Witam. Mam problem z swoja Mazda do wczoraj dzialala bez problemu i tu sie zaczyna cala historia. Wsiadam wsadzam kluczyk w stacyjke przekrecam i nic, tylko jakies cykanie nie odpala, znajomy mi odpalił ja pod silnikiem dotykajac srobki i blaszki jednocześnie pod silnikiem ale dla mnie to jakis kosmos z tym zwarciem. Moje pytanie brzmi co może być przyczyną ze Madzia nie odpala? Alternator chyba dobry skoro w ten sposób odpalila. Proszę o pomoc. Mazda 626 1.8 rocznik 98