logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ładowanie akumulatora Parkside X12V z gniazda samochodowego

Szyszkownik Kilkujadek 25 Mar 2020 20:43 14091 38
  • #1 18560357
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 37  
    Posty: 5015
    Pomógł: 211
    Ocena: 1011
    Słowem wstępu: wiem jak powinno się ładować li-ion. Przyjmijmy, że ładujemy prądem 1C, przy 4,2V max.

    A teraz do rzeczy:
    Orientuje się ktoś czy akumulatory Parkside z serii X12V Team mają wbudowany układ kontroli ładowania? Są to 3 szeregowo połączone li-ion.
    Te baterie mają też trzecie złącze. Ciekawe czy one jest wykorzystywane przy ładowaniu?
    Czy da się to sprawdzić bez jego rozbierania?
    Oryginalna ładowarka ma napisane, że daje 12V i 2,4A. Podejrzane i mało wiarygodne jak dla mnie. Trochę mało, bo 3 x 4,2V = 12,6V

    Chodzi mi o to czy można taki akumulator ładować z gniazda zapalniczki samochodowej? Na postoju jest to między 12,3V a 12.5V. Podczas jazdy zwykle między 13,5V a 14,5V.
    Teoretycznie jeżeli te akumulatory mają wbudowany BMS to można im śmiało 13V podać i się bezpiecznie naładują. Czy się mylę?
    BMS podobno nie ograniczają prądu ładowania. Prawda to?

    P.S.
    Wolę najpierw spytać, zanim przystąpię do prób.
  • #2 18561404
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 37  
    Posty: 5015
    Pomógł: 211
    Ocena: 1011
    Zrobiłem wstępne rozpoznanie.
    Ładowarka daje 13,3V.
    Ładowarka daje minus na złącze T.

    W akumulatorze:
    a) złącze T jest przyłączone do CH-
    b) złącze + do VC3
    c) złącze - do P-

    Czyli sprawa jest prosta. Złącze T to jest minus napięcia ładowania a złącze - to jest minus napięcia wyjściowego akumulatorów ale po drodze jest BMS.

    Czyli teraz pozostaje tylko kwestia czy BMS ogranicza prąd ładowania? Z wiedzy znalezionej w internecie wychodzi mi że nie.
    Zatem pewnie będę musiał dać jakieś ograniczenie prądowe. Myślę o przetwornicy step-down na układzie X4015.

    Ktoś coś? :-)
  • #3 18561493
    hubiwit
    Poziom 25  
    Posty: 1591
    Pomógł: 41
    Ocena: 262
    Złącze T zapewne służy do kontroli temperatury ogniw podczas ładowania i układ w zewnętrznej ładowarce ogranicza prąd ładowania wraz ze wzrostem temperatury ogniw. Najprościej będzie kupić przetwornicę 12/230 i do niej podłączyć ładowarkę ;)
  • #4 18561862
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 37  
    Posty: 5015
    Pomógł: 211
    Ocena: 1011
    hubiwit napisał:
    Złącze T zapewne służy do kontroli temperatury ogniw podczas ładowania i układ w zewnętrznej ładowarce ogranicza prąd ładowania wraz ze wzrostem temperatury ogniw.

    Bzdura. Przeczytaj uważnie #2.
    Sprawdziłem. BMS baterii ma swój termometr.

    hubiwit napisał:
    Najprościej będzie kupić przetwornicę 12/230 i do niej podłączyć ładowarkę

    Proszę mi oszczędzić takich "porad".
  • Pomocny post
    #5 18561881
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12265
    Pomógł: 957
    Ocena: 3847
    Bms balansuje napięcie ogniw. I tylko tyle. Jak mu dasz napięcie wyższe niż 12,6 V to będzie otwierał mosfety aby na siłę zbić napięcie do bezpiecznego dla ogniw. Aż się przegrzeje i spali. Spali dosłownie bo jak tranzystory dostaną zwarcia to w bateri będzie armagedon do zapłonu ogniw włącznie.
  • #6 18561891
    hubiwit
    Poziom 25  
    Posty: 1591
    Pomógł: 41
    Ocena: 262
    Szyszkownik Kilkujadek napisał:
    hubiwit napisał:
    Złącze T zapewne służy do kontroli temperatury ogniw podczas ładowania i układ w zewnętrznej ładowarce ogranicza prąd ładowania wraz ze wzrostem temperatury ogniw.

    Bzdura. Przeczytaj uważnie #2.
    Sprawdziłem. BMS baterii ma swój termometr.

    hubiwit napisał:
    Najprościej będzie kupić przetwornicę 12/230 i do niej podłączyć ładowarkę

    Proszę mi oszczędzić takich "porad".


    Proszę się najpierw zapoznać z rolą BMS w układach ładowania i oszczędzić forum takich "pytań". Z taką wiedzą lepiej nich kolega kupi przetwornicę na 230V i przynajmniej nie uszkodzi ogniw/spali auta.
  • Pomocny post
    #7 18562976
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • Pomocny post
    #8 18563512
    elektryku5
    Poziom 39  
    Posty: 6299
    Pomógł: 460
    Ocena: 1053
    Mam inną wkrętarkę no name z wizualnie podobnymi akumulatorami oraz ładowarką, z moich obserwacji wynika, że ładowarka to zasilacz posiadający ograniczenie prądowe, a BMS posiadający osobny pin do ładowania odcina pakiet po przekroczeniu ustalonego napięcia (u mnie to było chyba 4.25V na ogniwo, na pewno BMS baterii odcinał przy nieco wyższym napięciu niż standardowe 4.2V).

    Najprościej byłoby zastosować przetwornicę step up/down z możliwością regulacji wartości ograniczenia prądowego. Gdybyś zastosował sam układ stabilizacji prądu, to dochodzi problem spadku napięcia na tymże (to samo w przypadku zwykłej przetwornicy step down).
    Innym rozwiązaniem byłoby zastosowanie izolowanej przetwornicy DC/DC też z ograniczeniem prądu, ale to już bardziej zabawa w kierunku autorskiej konstrukcji (jest to do wykonania na ogólnodostępnych elementach).

    EDIT:

    Szyszkownik Kilkujadek napisał:
    Czyli sprawa jest prosta. Złącze T to jest minus napięcia ładowania a złącze - to jest minus napięcia wyjściowego akumulatorów ale po drodze jest BMS.


    U mnie jest zgoła odwrotnie, minus jest wspólny dla ładowania i rozładowania, + wyjście, trzeci pin nieopisany ładowanie +, ale być może mimo wizualnie podobnej konstrukcji zrealizowane jest to odwrotnie.
  • #9 18564090
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 37  
    Posty: 5015
    Pomógł: 211
    Ocena: 1011
    Tak to wygląda:
    Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany

    @kortyleski i @eurotips dzieki za potwierdzenie i dodatkowe wyjaśnienie kwestii jak to jest z BMSami.
    Jednak szczególne podziękowania kieruję do @elektryku5. Wychodzi na to, że mamy lustrzane rozwiązania.

    Przetwornica step up/down z regulacją prądu i napięcia jest dość drogim rozwiązaniem. Nie znam tańszej niż okolice 50 zł.
    Zatem zastosuję przetwornicę step-down z ograniczeniem prądu opartą o układ X4015. Ustawię na niej 13V i 2A. Oryginalna ładowarka daje 13,3V i ogranicza prąd do 2,4A.
    A jeśli będzie marudziła ze względu na zbyt małą różnicę WE/WY to może spróbuję LM317 w układzie stałoprądowym. :-D
    Co myślicie? A może ktoś zna jakąś niedrogą step up/down pasującą do moich potrzeb?
  • #10 18565437
    elektryku5
    Poziom 39  
    Posty: 6299
    Pomógł: 460
    Ocena: 1053
    Układ oparty o izolowaną przetwornicę na UC3843 byłby dosyć prosty, jednak wymaga zabawy z trafem impulsowym.

    Na próbę można też dać step up i za nim step down z regulacją prądu, może to mieć przeciętną sprawność, ale wyjdzie tanio.
  • #11 18566413
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 37  
    Posty: 5015
    Pomógł: 211
    Ocena: 1011
    Sprawność nie gra tutaj większej roli.
    Też myślałem żeby dać dwie przetwornice w szereg. Nawet jak będzie to brało 4A żeby ładować 2A to nie jest problem.
  • Pomocny post
    #12 18566717
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Posty: 4356
    Pomógł: 283
    Ocena: 792
    Od wielu lat ładuję takie ogniwa z zasilacza.
    Ograniczam prąd i ustawiam 12.4.
    Zawsze było ok.
    Nalezy wykonac stabilizator low drop 12.6 i dać w szereg rezystor 1 om.
  • #13 18567364
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 37  
    Posty: 5015
    Pomógł: 211
    Ocena: 1011
    Tylko wtedy ładowanie możliwe by było wyłącznie na odpalonym silniku.
    Dlatego coraz bardziej skłaniam się ku rozwiązaniu z dwiema przetwornicami.
  • #14 18567419
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Posty: 4356
    Pomógł: 283
    Ocena: 792
    Dlaczego ?
    Po wyłaczeniu silniks na aku jest conajmniej 12V.
  • #16 18575599
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 37  
    Posty: 5015
    Pomógł: 211
    Ocena: 1011
    Chociaż z drugiej strony:
    12,3V to jest 4,1V na ogniwo.
    Czyli powinno się naładować do około 75% pojemności. A to już może być dla mnie wystarczające.

    Przy najbliższej możliwej okazji (gdy rozładuję ten akumulator) zrobię test ładowania bezpośrednio z gniazda zapalniczki.
    Sprawdzę jaki jest max prąd początkowy. Jeśli nie przekroczy 1,5C (3A) przez powiedzmy pierwsze 5 minut to uznam takie ładowanie za bezpieczne. Dam wtedy szeregowo bezpiecznik topikowy zwłoczny o wartości około 1C (2A). Oczywiście takie ładowanie przewiduję TYLKO pod moim stałym nadzorem.
  • Pomocny post
    #17 18575609
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Posty: 4356
    Pomógł: 283
    Ocena: 792
    Zalecane jest niepełne ładowanie, rośnie trwałość aku.
    Ja ładuję do 4V.
  • #18 18575637
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 37  
    Posty: 5015
    Pomógł: 211
    Ocena: 1011
    Według teorii przy ładowaniu do 4,1V osiągam 80% pojemności znamionowej i wydłużam żywot baterii do 1000 cykli. Przy 4,2V jest to 500 cykli. :-)
  • #19 18577194
    elektryku5
    Poziom 39  
    Posty: 6299
    Pomógł: 460
    Ocena: 1053
    Ładowanie do 100% prawdopodobnie i tak jest mniej zabójcze niż szybkie ładowarki, albo co gorsza ładowarki w których ogniwa się grzeją.
  • #20 18577336
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 37  
    Posty: 5015
    Pomógł: 211
    Ocena: 1011
    elektryku5 napisał:
    Ładowanie do 100% prawdopodobnie i tak jest mniej zabójcze niż szybkie ładowarki, albo co gorsza ładowarki w których ogniwa się grzeją.

    Mógłbyś podać jakąś literaturę do poczytania na ten temat?
  • #21 18577371
    elektryku5
    Poziom 39  
    Posty: 6299
    Pomógł: 460
    Ocena: 1053
    Raczej opieram się na postach przeczytanych na forum i własnych doświadczeniach, ale jak się uprzeć to można w necie jakieś artykuły wykombinować.

    Ogólnie ograniczenie ładowania poniżej 100% na pewno jest dość korzystne, stosowałem to zarówno w telefonie komórkowym jak i w laptopie, gdzie producent udostępnia aplikację w której można ograniczyć procent naładowania (na pewno to ma duże znaczenie jak aku leży cały czas pod ładowarką, to taka trochę ciekawostka odbiegająca od wkrętarek, ale pokazuje tylko, że nawet producenci udostępniają takie narzędzia mogące wydłużyć życie ogniw).
    Wkrętarkę ładuję do 100%, bo u mnie ilość cykli ładowania i tak jest niewielka, przekładnia już zaczyna się kończyć a oba aku no name z podobnego sprzętu co tematowy dalej dają rady.
  • #22 18593515
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #24 18605464
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 37  
    Posty: 5015
    Pomógł: 211
    Ocena: 1011
    Ponieważ aktualnie nie korzystam z wkrętarki, a bateria jest naładowana i na jałowo ma 11,8V to postanowiłem sprawdzić co się stanie gdy dostanie napięcie z "nieograniczonego" prądowo źródła.
    12,3V --> 0,3A
    12,6V --> 2A
    13,3V --> 3A
    Wychodzi na to, że jak podłączę ją rozładowaną bezpośrednio do gniazda zapalniczki (12,3V) to będzie ciągnęła jeszcze więcej amperów.

    Znalazłem w zapasach przetwornicę step-up/down (XL6019) o prądzie wyjściowym (bez radiatora) 1,5A i max mocy 20W. Problem polega na tym, że nie ogranicza się do tego 1,5A tylko też ładuje 3A. W nocie aplikacyjnej układu napisano, że ma 5A.
    Pytanie czy zacznie ona ograniczać prąd dopiero gdy jej temperatura wzrośnie czy się po prostu przegrzeje i spali?
    Niemal identyczna przetwornica była omawiana tutaj: (Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany ) a właściwie jej ciekawa właściwość. :-)
  • #25 18605557
    elektryku5
    Poziom 39  
    Posty: 6299
    Pomógł: 460
    Ocena: 1053
    Można spróbować podłączenia na wyjściu przetwornicy żarówki w szeregu, spowolni to pewnie ładowanie, ale prąd także będzie ograniczony, dodatkowo żarówkę samochodową łatwo dostać (ja bym w takiej sytuacji zaczął od testu na 21W, potem ewentualnie mocniejszej).
  • #26 18605574
    kkknc
    Poziom 43  
    Posty: 23593
    Pomógł: 1909
    Ocena: 6657
    Nie spotkałem żadnego BMS który by ograniczał prąd. Napięcie końcowe tak. Jak za dużo to odłączał ładowanie. To co masz w tej baterii to wystarczy przetwornica trzymająca napięcie. Z tym 1C to też uważaj bo to co tam masz to ci nie zbalansuje jak ogniwa się trochę rozjadą. Lepiej zmniejszyć prąd bo będzie jedno ogniwo przeładowane a drugie niedoładowane.
  • #27 18605714
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Posty: 4356
    Pomógł: 283
    Ocena: 792
    Wystarczy stabilizartor low drop 1A.
  • #28 18606694
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 37  
    Posty: 5015
    Pomógł: 211
    Ocena: 1011
    elektryku5 napisał:
    Można spróbować podłączenia na wyjściu przetwornicy żarówki w szeregu, spowolni to pewnie ładowanie, ale prąd także będzie ograniczony, dodatkowo żarówkę samochodową łatwo dostać (ja bym w takiej sytuacji zaczął od testu na 21W, potem ewentualnie mocniejszej).

    W sumie to nic mi nie szkodzi spróbować tego starego sprawdzonego sposobu ograniczania prądu. Ale to dopiero jak rozładuje ten akumulator.
    kkknc napisał:
    Nie spotkałem żadnego BMS który by ograniczał prąd.

    To prawda. Wydajność prądowa ładowarki musi być dobrana do akumulatora.
    kkknc napisał:
    Z tym 1C to też uważaj bo to co tam masz to ci nie zbalansuje jak ogniwa się trochę rozjadą. Lepiej zmniejszyć prąd bo będzie jedno ogniwo przeładowane a drugie niedoładowane.

    Tu akurat jestem spokojny, bo wygląda na to, że BMS tego akumulatora kontroluje każde ogniwo osobno.
    Na zaciski akumulatora można podać 13,3V oraz max 2,4A.
  • #29 18606783
    kkknc
    Poziom 43  
    Posty: 23593
    Pomógł: 1909
    Ocena: 6657
    Tylko że BMS ma pewny nieprzekraczalny prąd balansowania. Dając duży prąd, BMS się po prostu i fizycznie nie przerobi. A w tanich konstrukcjach +- 0,5V na ogniwie nie jest czymś szczególnym.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy możliwości i bezpieczeństwa ładowania akumulatorów Parkside X12V Team (3 ogniwa Li-ion połączone szeregowo) bezpośrednio z gniazda zapalniczki samochodowej. Akumulatory posiadają BMS, który kontroluje napięcie ogniw i zabezpiecza przed przeładowaniem, ale nie ogranicza prądu ładowania. Oryginalna ładowarka dostarcza około 13,3 V i 2,4 A, co jest nieco powyżej nominalnego napięcia 12,6 V (3 x 4,2 V). Złącze T w baterii służy jako minus napięcia ładowania i jest połączone z BMS. Wskazano, że BMS balansuje napięcie ogniw i odcina ładowanie przy przekroczeniu bezpiecznego napięcia, ale nie reguluje prądu ładowania, co wymaga zastosowania zewnętrznego ograniczenia prądowego, np. przetwornicy step-down o regulowanym prądzie (np. na układzie X4015) lub stabilizatora low drop z rezystorem szeregowym. Testy wykazały, że bez ograniczenia prądu ładowanie z gniazda samochodowego może przekraczać 3 A, co może być niebezpieczne. Proponowano użycie żarówki samochodowej jako prostego ogranicznika prądu ładowania. Dyskutowano także o wpływie napięcia ładowania na żywotność ogniw, sugerując ładowanie do 4,1 V na ogniwo (około 75-80% pojemności) dla wydłużenia cykli życia baterii. Wątpliwości budzi sposób, w jaki fabryczna ładowarka wykrywa pełne naładowanie – prawdopodobnie poprzez spadek prądu do bardzo niskiego poziomu i przejście w tryb ładowania cyklicznego. Wskazano, że BMS ma ograniczone możliwości balansowania i zabezpieczeń, a różne konstrukcje mogą się znacznie różnić. Propozycje rozwiązań obejmują zastosowanie przetwornic buck-boost z regulacją napięcia i prądu, a także testowanie różnych metod ograniczania prądu ładowania dla bezpieczeństwa i efektywności.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA