Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Błędne podłączenie Ochronnika B+C. Proszę o ocenę.

22 Mar 2020 19:08 537 10
  • Poziom 11  
    Witam
    Proszę o ocenę instalacji wykonanej przez wykonującego u mnie instalacje elektryka z uprawnieniami (niestety minęło już 2 lata).

    Pytanie dotyczy ochronnika (B+C, obecnie T1+T2). Mam wrażenie, że w takim układzie założony ochronnik to tylko gadżet, który nie spełnia swojej roli.

    DANE:
    Układ sieci TN-C ale w złączu licznikowym ZE na budynku nastąpił podział PEN na N i PE (miejsce rozdziału PEN na N i PE uziemione). Od tego miejsca biegnie już kabel długości 2metrów 5x10mm² do Rozdzielni Głównej i wchodzi na dole z lewej strony na FR-a (LCTEC rozłącznik izolacyjny 63A).

    Proszę o pomoc i ocenę bo jako laik przeleciałem na szybko e-learning z DEHN-a i mam wątpliwości bo brakuje chyba jednego najważniejszego przewodu...

    Pomijam już fakt ogólnego bałaganu w wykonanej rozdzielni (niezgodność kolorów przewodów, np fazowe są zielono żółte z taśmą izolacyjną czerwoną w jednym punkcie.... i na odwrót)

    OPIS jeśli czegoś nie widać na zdjęciu:
    1.Generalnie zanim jeszcze wejdzie L1.L2,L3 na FR-a to już mamy V-ke na ochronniki więc jakiekolwiek czynności przy ochronniku wymagają wyłączenia aż licznikowego C 25 A
    2. Przewód N idzie na listwę a później z niej wraca co dokłada 15cm do wymaganych w ochronnikach lmax 50cm
    3. Podobnie z przewodem PE idzie na listwę a później z niej wraca i podłączony jest od góry co dokłada 30cm do wymaganych lmax 50cm
    4. Z ochronnika nic nie idzie na uziom??? Czyli jak zadziała ochronnik to ma wrócić prąd udarowy przewodem PE z powrotem do miejsca rozdziału??? To chyba niemożliwe...

    Proszę o pomoc i ewentualne rozwiązanie bo myślałem nad poprowadzeniem przewodu LGY16mm² od ochronnika do uziomu

    Naniosłem prosto informacje na e-lekcje z DEHN-a
    Błędne podłączenie Ochronnika B+C. Proszę o ocenę.

    Błędne podłączenie Ochronnika B+C. Proszę o ocenę.
    Zdjęcie rozdzielni dolnego rzędu
  • Specjalista elektryk
    adam_b96 napisał:
    Pytanie dotyczy ochronnika (b+c, obecnie T1+T2)

    Na początek, tam nie ma T1 czyli iskiernika.
    adam_b96 napisał:
    1.Generalnie zanim jeszcze wejdzie L1.L2,L3 na FRa to już mamy Vke na ochronniki więc jakiekolwiek czynności przy ochronniku wymagają wyłączenia aż licznikowego C25A

    Masz rację. Mało tego, po wyłączeniu RF-a instalacja jest bez ochrony.
    adam_b96 napisał:
    2. Przewód N idzie na listwę a później z niej wraca co dokłada 15cm do wymaganych w ochronnikach lmax 50cm

    Marna fotka ale te 50 cm dotyczy nie przewodu N tylko wyjściowego z ochronnika.
    adam_b96 napisał:
    3. Podobnie z przewodem PE idzie na listwę a później z niej wraca i podłączony jest od góry co dokłada 30cm do wymaganych lmax 50cm

    Wyjście z ochronnika powinno być podłączone do GSU której nie widzę.
    adam_b96 napisał:
    4. Z ochronnika nic nie idzie na uziom??? Czyli jak zadziała ochronnik to ma wrócić prąd udarowy przewodem PE z powrotem do miejsca rozdziału??? to chyba niemożliwe...

    Jak w powyższej odpowiedzi.
  • Poziom 11  
    opornik7 napisał:
    Masz rację. Mało tego, po wyłączeniu RF-a instalacja jest bez ochrony.


    Dlaczego instalacja bez ochrony skoro napięcia L1,L2,L3 wchodzą od dołu? Przecież podczas wyłączenia FR-a na ochronnik i tak dostaje się prąd.

    opornik7 napisał:
    Wyjście z ochronnika powinno być podłączone do GSU której nie widzę.


    Czyli muszę poprowadzić przewód LGY16mm² od ochronnika do szyny gdzie mam bednarkę podpiętą czyli kondygnację niżej.
  • Poziom 42  
    Jeden błąd rodzi kolejne.
    Bezsensowny podział PEN w złączu kablowym gdzie PEN jest uziemiony "przekonał" elektryka iż uziemianie szyny PE w tablicy głównej nie jest konieczne.
    Ty masz uziemić szynę PE bo ochrona przed porażeniem ma być skuteczna cały czas. A ile masz dni burzowych w roku?
    A jak ją (szynę PE) uziemisz to i połączenie ochronnika będzie ok, no może poza pułapką pozostawiającą napięcie na jego zaciskach po wyłączeniu zasilania wyłącznikiem głównym co w moim mniemaniu jest bardzo poważnym błędem.
  • Specjalista elektryk
    adam_b96 napisał:
    dlaczego instalacja bez ochrony skoro napięcia L1,L2,L3 wchodzą od dołu? przecież podczas wyłączenia FR-a na ochronnik i tak dostaje się prąd

    Chronione będzie zasilanie a nie instalacja za rozłącznikiem.
    adam_b96 napisał:
    czyli muszę poprowadzić przewód LGY16mm2 od ochronnika do szyny gdzie mam bednarkę podpiętą czyli kondygnację niżej

    A co zrobisz z uziemieniem szyny PE?
  • Poziom 11  
    Zacisk PE ochronnika jest połączony z szyną PE rozdzielni.

    Czyli jak dobrze rozumiem to pozostało jeszcze poprowadzić przewód LGY 16mm² od szyny PE do szyny GSU z bednarką - (kondygnację niżej) jak na poniższym zdjęciu.

    Błędne podłączenie Ochronnika B+C. Proszę o ocenę.
  • Specjalista elektryk
    Witam kolegów

    adam_b96 napisał:

    Pytanie dotyczy ochronnika (B+C, obecnie T1+T2). Mam wrażenie, że w takim układzie założony ochronnik to tylko gadżet, który nie spełnia swojej roli.
    Spodziewałem się, że będą jakieś rażace błędy - wpływające na prace ogranicznika, ale (po przejrzeniu układu) się zawiodłem, - mogę mieć tylko zastrzeżenia, co do pewnych rozwiązań. Ale nie mogę potwierdzić, że ten SPD robi tu za gadzet.

    Szczegóły:
    1. Sprawa podłączenia SPD przed lub za rozłacznikiem. Było na forum kilka tematów z dyskusjami jak lepiej. Każde z rozwiązań ma swoje zalety i wady. Ja jestem zwolennikiem
    umieszczania SPD po stronie instalacji, ale jak widzę przeciwne wykonanie to nie traktuję to jako błąd.

    2. Długość wyprowadzeń SPD. Norma mówi o 50cm. Jako ciekawostkę mogę powiedzieć, że swego czasu na komitecie mormalizacyjnym były duże dyskusje, czy ma to być 50cm czy 100cm (jako dopuszczone przez normę)
    Wiadomo, że długość ta ma być jak najmniejsza, a preferowane byłoby podłączenie typu V.

    3. Podłączenie uziemienia, GSW, do ogranicznika. Tutaj jest sprawa bardziej skomplikowana (co do funkcji, jakie to uziemienie ma spełniać) i zarazem prosta pod względem formalnym.
    Jest to rażący błąd - i tutaj pretensje do elektryka wykonawcy są jak najbardziej uzasadnione. Niestety taką sytuację (brak uziemienia) spotykam na wielu nowych budowach.

    4. Dobór samego ogranicznika. Wykonawca wybrał OBO V25-B+C/4-280. Czy jest to dobry wybór? Tego jednoznacznie nie umiem odpowiedzieć, bo nie znam uwarunkowań, które by wypłynęły na taki wybór. Bo z jednej strony instalatorzy poddani są wielkiej akcji marketingowej promującej (żeby nie powiedzieć - nachalnie wciskającej) drogie ograniczniki z iskiernikami - z drugiej strony
    przy braku informacji zazwyczaj bezpieczniej jest użyć ogranicznik z iskiernikiem.

    pzdr
    -DAREK-
  • Poziom 42  
    Darom napisał:
    ...ale jak widzę przeciwne wykonanie to nie traktuję to jako błąd.
    Darku, tylko dlatego wspomniałem o błędzie, ponieważ uważam, że nazwa WYŁACZNIK GŁÓWNY zobowiązuje do tego by po jego użyciu napięcie było obecne tylko na jego zaciskach "wejściowych".
  • Poziom 11  
    Oprócz ocen, że jest wszystko źle i najlepiej wysadzić całość w powietrze i wybudować na nowo nikt... dosłownie nikt nie napisał rozwiązania. Instalację wykonywała osoba z uprawnieniami, których nie kupiła ich przecież na bazarze. Co poradzę, że poziom kształcenia jest tak niski, że można zdać egzamin, "mieć papier" a i tak nie znać się na robocie.


    Czy zatem opisywane w poprzednim poście i na załączonej fotografii, DODATKOWO poprowadzenie przewodu LGY 16mm² z szynyPE rozdzielni do szyny z bednarką na niższej kondygnacji będzie poprawnym rozwiązaniem?

    Przecież jakieś czynności muszę podjąć a szukam pomocy tutaj to znaczy, że uważam Was profesjonalistów. Pozdrawiam
  • Poziom 42  
    adam_b96 napisał:
    Oprócz ocen, że jest wszystko źle i najlepiej wysadzić całość w powietrze i wybudować na nowo nikt... dosłownie nikt nie napisał rozwiązania.
    Kolego nie czytasz tego co piszemy. A przecież
    kkas12 napisał:
    Ty masz uziemić szynę PE bo ochrona przed porażeniem ma być skuteczna cały czas.

    A także
    Darom napisał:
    Podłączenie uziemienia, GSW, do ogranicznika. Tutaj jest sprawa bardziej skomplikowana (co do funkcji, jakie to uziemienie ma spełniać) i zarazem prosta pod względem formalnym.
    Jest to rażący błąd - i tutaj pretensje do elektryka wykonawcy są jak najbardziej uzasadnione.
  • Poziom 11  
    kkas12 napisał:
    Ty masz uziemić szynę PE bo ochrona przed porażeniem ma być skuteczna cały czas (...)
    A jak ją (szynę PE) uziemisz to i połączenie ochronnika będzie ok (..)


    przeczytałem spokojnie 10 razy i już dotarło :) względem stanu obecnego to mam dodatkowo uziemić szynę PE. Dziękuję za pomoc :)