Skoro na chwilę obecną ciężko określić jak rozwinie się sytuacja z ryzykiem zapadnięcia na COVID-19, dobrze zostać w domu i ograniczać zbędny kontakt z ludźmi. Jednak jak utrzymać funkcjonowanie firmy bez kontaktu z ludźmi?
https://coronavirus.jhu.edu/map.html
Wiele mówi się o pracy zdalnej, ponieważ większość z nas posiada w domach szerokopasmowy internet i możemy uzyskać dostęp do zasobów firmowych. Telefon, e-mai, platformy typu Slack, czy też wykorzystanie narzędzi do wideo rozmów typu Skype ułatwiają komunikację w zespole. Wiele usług firmowych działa w oparciu o interfejsy WEB, wprawdzie firmowe łącza nie są z gumy ale uruchomienie VPN do firmowego segmentu sieci również jest wykonalne dla określonej liczby osób.
Z jakich narzędzi pracy zdalnej korzystacie?
Można też uruchomić swoją platformę np. TeamTalk lub wykorzystać usługi typu mumble do zachowania komunikacji głosowej i wideo, oraz współdzielenia pulpitu.
Wiele zleceń dotyczy oprogramowania, platform chmurowych, wycen projektów, jednak w końcu trzeba dotknąć sprzętu i wymienić zasilacz w serwerze, sterownik PLC w maszynie, albo hamulce w samochodzie. Czy można zredukować wizyty u klienta gdy problem jest sprzętowy?
Może da się wysłać podejrzany moduł pocztą gdy sprawa nie jest krytyczna. Może da się wykonać diagnostykę zdalnie jeżeli maszyna ma interfejs ethernet, lub chociaż USB/RS-232 i możemy wykorzystać narzędzie typu TeamViewer oraz laptopa klienta podłączonego do urządzenia?
Może aplikacja na smartfona transmitująca audio i wideo z kamery pozwoli na zdalną diagnostykę maszyny z pomocą kogoś na miejscu i nasza wizyta na miejscu będzie znacznie krótsza?
Czy do rozliczeń zamiast gotówki lepiej wykorzystać zbliżeniowe karty płatnicze (np. zachęcając zniżką na formę takiej płatności), lub standardowe w B2B rozliczenia przelewami?
Może w sklepach i placówkach usługowych zrezygnować z obsługi bezpośredniej, a udostępnić interfejs online, lub kiosk do zamówień i rozliczeń tak jak w McDonald’s? Oczywiście taki punkt również musiałby być sterylizowany.
W kwestii wyjaławiania może narzędzia i inne często dotykane przez wiele osób przedmioty powinny być oświetlane światłem UV?
Być może źródło UV da się wbudować w skrzynkę narzędziową, lub uruchamiać w magazynie narzędzi po zakończeniu zmiany?
Czy jest możliwe wykonanie jakiegoś urządzenia DIY ograniczającego ryzyko poprzez np.
-sterylizację powierzchni (UV, para, temperatura)
-sterylizację powietrza, albo wymuszające określony kierunek ruchu powietrza?
-zapewnienie kontaktu zdalnego (coś w rodzaju domofonu / wideo domofonu)?
-przypominającego o czynnościach zmniejszających ryzyko?
-może nawet taki z pozoru banał przycisk zbliżeniowy zamiast dotykowy w miejscu publicznym, lub wykrywanie obecności (przejście dla pieszych, winda, drzwi pociągu / tramwaju / autobusu)?
Czy takie urządzenia DIY mają sens, oraz co najważniejsze byłyby bezpieczne (aby nie robiły więcej złego niż ich brak...).
Jak wygląda kwestia transportu, czy występują utrudnienia w spedycji? Niektóre firmy są dość silnie zależne są od kurierów.
Jak obecnie funkcjonujecie, z jakich narzędzi i metod korzystacie,
czy macie sensowne pomysły mogące wpływać na ograniczenie ryzyka?
Panika jest zła, ale ostrożność i planowanie oraz obserwacja sytuacji konieczna.
https://coronavirus.jhu.edu/map.html
Wiele mówi się o pracy zdalnej, ponieważ większość z nas posiada w domach szerokopasmowy internet i możemy uzyskać dostęp do zasobów firmowych. Telefon, e-mai, platformy typu Slack, czy też wykorzystanie narzędzi do wideo rozmów typu Skype ułatwiają komunikację w zespole. Wiele usług firmowych działa w oparciu o interfejsy WEB, wprawdzie firmowe łącza nie są z gumy ale uruchomienie VPN do firmowego segmentu sieci również jest wykonalne dla określonej liczby osób.
Z jakich narzędzi pracy zdalnej korzystacie?
Można też uruchomić swoją platformę np. TeamTalk lub wykorzystać usługi typu mumble do zachowania komunikacji głosowej i wideo, oraz współdzielenia pulpitu.
Wiele zleceń dotyczy oprogramowania, platform chmurowych, wycen projektów, jednak w końcu trzeba dotknąć sprzętu i wymienić zasilacz w serwerze, sterownik PLC w maszynie, albo hamulce w samochodzie. Czy można zredukować wizyty u klienta gdy problem jest sprzętowy?
Może da się wysłać podejrzany moduł pocztą gdy sprawa nie jest krytyczna. Może da się wykonać diagnostykę zdalnie jeżeli maszyna ma interfejs ethernet, lub chociaż USB/RS-232 i możemy wykorzystać narzędzie typu TeamViewer oraz laptopa klienta podłączonego do urządzenia?
Może aplikacja na smartfona transmitująca audio i wideo z kamery pozwoli na zdalną diagnostykę maszyny z pomocą kogoś na miejscu i nasza wizyta na miejscu będzie znacznie krótsza?
Czy do rozliczeń zamiast gotówki lepiej wykorzystać zbliżeniowe karty płatnicze (np. zachęcając zniżką na formę takiej płatności), lub standardowe w B2B rozliczenia przelewami?
Może w sklepach i placówkach usługowych zrezygnować z obsługi bezpośredniej, a udostępnić interfejs online, lub kiosk do zamówień i rozliczeń tak jak w McDonald’s? Oczywiście taki punkt również musiałby być sterylizowany.
W kwestii wyjaławiania może narzędzia i inne często dotykane przez wiele osób przedmioty powinny być oświetlane światłem UV?
Być może źródło UV da się wbudować w skrzynkę narzędziową, lub uruchamiać w magazynie narzędzi po zakończeniu zmiany?
Czy jest możliwe wykonanie jakiegoś urządzenia DIY ograniczającego ryzyko poprzez np.
-sterylizację powierzchni (UV, para, temperatura)
-sterylizację powietrza, albo wymuszające określony kierunek ruchu powietrza?
-zapewnienie kontaktu zdalnego (coś w rodzaju domofonu / wideo domofonu)?
-przypominającego o czynnościach zmniejszających ryzyko?
-może nawet taki z pozoru banał przycisk zbliżeniowy zamiast dotykowy w miejscu publicznym, lub wykrywanie obecności (przejście dla pieszych, winda, drzwi pociągu / tramwaju / autobusu)?
Czy takie urządzenia DIY mają sens, oraz co najważniejsze byłyby bezpieczne (aby nie robiły więcej złego niż ich brak...).
Jak wygląda kwestia transportu, czy występują utrudnienia w spedycji? Niektóre firmy są dość silnie zależne są od kurierów.
Jak obecnie funkcjonujecie, z jakich narzędzi i metod korzystacie,
czy macie sensowne pomysły mogące wpływać na ograniczenie ryzyka?
Panika jest zła, ale ostrożność i planowanie oraz obserwacja sytuacji konieczna.
Fajne? Ranking DIY
