub bez,
    - kontrola uszkodzenia elektrozaworu (zwarcie lub rozwarcie wyjścia),
    - sterowanie 2 obwodami HV 230V – np. w celu sterowania włączaniem dodatkowych pomp systemu nawadniania,
    - 6 wejść z zabezpieczeniami, do których można podłączyć czujniki cyfrowe lub analogowe – możliwość pomiaru napięcia przy pomocy 12-bitowego ADC. W ten sposób można podłączyć m.in. analogowe mierniki temperatury, np. LM35. Dla LM35 stworzona została sztuczna masa o potencjale ok. 1-1,2V w celu pomiaru temperatur ujemnych,
    - wszystkie wejścia mają możliwość detekcji, co jest do nich podłączone,
    - magistrala 1-wire do podłączenia urządzeń tego typu, m.in. popularnych DS18x20, zasilanie magistrali zabezpieczone dodatkowym bezpiecznikiem polimerowym z możliwością programowego odłączania zasilania.
    - złącze do podłączenia zewnętrznych kart pamięci SD,
    - moduł radiowy RFM22/23 do komunikacji z elementami systemu (np. czujnikami opadów i zewnętrzną stacją pogodową),
    - opcjonalny moduł WiFi, np. popularny ESP8266 dla zapewnienia łączności internetowej – sterowanie modułem oraz pobieranie informacji pogodowych,
    - interfejs RS485 dla komunikacji z innymi elementami systemu automatyki.
    PCB wygląda tak:
    Sterownik nawadniania ogrodu z LCD oraz możliwością pracy w sieci HA
    Poza tym moduł jest wyposażony w pamięć DataFLASH o pojemności 4 MB do przechowywania logów urządzenia oraz buzzer do sygnalizacji krytycznych awarii. Do budowy użyłem mikrokontroler XMEGA256A3BU, który posiada także podtrzymywany bateryjnie RTC, który jest przydatny w tego typu kontrolerze. Do podtrzymania zasilania zegara użyłem superkondensatora. Takie podtrzymanie wystarcza na bardzo długo, a jednocześnie nie zajmuje dużo miejsca i ma, w przeciwieństwie do baterii, praktycznie nieograniczoną trwałość.
    Moduł może być zasilany napięciem od kilku do 24 V AC (w zbudowanym urządzeniu, limitem jest kondensator filtrujący za mostkiem – ze względu na rozmiary użyłem kondensatora na 35V, co jest limitem dla zasilania 24 VAC). Zasilanie jest zabezpieczone bezpiecznikiem polimerowym. Użyty stabilizator impulsowy LM2675 ma maksymalne napięcie na wejściu 40 V. W praktyce, nie spotkałem się z popularnymi elektrozaworami na napięcie >24 V, więc nie jest to problemem. W razie czego, można zasilać moduł kontrolny innym napięciem niż elektrozawory – wyjścia są izolowane galwanicznie z wykorzystaniem optoMOSów, które wytrzymują napięcia pomiędzy elektrodami tranzystorów do 60 V. Użycie optoMOSów było podyktowane możliwością sterowania elektrozaworami na prąd stały, jak i zmienny. Po prostu napięcie sterujące elektrozaworów (o ile jest inne niż napięcie zasilania modułu) podaje się na wejście X2. Użycie optoMOSów, wraz z detekcją polaryzacji zasilania i fazy (w przypadku AC) umożliwia zasilanie zaworów napięciem 24VAC, z którego programowo robi się inne napięcia (wyłączenie optoMOSa w odpowiedniej fazie sinusoidy). W ten sposób do modułu można podłączyć jednocześnie elektrozawory sterowanie różnymi napięciami (co IMHO nie ma większego sensu, ale jeśli ktoś chce…).
    Prąd elektrozaworów przechodzi przez układ ACS711, który jest przetwornikiem I/U, a następnie napięcie proporcjonalne do prądu podawane jest na wejście ADC/AC XMEGA. Umożliwia to detekcję zwarcia i wyłączenie problematycznego wyjścia, a także detekcję rozwarcia – braku wzrostu pobieranego prądu po włączeniu wyjścia. Może się to przydać do wykrywania awarii typu uszkodzenie elektrozaworu. Chociaż głównie chciałem sprawdzić jak sprawują się układy ACS7xx.
    Ekspander wyjść
    Akurat w moim przypadku 7 obwodów wyjściowych wystarcza, jednak, jeśli zajdzie potrzeba to można dodać kolejne wyjścia. W obudowie nie ma więcej miejsca na kolejne złącza śrubowe, więc z boku modułu wyprowadzony jest interfejs I2C, który umożliwia sterowanie modułem IO z dodatkowymi wyjściami/wejściami, do którego można podłączyć kolejny moduł itd.
    Wejścia cyfrowo-analogowe
    Moduł ma 6 wejść, co IMHO w zupełności wystarczy. Wejścia są zabezpieczone filtrem RC + diody Schottky’ego do Vcc i GND, czyli klasycznie. Dodatkowo na wejściu można wymusić pull up lub pull down, co umożliwia prostą detekcję braku podłączenia urządzeń. Ponieważ MCU zasilany jest napięciem 3,3V, a np. mierniki LM35 wymagają zasilania 5V, na płytce jest dodatkowy, opcjonalny stabilizator liniowy 5V – jako, że ewentualne termometry pobierają raczej mA, to wydzielane ciepło jest niewielkie i rozpraszane przez powiększoną warstwę miedzi wokół stabilizatora.
    Graficzny interfejs użytkownika
    Pierwotnie planowałem rozbudowany interfejs użytkownika (GUI), umożliwiający różne bajery. Jednak programowanie skomplikowanych funkcji bezpośrednio na module jest średnio wygodne, dlatego równolegle wszystko można zrobić przy pomocy aplikacji na PC, która zdalnie konfiguruje moduł poprzez interfejs RS485 lub jeden z interfejsów radiowych. Do realizacji GUI wykorzystałem moduły Nextion – głównie dlatego, że je miałem. Moduły programuje się wygodnie, przy pomocy aplikacji dla Windows, wyposażonej także w symulator GUI, co ułatwia zadanie. Dodatkowo, moduły umożliwiają uaktualnienie wsadu, więc łatwo możemy zmienić GUI. Mój kontroler zawiera stosowne procedury, dzięki czemu można przez sieć wczytać nowy firmware. Wyświetlacz o rozdzielczości 320x240 pikseli/16 bpp czytelnie pokazuje bieżący stan modułu, a wbudowany panel dotykowy umożliwia prostą kontrolę. Niestety moduły Nextion mają naprawdę fatalny rendering fontów. Samo menu graficznie tez pozostawia wiele do życzenia, ale jak pisałem – układ będzie raczej konfigurowany przez PCta, lub telefon. Wyświetlacz ma raczej służyć do bieżącego podglądu pracy modułu i sygnalizowania ewentualnych awarii.
    Kilka przykładowych zdjęć GUI:
    1. Informacja o wersji software
    Sterownik nawadniania ogrodu z LCD oraz możliwością pracy w sieci HA
    2. Konfiguracja adresu i nazwy modułu w sieci RS485:
    Sterownik nawadniania ogrodu z LCD oraz możliwością pracy w sieci HA
    Komunikacja radiowa
    Dane z modułem można wymieniać drogą radiową – WiFi lub z użyciem modułów RFM22/23 lub podobnych. RFM użyłem ze względu na zasięg – przy nawet niewielkiej antence z drutu można uzyskać 100-300m zasięgu, co jest wystarczające do zbierania danych ze zdalnych czujników, których nie możemy podłączyć przewodowo. W moim przypadku jest to zasilana solarnie stacja pogodowa, która monitoruje nasłonecznienie, opady, wilgotność, siłę wiatru itd. (kiedyś ją zaprezentuję). Dla nawadniania są to istotne parametry, które umożliwiają automatyczną modyfikację nastawionych czasów podlewania dla poszczególnych sekcji. Ekran konfiguracji parametrów do łączności z siecią z wykorzystaniem RFM:
    Sterownik nawadniania ogrodu z LCD oraz możliwością pracy w sieci HA
    WiFi
    Z kolei WiFi jest opcją. Na module jest złącze z wyprowadzonymi sygnałami, a moduł WiFi jest podłączony jako piggyback board. W zamyśle, jeśli w przyszłości coś by mi wpadło do głowy, to zamiast budować układ od nowa, wystarczy podłączyć nową płyteczkę zawierającą potrzebne układy.
    Piggyback board posiada też złącze do podłączenia karty SD – np. w celu logowania danych. Nie jest to potrzebne, bo zawarty na płytce 4 MB DataFLASH umożliwia zalogowanie sporej ilości danych. Na zdjęciu widać, że aktualnie jest podłączony układ ESP8266 – nie nadaje się on jako serce systemu sterowania nawadnianiem, ale dobrze się sprawdza jako interfejs WiFi.
    Działanie
    Układ robi to co robi – czyli kontroluje nawadnianie. W tym celu interpretuje proste metainstrukcje – zawierają one informację o kontrolowanych liniach nawadniania, czasie włączenia, długości nawadniania, dniach tygodnia, w których ma być nawadnianie oraz parametry określające średnie właściwości nawadnianego sektora – ekspozycję, nasiąkliwość gleby itd. Umożliwia to przeliczenie nastaw w zależności od warunków atmosferycznych.
    Dodatkowo układ potrafi sterować dwoma pompami – np. pompą podającą wodę do nawadniania i pompą napełniającą zbiorniki. Ta część pracuje przy napięciu 230V, jest zabezpieczona dodatkowym bezpiecznikiem i umożliwia sterowanie np. stycznikiem.
    Wszelkie błędy są sygnalizowane przez wbudowany buzzer, a ich przyczyna jest wyświetlana na LCD. Dodatkowo istnieje możliwość wysłania powiadomień do zdefiniowanych zdalnych urządzeń.
    Mam świadomość, że układ miejscami jest pewnym przerostem formy i można go znacznie uprościć, ale po prostu chciałem się pobawić nowymi układami i sprawdzić je w działaniu, a przy okazji dodać kilka bajerów dla rozruszania prostej konstrukcji. Jako, że na nawadnianiu się nie znam, więc jeśli jakieś kolejne opcje będą potrzebne to je dodam – program zajmuje ok. 42 kB, a do dyspozycji jest aż 256 kB FLASH. Uaktualnianie firmware odbywa się po RS485 przy pomocy prostej aplikacji na PCta.
    Integralność aplikacji zabezpieczona jest przez kod CRC32, po starcie odpala się bootloader, który sprawdza zgodność CRC32 aplikacji, jeśli jest zgodne to ją odpala, w przeciwnym przypadku oczekuje na nowy wsad. Całość dodatkowo zabezpieczona jest przez Watch Dog, a liczba jego zadziałań jest logowana przez moduł, co umożliwia detekcję potencjalnych problemów. Całość wydaje się być niezawodna, zobaczymy co czas pokaże.
    Tak się prezentuje moduł po otwarciu obudowy:
    Sterownik nawadniania ogrodu z LCD oraz możliwością pracy w sieci HA
    No i schemat, oraz rysunki PCB:
    Sterownik nawadniania ogrodu z LCD oraz możliwością pracy w sieci HA
    Sterownik nawadniania ogrodu z LCD oraz możliwością pracy w sieci HA Sterownik nawadniania ogrodu z LCD oraz możliwością pracy w sieci HA

    Cool! Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    tmf
    Moderator of Microcontroller designs
    Offline 
  • NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.
  • #3
    tmf
    Moderator of Microcontroller designs
    khoam wrote:
    Czy antena w module ESP-12 jest ekranowana przez PCB?

    Nie, dookoła są puste pola, nawet nie ma ścieżek. W dodatku antena jest prawie 1 cm nad główną PCB.
  • NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.
  • #4
    khoam
    Level 39  
    tmf wrote:
    Nie, dookoła są puste pola, nawet nie ma ścieżek.

    Doprecyzuję swoje pytanie: czy są warstwy miedzi na PCB znajdują się nad lub pod anteną w module ESP-12, po zamknięciu obudowy.

    tmf wrote:
    W dodatku antena jest prawie 1 cm nad główną PCB.

    Załączam "ESP8266 Hardware Design Guidelines".
  • #6
    tmf
    Moderator of Microcontroller designs
    khoam wrote:
    Doprecyzuję swoje pytanie: czy są warstwy miedzi na PCB znajdują się nad lub pod anteną w module ESP-12, po zamknięciu obudowy.

    Nie musisz niczego doprecyzowywać - jak pisałem nie ma warstw miedzi nad, ani pod anteną. Dziękuję za dokument, który nota bene znam. Ale i bez niego wiem, że anteny na PCB nie należy ekranować :)

    Dodano po 1 [minuty]:

    czareqpl wrote:
    Polecam nie mieszać języka angielskiego i polskiego w interfejsie użytkownika.

    Powiem szczerze, że dopiero jak wkleiłem fotki to zauważyłem, że chyba dwa screeny są po angielsku. Są one wspólne z innymi projektami i do HMI były z nich przeklejone, Trzeba poprawić.
  • #7
    Galareta
    Level 22  
    Takie pytanie co do wejść adc, takie zabezpieczenia są wystarczające? Co się stanie gdy podamy 24V na adc? Tzn zwarcie przewodów np.

    Podoba mi się plytka;)
  • #9
    khoam
    Level 39  
    tmf wrote:
    Ale i bez niego wiem, że anteny na PCB nie należy ekranować

    Nie chodzi tylko o ekranowanie, ale również zminimalizowanie interferencji pomiędzy transceiverem WiFi w ESP a resztą elektroniki w układzie. Jest to wyjaśnione w dokumencie, który wcześniej załączyłem.
  • #10
    tmf
    Moderator of Microcontroller designs
    Galareta wrote:
    Takie pytanie co do wejść adc, takie zabezpieczenia są wystarczające? Co się stanie gdy podamy 24V na adc? T

    Nie będzie większego problemu. W takiej sytuacji mamy (24V-3,3V-0,6V)/330 om = 61 mA, które popłyną przez diodę zabezpieczającą do 3,3V.
    Wejście będzie zabezpieczone, problem ew. taki, że na rezystorze wydzieli się 1,2W. Na duższą metę (to są rezystory SMD) spowoduje to ich przepalenie. Jednak chwilowe podanie takiego napięcia nic złego nie zrobi. Taka sytuacja jest też małoprawdopodobna - 24V występuje po drugiej stronie płytki. Dół jest wyłącznie niskonapięciowy (z wyjątkiem wejścia zasilania).
    Freddy wrote:
    Czemu nie dasz anteny zewnętrznej do ESP-12?

    ESP jest na dodatkowej płytce (chociaż jak widać po PCB jest także footprint, tak, że można bezpośrednio przylutować do PCB). Jeśli ktoś potrzebuje dodatkową antenę, to może albo zmodyfikować piggyback board, albo po prostu użyć modułu z gniazdem RF. Mnie po prostu zewnętrzna antena nie jest potrzebna. Raz, że mam wystarczający zasięg, dwa, że mam obejście przez RS485, do którego mam moduł w innym miejscu z możliwoą konwersją na WiFi. RS485 jest użyte do całego systemu HA - zobacz mój poprzedni projekt.
    Tak a propos pytania o to ekranowanie anteny, bo chyba wiem skąd się wzięło. Na rysunkach PCB widać, że w okolicy anteny jest zaznaczony obszar keep off - na zrzutach on wygląda jakby tam była miedź. W rzeczywistości jest to zakreskowane pole, które informuje router, że w tym obszarze nie należy prowadzić ścieżek ani rozlewać pól masy, czy Vcc.
  • #12
    tmf
    Moderator of Microcontroller designs
    To u góry jest bez znaczenia - ta płytka jest 10 mm ponad dolną. Na dolnej ścieżki są bliżej, ale coś za coś - nie dałoby się upchnąć elementów w tej obudowie. Natomiast te ścieżki w pobliżu to ścieźki z sygnałami cyfrowymi - zakłócenia w paśmie GHz są dla nich bez znaczenia - tam m.in. jest Rx i Tx z RS485 - bez znaczenia, potencjalne zakłócenia są filtorwane przez UART w procesorze, dodatkowo zabezpieczone w wyższych warstwach protokołu.
  • #13
    piotr_go
    DIY electronics designer
    tmf wrote:
    ta płytka jest 10 mm ponad dolną

    Ale zaekranowałeś antenę tak jak w dolnej.

    tmf wrote:
    Natomiast te ścieżki w pobliżu to ścieźki z sygnałami cyfrowymi - zakłócenia w paśmie GHz są dla nich bez znaczenia

    Ale dla wifi nie są. Zmieniają impedancję anteny co może skutkować przegrzewaniem się modułu.
  • #14
    ADI-mistrzu
    Level 30  
    @tmf tutaj powieram @piotr_go, też widzę ten problem z anteną.
    Sterownik nawadniania ogrodu z LCD oraz możliwością pracy w sieci HA

    Pod anteną modułu WiFI są poprowadzone ścieżki (najpewniej do programowania) zakończone padami. Pomiędzy nimi jest pole masy.
    Generalnie pod anteną i dalej od niej nie powinno nic być, tym bardziej pole masy. Może to obciążać tor antenowy a to skutkować uszkodzeniem modułu WiFi.
  • #15
    tmf
    Moderator of Microcontroller designs
    piotr_go wrote:
    Ale zaekranowałeś antenę tak jak w dolnej.

    Tam nie ma ekranu - ścieżki na głównym PCB są bliżej niż jest to zalecane, ale i na warstwie top i bottom nie ma miedzi pod anteną.
    piotr_go wrote:
    Ale dla wifi nie są. Zmieniają impedancję anteny co może skutkować przegrzewaniem się modułu.

    Może, nie znam się na takich częstotliwościach. Ale dlatego właśnie jest złącze na PCB, jeśli komuś to przeszkadza nie ma przeszkód, aby umieścić moduł zupełnie w innym miejscu, chociażby z boku obudowy i dzięki temu wyprowadzić antenę na zewnątrz. Pierwotnie to złącze służyło do podłączenia karty SD (nadal zresztą służy) w celu logowania danych, czy updatów firmware poza siecią.
  • #17
    tmf
    Moderator of Microcontroller designs
    ADI-mistrzu wrote:
    Pod anteną modułu WiFI są poprowadzone ścieżki (najpewniej do programowania) zakończone padami. Pomiędzy nimi jest pole masy.
    Generalnie pod anteną i dalej od niej nie powinno nic być, tym bardziej pole masy

    Uwierzcie, że to jest przestrzeń 3D, a nie 2D. Ta płytka jest co najmniej 10 mm ponad głównym PCB. Na tej górnej płytce też ma tam żadnego pola masy. To tylko tak wygląda, bo brzegi modułu przesłaniają laminat. Te ścieżki ze złącza tuż przy brzegu PCB kończą się przelotką, a sygnały idą w bok, do złączy znajdujących się pod płytką po jej lewej i prawej stronie. Też nie wchodzą pod moduł. Wiem, że zgodnie z zaleceniami tam powinien być większy odstęp, ale budowanie urządzeń to sztuka kompromisu. Nie będę dawał płytki z każdej strony większej o 2cm, żeby ciutek poprawić paramtery anteny. Gdyby to okazało się istotne, to jak pisałem nic nie stoi na przeszkodzie, aby moduł ESP12 umieścić z boku i połączyć go z resztą PCB normalną taśmą.
  • #18
    khoam
    Level 39  
    tmf wrote:
    Nie będę dawał płytki z każdej strony większej o 2cm, żeby ciutek poprawić paramtery anteny.

    Nie było takiej potrzeby. Wystarczyło użyć modułu ESP-07S, do którego trzeba podłączyć zewnętrzną antenkę. Antenka zmieściłaby się pod górnym panelem obudowy, a moduł ESP-07S zajmuje mniej miejsca na PCB. W zaprezentowanym schemacie nie ma znaczenia, czy zostałby użyty ESP-12 czy ESP-07.

    Sterownik nawadniania ogrodu z LCD oraz możliwością pracy w sieci HA

    Dodano po 3 [minuty]:

    W jakim celu wejście CH_PD od ESP8266 jest podłączone do XMEGA?
  • #19
    Przybyłek
    Level 13  
    Wszyscy widzę uczepili się antenki. Ja się uczepie czegoś istotniejszego. Może opiszesz algorytm działani bo reszta to pare elementów ścieżek itp. A to jest najważniejsze zwłaszcza że piszesz o sterowaniu nawadnianiem w zależności od dużej ilości różnych parametrów wejściowych, a to może być ciekawe bo u mnie tylko godzina od do i tyle.
  • #20
    khoam
    Level 39  
    Przybyłek wrote:
    A to jest najważniejsze zwłaszcza że piszesz o sterowaniu nawadnianiem w zależności od dużej ilości różnych parametrów wejściowych, a to może być ciekawe bo u mnie tylko godzina od do i tyle.

    W szczególności interesuje mnie:
    tmf wrote:
    pobieranie informacji pogodowych

    i jakie akcje się z tym dalej wiążą w zakresie tego nawadniania.
  • #21
    Slawek K.
    Level 34  
    [b]@tmf [/b], co do wyświetlacza Nextion, da się zrobić fajne GUI, tylko trzeba zamiast standardowych przycisków z opisami, zastosować przyciski graficzne oraz dodać czcionkę Lucida Console poprzez Font generator. Poniżej przykładowe ekrany z mojego zasilacza, na Nextion ;

    Sterownik nawadniania ogrodu z LCD oraz możliwością pracy w sieci HA

    Sterownik nawadniania ogrodu z LCD oraz możliwością pracy w sieci HA

    Sterownik nawadniania ogrodu z LCD oraz możliwością pracy w sieci HA

    Sterownik nawadniania ogrodu z LCD oraz możliwością pracy w sieci HA

    Pozdr
  • #22
    Freddy
    Level 43  
    Nextion jest fajny, ale drogi i fonty ma rzeczywiście fatalne.
    Korzystałem z innych LCD i było znacznie lepiej.
    Niestety nie wiem, czy biblioteki się nadadzą do innych kompilatorów - ja korzystałem z MikroE.
  • #23
    And!
    Admin of Design group
    Podoba mi się ten projekt i wytrwałość w jego ukończeniu, oraz od początku zakładana interoperacyjność z innymi systemami.

    Czy RFM22/23 pozwoli na komunikację ze "swoimi" produktami, czy też została rozgryziona komunikacja "kupnego" czujnika warunków atmosferycznych?

    Dodatkowe zewnętrzne bezprzewodowe czujniki do stacji pogodowych (temperatura+wilgotność) są dość tanie, mają gotową obudowę a ich wskazania są zadowalające, podobnie jak czas pracy bateryjnej, wykorzystanie gotowca w tym przypadku może być optymalne.
  • #24
    pikarel
    Level 34  
    Nie opisujesz żadnych kłopotów z zasięgiem, zakłócaniem siebie samego jako urządzenia czy zakłócaniem innych urządzeń znajdujących się w pobliżu, sądzę więc, ze takie rozwiązanie umieszczenia ESP i anteny sprawdziło się praktycznie i w zupełności wystarcza w tej konstrukcji, więc czy ja czegoś nie doczytałem w tytule?
    Wydaje mi się, że Twój sterownik wykonałeś do podlewania badyli na działce,
    czy może jednak do wyrzutni rakiety z ładunkiem niszczącym ludzkość - jakby wynikało z postów niektórych komentatorów (całkowicie niewłaściwa antena)?
    :)
    Podoba mi się wykonanie PCB, w schemacie również nie znalazłem niewłaściwych rozwiązań, więc ode mnie duży plus.
  • #25
    Slawek K.
    Level 34  
    Bardzo dobrze sprawuje się pobieranie danych z lokalnych czujników Airly https://airly.eu/map/pl/ poprzez API. Stacji czujnikowych jest bardzo dużo i można znaleźć bardzo blisko własnje lokalizacji, wtedy odczyty pogodowe są rzeczywiste a nie oparte o matematyczne modele pogodowe.

    Pozdr
  • #26
    tmf
    Moderator of Microcontroller designs
    Przybyłek wrote:
    Może opiszesz algorytm działani bo reszta to pare elementów ścieżek itp. A to jest najważniejsze zwłaszcza że piszesz o sterowaniu nawadnianiem w zależności od dużej ilości różnych parametrów wejściowych, a to może być ciekawe bo u mnie tylko godzina od do i tyle.

    Sterownik potrzebuje co najmniej jednego istotnego parametru - czy nie padał deszcz. M.in. tej informacji dostarcza mu stacja pogodowa. Jeśli padał odpowiednio intensywny deszcz to blokowane jest podlewanie. Informacja o temperaturze, wilgotności i nasłonecznieniu jest z kolei przeliczana na współczynnik korekcji czasu podlewania. W programie podlewania mam ustawiony czas maksymalny. Ten współczynnik go może skracać, dzięki czemu można zaoszczędzić wodę. Oczywiście zależności między tymi parametrami zależą od działki i ziemi, więc pewnie trzeba je dobrać eksperymentalnie. Można z tego zrezygnować i zostawić tylko info czy padało. Na razie jeszcze nie robiłem czujników wilgotności gleby, jak je dodam to będzie można ich wskazania uwzględnić w wyliczaniu czasów nawadniania dla poszczególnych stref. Samo nawadnianie jest proste - to kilkadziesiąt linii kodu - sprawdzenie czy jest woda, interpretacja programu nawadniania, jeśli jest jakiś aktywny i jest woda to włączenie pompy i odpowiedniego elektrozaworu/ów.
    And! wrote:
    Czy RFM22/23 pozwoli na komunikację ze "swoimi" produktami, czy też została rozgryziona komunikacja "kupnego" czujnika warunków atmosferycznych?

    Nie robiłem komunikacji z innymi czujnikami. Można dodać, odbiornik z RFM jest mocno konfigurowalny i nie powinno być problemów z odbiorem innych ramek. Ja go używam do komunikacji na większe odległości przy niskim poborze energii. Stacja pogodowa zwraca mi podstawowe informacje, bardziej przy jej projektowaniu chodziło mi o praktyczną naukę projektowania urządzeń low-power i zaprogramowanie odpowiedniej transmisji. Stacja zasilana jest z panelu solarnego, jako podtrzymanie ma akumulatorki LiFePO.
    Moduły RFM świetnie się nadają do aplikacji o niskim poborze energii, bo same potrzebują jej niewiele (np. w porównaniu z takim ESP), dodatkowo aktywacja toru nadawczego jest szybka, a brak konieczności nawiązania komunikacji np. z AP i całe narzuty WiFi, których tu nie ma jeszcze bardziej sprzyjają wykorzystaniu takich modułów w low power. Oczywiście mówimy o wykorzystaniu do transmisji rzadko, niewielkich ilości danych.
    pikarel wrote:
    Wydaje mi się, że Twój sterownik wykonałeś do podlewania badyli na działce

    Też mi się tak wydawało :)
    Freddy wrote:
    Niestety nie wiem, czy biblioteki się nadadzą do innych kompilatorów - ja korzystałem z MikroE.

    Niestety do modułu wgrywa się wygenerowany przez Nextion Editor gotowy wsad. Akurat zostały mi na stanie 3 takie moduły, stąd je wykorzystałem. Ale jest to dosyć siermiężne oprogramowanie, chociaż ma swoje zalety - prostota i możliwość oskryptowania różnych akcji w samym GUI. Niestety Nextion postanowił zarabiać na sprzedaży dodatkowo fontów - za fonty z AA i proporcjonalne trzeba zapłacić ekstra.
    Slawek K. wrote:
    o do wyświetlacza Nextion, da się zrobić fajne GUI, tylko trzeba zamiast standardowych przycisków z opisami, zastosować przyciski graficzne oraz dodać czcionkę Lucida Console poprzez Font generator.

    Da się, widziałem ładne GUI na tym module. Ale jako, że jest to coś do czego prawdopodobnie nigdy (o ile będzie poprawnie działać) więcej nie zaglądnę, to raczej nie będę tego poprawiać.
  • #27
    Freddy
    Level 43  
    tmf wrote:
    Niestety do modułu wgrywa się wygenerowany przez Nextion Editor gotowy wsad
    Tak, wiem o tym.
    Myślałem jednak, że fonty nie :(.
    Kiedyś dostałem od znajomego taki pakiet do fontów Nextion jak miałem zamiar go używać. Zmieniłem jednak zdanie, gdy uzyskałem dostęp do MikroE.
    To jest font editor open source i jakiś przykładowy font.
  • #28
    OliJot86
    User under supervision
    tmf wrote:
    Nie będzie większego problemu. W takiej sytuacji mamy (24V-3,3V-0,6V)/330 om = 61 mA, które popłyną przez diodę zabezpieczającą do 3,3V.

    Bardzo poważny błąd konstrukcyjny popełniany głównie przez amatorów. Te 61mA zasila układy. Tu mamy 6 wejść. W skrajnym przypadku, przy zwarciu 6 wejść, prąd przekroczy 300mA. W konsekwencji napięcie zasilania wzrośnie i może przekroczyć dopuszczalna maksymalną granicę. Pewnie rezystory zadziałają jak bezpieczniki, bo długo 1,2W nie wytrzymają ale zanim się spalą coś innego może się uszkodzić.

    Moderated By tmf:

    Treści nie na temat usunąłem. Kolego R_MIK (bo może nie wszyscy wiedzą z kim mają do czynienia:
    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji.
    3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.

  • #29
    Slawek K.
    Level 34  
    Freddy wrote:
    tmf wrote:
    Niestety do modułu wgrywa się wygenerowany przez Nextion Editor gotowy wsad
    Tak, wiem o tym.
    Myślałem jednak, że fonty nie :(.
    Kiedyś dostałem od znajomego taki pakiet do fontów Nextion jak miałem zamiar go używać. Zmieniłem jednak zdanie, gdy uzyskałem dostęp do MikroE.
    To jest font editor open source i jakiś przykładowy font.


    Sterownik nawadniania ogrodu z LCD oraz możliwością pracy w sieci HA