Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nie działają zegary w Renault Megane 2 - wyprany kluczyk

17 Mar 2020 13:02 192 7
  • Poziom 3  
    Wczoraj przez nieuwagę z ubraniami do prania wylądował kluczyk od Megane 2 (benzyna 2006). Zanim się zorientowałam, było i po praniu i po suszeniu. Po odzyskaniu kluczyka z ulgą stwierdziłam, że auto się otwiera oraz odpala. Przyznam szczerze, że nie zwróciłam uwagi na zegary. Dziś okazało się, że auto nadal się otwiera oraz odpala, ale wszystkie zegary (prędkość, obroty, wszystkie kontrolki oraz wyświetlacz z danymi jak przejechane kilometry) w ogóle się nie świecą. Ten od radia jak najbardziej się świeci. Pytanie brzmi, co jest przyczyną, czy to kwestia tego kluczyka. A jeśli tak to jak mogę go uratować? Proszę o bardzo dokładne odpowiedzi, jestem laikiem i nie mam nikogo, kto by mi pomógł.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 16  
    O ile to wina kluczyka? Rozbierz kluczyk i umyj w spirytusie albo izopropanolu jeśli posiadasz.
  • Poziom 35  
    Jak nie wyprałeś zegara razem z kluczykiem to niemożliwe. Jeśli uszkodził by się kluczyk auto przede wszystkim by nie odpaliło, kluczyk musisz wymyć w spirytusie albo innym preparacie usuwającym wilgoć bo za kilka dni zgnije w środku i będzie po pilocie i po immo.
  • Poziom 3  
    Fantastycznie, że to nie wina kluczyka. Miałam względem niego ogromne wyrzuty sumienia. Więc co może być przyczyną takiego zachowania zegarów? Kluczyk oczywiście rozbiorę i umyje.
  • Poziom 14  
    A spróbuj odłączyć akumulator na 10 min, może pomoże.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Jeszcze się okaże że koronavirus auta zaraża. :D
  • Poziom 43  
    Catherina napisał:
    Kluczyk oczywiście rozbiorę i umyje.

    Jaki kluczyk??? Megane II ma kartę i jest nierozbieralna (w normalnych warunkach)
    Pomimo tego wyprana karta nie ma nic wspólnego z niedziałającymi wskaźnikami.
  • Poziom 3  
    Auto już działa. Od razu wspomnę, że sama nic z kluczykiem (karta) nie robiłam, wysłałam go do naprawy. W serwisie powiedziano mi, że wiele tu nie ma do zrobienia, trzeba poprawić kilka lutów, ale zachowanie auta nie jest winą kluczyka. Podejrzenie padło na bezpieczniki. Kluczyk powrócił do mnie, sytuacja się zmieniła o tyle, że auto faktycznie próbowało odpalić, ale zaczęło wywalać błąd o wadliwym układzie hamowania i poduszce powietrznej (?). Nigdy wcześniej takich problemów nie było. Mechanik podłączył komputer, wyskoczyły mu wszystkie możliwe błędy, po skasowania ich wszystko działa. Jaka była przyczyna? Nie mam pojęcia.