Potrzebuję prostego pomysłu na dostosowanie zasilacza małej mocy (na przykład takiego do ładowania
akumulatora telefonu komórkowego) do nieco zwiększonego napięcia sieci (zmiana z 220 na 230V);
problem polega na tym, że transformator ma za małą indukcję nasycenia, i się dość mocno nagrzewa.
Najprostszy pomysł, jaki mi przyszedł do głowy, to wstawienie diaka szeregowo z uzwojeniem pierwotnym;
chodzi o to, żeby przez część czasu na uzwojeniu nie było napięcia, wtedy zmniejszy się indukcja w rdzeniu,
i powinno przestać się grzać; potrzeba, żeby z każdego półokresu wyciąć w ten sposób kawałek o powierzchni
10V*0.01s=0.1Vs, co przy szybkości narastania napięcia 100kV/s wymaga czasu 1.4ms, i napięcia 140V.
To chyba dość dużo jak na diak, pewnie trzeba raczej użyć triaka, lub tyrystora plus mostka Graetza.
Idea jest w każdym razie taka, żeby był element włączony szeregowo, na którym przez część czasu będzie
napięcie, ale w którym nie będzie się wydzielać znacząca moc.
Inny prosty układ to mostek Graetza plus zenerka, lub dwie zenerki szeregowo przeciwstawnie - wystarczą na
10V, ale wtedy będzie się wydzielać moc około 0.4W, i podgrzewać obudowę, czego lepiej byłoby uniknąć.
akumulatora telefonu komórkowego) do nieco zwiększonego napięcia sieci (zmiana z 220 na 230V);
problem polega na tym, że transformator ma za małą indukcję nasycenia, i się dość mocno nagrzewa.
Najprostszy pomysł, jaki mi przyszedł do głowy, to wstawienie diaka szeregowo z uzwojeniem pierwotnym;
chodzi o to, żeby przez część czasu na uzwojeniu nie było napięcia, wtedy zmniejszy się indukcja w rdzeniu,
i powinno przestać się grzać; potrzeba, żeby z każdego półokresu wyciąć w ten sposób kawałek o powierzchni
10V*0.01s=0.1Vs, co przy szybkości narastania napięcia 100kV/s wymaga czasu 1.4ms, i napięcia 140V.
To chyba dość dużo jak na diak, pewnie trzeba raczej użyć triaka, lub tyrystora plus mostka Graetza.
Idea jest w każdym razie taka, żeby był element włączony szeregowo, na którym przez część czasu będzie
napięcie, ale w którym nie będzie się wydzielać znacząca moc.
Inny prosty układ to mostek Graetza plus zenerka, lub dwie zenerki szeregowo przeciwstawnie - wystarczą na
10V, ale wtedy będzie się wydzielać moc około 0.4W, i podgrzewać obudowę, czego lepiej byłoby uniknąć.