Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy elektryk zrobił dobrze instalacje

22 Mar 2020 08:02 789 18
  • Poziom 9  
    Witam! U mnie w domu jednorodzinnym potrzebowałem podciągnąć przewód trójfazowy do piwnicy żeby podpiąć kocioł do prądu. Umówiłem się z elektrykiem przyjechał żeby zobaczyć. W domu mam bezpieczniki tzw S. Powiedziałem mu że chce żeby w głównej skrzynce bezpieczników w domu był bezpiecznik do tego kabla a w piwnicy wyłącznik trójfazowy,on powiedział dobrze. Nie było mnie w domu jak elektryk pracował. Po przyjechaniu do domu okazało się ze w skrzynce niema żadnego bezpiecznika tylko założył małą skrzynkę w piwnicy z bezpiecznikiem i powiedział ze jeśli będziemy chcieli podlaczyc kocioł to bezpośrednio do tego bezpiecznika i również tym bezpiecznikiem odetniemy prąd. Moje pytanie czy tak jest dobrze, czy bezpiecznik powinien być w główniej skrzynce?
  • Poziom 35  
    Tak jest nawet lepiej.
  • Poziom 9  
    A możesz mi napisać dlaczego lepiej.
  • Poziom 43  
    kosmos99 napisał:
    Jeśli chodzi tylko o miejsce montażu bezpiecznika (stara czy nowa rozdzielnica) to nie ma znaczenia.

    Zależy to od tego, z jakiego punktu została ona pociągnięta. I tak np. jeśli nastąpiła zmiana przekroju przewodu, to w tym miejscu powinno być zabezpieczenie, aby chronić ten odcinek nowej instalacji.
  • Poziom 9  
    Jest to podpięte do głównej skrzynki bezpieczników w domu. Przewód ma taką samą średnice cały czas. Mam też garaż wolnostojący i w garażu tez mam skrzynkę bezpieczników i gniazda trójfazowe a w domu do garażu niema bezpiecznika.
  • Poziom 43  
    adik800 napisał:
    Jest to podpięte do głównej skrzynki bezpieczników w domu.

    To to chyba jest logiczne.
    adik800 napisał:
    Przewód ma taką samą średnice cały czas

    I w to powątpiewam.
    Rozdzielnica zasilona jest przewodem (przykładowo 10mm² )W niej jest rozprowadzone na różne aparaty elektryczne. I chodzi o to, z którego miejsca jest podłączenie tej nowej instalacji. I tak np. jeśli z wyłącznika głównego, to wątpię aby instalacja (ta nowa) miała ten sam przekrój co zasilająca rozdzielnicę i wówczas w tym miejscu powinno być zabezpieczenie.
  • Poziom 9  
    Aha rozumiem. Przynajmniej tak mi się wydaje. Dodam ze licznik mam w granicy i od licznika kabel do rozdzielni w domu. Jeśli ten przewód byłby podpięty do przewodu zasilającego rozdzielnie to co może się stać w razie jakiegoś zwarcia czy coś takiego.
  • Poziom 43  
    adik800 napisał:
    Jeśli ten przewód byłby podpięty do przewodu zasilającego rozdzielnie to co może się stać w razie jakiegoś zwarcia czy coś takiego.

    Krótko mówiąc może powstać pożar.
  • Poziom 39  
    adik800 napisał:
    Jeśli ten przewód byłby podpięty do przewodu zasilającego rozdzielnie to co może się stać w razie jakiegoś zwarcia
    Nic się nie stanie. Wyłączy zabezpieczenie przedlicznikowe.

    Przewód jest dedykowany tylko do tego.
    Zabezpieczenie przed przeciążeniem tego przewodu realizuje bezpiecznik w dodatkowej rozdzielnicy.
  • Poziom 43  
    CYRUS2 napisał:
    Zabezpieczenie przed przeciążeniem tego przewodu realizuej bezpiecznik k w dodatkowej rozdzielnicy.

    Ładnie, pięknie, ale co będzie jeśli nastąpi zwarcie prze tym bezpiecznikiem ?
  • Poziom 9  
    Miałem zaufanie do tego elektryka bo robił mi całą instalacje w domu w 2010 roku bo wtedy budowaliśmy. Chciałem zadzwonić do niego i porozmawiać ale nie odbiera. Bo oprócz tego że nie zrobił tak jak chciałem to jeszcze wywiercił dziurę w wkładzie kominowym od kominka i wykuł dziurę w tynku strukturalnym. A miało być całkiem inaczej. Zakładając ze w rozdzielni jest dobrze podpięte to czy powinienem jeszcze założyć wyłącznik trójfazowy pomiędzy kotłem a nowym bezpiecznikiem w piwnicy?
  • Poziom 43  
    adik800 napisał:
    Zakładając ze w rozdzielni jest dobrze podpięte

    To nie ma co zakładać. To trzeba sprawdzić i dopiero zastanawiać się nad tym wyłącznikiem.
    Moim zdaniem, rozłącznik i bezpiecznik razem to chyba trochę przesady, tym bardziej, że z samego rozłącznika korzystasz może dwa razy w roku. Rozpoczęcie i zakończenie sezonu grzewczego.
  • Poziom 9  
    Faktycznie ten wyłącznik byłby bardzo rzadko używany. Kocioł będzie pracował cały rok,jest na pellet drzewny.Wyłączyć trzeba będzie tylko jak coś w kotle trzeba będzie wymienić jak się zepsuje. Tak zrobię że umówię się z elektrykiem tylko nie tym samym i żeby to sprawdził w rozdzielni jak jest podłączone. Jak by ten nowy elektryk powiedział że trzeba założyć bezpiecznik w rozdzielni to czy ten w piwnicy trzeba zlikwidować czy może zostać?
  • Poziom 43  
    adik800 napisał:
    umówię się z elektrykiem tylko nie tym samym i żeby to sprawdził w rozdzielni jak jest podłączone.

    Jeśli jesteś w stanie zlokalizować ten przewód, to może zrób wyraźne zdjęcie rozdzielnicy, szczególnie miejsca podłączenia, jego.
    Może na podstawie zdjęcia coś będzie można powiedzieć, jest dobrze, czy źle.
  • Poziom 43  
    adik800 napisał:
    Teraz mam tylko

    Nie to nie to.
    Poczekamy, albo jak pisałeś zaprosisz elektryka.
  • Moderator Energetycy
    Czy tam przypadkiem nie należy zainstalować RCD ?
  • Poziom 43  
    elpapiotr napisał:
    Czy tam przypadkiem nie należy zainstalować RCD ?

    adik800 napisał:
    i powiedział ze jeśli będziemy chcieli podlaczyc kocioł to bezpośrednio do tego bezpiecznika

    I chyba w tym przypadku RCD jest zbędny, tak sądzę.
  • Moderator Energetycy
    kokapetyl napisał:
    elpapiotr napisał:
    Czy tam przypadkiem nie należy zainstalować RCD ?

    adik800 napisał:
    i powiedział ze jeśli będziemy chcieli podlaczyc kocioł to bezpośrednio do tego bezpiecznika

    I chyba w tym przypadku RCD jest zbędny, tak sądzę.
    Wcale nie jest powiedziane, że ten tekst rzeczywiście oznacza bezpośrednie podłączenie kotła, bez udziału gniazda-wtyki.
    Bardziej pasuje sformułowanie - podłączenie na stałe.