Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

USB - A, B czy C? jakie wykorzystać w kolejnym projekcie?

ghost666 23 Mar 2020 21:44 2178 13
  • Interfejs USB posiada swoje własne gniazda zdefiniowane w stosownym standardzie go opisującym. Wraz z postępem technologii i rozwojem łącza USB pojawiały się kolejne rodzaje złącz etc. Mają one także związek z kierunkiem przesyłu danych w interfejsie itp. Aby w pełni zrozumieć złącza USB wszystkich typów: A, B oraz C, musimy najpierw przyjrzeć się różnym wersjom standardu USB. Typ złącza USB odnosi się tylko do fizycznego kształtu i okablowania portów i wtyczek, natomiast wersja oznacza m.in. szybkość i funkcjonalność oferowaną przez dany interfejs.

    Wersje USB obejmują obecnie 1.1, 2.0, 3.0, 3.1 oraz 3.2. USB 1.1 było pierwszą wersją standardu USB wydaną w 1998 roku i ma maksymalną prędkość transmisji równą 12 Mb/s. W wielu przypadkach USB 1.1 działa jednakże tylko z prędkością 1,2 Mb/s. Już od dawna standard ten jest przestarzały i wycofany z realnego użytku.

    Zaprezentowany w 2000 roku standard USB 2.0 ma maksymalną prędkość 480 Mb/s w trybie Hi-Speed ​​lub 12 Mb/s w zwykłym trybie pracy. Jest on kompatybilny wstecznie z USB 1.1. Podobnie jak wersja 1.1 posiada on linie zasilania 5 V o wydajności prądowej do 500 mA, co daje 2,5 W mocy.

    USB 3.0 zostało zaprezentowane w 2008 roku i ma najwyższą prędkość transmisji - 5 Gb/s w trybie SuperSpeed. Załącza USB 3.0 mają zazwyczaj kolor niebieski. Interfejs ten jest wstecznie kompatybilny, ale posiada zwiększoną wydajność prądową wyjścia zasilającego do 900 mA, co daje 4,5 W mocy

    Kolejna wersja USB to 3.1, która została zaprezentowana oficjalnie w 2013 roku. Podwaja ona prędkość interfejsu do 10 Gb/s, dzięki czemu jest tak szybka jak oryginalny standard Thunderbolt. Jest wstecznie kompatybilny z USB 3.0 i USB 2.0. USB 3.1 ma trzy profile mocy zasilania i pozwala większym urządzeniom pobierać energię z hosta: do 2 A przy 5 V (przy zużyciu energii do 10 W) i do 5 A przy 12 V (60 W) lub 20 V (100 W) - to tak zwana technologia USB Power Delivery (USB-PD) zdefiniowana osobno od samego standardu USB.

    Najnowsza wersja interfejsu (na czas pisania artykułu) to USB 3.2. Została zaprezentowana we wrześniu 2017 roku. Interfejs ten zachowuje istniejące tryby danych USB 3.1 - SuperSpeed i SuperSpeed+, o prędkości, odpowiednio, 5 Gb/s i 10 Gb/s, ale wprowadza także dwa nowe tryby przesyłania danych oferujące prędkości transmisji 10 i 20 Gb/s, jednakże wymagają one zastosowania USB-C. USB 3.2 jest również pierwszą wersją interfejsu, w której złącze USB-C jest jedynym dostępnym i akceptowalnym przez standard złączem.

    Dzięki płaskiemu i prostokątnemu kształtowi USB typu A było oryginalnym projektem dla pierwszego standardu USB. W tradycyjnym kablu USB złącze typu A, znane również jako złącze męskie A, podłączane jest do hosta, do jego portu USB również typu A, które jest żeńskim portem typu A. Porty typu A znajdują się zwykle w urządzeniach hosta, takich jak komputery stacjonarne, laptopy, konsole do gier itp. Dodatkowo, złącza męskie typu A znaleźć można na popularnych urządzeniach, podłączanych do w/w - klawiaturach, myszach, pendrive itp.

    Wszystkie USB 1.1, 2.0 i 3.0 mają ten sam projekt złącza typu A, co oznacza, że ​​zawsze jest kompatybilny z portem typu A, nawet jeśli urządzenie i host używają różnych wersji USB. Różnią się one tylko tym, że wersje 3.0 i 3.1 mają dodane dodatkowe pola dla dodatkowych sygnałów potrzebnych do wykorzystania trybów SuperSpeed i SuperSpeed+.

    Zasadniczo złącze typu B to koniec standardowego kabla USB, który podłącza się do urządzenia peryferyjnego, takiego jak drukarka, telefon lub zewnętrzny dysk twardy, i jest również znany jako męski typu B. Port w samym urządzeniu jest określany jako żeński port typu B. Ponieważ urządzenia peryferyjne są w różnych kształtach i rozmiarach, złącze typu B i jego port są również dostępne w kilku różnych wersjach. Obecnie dostępnych jest pięć popularnych modeli wtyczek i złączy USB typu B: oryginalny standard B, Mini-B, Micro-B, Micro-B USB 3.0 i standardowe złącze typu B USB 3.0. Różnią się one głównie wymiarami, co pozwala na umieszczenie złącz typu B w bardzo małych urządzeniach, np. takich jak elektronika noszona.

    Konstrukcja standardowego złącza typu B służy do podłączania dużych urządzeń peryferyjnych, takich jak drukarki czy skanery, do komputera i została zaprojektowana dla interfejsu USB 1.1. Drastycznie mniejsze porty Mini-B znajdują się w starszych urządzeniach przenośnych, takich jak aparaty cyfrowe i starsze dyski przenośne. Obecnie ten format złącza jest już przestarzały. Micro-B USB jest nieco mniejsze niż Mini-B i jest najbardziej rozpowszechnionym rodzajem złącza portu USB dla obecnych smartfonów i tabletów. Micro-USB 3.0 jest najszerszą konstrukcją i jest używany głównie do przenośnych napędów USB 3.0. Wtyki interfejsów USB 3.0 i wyższych są zazwyczaj niebieskie, aby w jasny sposób je oznaczyć i ułatwić intuicyjne podłączanie ich do komputerów itp., gdzie porty USB 3.x także są niebieskie.

    Przy wielkości 8,3 mm x 2,5 mm port i złącze USB typu C jest w przybliżeniu tego samego rozmiaru co port USB Micro-B, dzięki czemu jest wystarczająco mały, aby działać nawet z najmniejszymi urządzeniami peryferyjnymi. Oba końce kabla są identyczne, co pozwala na odwrócenie kabla. Dodatkowo, dzięki symetrii wtyczki wyeliminowany jest problem z włożeniem jej do góry nogami - pasuje ona w obu orientacjach.

    USB-C i standard USB 3.1 są wstecznie kompatybilne zarówno z USB 3.0, jak i 2.0. W czystym połączeniu USB typu C, porty i wtyczki typu A nie są już uwzględnione, ale dla kompatybilności istnieją kable typu A do typu C, na przykład do podłączania nowoczesnych urządzeń mobilnych do komputerów. Istnieją również adaptery umożliwiające hostom i urządzeniom typu C współpracę z istniejącymi urządzeniami USB. Jakkolwiek może to obecnie komplikować połączenia, gdyż wymagane są różne adaptery do USB, to prawdopodobnie będzie to zjawisko jedynie przejściowe, gdyż w przyszłości wykorzystywane ma być jedynie port typu C.

    Źródło: https://www.electronicproducts.com/Interconnections/Connectors/Which_is_the_best_choice_USB_Type_A_vs_Type_B_vs_Type_C.aspx#

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Fizyk z wykształcenia. Po zrobieniu doktoratu i dwóch latach pracy na uczelni, przeszedł do sektora prywatnego, gdzie zajmuje się projektowaniem urządzeń elektronicznych i programowaniem. Od 2003 roku na forum Elektroda.pl, od 2008 roku członek zespołu redakcyjnego.
    ghost666 napisał 9662 postów o ocenie 7751, pomógł 157 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2003 roku.
  • #2
    atek000
    Poziom 17  
    Dużo opisu o rodzajach i ewolucji złącza USB. Umiesz kopiować z Wikipedii. Tylko gdzie jest odpowiedź na zawarte w tytule pytanie "jakie wykorzystać w kolejnym projekcie?"
  • #3
    Tomek515
    Poziom 21  
    USB - A, B czy C? jakie wykorzystać w kolejnym projekcie?
    Tego mi tu brakuje żeby od razu rzucić okiem.
  • #4
    grawastar1986
    Poziom 14  
    Nie znoszę złącza "B" tego kwadratowego do drukarki, skanera itp. Nawet jak się go nie dotyka to po pewnym czasie staje się luźne, nie trzyma styku. Poza tym duża strata miejsca. I zawsze problem jak podłączyć bo zazwyczaj nikt nie ma takiego kabla kto nie ma drukarki. Jeszcze mam w kieszeni do dysku kolejny koszmarek: złącze "B" 3.0. Jeszcze bardziej niepraktyczne i awaryjne.
  • #5
    Jogesh
    Poziom 28  
    Ja za to lubię złącze typu B. Bardzo mocne i nie da się uszkodzić władając kabel odwrotnie. Za to z małych gniazdek wreszcie pojawiło się jakieś normalne, czyli C. W miarę mocne i nie ma problemu z odwrotnym włożeniem wtyczki.
  • #6
    szeryf3
    Poziom 20  
    Z USB typu C jak na razie jest mały problem bo ich nie jest tak dużo jak starszego modelu.
    No i jak potrzebujesz pożyczyć na chwilę ładowarkę do telefonu to musisz parę osób się popytać za nim znajdziesz typu C.
    Za to praktyczność jest fajna bo nie zwracasz większej uwagi przy podłączaniu telefonu.
  • #7
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    szeryf3 napisał:
    Z USB typu C jak na razie jest mały problem bo ich nie jest tak dużo jak starszego modelu.
    No i jak potrzebujesz pożyczyć na chwilę ładowarkę do telefonu to musisz parę osób się popytać za nim znajdziesz typu C.
    Za to praktyczność jest fajna bo nie zwracasz większej uwagi przy podłączaniu telefonu.


    Jeszcze niedawno było tak samo z micro- i mini-USB ;). Tak samo jest z lightningiem w telefonach z jabłkiem. Ogólnie każda ewolucja standardów, czy współegzystowanie dwóch standardów wiąże się z takim okresem przejściowym.
  • #8
    Stanley_P
    Poziom 26  
    szeryf3 napisał:
    Z USB typu C jak na razie jest mały problem bo ich nie jest tak dużo jak starszego modelu.
    No i jak potrzebujesz pożyczyć na chwilę ładowarkę do telefonu to musisz parę osób się popytać za nim znajdziesz typu C.
    Za to praktyczność jest fajna bo nie zwracasz większej uwagi przy podłączaniu telefonu.

    Jako ciekawostka: istnieją "odwracalne" wtyki USB 2.0 typu Micro-B i A (wedle nomenklatury z rysunku w poście #3), które na swój użytek nazywam skośnooką odpowiedzią na USB-C ;-) Nie wiem jak to możliwe, ale niemożliwe stało się możliwe ;-)
    Kupiłem kilka kabelków z takimi wtykami na najbardziej znanym chińskim portalu, już chyba ze 2-3 lata temu i muszę przyznać, że "dają radę". Co prawda miałem obawy zwłaszcza odnośnie wtyku Micro - czy ze względu na pewną asymetrię oraz delikatność nie "rozwali" gniazd w sprzęcie. Jednak mimo stosunkowo sporego upływu czasu nic się nie dzieje: regularnie ładuję 2 smartfony, słuchawki, głośnik BT, powerbank, itd. Dodam, że nabyłem sygnowane Ugreen, może nie najtańsze, ale jakość wykonania niezła. Wtyki pozłacane (przynajmniej tak wyglądają ;-)), kabelki bez problemu znoszą prądy rzędu 2A, co w przypadku kiepskich nie zawsze jest osiągalne. Aczkolwiek spojrzałem teraz na stronę https://www.ugreen.com/, i kabelków "reversible" nie widzę w ofercie. Może już nie produkują. Niemniej na Ali można bez problemu znaleźć dzieła innych wytwórców, wrzucam przykładową fotkę takiego kabelka.
    No i najważniejsze: praktyczność bezcenna :-)
    USB - A, B czy C? jakie wykorzystać w kolejnym projekcie?

    I jeszcze jedno, odnośnie:
    Cytat:
    No i jak potrzebujesz pożyczyć na chwilę ładowarkę do telefonu to musisz parę osób się popytać za nim znajdziesz typu C.

    Istnieją przejściówki USB Micro<->C, zaopatrzyłem się w kilka sztuk, właśnie niedawno "nadejszły".
    Na razie nie mam jak ich sprawdzić, ponieważ jeszcze nie posiadam sprzętu z USB-C. Niemniej szykuję się powoli do nabycia, i takie przejściówki zapewne nie raz się przydadzą, np. właśnie w sytuacji gdy wszyscy wkoło mają tylko ładowarki ze "zwykłym" Micro-USB.
    USB - A, B czy C? jakie wykorzystać w kolejnym projekcie?
  • #9
    fotomh-s
    Poziom 21  
    Co do 2.0 to:
    Złącze USB typu B jest praktycznie nie do zajechania.
    Micro-B lubi się odlutować od płytki.
    Mini-B ma wewnątrz takie dziadostwo co się potrafi ułamać.

    Co do 3.0 to Micro-B niezbyt się sprawdza, delikatne i całkiem spore jednocześnie.

    Obecnie każdy ma chyba kabel micro USB, coraz częściej ludzie mają kable USB typu C.
    Kable USB typu B idą w zapomnienie. To ze względu na to że drukarki i inne spore urządzenia dzisiaj korzystają z WiFi.
  • #10
    rosak
    Poziom 29  
    atek000 napisał:
    Dużo opisu o rodzajach i ewolucji złącza USB. Umiesz kopiować z Wikipedii. Tylko gdzie jest odpowiedź na zawarte w tytule pytanie "jakie wykorzystać w kolejnym projekcie?"


    O to samo chciałem zapytać.

    Jeśli produkt ma się walać po stole i być często odłączany, ma być niezawodny a miejsce na to pozwala- stosuję typ B z powodów o których napisał przedmówca.
  • #11
    Karaczan
    Poziom 40  
    Można by jeszcze dopisać że złącze typu C wcale nie oznacza standardu 3.2. Nie musi być nawet 3.0.
    Jest od groma urządzeń z USB-C pracujących w standardzie 2.0!
  • #12
    Vampir8
    Poziom 16  
    Karaczan napisał:
    Można by jeszcze dopisać że złącze typu C wcale nie oznacza standardu 3.2. Nie musi być nawet 3.0.
    Jest od groma urządzeń z USB-C pracujących w standardzie 2.0!


    Są dostępne wersje złącza 6pin (tylko zasilanie), 16pin (poniżej 3.0) i 24 pin (powyżej 3.0)
    USB - A, B czy C? jakie wykorzystać w kolejnym projekcie? USB - A, B czy C? jakie wykorzystać w kolejnym projekcie?
    USB - A, B czy C? jakie wykorzystać w kolejnym projekcie? USB - A, B czy C? jakie wykorzystać w kolejnym projekcie?
    USB - A, B czy C? jakie wykorzystać w kolejnym projekcie? USB - A, B czy C? jakie wykorzystać w kolejnym projekcie?
  • #13
    Marek_Skalski
    Moderator DIY
    Artykuł został opublikowany 7. kwietnia 2016 (proszę kliknąć link do źródła), kiedy USB C dopiero wchodziło na rynek, stąd ten zachwyt.
    Przez te 4 lata trochę się zmieniło, ale odpowiedzi na pytanie zadane w tytule artykułu nadal nie ma.
    Złącze to tylko jeden mały element, którego wybór wynika z wymagań projektu i funkcji urządzenia. Nie można dać złącza typu USB typu B do hosta czy USB typu A do urządzenia. Jak jest OTG, to ani A, ani B nie ma sensu. Ważniejszy od złącza jest kontroler USB i to może być temat na interesujący artykuł.
  • #14
    VaM VampirE
    Poziom 17  
    USB 2.0 A i B, będą na rynku jeszcze bardzo długo, A bo jest miliardy urządzeń z tym portem i jest tanie, B bo jest mechanicznie najsilniejszym złączem USB, jeśli gniazda są dobrej jakości i PCB nie jest z papieru, to te złącza są naprawdę mocne. Potwierdziło i potwierdza ich istnienie w sprzęcie estradowym i do produkcji muzycznej, gdzie są standardem i wytrzymują tłucznie po scenach i studiach od wielu lat bez awarii. Tak samo sprzęt jak oscyloskopy, RTV, warsztatowy, CNC, automatyka, B jest wszędzie od dawna i jest pro.

    W USB 3 dopiero A i B z tego samego powodu mają długie życie, niestety C jako złącze mimo że jest lepsze od mini i micro, to jest bardzo słabe, względem A i B. Potwierdza to moja praktyka.
    Przesiadłem się na USB-C/thunderbold w 2017 roku, jak wymieniłem macbooka na model 2017, mając docka thunderbolt, egpu też na TB3, wszystkie dyski przenośne wymieniłem na SSD z gniazdami C, podobnie powerbanki i kable do urządzeń przenośnych. Teraz mając laptop z 2019, widzę że w tym 2017 gniazda trzymają tyle o ile, po 3 latach jak się używa thunderbolta to laptopem lepiej nie ruszać, USB trochę lepiej, ale bez szału, blokada praktycznie nie trzyma.
    Jeśli się używa jeszcze w miarę nowego kabla to pół biedy, ale jak ma trochę historii to luzy na złączu spore.

    Ta sama historia w GoPro, Mixpre-3, Nintendo Switch, z czasem widać powolne wyrabianie portów, nie takie jak micro dla przykładu które leciały zawodowo, ale nie ma się co czarować że C/TB3 to jakiś szał wytrzymałościowy.
    Zwłaszcza że dobrej jakości kabel C jest dość sztywny, te klasy USB2 są fajniejsze bo i miększe.
    To samo z kablami TB3, nie ważne czy jest to kabelek 0,5m z zestawu, czy 2m OWC 40Gb/s za 430zł.

    Kilkaset cykli rocznie i nie czarujmy się C leci, ale jest fajne i małe, więc cierpliwie używam i wliczam koszty wymiany kabli w "podatek od fajności".

    Co do pytania, to jeśli urządzenie nie jest na rynek hobbystyczny i nie musi gonić za maliną i arduino, czy nie jest czymś dla zwykłego konsumenta, był łatwo znalazł ładowarkę, czy użył tego samego kabla co do telefonu, to użył bym B dla 2.0 i A dla 3.0 (kabel A-A).