Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pioneer KEH-P7100 Problem / zlece naprawę w Wawie

hercules1 30 Wrz 2005 09:00 980 6
  • #1 30 Wrz 2005 09:00
    hercules1
    Poziom 10  

    Witam

    Mam następujący problem z moim ulubionym radyjkiem...
    Napięcie na wyjściu kabla do sterowania anteną automatyczną wynosi tylko 8V. Nie wystarcza to na uruchomienie wzmacniacza niestety.
    Ponieważ nie wiem gdzie szukać przyczyny, proszę o wskazówki lub oferty szybkiej naprawy radia - na priv (Warszawa).

    Pozdrawiam

    0 6
  • Pomocny post
    #2 30 Wrz 2005 10:25
    SlaweK
    Poziom 43  

    Jak znam Pioneery to uszkodzenie jest w końcówce mocy która trochę kosztuje w oryginale niestety. W sumie to dość proste uszkodzenie i powinen sobie poradzić z tym każdy serwis zajmujący się radiami, tylko mała uwaga, nie każdy serwis jest na tyle staranny żeby to zrobić dobrze. Dowcip tego uszkodzenia jest taki że w układzie wzmacniacza mocy zabudowany jest tranzystor wykonawczy sterujący wyjściem do anteny automatycznej a mało kto zwraca na to uwagę. Układ ten kosztuje od 50zł w lepszej lub gorszej podróbie do ponad 300zł w oryginale w poważnej firmie. Oczywiście można trochę przerobić też radio ale myślę że tak czy inaczej koszt naprawy tego, w sumie prostego uszkodzenia będzie w kwocie ponad 100zł.

    SławeK

    0
  • #3 30 Wrz 2005 10:59
    hercules1
    Poziom 10  

    Dzięki.

    Troche mnie zmartwiłeś bo radyjko jak dla mnie jest rewelacyjne i bardzo mi go szkoda. Na razie podłączyłem wzmacniacz "po stacyjce". Nie chce żeby się grzał podczas mojej nieobecności. Jeśli chodzi o samą końcówkę mocy to mógłbym ją nawet sam wymienić, ale czytałem że te tanie końcówki nie mają niestety sterowaniem anteną :cry:

    Ciągle mam 8V z tego kabelka automatycznej anteny :) Może jakoś można to wykorzystać.

    0
  • #4 30 Wrz 2005 11:12
    SlaweK
    Poziom 43  

    Owszem, mozna by dorobić driver (kawałek tranzystora z opornikiem) i tymi 8V sterujesz. W sumie prosta robota dla elektronika. A rozwiązanie przez kluczyk nie jest takie głupie, przynajmniej gra tylko jak masz przekęcony kluczyk czyli albo jak auto "chodzi" albo jeśli jest odpowiednia pozycja w stacyjce (ACC) ale to nie w każdym aucie. Kilka razy też tak robiłem i klienci byli zadowoleni.



    SławeK

    0
  • #5 30 Wrz 2005 13:03
    hercules1
    Poziom 10  

    Mam MB 190 :)
    Z Twojego avatara wnioskuje że też masz coś wspólnego z MB :)

    Po stacyjce podłączałem wczoraj po ciemaku, nie znalazłem (jak na razie) pozycji ACC (czyli pierwsze położenie kluczyka), dzisiaj będe szukał.

    Pozdrawiam,
    Konrad

    0
  • #6 30 Wrz 2005 13:33
    SlaweK
    Poziom 43  

    W mojej jest taka pozycja ale nie można w tej pozycji wyjąć kluczyka. Wyraźnie widać na stacyjce po kropkach. Obenie mam W201 90r. 2,5D
    A nie pomyślałeś nad czymś oryginalnym ze zmieniarką ? www.beckerlandia.prv.pl (strona kolegi Leszka) choć nie ma tam wszystkich modeli sygnowanych logo MB to jest całkiem sporo. Mam w swojej kolekcji dwa radia Grundiga i Panasonic (Bose) z tym logo.


    SławeK

    0
  • #7 30 Wrz 2005 14:10
    hercules1
    Poziom 10  

    Prawde mówiąc a raczej pisząc to nigdy nie słuchałem z Beckera.
    Nie zamierzam na razie nic zmieniać. Sprzęt który mam doskonale zaspokaja moje uszy :)

    Ja wprawdzie mam 190 ale też W201 :D a nie klasyka 190 :)
    U mnie siedzi 2.6 zagazowane.
    Jestem na etapie poszukiwań oryginalnych sprężyn zawieszenia bo moje są "sportowe" -40 mm i nie da się na nich bezstresowo jeździć po Warszawie.


    Pozdrawiam

    0