Witam serdecznie. Mam problem z moim Volvo. Mianowicie wróciłem wczoraj z trasy przejechałem około 2000km bez żadnych problemów ,po powrocie standardowo zgasiłem auto, zamknąłem i poszedłem spać 🤣. Rano chcąc jechać do sklepu niestety nie udało mi się odpalić auta... Auto pokazuje wszystkie kontrolki normalnie ale nawet nie kręci... Próbowałem odpalić na klemy myśląc że to może wina Aku ale ta próba również nieudana. Pytanie czy Aku może być padnięty na tyle że radio działa a auto nawet nie zakręci delikatnie ? Czy może być inna przyczyna ? Bardzo proszę o podpowiedzi