Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Asaj - Inteligentny DomAsaj - Inteligentny Dom
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dobre rady na przetrwanie/przeczekanie pandemii..

ArturAVS 24 Mar 2020 04:07 13299 353
  • #181
    2konrafal1993
    Poziom 27  
    Mam wątpliwości czy można nazwać to pandemia, byłem sceptyczny do ludzi którzy twierdzili że to nie jest aż tak groźne, zobaczyłem tu i tam statystyki to coraz bardziej widzę że ktoś nas robi w balona. Tylko jedno nasuwa mi się na myśl że nadchodzący kryzys trzeba jakoś tłumaczyć, wirus tylko pzyspieszyl to co nadchodziło od dwóch lat można było usłyszeć że cały światowy system gospodarczy pada. Przyszedł wirus i pzyspieszyl kryzys tylko że politycy teraz mają wymówkę ze to nie ich wina tylko wirusa. O wirusie było wiadomo już na początku roku a nawet wcześniej czemu nikt nic nie robił? Media to nagłaśniają ale z jakiegoś powodu milczą o tym że większość z ludzi którzy umierają byli chorzy na co najmniej jedną chorobę pzewlekłą. Proszę was tylko poszukajcie informacji które są szczegółowe i pomyślcie zanim nazwiecie mnie debilem. Oczywiście problem traktuje poważnie i nie uważam ze trzeba narażać się bez potrzeby na wirusa ale chyba bardziej zaczynam bać się o to co dzieje się ze światem finansów i tym czy część z nas będzie miała na chleb po tym wszystkim.
  • Asaj - Inteligentny DomAsaj - Inteligentny Dom
  • #182
    tplewa
    Poziom 38  
    @2konrafal1993

    Bo to jest groźne i nie jest groźne ;) Pojęcie bardzo względne. Sam wirus nie należy do zbyt groźnych, choć jak to z każdą chorobą bywa jakiś procent społeczeństwa doprowadza do śmierci.

    W zasadzie nie ma na to lekarstwa jak i szczepionki i na to nie ma raczej co liczyć. Jedynie co to można leczyć objawowo i liczyć na to że system odpornościowy zwalczy wirusa. Część osób poleży w domu i to przejdzie, a część będzie wymagać pomocy medycznej np. w szpitalu... Jeśli założymy że służba zdrowia wyrabia z pomocą tym osobą to śmiertelność jest na w miarę niskim poziomie oscylującym w okolicach procenta (może ciut więcej). Niestety przy takiej liczbie zachorowań nie widać kraju w którym by szpitale wyrobiły z taką liczbą pacjentów i ten procent śmierci nam rośnie...

    Teraz co z gospodarką ? Proste oberwie, jak mocno kto to wie. Jedak łatwo nie będzie.

    W zasadzie tutaj można iść dwoma drogami. Jedno to gospodarka oberwie mocniej, ale mniej będzie zgonów (czyli zamknięcie czego się da, izolacja itd.) aby nie obciążać szpitali itp. czyli doprowadzić do w miarę płaskiego rozkładu choroby - tak aby szpitale się wyrabiały. Druga droga to olać to niech ludzie żyją jak żyli, gospodarka tak mocno nie ucierpi - ale zgonów będzie więcej bo jak we Włoszech nie wyrobią szpitale w udzielaniu pomocy tym co potrzebują.

    Teorii spiskowych bym się w tym nie doszukiwał bo co jakiś czas pojawia się jakiś wirus, w zasadzie nikomu takie coś nie jest na rękę... no może "ekologom" którzy śnią o zmniejszeniu populacji w celu ratowania naszej planety... no ale wtedy by się raczej postarali coś z większą śmiertelnością to choćby te 30% ;) Politycy równie dobrze na tym po tym całym zamieszaniu oberwą... a z UE może być różnie patrząc na obecną "solidarność" gdzie wyrywają sobie kraje "maseczki" ;) Można jeszcze szukać teorii spiskowych że wymrą osoby starsze i chore, więc ulżą obecnym chorym systemom emerytalnym ;)

    No ale wracając na ziemię od teorii spiskowych...
    Jeśli wybieramy wariant pierwszy to główny cel opóźnić na ile się da rozpowszechnianie się wirusa. Trochę osób umrze (świata nie zmienimy, codziennie umiera wiele osób z różnych przyczyn), gospodarka mocniej oberwie... ale życie będzie toczyć się dalej. Czy z powodu tego że ludzie stracą np. pracę i dojdzie do samobójstw itp. też nie można tego wykluczyć... ale w końcu z tego wyjdziemy...

    Generalnie nie ma idealnego wyjścia.

    Jest jak jest - podstawa do dostosować się do tego co jest i jakoś to przetrwać. Najlepiej na spokojnie, bez paniki, teorii spiskowych, politykowania bo to niczemu dobremu nie służy w obecnej sytuacji, a często prowadzi do tego że człowiek przestaje działać rozsądnie.

    Jedyna metoda to nie dać się zarazić i unikać zarażania innych jak zostaniemy zarażeni - jedyna rozsądna opcja. Jak ktoś wpadnie na pomysł, a zarażę nielubianego sąsiada to niech pomyśli o tym że możne braknąć nam miejsca w szpitalu bo sąsiad wyląduje tam przed nami ;)

    Przy odrobinie szczęścia większość nie załapie się w tym małym procencie zgonów, a jak zaczniemy panikować i zachowywać nie rozsądnie to ten procent może wzrosnąć co każdemu z nas daje większą szanse na załapanie się na przeprowadzkę do innego świata ;) Bierzmy jeszcze pod uwagę że nasza służba zdrowia jest od lat w opłakanym stanie (i na chwile obecną nic z tym nie zrobimy) więc ona bez takich sytuacji średnio działa (a to jak wspomniałem ma wpływ na wzrost śmiertelności)...

    Oczywiście zapewne część społeczeństwa będzie to miała łagodnie mówiąc w "pupie"... to w ich wypadku pozostaje się chyba odnieść do słów Korwina ;)

    "Wirus zabijający 10% zarażonych to nie "broń biologiczna" lecz środek na polepszenie puli genetycznej narodu i ludzkości (bo umierają najsłabsi i najmniej przezorni)!"

    Choć ja bym to zmienił i sprowadził do tezy że trochę mniej idiotów będzie na świecie co wyjdzie nam na dobre ;)

    Wiem że ten tekst wyżej brutalny, ale może da niektórym do myślenia (czasem inaczej nie można)... a jak nie da no to mówi się trudno...

    A moja rada prosta i znana. Nie ruszać tyłka z domu jeśli nie jest to super konieczne... Jak ktoś musi do pracy to unikać kontaktu z innymi na ile się da czyli jazda samochodem itd. do tego mycie rąk itd. itp. W sumie w tym temacie chyba wszystko zostało powiedziane. Wysoki po "niezbędnego" browarka i tego typu raczej bym sobie odpuścił... Natomiast jak ktoś jest cholerykiem itp. to lepiej sobie odpuścić czytanie wszelkich portali gdzie będą podawać liczbę zgonów i zarażonych, lepiej dla zdrowia psychicznego sobie znaleźć w domu jakieś spokojne zajęcie i starać się to przetrwać...
  • #183
    2konrafal1993
    Poziom 27  
    Ale ja unikam teorii spiskowych i rozumiem skąd to się wzięło natomiast ten wirus to świetna wymówka nie tylko dla polityków ale całej elity finansiw. Powiedzą że przyszedł wirus i nam zepsuł gospodarki a od co najmniej dwóch lat był zapowiadany kryzys gospodarczy. Ostatnio można było to usłyszeć od samego prezesa partii rządzącej a było to na kilka miesięcy przed wirusem tylko że on nazywał to "spowolnieniem gospodarczym" ale wielu analityków już dużo wcześniej udowodniło to faktami i jak się okazuje wszystko się sprawdza.
  • #184
    tplewa
    Poziom 38  
    2konrafal1993 napisał:
    Ale ja unikam teorii spiskowych i rozumiem skąd to się wzięło natomiast ten wirus to świetna wymówka nie tylko dla polityków ale całej elity finansiw. Powiedzą że przyszedł wirus i nam zepsuł gospodarki a od co najmniej dwóch lat był zapowiadany kryzys gospodarczy. Ostatnio można było to usłyszeć od samego prezesa partii rządzącej a było to na kilka miesięcy przed wirusem tylko że on nazywał to "spowolnieniem gospodarczym" ale wielu analityków już dużo wcześniej udowodniło to faktami i jak się okazuje wszystko się sprawdza.


    A jakie to ma na chwile obecną znaczenie ? Na chwile obecną są inne problemy, a o tym czy było tak czy inaczej będzie sobie można pogadać jak to minie (jak przeżyjemy) ;) Serio chcesz się teraz zajmować mitycznym prezesem i rozmawiać tutaj o analizach ekonomicznych, jak niedługo część twojej rodziny mogą wywieźć nogami do przodu ? Nawet jak ten wirus będzie wymówką... jakie to ma znaczenie na chwile obecną  gdzie niedługo przy złych wiatrach sytuacja może być mało ciekawa i utrata pracy może być najmniejszym problemem...
  • #185
    fabians
    Poziom 13  
    tplewa napisał:
    @2konrafal1993

    Bo to jest groźne i nie jest groźne ;) Pojęcie bardzo względne. Sam wirus nie należy do zbyt groźnych, choć jak to z każdą chorobą bywa jakiś procent społeczeństwa doprowadza do śmierci.

    Z tego co wiem to śmiertelność w grupie starszych osób to 40%! Zabija także i młodych, zdrowych i wysportowanych.
    https://www.sport.pl/pilka/7,64946,25742721,r...ie-zyje-kobieta-walczyla-z-koronawirusem.html

    Tak na marginesie powiem, że rozmawiałem z kolegą pracującym w Niderlandach. Zapytałem o śmiertelność w jego kraju, bo wychodzi na dziś
    -zarażonych 4 535
    -wyleczonych 2
    -śmiertelnych 213
    ..podsumował mi tak, że dla rządu liczy się gospodarka, a nie ludzie. Uważajcie więc na tanią propagandę z telewizji o śmiertelności itp.
    https://gisanddata.maps.arcgis.com/apps/opsda.../index.html#/bda7594740fd40299423467b48e9ecf6
  • #186
    750kV
    Poziom 27  
    tplewa napisał:
    ... Na chwile obecną są inne problemy, a o tym czy było tak czy inaczej będzie sobie można pogadać jak to minie (jak przeżyjemy) ;) Serio chcesz się teraz zajmować mitycznym prezesem i rozmawiać tutaj o analizach ekonomicznych, jak niedługo część twojej rodziny mogą wywieźć nogami do przodu ? Nawet jak ten wirus będzie wymówką... jakie to ma znaczenie na chwile obecną  gdzie niedługo przy złych wiatrach sytuacja może być mało ciekawa i utrata pracy może być najmniejszym problemem...
    Zgadzam się z Tobą w 100%. Obecna rzeczywistość diametralnie różni się od tej sprzed paru tygodni. Musimy przestroić umysły na inne priorytety. To co było do niedawna najważniejsze, musi być odsunięte na dalszy plan. My - Polacy pozbieraliśmy się po straszliwych zniszczeniach po II W.Ś. Pozbieramy się też po epidemii, tylko myślmy o innych, nie tylko o sobie.
  • #187
    kot mirmur
    Poziom 33  
    Oprócz tego, co napisano w poście #6 dodam- nie wpadać w panikę, stosować się do zaleceń ogólnej ochrony przed potencjalnym zakażeniem / wszystkim chyba wiadomo, jak się to robi/. Myślę że na forum są ludzie raczej rozsądni i świadomi . Ja osobiście dostarczam sam żywność paru osobom starszym, z czego połowa ich jest po chemioterapii/ pierwsza grupa zagrożenia zarażeniem/. Nie wpadajmy w panikę. Ona czasami zabija bardziej skutecznie, od samej choroby.
  • #188
    clubber84
    Poziom 19  
    kot mirmur napisał:
    Nie wpadajmy w panikę. Ona czasami zabija bardziej skutecznie, od samej choroby.

    I na takie nie wpadanie w panikę mam cztery rady:
    1 - Myć ręce po każdym przyjściu do domu (ściągnąć odzienie wierzchnie, buty, czapkę i podejść od razu do jakiegokolwiek miejsca, gdzie jest kran z bieżącą wodą i mydło (najzwyklejsze mydło w przypadku koronawirusa działa cuda);
    2 - Myć ręce przed każdym posiłkiem;
    3 - Jeśli nie musisz nigdzie iść, to zostań w domu. Nawet kwarantanna postawiona samemu sobie daje efekty, przy czym należy w tym czasie znaleźć sobie zajęcie na czas przebywania w domu;
    4 - Idzie Czerwony Kapturek przez las i nagle zza krzaków wyskakuje do niej Wilk i mówi:
    - Hahaha!! Pocałuję cię teraz tam, gdzie jeszcze nikt cię nie całował!
    Na co Czerwony Kapturek tak się obejrzał i mówi:
    - Taa... chyba w koszyczek...
    😁

    Moderowany przez ArturAVS:

    Ale się uśmiałem... W nagrodę za dowcip, daję pomógł :D

  • #189
    Wirnick
    Poziom 27  
    clubber84 napisał:

    4 - Idzie Czerwony Kapturek przez las i nagle zza krzaków wyskakuje do niej Wilk i mówi:
    - Hahaha!! Pocałuję cię teraz tam, gdzie jeszcze nikt cię nie całował!
    Na co Czerwony Kapturek tak się obejrzał i mówi:
    - Taa... chyba w koszyczek...
    😁

    Dobre to! A takie coś - siedzi bezdomny na dworcu głównym z koszykiem i siedzi. Fundacja społeczna zanikła, a jutro ma nie opuszczać domu(oprócz zakupów, wizyty u lekarza i wyprowadzenie psa w miejsca ustronne).
  • Asaj - Inteligentny DomAsaj - Inteligentny Dom
  • #191
    fotomh-s
    Poziom 21  
    Bezdomny nie jest jedynym, to samo można powiedzieć np. o kierowcach. Weź tutaj dojedź do domu, przejechać musisz przez kilka krajów w których jest dużo gorsza sytuacja niż u nas, wrócisz do domu, wirusa tylko przywleczesz. Są dwie opcje, wracać lub zostać. Jak zostaniesz to ryzykujesz zarażenie np. korzystając z publicznej łaźni. Jak wrócisz to może się okazać, że przywlokłeś wirusa do kraju. Oczywiście tych co wracają obowiązuje kwarantanna.

    clubber84 napisał:
    1 - Myć ręce po każdym przyjściu do domu (ściągnąć odzienie wierzchnie, buty, czapkę i podejść od razu do jakiegokolwiek miejsca, gdzie jest kran z bieżącą wodą i mydło (najzwyklejsze mydło w przypadku koronawirusa działa cuda);

    Dobrze jest mieć ze sobą spryskiwacz z jakąś formą czystego alkoholu. Można odkazić ręce w warunkach polowych (np. po korzystaniu z bankomatu), alkohol szybko wyparuje i ręce będą suche.

    Cytat:
    Europa swoimi działaniami robi mega kryzys na własne życzenie.

    Bo niestety UE od jakiegoś czasu ma problem z priorytetami. Jak kaczor Donald coś nakwacze na drugiego kaczora to z miejsca trąbią że tragedia wielka w Polsce, ustrój totalitarny i trzeba chronić Polaków przed nimi samymi.
    Jak ktoś drzewo zetnie to wielka tragedia bo lasy się tracą.
    Jak siedliska jakiegoś chomika się tracą, to wielka tragedia na skalę światową, bo jakiś chomik zdechł.

    Jak wirus rozprzestrzenia się po całym świecie, to najlepiej nabrać wody w usta i rozłożyć ręce, bo każdy przecież sobie samemu poradzi. O wiele lepiej jest debatować nad tym czy ślimak jest rybą.
  • #192
    gumisie
    Poziom 41  
    Gmina zapłaci Ci 183 zł,- dziennie jeśli zostaniesz w domu.
    Formularz zgłoszeniowy: Link
    Miłego dnia, oraz więcej uśmiechu na twarzy, Życzę.
  • #193
    DiZMar
    Poziom 43  
    gumisie napisał:
    Gmina zapłaci Ci 183 zł,- dziennie jeśli zostaniesz w domu.
    Formularz zgłoszeniowy: Link
    Miłego dnia, oraz więcej uśmiechu na twarzy, Życzę.

    Czarny humor.
  • #194
    gumisie
    Poziom 41  
    DiZMar napisał:
    Czarny humor.
    Może i czarny, lecz mniej od czarnej ospy.
  • #197
    mieszaczwcz
    Poziom 29  
    Jakoś nie słychać o epidemii wśród naszych bezdomnych i atakujących granice europy migrantom.
  • #199
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Skuteczne, ale narażające na ostracyzm w pewnych kręgach towarzyskich.

    W aktualnej sytuacj krąg towarzyski powinien byc mocno zawęzony. Takze jak lubisz konsumować czosnek, to Twój czas własnie nadszedł.
  • #200
    Polon_us
    Poziom 42  
    W USA powstała nowa, nieformalna definicja bezpiecznej odległości (social distance) od drugiej osoby:

    "Jeżeli możesz poczuć puszczonego bąka/motylka, to oznacza, że stoisz za blisko" :)
  • #201
    vodiczka
    Poziom 43  
    A propos "bezpiecznej odległości" - akurat trwa głosowanie w Sejmie. Może wynika to z ustawienia kamer ale wydaje się, że wokół Prezesa jest większa strefa bezpieczeństwa niż wokół pozostałych posłów a na sali sejmowej jest znacznie luźniej niż na pozostałych salach w których rozmieszczono część parlamentarzystów.
  • #202
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Stany ciągle latają samolotami, będzie sieczka.
  • #203
    vodiczka
    Poziom 43  
    andrzej20001 napisał:
    Stany ciągle latają samolotami, będzie sieczka.
    Kolega wracał tydzień temu z Hawajów do Kalifornii i samolot był obłożony w 30%. Chyba ciaśniej jest w samolotach LOT, które zwożą naszych rodaków z zagranicy.
    Gdy go pytałem czy zamknięto/ograniczono samochodowy ruch międzystanowy, powiedział że samochodem osobowym mało kto jeździ między stanami bo samolotem krócej.
  • #204
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Dobre rady na przetrwanie/przeczekanie pandemii..

    a tak u somsiadów vikingów ,lajcik pełny ,szkoły wszystko otwarte.
  • #205
    vodiczka
    Poziom 43  
    andrzej20001 napisał:
    a tak u somsiadów vikingów ,lajcik pełny ,szkoły wszystko otwarte.
    już niedługo. Szwedzcy wikingowie zakazali zgromadzeń liczniejszych niż 50 osób. Przypomnij sobie, że podobnie zaczynało się u nas.
  • #206
    Macosmail
    Poziom 34  
    ewoo napisał:
    Tylko skąd rząd weźmie skoro nikt nie będzie płacił podatków.

    Wierzysz politykom?
    Nasz wspaniałomyślny minister finansów wyraźnie powiedział "My to jeszcze podlejemy płynnością" i "NBP jest potężny, mamy nieprzebrane ilości gotówki" Co to oznacza? A, to że wszyscy zapłacimy za "ratowanie" gospodarki, a docelowo ratowanie systemu bankowego. Zrobią wszystko, aby kredyty były spłacane. Nawet kosztem zaciągania kolejnych zobowiązań. Wysoka inflacja zdewaluuje zadłużenie, a że przy okazji nasze oszczędności - taki skutek uboczny. Być może znów zostaniemy milionerami.
    Gospodarka stoi i ktoś musi stracić.

    Link
  • #207
    ewoo
    Poziom 24  
    Macosmail napisał:
    Wierzysz politykom?

    Prędzej uwierzę prostytutce gdy mówi że jest dziewicą niż w to co mówią politycy, zwłaszcza ci "nasi".
  • #208
    karolark
    Poziom 41  
    ewoo napisał:
    Macosmail napisał:
    Wierzysz politykom?

    Prędzej uwierzę prostytutce gdy mówi że jest dziewicą niż w to co mówią politycy, zwłaszcza ci "nasi".


    Przeceniasz "naszych " to są tacy sami ............ tu wpisać każdy epitem ale naszych sprawdzamy ichnie kłamstwa nam umykaja
  • #210
    15kVmaciej
    Poziom 11  
    Macosmail napisał:
    wszyscy zapłacimy za "ratowanie" gospodarki

    Lekarzu, co i od kogo dostałeś?-

    Dobre rady na przetrwanie/przeczekanie pandemii..


    Drugie pytanie, czy rząd jest od tego, żeby pierniczyć o bohaterstwie narodu, a na koniec sypnąć sobie do koryta trochę premii?
    Bo tak się to skończy.