logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Sprzedaż części z uszkodzonego auta przed złomowaniem

malymechanik12 17 Mar 2020 08:09 2940 11
REKLAMA
  • #1 18536729
    malymechanik12
    Poziom 2  
    Witam,jak auto zostało uszkodzone w wypadku ( cały przód,silnik odpala ) to można na własną rękę sprzedać części z niego a resztę oddać na złomowanie.?
  • REKLAMA
  • #2 18536756
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Raczej nic z tego nie będzie. Zakłady złomujące samochody z tego żyją. Musisz się z nimi dogadać, czy pójdą na taki układ.
  • REKLAMA
  • #3 18536847
    Megawe
    Poziom 34  
    Ustawowo był zapis, że oddając auto do autoryzowanej stacji recyklingu trzeba było zapłacić 10 zł za każdy brakujący kilogram auta plus opłata za papierek z pieczątką.
    Dlatego spisuje się umowę sprzedaży z wolną osobą, najlepiej zza granicy.
  • #4 18536925
    kortyleski
    Poziom 43  
    Megawe napisał:
    Dlatego spisuje się umowę sprzedaży z wolną osobą, najlepiej zza granicy.

    Tak a potem silnik i sprzedajne elementy na handel. Reszta na złom. A plastiki, tapicerka i inne bezwartościowe do pieca albo do lasu:(
  • #5 18536928
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Wg obowiązującego prawa samochód oddawany na złom ma być kompletny. Tak jest oficjalnie. Rzeczywistość jest troszku inna. tak jak pisali poprzednicy. Można też "sprzedać" auto na słupa, niektórzy mają ich ze 40.
    Jeżeli to stary samochód to nie opłaca się kombinować.
  • REKLAMA
  • #6 18537144
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Aleksander_01 napisał:
    Można też "sprzedać" auto na słupa, niektórzy mają ich ze 40.
    I "słup" będzie nadal wszystko opłacał (ubezpieczenie), bo nie da się wyrejestrować, nie mając "papierów" ze złomowania.
  • #7 18537302
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    "Słupowi" to wsio rawno, ważne że dzisiaj będzie pił. Nic nie będzie opłacał bo nigdzie nie pracuje i ma zerowy lub wcale majątek.
  • REKLAMA
  • #8 18537712
    DjMapet
    Poziom 43  
    Zadzwoń do kilku auto-złomów i pogadaj. Odebrać na pewno odbiorą, tylko że z jednym dogadasz się na 0, inny każe sobie coś tam zapłacić, a jeszcze inny Tobie zapłaci. Wszystko zależy od auta i czy coś jeszcze z niego wyszabruje. :-)
    Parę lat temu, złomiarz przyjechał lawetą do syna, praktycznie po gołą karoserię. Tyle że trza było zorganizować ekipę do jej załadunku. Jak kiedyś oddawaliśmy prawie kompletnego wraka na kołach ale bez zespołu napędowego, to dał stówę.


    Pozdrawiam.
  • #9 18541276
    diablo23248
    Poziom 28  
    W moim przypadku przyjęli samą budę z plastikami. Warunek: Papiery ok, czytelne znaki identyfikacyjne. Dostarczenie we własnym zakresie. Cena 0 pln. Ale nie wiem jak to wygląda po nowym roku. Najlepiej podzwonić. Nie kombinuj z lewymi umowami bo teraz można dupsko zmoczyć. A raczej nie warto.
  • #10 18634935
    chojinka
    Poziom 29  
    Ogólnie miałem taki sam przypadek i laweciaż mówił że mi auta nie wezmą na złom bez silnika, zapytałem go czy skupują tylko same perełki po czym kontynuowałem wykręcanie silnika i co się dało. O dziwo skasowane auto bez całego środka i silnika itd przyjęli na szrocie i jeszcze zapłacili za złom. Cwaniak chcą zarobić więc koszt lawet może równać się z odzyskana kasą
  • #11 18655690
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Admin powinien reagowac na "dobre rady" typu lewa umowa czy inne wałki.
    Mozna sie zawsze dogadać ze szrociarzem.
  • #12 18655960
    grave digger
    Poziom 11  
    Samemu mnie to ciekawi. Wszak jest też coś takiego, jak złomowanie auta niekompletnego i też mają obowiązek przyjąć.

    Z tego co czytałem, to po prostu wtedy nic nie płacą. Ale nie złomowałem jeszcze nigdy auta, raz chciałem ale nie opłacało się to. Auto było już mocno zgnite, włącznie z podłużnicami. Na złomie dali by 400zł. A tak sprzedałem za 1500zł i jeździ dalej, oczywiście kupujący został poinformowany jaki jest stan blacharski. Ale stwierdził, że wujek ma zakład balacharski i jego stan techniczny obchodzi a nie rdza.

    Powinien być imho jakiś program aby złomując auto płacili co najmniej 1500zł. Bardzo szybko i skutecznie oczyściło by to Polskę z gruzów. Poprawa bezpieczeństwa oraz plus dla środowiska.

Podsumowanie tematu

W dyskusji poruszono kwestie związane ze sprzedażą części z uszkodzonego auta przed jego złomowaniem. Użytkownicy wskazują, że teoretycznie samochód oddawany na złom powinien być kompletny, jednak w praktyce możliwe jest sprzedanie wartościowych elementów, takich jak silnik, a resztę oddanie na złom. Wiele osób sugeruje, aby skontaktować się z różnymi zakładami złomującymi, ponieważ warunki przyjęcia auta mogą się różnić. Istnieją również obawy dotyczące legalności sprzedaży części oraz ryzyka związanego z "lewych umowami". Warto również zauważyć, że niektóre osoby sprzedają auta w stanie niekompletnym, co może przynieść większe zyski niż złomowanie.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA