Zwracam się z pytaniem odnośnie możliwości uruchomienia zegara dworcowego widocznego na załączonych zdjęciach.
Czy jakaś mądra głowa mogłaby podjąć próbę uruchomienia zegara?
Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
Daaawno temu sterowałem czymś takim (zegar stadionowy) na każdy segment powinny być 2 kabelki. Podajesz na chwilę napięcie (powinno być 12V) i w jedną strone segment się pojawia, a jak odwracasz polaryzację to się chowa. Ja jak pamiętam używałem 7 optotriaków sterowanych procesorem 8051 + przekażnik z podwójnymi stykami odwracający polaryzację i podawało się odpowiednią polaryzację na każdy segment z osobna. Starczyło ok 0.5 - 0.7 sek na każdy.
Dziś można by to jakoś lepiej zaprojektować.
Dodano po 3 [minuty]:
Być może masz jedną stronę połączoną razem więc możesz mieć 8 kabli na 1 cyfrę.
Sądząc po ilości przewodów to 4 pierwsze od góry są wspólne dla każdej cyfry. Dalej jest 14 przewodów co pozwala sądzić, że każdy segment ma cewkę SET i RESET. Autorze, spróbuj podać 12-24V na jeden z 4 górnych przewodów, a drugi biegun zasilania do dowolnego poniżej. Segmenty powinny się przestawiać.
Widok płyty potwierdza to, o czym pisałem w poprzednim poście. Z tym, że sterowanie jest prądem stałym. Czyli pierwsze 4 przewody na listwie zaciskowej to plusy dla odpowiednio pierwszej, drugiej, trzeciej i czwartej cyfry. Dalej zrób test podając minus zasilania na kolejne przewody. Jeśli logika była zachowana to 5 i 12 zacisk sterują segmentami A, 6 i 13 segmentami B itd.