Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Przedłużacze helukabelPrzedłużacze helukabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wymiana bojlera 80 l Mister. Co widzę to zmienili coś w konstrukcji w nowych.

14 Mar 2020 10:54 429 18
  • Poziom 14  
    Jak w temacie stary się kończy (10 lat) i chciałem kupić dokładnie taki sam czyli Elektromet Mister 80 l bo pasuje do haków i wiem jak wymieniać grzałkę. Ale z tego co widzę to zmienili coś w konstrukcji. Nie ma metalowego dekla od spodu na 4 śruby tylko jakiś plastikowy korek wkręcany i w nim grzałka. Grzałki też już nie po 20 zł tylko po 60 zł. Wiec pytanie o wytrzymałość tego nowego bojlera. Ktoś użytkuje? W starym wszystko jest OK poza rozsypanym na dziesiątki kawałków plastikowym denkiem, z elektroniką. Musiałem to taśmą posklejać i brzydko wygląda. Posypała sie nie tylko pokrywa ale i plastikowe dno samego zbiornika, tak że nawet nie ma od czego przykręcić nowej pokrywy, jakiś g... plastik.
  • Przedłużacze helukabelPrzedłużacze helukabel
  • Poziom 14  
    Spróbuję zamontować stary bojler Biawar z 2001. Stał w piwnicy 11 lat i z tego co pamiętam jest ok. Wymieniłem go na Mistera bo myślałem, że się popsuł a to był termik wybity. Pytanie odnośnie anody magnezowej w tym Biawarze. Bo nie ma na kryzie miejsca na takową. Czy można po prostu włożyć ją do zbiornika i zakręcić dekielek z grzałką? Jest otwór na górze zbiornika, zakręcony śrubą i uszczelką na stałe zamontowaną (chyba przyklejona) ale nie widzę wymiany takiej anody w tym miejscu co 2 lata ze ściąganiem bojlera ze ściany i wkręcania jej przez dolny otwór, w który ledwo ręka wchodzi. Otwór jest bez gwintu i trzeba blokować śrubkę z jednej strony by ją zakręcić. Tę śrubę co wykręciłem i tak teraz będę musiał jakimś metrowym przedłużaczem zakręcić z powrotem. Chciałem bezinwazyjnie wymienić w Misterze, kryzę, otokę i dolny dekiel do którego otoka jest przykręcana ale chyba producent takich dekli już nie sprzedaje bo nie ma odezwy... Byłoby mniej roboty a i stary zbiornik Mistera jak dla mnie lepszy bo ma większy otwór do czyszczenia kamienia jak w tym nowym. U mnie woda bardzo twarda.
  • Przedłużacze helukabelPrzedłużacze helukabel
  • Poziom 14  
    I co da się włożyć anodę luzem do środka czy musi być przykręcona do metalowego zbiornika jako anoda...?
    I jeszcze mam pytanie o rodzaj uszczelki kryzy. Stara jest gumowa ale już mocno zwichrowana nowa miała być ciemna z gumy, przyszła taka czerwonawa chyba fibrowa. Będzie dobra? Powierzchnia od strony zbiornika była lekko skorodowana. Przeczyściłem ją drucianą szczotką i drobnym papierem ale widać trochę nierówności. Może gumowa byłaby tu lepsza jednak? Pytam o takie szczegóły bo jak już zatargam ten bojler na piętro i powieszę to nie chciałbym go znowu ściągać. O elektrykę się nie martwię bo to można dłubać już jak bojler będzie na ścianie.
  • Poziom 12  
    Anoda ma być przykręcona do zbiornika i podłączona do instalacji tak jak to przewidział producent i o ile to przewidział.
    Najlepszym wyjściem będzie zadzwonienie na infolinię Biawaru i zapytanie czy takie uszczelki są jeszcze dostępne i czy evl. są jeszcze jakieś zamienniki. Jeśli masz wątpliwości to zapytaj po nr. części czy taka uszczelka będzie pasować. Tylko to daje gwarancję że boiler będzie szczelny. Jeśli wymiana Anody wiąże się z demontażem Boilera to poszukaj takiego z Anodą wkręcaną od spodu.
  • Poziom 14  
    hajs444 napisał:
    Anoda ma być przykręcona do zbiornika i podłączona do instalacji tak jak to przewidział producent i o ile to przewidział.
    Najlepszym wyjściem będzie zadzwonienie na infolinię Biawaru i zapytanie czy takie uszczelki są jeszcze dostępne i czy evl. są jeszcze jakieś zamienniki. Jeśli masz wątpliwości to zapytaj po nr. części czy taka uszczelka będzie pasować. Tylko to daje gwarancję że boiler będzie szczelny. Jeśli wymiana Anody wiąże się z demontażem Boilera to poszukaj takiego z Anodą wkręcaną od spodu.


    Chodziło mi bardziej o odpowiedź czy anoda musi być fizycznie połączona gwintem z obudową. Jeżeli nie to super jeżeli tak to też super bo można by połączyć ją drutem (jakim) z np obudową czujnika termostatu, nawet tak by nie latała. To czy ta anoda wychodzi górą czy dołem to już chyba nie ma znaczenia bo Biawar stosował kiedyś anody wkręcane górą a teraz chyba tak jak Elektromet jest ona w dolnej kryzie obok grzałki. A nawet jakby latała po zbiorniku to przecież są anody łamane. Co do uszczelki to przykręcę bez elektryki i zobaczymy... Dekielek jest prawie idealny ale kołnierz zbiornika jak pisałem lekko porowaty. Ale mimo tego i tak wygląda dużo lepiej niż ten obecny, szczególnie kryza.
  • Poziom 12  
    puchan napisał:
    Chodziło mi bardziej o odpowiedź czy anoda musi być fizycznie połączona gwintem z obudową. Jeżeli nie to super jeżeli tak to też super bo można by połączyć ją drutem (jakim) z np obudową czujnika termostatu, nawet tak by nie latała. To czy ta anoda wychodzi górą czy dołem to już chyba nie ma znaczenia bo Biawar stosował kiedyś anody wkręcane górą a teraz chyba tak jak Elektromet jest ona w dolnej kryzie obok grzałki. A nawet jakby latała po zbiorniku to przecież są anody łamane.


    Są i takie połączone z obudową a są też takie odizolowane od obudowy za pomocą plastikowej przekładki a podłączone kablem.
    Zrób to tak jak trzeba bo inaczej wyjdzie ci tylko ulep który nie będzie spełniał swojej funkcji. Sprawdź w którym miejscu producent przewidział montaż Anody oraz czy musi być ona podłączona. Spotkałem się z modelami które są po prostu wkręcane bez konieczności podłączania kablem. Jeśli jest tylko wkręcana i masz wystarczająco miejsca od góry aby wsadzić anodę dzieloną to tak zrób.
    Do do kołnierza to przetrzyj go lekko drobnym papierem ściernym.
    puchan napisał:
    Co do uszczelki to przykręcę bez elektryki i zobaczymy...

    Zamówiłeś nową uszczelkę ...... jeśli po napełnieniu i nagrzaniu okaże się że cieknie to wywalisz ją do kosza (no chyba że kosztowała grosze). Nie lepiej się po prostu zadzwonić i się upewnić czy jest odpowiednia? Ludzie przez telefon nie gryzą.
  • Poziom 14  
    Anodę sobie odpuściłem na razie. W tym Biawarze nie było anody. Pewnie można przykręcać od góry bo w nowszych modelach właśnie tak siedzi. Widziałem też kryzę do mojego bojlera z dodatkowym otworem pod anodę ale temat jakiś stary bo w ofercie nigdzie nie ma, u producenta też. Uszczelkę kupiłem jako do bojlera więc chyba sprzedawca wiedział co sprzedaje. Być może teraz już się gumowych nie zakłada i fibrowe lepsze. W starych grzałkach też pamiętam, że uszczelki były gumowe a w ostatnich latach już tylko fibra.
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    Anoda jest przewidziana tylko do Boilerów emaliowanych bądź stalowych. Jeśli twój jest z nierdzewki to nie stosuje się w nim Anody.
  • Poziom 14  
    hajs444 napisał:
    Anoda jest przewidziana tylko do Boilerów emaliowanych bądź stalowych. Jeśli twój jest z nierdzewki to nie stosuje się w nim Anody.


    A jak to poznać czy jest z nierdzewki? Mogę ocenić fragment zbiornika tylko na zew. przy kołnierzu bo już wisi i grzeje. Z tym, że kołnierz na styku z kryzą był skorodowany i mocno go szlifowałem do gładkiego. I pamiętam, że góra zbiornika od wewnątrz też miała trochę rdzy. Jak go zdjąłem 10 lat temu to stał króćcami do góry i pewnie dlatego.
  • Poziom 42  
    puchan napisał:
    A jak to poznać czy jest z nierdzewki?
    Przecież nierdzewka, nie rdzewieje. Może się zrobić nalot, czy osad z zanieczyszczeń z wody, ale nie rdza.
  • Poziom 14  
    To raczej nierdzewka nie jest bo ciekło po zamontowaniu. Myślałem, że to można jakoś wizualnie poznać. Musiałem zdjąć i zakleić poxipolem. 2 małe dziurki po lekkim dłubaniu śrubokrętem. Na szczęście przy kołnierzu i miałem dostęp z dwóch stron żeby dokładnie oblepić klejem. Wszystko oczywiście dokładnie wyczyszczone papierem ściernym i spiłowane do świecącej stali. Swoją drogą tam muszą być niezłe ciśnienia bo warstwa poxipolu po zastygnięciu była jak stal a mimo tego po podgrzaniu bojlera w miejscu dziurek (3-4mm) zrobiły się małe wybrzuszenia. Więc dorzuciłem jeszcze kleju z zewnątrz. Uparłem się na niego bo go czyściłem, malowałem, uzupełniłem izolację, wniosłem sam z piwnicy na piętro i sam powiesiłem. I jeszcze dokupiłem termometr i wierciłem w nim dziurę pod ten gadżet. Nie wspomnę o wymianie przyłączy wody i wszystkich kabli elektrycznych na grubsze i 300 l wody na zmarnowanie. Po takiej akcji to grzech nowy kupować.
  • Poziom 42  
    puchan napisał:
    Musiałem zdjąć i zakleić poxipolem. 2 małe dziurki po lekkim dłubaniu śrubokrętem.
    puchan napisał:
    Po takiej akcji to grzech nowy kupować.
    Pominąłem całość wpisu...Pytanie takie-jeśli dało się śrubokrętem zrobić dziurę , to jaki sens jest wieszać zbiornikk, który powisi może kilka miesięcy?
  • Poziom 14  
    Dziura miała charakter punktowy. Te 4 mm to już po dokładnym oczyszczeniu dookoła i spiłowaniu samego otworu. Blacha była całkiem gruba w samym otworze. To nie był placek rdzy z dziurą na środku tylko mały kopiec jak kretowisko. Widać jakieś zanieczyszczenie w samej stali. Ale zgadzam się, że to tymczasowe i oby wytrzymało do końca epidemii bo kupić coś teraz na spokojnie to wyczyn. I na dal nie znam odpowiedzi na moje pierwsze pytanie jak ludzie radzą sobie z wygarnianiem kamienia z nowych Misterów gdzie jest kryza w postaci takiego wąskiego korka i grzałka podkowa. Często miałem problem z wyciągnięciem grzałki oblepionej kamieniem z szerokiego otworu gdzie mogłem rękę włożyć. A nowy Mister bo zaczepy chyba takie same i nie robiłbym kolejnego zestawu dziur w ścianie (czwartego). W Biawarach zmienili zaczepy.
  • Poziom 42  
    puchan napisał:
    I na dal nie znam odpowiedzi na moje pierwsze pytanie jak ludzie radzą sobie z wygarnianiem kamienia z nowych Misterów
    Albo nie czyszczą w ogóle, dopiero jak grzałka "padnie" wyjmują ją z wiadrem osadu ,czy kamienia, albo maja lepszą wodę, z której nie wytrącają się takie ilości osadu/kamienia.
    puchan napisał:
    i nie robiłbym kolejnego zestawu dziur w ścianie (czwartego).
    Jest i na to sposób. Kiedyś, gdy było trudno o wiele rzeczy, a o wężykach do podłączenia bojlera nikomu się jeszcze nie śniło, w miejscach, gdzie bojlery przeżywały krótko(jakość, kamień, wysokie ciśnienie wody-brak reduktorów), zamontowałem w ścianie dwa płaskowniki pionowe, na których mogłem w dowolny sposób mocować bojler- wyżej, niżej, bardziej w prawo, czy lewo. W kilku łazienkach wiszą jeszcze do tej pory, a powieszenie innego bojlera, nie stanowi nadal problemu.
  • Poziom 14  
    stanislaw1954 napisał:
    puchan napisał:
    I na dal nie znam odpowiedzi na moje pierwsze pytanie jak ludzie radzą sobie z wygarnianiem kamienia z nowych Misterów
    Albo nie czyszczą w ogóle, dopiero jak grzałka "padnie" wyjmują ją z wiadrem osadu ,czy kamienia, albo maja lepszą wodę, z której nie wytrącają się takie ilości osadu/kamienia.
    puchan napisał:
    i nie robiłbym kolejnego zestawu dziur w ścianie (czwartego).
    Jest i na to sposób. Kiedyś, gdy było trudno o wiele rzeczy, a o wężykach do podłączenia bojlera nikomu się jeszcze nie śniło, w miejscach, gdzie bojlery przeżywały krótko(jakość, kamień, wysokie ciśnienie wody-brak reduktorów), zamontowałem w ścianie dwa płaskowniki pionowe, na których mogłem w dowolny sposób mocować bojler- wyżej, niżej, bardziej w prawo, czy lewo. W kilku łazienkach wiszą jeszcze do tej pory, a powieszenie innego bojlera, nie stanowi nadal problemu.


    To musiałbym co pół roku takie cyrki robić bo mam twardą wodę.
    O takim płaskowniku myślałem ale z wykorzystaniem z tego z Mistera bo tam własnie było tak, że była gruba blacha przykręcana do ściany i dna nią dopiero haki z bojlera nachodziły.
  • Poziom 42  
    puchan napisał:

    To musiałbym co pół roku takie cyrki robić bo mam twardą wodę.
    A jaki inny sposób, oprócz dostarczenia wody dobrej jakości sobie wyobrażasz? Tylko, że to nie takie proste. Do czajnika możesz sobie wodę przecedzić przez gazę, albo używając filtra, czy nalewając wodę odstaną, albo kupioną w sklepie. W bojlerze nie ma takiej możliwości, to co wpłynie ,to głownie z powodu ogrzewania musi wytrącić się właśnie tam.
  • Poziom 12  
    Sugerowałbym kupno boilera z większą flanszą. Proponuję Stiebel Eltron coś z serii HFA ( są całkiem wytrzymałe i wygodne w czyszczeniu). Lub ewentualnie coś od Vaillant z serii VEH.
  • Poziom 14  
    hajs444 napisał:
    Sugerowałbym kupno boilera z większą flanszą. Proponuję Stiebel Eltron coś z serii HFA ( są całkiem wytrzymałe i wygodne w czyszczeniu). Lub ewentualnie coś od Vaillant z serii VEH.


    OK, popatrzę. Klasyczne z Eltrona wyglądają poczciwie i cenowo też znośnie.