Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Instalacja fotowoltaiczna wyspowa OFF GRID

16 Mar 2020 15:37 627 13
  • Poziom 10  
    Instalacja „wyspowa” OFF GRID. W pełni autonomiczna, bez zasilania z sieci energetycznej.
    Przeznaczenie – zasilanie urządzeń o mocy do 800W.
    Głównie będzie to grzałka bojlera i pompa głębinowa. Z tego co widziałem, są dostępne grzałki np. 2x450W/48V. Zamysł jest taki, żeby zastosować przekaźnik priorytetowy dla pompy. Kiedy włącza się pompa, wtedy przekaźnik odcina grzałkę.
    Składowe:
    -Panele fotowoltaiczne SHARP ND-RB 270W – 8 szt
    - Inwerter solarny Volt SinusPro 3000-S – 1 szt
    -Akumulator żel AGM Toyama 120Ah 12V Deep Cycle – 4 szt
    Proszę o zaopiniowanie schematu jak również doboru komponentów, zwłaszcza pod kątem cena/jakości.

    Instalacja fotowoltaiczna wyspowa OFF GRID
  • Poziom 18  
    Po co grzać akumulatory aby potem grzać wodę. Ogromna strata energii - bardzo niska sprawność max 40%.
    8 paneli 270W to daje moc 2160W. Moc grzałek to 800W . A co z reszta energii > straty w akumulatorze.
    To może warto już bezpośrednio zasilać przez inwerter grzałkę standardową z termostatem na 230V a nie nietypowa na 48V .
    Jak się nagrzeje woda w zasobniku to inwerter np. przełączalny ON<>OFF sam się przełączy na siec i inwerter oddaje energie do sieci aby odebrać 0.8 energii w późniejszym czasie.

    Koszty to https://allegro.pl/oferta/3-5kw-1f-elnix-inwerter-przelaczalny-off-ongrid-pv-9010964344
  • Poziom 22  
    Off grid dla dużych obciążeń to bardzo słaby pomysł. Za szybko zużywają się akumulatory. Owszem stosuje się off_grid-y ale do oświetlenia ulic, sygnalizacji albo podtrzymania pracy rejestratorów. Nawet taki SinusPro jak tylko ma z czego to generuje 230V z prądu z paneli, a nie poprzez ładowanie aku.
  • Poziom 10  
    Co do grzałki słuszna uwaga.
    Rozwinę nieco temat jak chodzi o czas eksploatacji. Obiekt ma być użytkowany głównie w okresie letnim w ciepłe i pogodne dni.
    Woda z bojlera do celów higienicznych, raczej niewielkie zużycie.
  • Poziom 33  
    Do grzania wody użyj czarnego węża na dachu. PV do reszty. Koszty energii i tak będą wyższe niż z zakładu energetycznego.
  • Poziom 10  
    Z wody ciepłej będę korzystał sporadycznie. Raczej nie opłaca się wykonywać odrębną instalację do tego celu.
    Interesuje mnie temat akumulatorów, ocena ich żywotności w odniesieniu do rozładowań. Z tego co do tej pory przeczytałem, wynikało by że ilość cykli rozładowań jest ściśle związana z głębokością rozładowania. Można by więc założyć, że im mniej rozładowany akumulator, bądź pobór prądu odbywa się w czasie wysokiej wydajności prądowej ogniw fotowoltaicznych (akumulator pracuje buforowo) - to żywotność akumulatora zwiększa się, adekwatnie do wielkości ubytków.
    Założyłem w projekcie Akumulator żel AGM Toyama 120Ah 12V Deep Cycle - 4 szt. Daje to napięcie 48V przy wydajności prądowej 120A. Tym niemniej koszt wysoki, za 1 szt akumulatora trzeba dać 1130 zł. Producent podaje do 1200 cykli przy rozładowaniu do 50%, co wygląda całkiem obiecująco, zakładając, że inwerter przechodzi automatycznie na zasilanie sieciowe przy rozładowaniu 50%, odcinając pobór prądu z akumulatorów. Jeśli brak zasilania z sieci, wtedy nie ma prądu na wyjściu sinus 230V inwertera. Tym niemniej nie mam odpowiedzi na pytanie, jak w praktyce ten akumulator trzyma swoje parametry.
  • Poziom 19  
    piotr_be napisał:
    Producent podaje do 1200 cykli przy rozładowaniu do 50%, co wygląda całkiem obiecująco, zakładając, że inwerter przechodzi automatycznie na zasilanie sieciowe przy rozładowaniu 50%, odcinając pobór prądu z akumulatorów


    Ta liczbę cykli nawet jeżeli jest prawdziwa w co wątpię to możliwa jest do osiągnięcia tylko przy zachowaniu właściwego cyklu ładowania głownie chodzi tzw domykanie cyklu a tego nie osiągniesz przy ładowaniu z paneli bo raz braknie słońca to pobór za duży itp na początku będzie działalo ale w miarę zużywania się akumulatorów wszystko się "rozsymetryzuje" i będą padać akumulatory.

    Druga sprawa przy równoczesnym korzystaniu z panela i akumulator trudno będzie Ci określić poziom rozładowania akumulatora bo napięcie na nim będzie zależało od poboru energii ilości słońca i stopnia rozładowania akumulatora.

    Jeżeli instalacja ma dostarczać 230V w sposób ciągły 24h to bierz pod uwagę też jałowy pobór inwertera...
  • Poziom 10  
    Trafne uwagi. Czyli tak na dobrą sprawę, to nawet zakładając że pobór prądu będzie niewielki, nie da się uniknąć codziennego rozładowywania sekcji akumulatorów. Trzeba więc założyć w najlepszym wypadku zużycie 1 cykl/dobę. Przy założonej teoretycznej ilości cykli ładowania akumulatorów, dało by to - powiedzmy - jakieś 3 lata pracy. Z punktu widzenia ekonomicznego raczej mało opłacalne, jeśli po tym czasie akumulatory stracą zdolność pracy buforowej.
    Można by pomyśleć o przekaźniku zasilanym z paneli fotowoltaicznych, którego zadaniem było by odcinanie poboru prądu przez inwerter, ale wtedy traci się całodobowe zasilanie.
    Ciekaw jestem, czy zastosowanie akumulatorów 12V 120AH LiFePo4 podniosło by wydajność ekonomiczną w dłuższym okresie użytkowania. Cena jest wyższa, na chwilę obecną to nieco ponad 1700 zł (u chińczyka). Żywotność teoretyczna to 3000 cykli. Z tego co mi powiedziano zachowują się w instalacjach fotowoltaicznych zdecydowanie lepiej niż kwasowe.
  • Poziom 33  
    Czy to domek na działce?
    Zrób tak. PV z akumulatorami z odzysku w cenie złomu tylko do światła, telefonów, RTV i elektroniki od wiosny do jesieni, a zimą agregat. Grzanie wody wężem czarnym na dachu a od jesieni do wiosny ogrzewacz gazowy na LPG. Takie rozwiązanie daje Ci wszystko czego potrzebujesz najtańszym kosztem. Akumulatory używane do czegoś więcej niż to co napisałem, to bardzo wysokie koszty eksploatacyjne.
  • Poziom 10  
    Tak, domek na działce. Tym niemniej muszę kupować przedmioty nowe, bo takie są reguły dofinansowania. Ale znalazłem jeszcze opcję z akumulatorami trakcyjnymi. Są dedykowane do maszyn pracujących w trybie głębokiego rozładowania - wózki itp.
    Opis z allegro:
    AKUMULATOR TRAKCYJNY 12V 170AH EVP12-125
    ... została zastosowana technologia dodatniej płyty pancernej. Są to akumulatory lekkiej trakcji, ekstremalnie odporne na częste i głębokie rozładowania, wyprodukowane według kryteriów stosowanych przy produkcji akumulatorów trakcyjnych o dużej mocy. Zaprojektowano je do bardzo mocno wytężonej pracy cyklicznej w podnośnikach, zwyżkach, maszynach czyszczących, wózkach akumulatorowych, wózkach platformowych, itp. Ich żywotność to 2200 cykli pracy przy max 50% rozładowaniu oraz 1200 cykli pracy przy max 80% rozładowaniu.

    Przy cenie 1015 zł/ 1 szt. Wygląda to dosyć interesująco..
  • Poziom 33  
    Akumulatorów zimą nie naładujesz z PV, a nienaładowane nie dożyją do wiosny.
  • Poziom 10  
    W tej sytuacji zostaje tylko jedno - na jesieni trzeba będzie zabrać akumulatory do ciepłego miejsca i naładować. A wiosną ponownie zainstalować i uznać, że instalacja tego typu jest sezonowa. Ale wracając do meritum - jaki typ akumulatora w tej sytuacji wydaje się być najbardziej optymalny?
  • Poziom 33  
    Optymalny do czego? Jaki parametr chcesz optymalizować?
  • Poziom 19  
    piotr_be napisał:
    Ale wracając do meritum - jaki typ akumulatora w tej sytuacji wydaje się być najbardziej optymalny


    np LiFePo4 tylko ta cena...

    Z z kwasowych to ciekły elektrolit z płytą pancerną tylko prawdziwą...
    Ale i tak kluczem do trwałości jest odpowiednie traktowanie tzn nie dopuszczanie do głębokiego rozładowania i wyrównywanie w końcowej fazie ładowania.
    Generalnie z gotowych i tanich klocków ciężko coś poskładać by dobrze zadbało o akumulatory.
    Co do gel i AGM nie polecam mają co prawda lepsze charakterystyki ładowania i rozładowania ale jeden błąd i możemy je nieodwracalnie uszkodzić szczególnie żelowe.