Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

problem z ubytkami płynu chłodzącego w Zetor 7211 -

ziooober88 26 Mar 2020 22:29 3717 38
  • #1
    ziooober88
    Level 15  
    Witam, posiadam ciągnik Zetor 7211. Kupiłem go pół roku temu, ciągnik był zalany wodą. Ja zmieniłem na płyn i zaczął się problem z uciekającym płynem. Nie ubywało go jakoś dużo ale widać było ubytki. Ściągnąłem misę olejową i zalałem płynu pod korek. Zaczęło kapać z okolic 3 tulei. Progów na tulejach jako tako nie ma. Widać na tulejach ślady honowania. Nie znam historii tego ciągnika ale u poprzedniego gospodarza przez parę lat nie pracował.

    Jutro będę wyciągał tłoki i tuleje. Na obecnych tłokach na denku jest wykropkowany napis "Zetor" moje pytanie czy to mogą być oryginalne tłoki od nowości czy już ktoś robił remont?

    Głowice dałem do planowania.

    Postanowiłem, że dam nowe tłoki i tuleje teraz pytanie jakiej firmy?
  • #2
    kiss39
    Level 38  
    Witam..

    Czekająć na informacje miedzy czasie zobacz Forum RetroTRAKTOR oraz kanał Youtub założyciela RetroTraktor pana Franciszka, który jest chodząca encyklopedią wiedzy technicznej o trokarach ZETOR, URSUS oraz maszyn rolniczych.

    Youtub - Kanał RetroTRAKTOR
    Moderated By robokop:

    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.
    3.1.10. Nie reklamuj stron internetowych lub usług w jakiejkolwiek formie.

  • #3
    ziooober88
    Level 15  
    Kolego widziałem nie jeden taki temat. Natomiast czekam na wypowiedzi osób, które siedzą w temacie i mogą doradzić coś konstruktywnego :)
  • #4
    Mierzejewski46
    Level 35  
    Jeżeli tuleje i tłoki ocalały to je zostaw. Takich jak masz już nie kupisz. Nowe uszczelniacze na tuleje dobrze wyczyścić ranty pod uszczelki i najlepiej maznąć je silikonem.
  • #5
    ziooober88
    Level 15  
    Mierzejewski46 wrote:
    Jeżeli tuleje i tłoki ocalały to je zostaw. Takich jak masz już nie kupisz. Nowe uszczelniacze na tuleje dobrze wyczyścić ranty pod uszczelki i najlepiej maznąć je silikonem.


    Jutro je wyciągnę i zobaczę jak to się prezentuje.
    Mówisz kolego żeby tego nie wymieniać? Dać nowe uszczelki na tuleje i tak to zostawić?
  • #6
    Megawe
    Level 34  
    Pierścienie tłokowe na pewno do wymiany. Kup firmy Prima Łódź chromowane. Widziałem podróbki pierścieni Prima, pierwszy i drugi był z Łodzi a olejowy, nie chromowany, nie wiadomo skąd. Czesi nie robią pierścieni tłokowych, importują.
  • #7
    Mierzejewski46
    Level 35  
    Jeśli usterką był znikający płyn to należy tylko to naprawić, a sprawne części ponownie wykorzystać. Ja jestem za minimalizacją kosztów każdego remontu. w tym przypadku Tłoki, pierścienie, tuleje, to spory wydatek i jeżeli nie są uszkodzone wykorzystać ponownie. Zamontować nowe oringi na tuleje, w miejsce gdzie wchodzi oring dać dobrego silikonu, nie żałować, i w minimalnych kosztach ciągnik naprawiony.
  • #8
    bearq
    Level 38  
    Mierzejewski46 wrote:
    Zamontować nowe oringi na tuleje, w miejsce gdzie wchodzi oring dać dobrego silikonu, nie żałować, i w minimalnych kosztach ciągnik naprawiony.

    Przestań kolego wypisywać te bzdury Nie żałować silikonu na oringi w blok?...

    ziooober88 wrote:
    Kolego widziałem nie jeden taki temat. Natomiast czekam na wypowiedzi osób, które siedzą w temacie i mogą doradzić coś konstruktywnego

    Cóż doradzać, wyrywać wszystkie tuleje, obejrzeć siedliska pod tulejami bo tam jest najczęściej problem z idącą wodą do oleju. Tuleje pomierzyć i dobrze obejrzeć bo zdarzają się wżery, podobnie z resztą. W głowicach prócz planowania należy również sprawdzić szczelność co jest podstawą w tym silniku no i oczywiście stan zaworów. Najlepiej zrób jakieś zdjęcia, będzie można coś więcej powiedzieć.
  • #9
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Megawe wrote:
    Pierścienie tłokowe na pewno do wymiany.
    Na pewno, to Kopernik nie żyje.
    Mierzejewski46 wrote:
    Jeżeli tuleje i tłoki ocalały to je zostaw. Takich jak masz już nie kupisz. Nowe uszczelniacze na tuleje dobrze wyczyścić ranty pod uszczelki i najlepiej maznąć je silikonem.
    Idź może do innej piaskownicy "doradzać"?
    bearq wrote:
    Cóż doradzać, wyrywać wszystkie tuleje, obejrzeć siedliska pod tulejami bo tam jest najczęściej problem z idącą wodą do oleju.
    Raczej nie zdarzało się, żeby na dole się rozszczelniło, chyba że był zagotowany bez wody i spaliło gumki. Ja bym dokładnie blok obejrzał, czy nie jest w środku pęknięty po przemrożeniu.
  • #10
    mariusz090
    Level 13  
    Autor postu zadał tylko dwa pytania..
    "Jutro będę wyciągał tłoki i tuleje. Na obecnych tłokach na denku jest wykropkowany napis "Zetor" moje pytanie czy to mogą być oryginalne tłoki od nowości czy już ktoś robił remont?"

    Oczywiście, że mogą być jeszcze fabryczne.


    "Postanowiłem, że dam nowe tłoki i tuleje teraz pytanie jakiej firmy?"

    Zestaw naprawczy sygnowany marką Zetor.

    Tak off topic. Nie ma potrzeby wymiany sprawnych części na nowe szczególnie gdy mogą być wątpliwej jakości. Zmierz swoje zestawy. Jeśli są w tolerancji i nie mają defektów to je zostaw.
  • #11
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    mariusz090 wrote:
    Jeśli są w tolerancji
    A jaka jest tolerancja dla Zetora?


    Uczciwie ostrzegam, jeszcze jeden offtopiczny czy wręcz bzdurny post się w tym wątku pojawi, typu "zmierz", "posmaruj silikonem", czy wróżba typu "na pewno są do wymiany", postaram się wtedy docenić "daradzacza".


    Jeśli silnik ma prawidłową moc, nie kopci, nie bierze oleju, nie ma powodu do wymieniania czegokolwiek. Dopiero weryfikacja i ustalenie miejsca wycieku wody do oleju pozwolą kwalifikować dalsze kroki. Tym bardziej, że w 30-kilku letnim ciągniku raczej oryginalnych części silnika zbyt wiele nie zostało - co prawda producent twierdził, że przebiegi między naprawcze mogą osiągać nawet 10 tys. mth, ale to chyba tylko w sporadycznych przypadkach.
  • #12
    bearq
    Level 38  
    robokop wrote:
    Raczej nie zdarzało się, żeby na dole się rozszczelniło, chyba że był zagotowany bez wody i spaliło gumki. Ja bym dokładnie blok obejrzał, czy nie jest w środku pęknięty po przemrożeniu.

    Najczęściej tam woda wyżerała blok robiąc okrutne wżery na siedliskach uszczelniaczy. Wtedy już nic nie pomoże i siedliska trzeba regenerować.
    robokop wrote:
    A jaka jest tolerancja dla Zetora?

    102.35-102.37mm dla tulei gdzie tuleja nominalna 102.00-102.02mm
  • #13
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    bearq wrote:

    robokop napisał:
    A jaka jest tolerancja dla Zetora?

    102.35-102.37mm dla tulei gdzie tuleja nominalna 102.00-102.02mm
    Pytałem konkretnie kolegę @mariusz090 .
    bearq wrote:
    Najczęściej tam woda wyżerała blok robiąc okrutne wżery na siedliskach uszczelniaczy. Wtedy już nic nie pomoże i siedliska trzeba regenerować.
    Woda wyżerała od góry, tam gdzie kołnierz tulei opiera się o blok. Czasem zdarzała się dziura w samej tulei, nigdy natomiast nie zdarzyło mi się trafić uszkodzenia w dolnej półce, gdzie tuleja uszczelnia się oringami. Po to nawet są dwa, żeby przestrzeń między nimi była sucha.
  • #14
    bearq
    Level 38  
    robokop wrote:
    nigdy natomiast nie zdarzyło mi się trafić uszkodzenia w dolnej półce, gdzie tuleja uszczelnia się oringami. Po to nawet są dwa, żeby przestrzeń między nimi była sucha.

    Ale nie jest i degraduje powoli siedliska od góry. W C330 biorąc pod uwagę wiek ciągników to każdy blok o ile nie był jeszcze robiony nadaje się do wstawek pod uszczelniacze. W C360/Zetor trochę rzadziej się to robi ale często wyżarta jest 4 gdzie czym blok starszy tym mniej wyżarty dlatego bloki od C4011 są często w lepszym stanie jak sporo młodsze od C360. Swoją drogą później prócz słabego składu żeliwa który jest podatny na korozję sporo te bloki zaczynali "odchudzać" i to samo dotykało Zetora.
    Mimo wszystko wstawki pod uszczelniacze tulei to norma w zakładach regenerujących takie rzeczy. Na kilka bloków na tydzień przynajmniej jeden był do wstawek. O wiele mniej sztuk widziałem z wyżartym kołnierzem.
  • #15
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    bearq wrote:
    Swoją drogą później prócz słabego składu żeliwa który jest podatny na korozję sporo te bloki zaczynali "odchudzać" i to samo dotykało Zetora.
    W zeszłym roku robiłem i Zetora i 355 - w obydwu tuleje siedziały tak, że dobrze śrubę ściągacza musiałem napinać, żeby je wyrwać. Powierzchnie uszczelniające dolnych półek wręcz w stanie idealnym - trochę zafajdane mułem, bez korozji nawet. To o czym piszesz, to albo następstwa wypalenia oringów zbyt wysoką temperaturą (jazda bez wody), albo obluzowaną tuleją - na dobrą sprawę powinno być to spasowane tak, że goła tuleja, bez uszczelnień wciśnięta w gniazdo, nie powinna przepuścić wody na dół.
  • #16
    bearq
    Level 38  
    robokop wrote:
    To o czym piszesz, to albo następstwa wypalenia oringów zbyt wysoką temperaturą (jazda bez wody), albo obluzowaną tuleją - na dobrą sprawę powinno być to spasowane tak, że goła tuleja, bez uszczelnień wciśnięta w gniazdo, nie powinna przepuścić wody na dół.

    Nie zgodzę się ponownie z tobą tylko dlatego że swego czasu tłukłem te wstawki na potęgę. Goła tuleja bez uszczelnień powinna wejść pod niewielki naporem ręki w blok. Pasowanie tuleja-blok powinno wynosić w granicach 0-0.02mm co nie jest wystarczające do uszczelnienia cieczy jaką jest woda.
    Na zdjęciu poniżej masz widoczne siedlisko tulei u dołu. Szara otoczka, nieregularne kształty siedliska oraz ubytki czy widoczny próg to nic innego jak wyżarty blok od wody w okolicach pierwszego uszczelnienia tulei. Nie jest to przyczyna przegrzania silnika czy obluzowanie tulei tylko korozja bloku. Normalnie siedlisko powinno mieć regularny kształt z wstępnym kątem który nie doprowadza do ścięcia uszczelnień przy montażu.

    problem z ubytkami płynu chłodzącego w Zetor 7211 -
  • #17
    ziooober88
    Level 15  
    Witam, koledzy dzisiaj udało się zdemontować tłoki i tuleje. Co mogę powiedzieć o stanie jaki zastałem? Tłoki zostały wyciągnięte bezproblemowo. Progów w tulejach brak. Tuleje wychodziły bardzo lekko. W porównaniu do C330. Zestaw na pewno nie jest oryginalny. Ktoś już to musiał robić. Przylgnie łączenia tulei z blokiem są ok. Nie posiadają żadnych uszkodzeń. Najwięcej syfu znajdowało się w rogu 4 tulei. Problem z cieknącą tuleją był na tulei nr 3. Uszczelki były tak jakby poszarpane, zeżarte. Były całe ale nie były idealne. To samo tyczyło się tulei nr 4.
    Przesyłam kilka zdjęć:
    problem z ubytkami płynu chłodzącego w Zetor 7211 - problem z ubytkami płynu chłodzącego w Zetor 7211 - problem z ubytkami płynu chłodzącego w Zetor 7211 - problem z ubytkami płynu chłodzącego w Zetor 7211 - problem z ubytkami płynu chłodzącego w Zetor 7211 - problem z ubytkami płynu chłodzącego w Zetor 7211 - problem z ubytkami płynu chłodzącego w Zetor 7211 -
    Głowice dałem do planowania. Jutro mają być do odbioru.

    Mam kilka pytań bo nigdzie nie mogę znaleźć danych jakie mnie interesują. Z jakim momentem dokręcić korby? Z jakim momentem dokręcić głowice? Tuleje według mnie jeszcze jakby niedotarte. Dlatego nie będę wymieniał całych zestawów naprawczych. Te które są założone są firmy ZETOR.
    Co do montażu tulei to czym je najlepiej posmarować? Tak żeby ładnie siadły w bloku?

    Dodano po 8 [godziny] 9 [minuty]:

    Mam jeszcze pytanie odnośnie ustawienia zaworów. Bo w instrukcji napraw jest to jakoś dziwnie opisane. Czy dobrze rozumuję. Ustawiam pierwszy tłok w GMP i ustawiam zawory na 1 i 4. Potem obracam wałem o 180 stopni i ustawiam na 2 i 3?
  • #18
    bearq
    Level 38  
    ziooober88 wrote:
    Z jakim momentem dokręcić korby?

    80-90 Nm
    ziooober88 wrote:
    Z jakim momentem dokręcić głowice?

    167-177 Nm
    ziooober88 wrote:
    Co do montażu tulei to czym je najlepiej posmarować? Tak żeby ładnie siadły w bloku?

    Smarem
  • #19
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    bearq wrote:

    ziooober88 napisał:
    Co do montażu tulei to czym je najlepiej posmarować? Tak żeby ładnie siadły w bloku?

    Smarem
    Gęstym płynem do naczyń.
  • #20
    ziooober88
    Level 15  
    Dzięki koledzy za podpowiedź. Oczyściłem powierzchnie i nasmarowałem wszystko smarem. Wkładam tuleje i tu moje zdziwienie. Tuleje wcisnąłem palcami. Tak powinno być? W C330 młotkiem nie chciało wejść a tu w zetorze gładko weszło. Dodam, że z wyciągnięciem też nie było problemów. Ale żeby tak lekko to się wsuwało?
    Najciaśniej weszła tuleja 1. Najlżej tuleja 4.
    Głowica to później dociśnie?
    Pytam bo zetora nigdy nie robiłem.
  • #21
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Zbyt lekko to wejść nie powinno - żeby się nie okazało, że puściłeś je swobodnie z góry i zgilotynowało o krawędź półki uszczelniacze. W każdym razie ja je rękami wciskam, bez używania ciężkich narzędzi.
  • #22
    ziooober88
    Level 15  
    robokop wrote:
    Zbyt lekko to wejść nie powinno - żeby się nie okazało, że puściłeś je swobodnie z góry i zgilotynowało o krawędź półki uszczelniacze. W każdym razie ja je rękami wciskam, bez używania ciężkich narzędzi.


    Kolego no to w moim przypadku też bez użycia ciężkiego sprzętu weszły.
    Obecnie poskładałem głowicę, ustawiłem luzy, jeszcze trochę pracy dzisiaj przede mną. Mam nadzieję, że uda się dzisiaj zrobić uruchomienie. Zostało mi jeszcze układ chłodzenia zmontować i robię próbę.

    Na coś zwrócić szczególną uwagę przy pierwszym uruchomieniu?
  • #23
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Na nic. Jak dobrze wszystko poskładałeś, to daj mu się rozgrzać, zobaczysz czy nic nie stuka dziwnie, nic nie leci znikąd i to tyle.
  • #25
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Megawe wrote:
    Na wskaźnik ciśnienia oleju.

    robokop wrote:
    Uczciwie ostrzegam, jeszcze jeden offtopiczny czy wręcz bzdurny post się w tym wątku pojawi, typu "zmierz", "posmaruj silikonem", czy wróżba typu "na pewno są do wymiany", postaram się wtedy docenić "daradzacza".

    W którym Zetorze serii 7xxx widziałeś takowy?
  • #27
    ziooober88
    Level 15  
    Koledzy i chyba się udało. Przy próbie odpalenia trochę pokręciłem bez gazu żeby olej poszedł. Następnie gaz i ciągnik odpalił od strzała. W sumie to aż się zdziwiłem, że tak ładnie odpalił. Koszt tego remontu wyniósł mnie około 1500zł.

    Co zrobiłem?

    Dałem głowice do planowania. W sumie nie wiem czy tutaj się nie pospieszyłem. Ściągnąłem głowice i od razu zalałem wszystkie zawory benzyną żeby sprawdzić czy są szczelne. Wszystkie ciekły ale to było takie delikatne sączenie. Pewnie jakbym je rozebrał i dotarł to by były. Ale uparłem się, że je zawiozę do planowania. Znalazłem fachmana, który to robi, dzwonie i się pytam jaki to koszt. On mi mówi że 150zł. Ok mówię 600zł niech zrobi. Za dwa dni przyjeżdżam głowice zrobione pytam się ile płacę a gość mi mówi 150zł + VAT. No to mi ciśnienie na dzień dobry skoczyło. Zapłaciłem za tą usługę 740zł. Zacisnąłem zęby i przyjechałem do domu. Na dzień dobry wyciągnąłem głowice z auta i zalałem zawory benzyną. Nie chciało mi się do wszystkich więc tak jak stały pozalewałem. Trzy na ssaniu trzymały, jeden na wydechu cieknął (doklepie się czy powinien być od razu szczelny?). Nie sprawdzałem reszty bo nie miałem weny.
    Ale tutaj mam pytanie. Na czym polega zrobienie głowicy? Bo w moim przypadku gość zrobił szlif, coś przy zaworach robił ale czy gniazda wymieniał czy co tego nie wiem. Gniazd wtryskiwaczy nie ruszał, jak mu zawiozłem usyfione takie odebrałem. Tak to powinno wyglądać? Czy cena zrobienia tych głowic jest normalna?

    Następnie zakupiłem uszczelki pod głowicę grubości 1,2 bo takie były. Komplet pierścionków PRIMA, uszczelki pod wydech, pod kolektor ssący i pod chłodzenie głowic. Do tego nowa pompa wody, 10L oleju TURDUS, 10L płynu do chłodnicy, wiatrak ten do pompy wody. Uszczelka misy olejowej - chyba tyle. Koszt części 720zł.

    Najbardziej zniesmaczyły mnie te głowice ale prośba żeby ktoś się wypowiedział jak u was wygląda planowanie głowicy i co w nich jest robione? I czy po takim zabiegu sprawdzacie to i są szczelna?

    A tutaj filmik z odpalenia Zetorka. Dźwięk z telefonu słabej jakości na żywo słychać to o wiele lepiej
    Dzięki wszystkim za pomoc :) Ale liczę na odpowiedź w sprawie tych głowic :)
    [attach]Filmik z pracy Zetora[/attach]

    Jeszcze jedno pytanie, czy po takim zabiegu trzeba traktor jakoś specjalnie docierać?
  • #29
    ziooober88
    Level 15  
    Czyli gość mnie skasował jak za mokre zboże. A jak robi się fachowo głowice to co jest robione? Bo wydaje mi się że gość nie zrobił tego jak bym się spodziewał.
  • Helpful post
    #30
    bearq
    Level 38  
    ziooober88 wrote:
    Najbardziej zniesmaczyły mnie te głowice ale prośba żeby ktoś się wypowiedział jak u was wygląda planowanie głowicy i co w nich jest robione? I czy po takim zabiegu sprawdzacie to i są szczelna?

    W skrócie to wygląda to tak:
    1. Szczelność ze względu na mokrą obsadę wtryskiwacza co należy wykonywać w wannie pod płytą a nie tak jak w C360 za pomocą zaślepki.
    2. Wytaczanie starych przylgni lub wybijanie starych gniazd zaworowych ( o ile były już wstawione).
    3. Montaż nowych gniazd
    4. Wymiana prowadnic zaworowych wraz z ewentualnym rozwiercaniem
    5. Planowanie głowicy
    6. Obróbka gniazd zaworowych
    7. Składanie głowicy na nowych zaworach.
    Głowicę w zakładach sprawdza się pompą vacum, przy dobrym obrobieniu zawór powinien "trzymać" bez użycia jakiejkolwiek siły na jego powierzchnię. Test po spięciu powinien być tylko formalnością.
    Co do sprawdzania zaworów naftą, benzyną czy tam czymkolwiek innym w domowych warunkach nie jest zawsze miarodajne ponieważ musisz znać technologię obróbki gniazda-zaworu aby wyciągnąć z tego słuszne wnioski.
    Za podobne pieniądze robiło się kapitalne remonty głowic na nowych zaworach.