Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Cieknie woda z zaworu bezpieczeństwa

22 Mar 2020 20:21 144 6
  • Poziom 8  
    Witam, pomóżcie z dwufunkcyjnym piecem Ariston Egis 24. Jestem laikiem w tych sprawach, żaden fachowiec nie da rady przyjechać a ja jestem w pilnej potrzebie.
    Zobaczyłem, że pod piecem jest trochę wody i zlokalizowałem delikatne kapanie wody (w odstępach co minutę) Zwróciłem również uwagę, że ciśnienie jest za duże bo ok 3 barów. Dodam, że kilka godzin temu dobijałem trochę wody i prawdopodobnie za słabo dokręciłem zawór przez do delikatnie dobijało wody i dlatego wzrosło ciśnienie.
    Pomyślałem, że kapanie jest spowodowane właśnie tym wzrostem ciśnienia (że zawór może być na granicy zadziałania i dlatego zaczęło kapać)

    Teraz pytanie zasadnicze - jak działa ten zawór bezpieczeństwa ?, wyczytałem, że jedyny sposób, to obniżenie ciśnienia właśnie poprzez upuszczenie wody przez ten właśnie zawór. Obróciłem trochę w kierunku wskazującym przez strzałkę i faktycznie upuściłem trochę wody i ciśnienie zeszło. Problem jednak w tym, że obrót tego zaworu wydaje się być tylko w jedną stronę. Oczywiście nim bardziej obrócę czerwony zawór to leje się większy strumień wody. Problem polega jednak na tym, że po przekręceniu woda leci ciurkiem i nie sposób tego jakoś zakręcić.
    Dodam, że jak mocno przycisnę biały środek zaworu to woda przestaje lecieć.

    Cieknie woda z zaworu bezpieczeństwa
  • Poziom 33  
    lukaszbogus napisał:
    Witam, pomóżcie z dwufunkcyjnym piecem Ariston Egis 24. Jestem laikiem w tych sprawach, żaden fachowiec nie da rady przyjechać a ja jestem w pilnej potrzebie.
    Zobaczyłem, że pod piecem jest trochę wody i zlokalizowałem delikatne kapanie wody (w odstępach co minutę) Zwróciłem również uwagę, że ciśnienie jest za duże bo ok 3 barów. Dodam, że kilka godzin temu dobijałem trochę wody i prawdopodobnie za słabo dokręciłem zawór przez do delikatnie dobijało wody i dlatego wzrosło ciśnienie.
    Pomyślałem, że kapanie jest spowodowane właśnie tym wzrostem ciśnienia (że zawór może być na granicy zadziałania i dlatego zaczęło kapać)

    Teraz pytanie zasadnicze - jak działa ten zawór bezpieczeństwa ?, wyczytałem, że jedyny sposób, to obniżenie ciśnienia właśnie poprzez upuszczenie wody przez ten właśnie zawór. Obróciłem trochę w kierunku wskazującym przez strzałkę i faktycznie upuściłem trochę wody i ciśnienie zeszło. Problem jednak w tym, że obrót tego zaworu wydaje się być tylko w jedną stronę. Oczywiście nim bardziej obrócę czerwony zawór to leje się większy strumień wody. Problem polega jednak na tym, że po przekręceniu woda leci ciurkiem i nie sposób tego jakoś zakręcić.
    Dodam, że jak mocno przycisnę biały środek zaworu to woda przestaje lecieć.

    Cieknie woda z zaworu bezpieczeństwa

    Niestety zawor zabrudzony osadem kamienia na uszczelce ktora nigdy nie byla uzywana (nie bylo przecieku)
    Rada obnizyc cisnienie do minimum pracy pieca dbajac o calkowite odpowietrzenie C.O. i szukac nowego zaworu.
    Ciśnienie wody na manometrze “2” czy w
    zimnej instalacji grzewczej mieści się ono w granicach od 0,5 do 1,5
    bara.
  • Poziom 8  
    zadam64 napisał:
    Niestety zawor zabrudzony osadem kamienia na uszczelce ktora nigdy nie byla uzywana (nie bylo przecieku)
    Rada obnizyc cisnienie do minimum pracy pieca dbajac o calkowite odpowietrzenie C.O. i szukac nowego zaworu.


    Dam radę sam wymienić ten zawór czy potrzebny fachowiec ?
    Tam na zdjęciu widać jakieś dwie blaszki jedna na górze i druga od prawego boku. Ten zawór jest wkręcany czy jakoś na wcisk wchodzi i te blaszki są właśnie jakąś blokadą ?

    Dodam jeszcze, że na chwilę obecną powróciłem do powolnego kapania. Upuściłem trochę wody jednym pewniejszym ruchem takim chwilowym i po tym przestała lecieć woda.

    Dodano po 56 [sekundy]:

    Wojtermet25 napisał:
    Przestrzel go parę razy obracając zgodnie ze strzałka, może się przepłucze i doszczelni.


    Oooo właśnie coś takiego zrobiłem jednokrotnie i doraźnie pomogło :)
  • Poziom 21  
    Tak, tą blaszką jest zabezpieczony, bo jest na wcisk na oringu.
    Możesz jeszcze parę razy strzelić dla pewności gdyby zaczęło kąpać, a po sezonie zdemontować go i wymoczyć w odkamieniaczu (albo occie) i dobrze wypłukać.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Masz szczęście że nie zalałeś płyty elektronicznej tym "przestrzelaniem" zaworu bezpieczeństwa (kable i otwory w obudowie elektroniki tylko czekają na nierozważny ruch). Najpierw, wypada nakręcić jakiś wężyk na końcówkę zaworu a później "ćwiczyć" płukanie.
  • Poziom 8  
    serwisszulborski.pl napisał:
    Masz szczęście że nie zalałeś płyty elektronicznej tym "przestrzelaniem" zaworu bezpieczeństwa (kable i otwory w obudowie elektroniki tylko czekają na nierozważny ruch). Najpierw, wypada nakręcić jakiś wężyk na końcówkę zaworu a później "ćwiczyć" płukanie.


    Spokojnie :), założyłem butelkę po jogurcie na ten zawór i osłoniłem dodatkowo elektronikę przy "strzelaniu"

    Ale bądź co bądź, słuszna uwaga :) - na szczęście wpadłem na to wcześniej