Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Sklep ElwronSklep Elwron
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

minikoparka - Czy powierzchnie cierne w okach i przegubach cylindra moga byc zal

20 Mar 2020 02:46 237 9
  • Poziom 6  
    Witam serdecznie

    Bardzo prosilbym o wypowiedzi czy ja durny czy sprzedawca probuje zrobic mnie w... (niecenzuralne slowa)
    Kupilem minikoparke. Dostawa w kawalkach, przede wszystkich ramie nalezalo zamontowac sobie samemu.
    Moje zastrzezenia dotycza tylko (chinskich) cylindrow.

    Na koncach cylindrow znajduja sie smarowniczki ktore zostaly zalakierowane razem z cylindrem.
    Wg mnie kwalifikuja sie do wymiany poniewaz kulki tkwia nieruchomo w smarowniczkach. Sa z raczej miekkiego metalu i przylakierowane do korpusu cylindra, wiec moim zdaniem proby wykrecania skoncza sie mozolnym wydlubywaniem kawalkow
    Sprzedawca twierdzi ze odskrobanie lakieru zalatwi spawe.
    Ja uwazam ze sam fakt przylakierowania czesci ktorej wymiana moze byc konieczna, jest wada.

    Zalakierowane zostaly przeguby. To najpowazniejszy moim zdaniem defekt.
    Moje zdanie: Powierzchnie widoczne na zdjeciu jest powierzniami tracymi. Powierznia przegubu jest czesciowo a oko w ktore wchodzi sworzen calkowicie pokrate lakierem. Przegub bylby smarowany bardziej lakierem niz smarem i nalezy sie liczyc z szybkim zatarciem - sklejeniem ruchomych czesci rozgrzanym w trakcie pracy lakierem.
    Sprzedawca twierdzi ze przy smarowaniu nic sie nie stanie.
    minikoparka - Czy powierzchnie cierne w okach i przegubach cylindra moga byc zal

    Trzecim defektem sa pierscienie, ktore maja prawdopodobie zabezpieczac przegub prze zabrudzeniem.
    Jakakolwiek nie bylaby ich rola to luzno latajace nie spelniaja zadnej funkcji.
    minikoparka - Czy powierzchnie cierne w okach i przegubach cylindra moga byc zal
    Wypowiedz sprzedawcy ze przy smarowaniu nic sie nie stanie dotyczy rowniez tego braku.

    Do tego lakier w kilku miejscach dal sie zetrzec z cylindrow szmata. Sprzedawca uwaza moje zastrzezenia za nieuzasadnione.
    Jasne ze koparka juz po krotkim uzywaniu bedzie obdrapana. Schodzacy lakier z lyzki nie wzbudzilby zastrzezen. Mozna jej wlasciwie wogole nie lakierowac.
    To moim zdaniem nie dotyczy cylindra ktoremu zadrapanie wlasciwie nie grozi.

    Dzieki z gory za opinie.
    jerzysz
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • Poziom 1  
  • Poziom 32  
    Nie no daj sobie spokój żeby te przeguby się zatarły koparka by musiała mieć ruchy 2000% szybciej niż ma i ramie krzywe.... Jego ruchy będą prawdopodobnie znikome... Większości przypadków przegub i tak pracuje na sworzniu...
  • Poziom 6  
    Dzieki za wszystkie uwagi. Rozwiewaja one wiekszosc watpliwosci ale nie do konca.

    Do wal-ker
    "...Nie wiem czy kolega zauważył ale 90% ciągników i maszyn jest malowanych po glównym montażu i zamalowywane jest wszystko co się da..."
    Nie zauwazylem bo to moja pierwsza tego typu maszyna i nigdy na podobnych nie pracowalem, wiec sie zadnej szczegolowo nie przygladalem.
    Mialem za to nieco do czynienia z czesciami samochodowymi, gdzie np sworzen zwrotnicy i wspolpracujaca z nim powierzchnia zwrotnicy byly wypolerowany prawie na lustro. W ukladzie kierowniczym te elementy poruszaja sie na moje oko z predkoscia podobna jak w koparce przy znacznie mniejszym obciazeniu. Stad podobne oczekiwania dotyczace gladkosci powierzchni w elemantach koparki. Dlatego zalakierowanie tych powierzchni uznalem za ich powazne uszkodzenie.
    "...i farba zaraz odpadnie..." nie uspokaja calkowicie, bo wlasnie stad moje watpliwosci, ze farba ktora odpadnie wewnatrz przegubu znajdzie sie tam gdzie powinien znajdowac sie smar. Chyba ze farba w wyniku ruchow przegubu zostanie zeskrobana na zewnatrz?
    Jezeli moje zastrzezenia w tym punkcie okazuja sie nieuzasadnione z powodu nadmiernych oczekiwac dot. gladkosci powierzchni, to pojawia sie zagadka dlaczego w samochodzie analogiczne powierzchnie maja byc gladkie jak lustro a w koparkach moga byc pokryte lakierem i im to nie szkodzi.

    Do Jarzabek666
    Ze znikomymi ruchami nalezy sie liczyc, bo ramiona (czy oba elementy ramienia - zaleznie od nazewnictwa) przy nacisku bocznym nie sa idealnie rownolegle. Wynika to z luzow sworzni w otworach w ramieniu koparki i jest czyms normalnym.
    Tam predkosci rzeczywiscie mogas wynosic okolo 1mm/s.
    Wypowiedz "...przegub i tak pracuje na sworzniu..." rozwiazalaby moje watpliwosci ostatecznie gdyby powierzchnie przegubu na ktorych pracuje on na sworzniu sworzniem a przegubem nie byly zalakierowane. A sa zalakierowane na calej powirzchni styku ze sworzniem.
    Po drugiej stronie cylindra bez przegubu mozliwa jest praca wylacznie miedzy sworzniem wewnetrzna powierzchnia oka. Moze zbyt nieprecyzyjnie wymienilem swoje watpliwosci.

    Prawdopodobnie powinienem przyjac ze przy predkosci katowej rzedu 1 obrot na minute rowniez tarcie sworznia o zalakierowana powierzchnie nie powinno budzic obaw?

    Do miroslaw wielki
    Dlaczego pierscienie maja rdzewiec dlatego ze pomalowane?
    Sa polakierowane rowno ze wszystkich stron.

    Jesli o pierscienie chodzi to chyba sensowne bedzie skasowanie nadmiernego luzu jakimis dodatkowymi pierscieniami lub podkladkami? Na tyle zeby nie wylatywaly ale nie kasujac luzu do konca.

    W miedzyczasie zona zasugerowala odskrobanie lakieru z miejsc w ktorych nie powinno go byc. Troche obawiam sie ze skrobanie moze spowodowac wiecej szkod niz korzysci.
    Poniewaz plyn hamulcowy dobrze rozpuszcza lakier samochodowy moze i ten wezmie. To byloby prostsze.

    jerzysz
  • Poziom 1  
  • Moderator Samochody
    jerzysz58 napisał:
    czy ja durny
    Kupisz 10 czy 20 maszynę z kolei, to utwierdzisz się w tym przekonaniu. Farba w niczym nie przeszkadza.
  • Poziom 6  
    Ogromne dzieki wal-ker
    To juz rozwialo ostatnie watpliwosci.
    Ze ciala obce w lozysku slizgowym moga go zatrzec jest raczej jasne. Dotyczy to niewatpliwie piasku, lakier jak sie okazuje jest nieszkodliwy.
    W miedzyczasie obejrzalem sporo fotek cylindrow. W wielu z nich powierzchnie ktorych zalakierowanie budzilo moje watpliwosci tez byly pokryte farba. W jednym przypadku przeguby byly tak ufajdane, ze moje w porownaniu wygladaja pieknie.
    Przypomnialo mi sie gdzies zaslyszane okreslenie "niebezpieczna polwiedza" (ktos cos wie ale nie do konca).
    Wiedzac jak wygladaja czesci samochodowe ktore stanowia czesc lozyska ciernego (np sworzen i zwrotnica) z powodu tej niebezpiecznej polwiedzy uznalem ze analogiczne czesci w koparce (sworznie i koncowki cylindrow) powinne wygladac podobnie. A zalakierowanie ich uznalem wrecz za uszkodzenie.

    Uff
    W momencie kiedy koparka jest potrzebna prawie na gwalt a do zakonczenia montazu pozostalo przykrecenie przewodow do cylindrow, perspektywa reklamacji czy wrecz zwrotu koparki (w przypadku uzasadnionych zastrzezen) i zaczynanie zabawy z kupnem od nowa, byla dosc nieciekawa.
    Radosc wielka. Jezeli jutro nie bedzie lac, rozpoczynam wykopki.

    10 czy 20 maszyny chyba nie bede kupowac. Raczej licze sie z tym ze przekopie w ciagu 2-3 lat wszystko co potrzebne i bedzie wtedy do sprzedania. Chyba ze przekopywanie grzadek w ogrodku koparka idzie sprawniej :-)

    jerzysz
  • Poziom 21  
    Co to za sprzęt? Daj jakieś foty lub link do oferty.
  • Poziom 27  
    Witam serdecznie.
    Moim zdaniem farba i tak szybko zniknie z tych przegubów, cylindrów więc nie ma się czym przejmować - chińczyk się nie postarał :)