Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Timer-inator czyli nie wyrzucaj starego tunera Echostar DSB-616 (717)

SylwekK 31 Mar 2020 20:47 1992 0
  • Timer-inator czyli nie wyrzucaj starego tunera Echostar DSB-616 (717)

    Ten dziwny tytuł to propozycja wykorzystania modułu wyświetlacza z prostych nieco przestarzałych tunerów Echostar DSB-616 lub DSB- 717. Zapewne u niejednego elektronika (lub jego znajomego) taki tuner leżakuje na dnie szafy. Moduły różnią się wyposażeniem. Oprócz oczywiście procesora ATtiny2313 i 4xLED 7SEG, ten drugi posiada kilka przycisków, dodatkowy LED i odbiornik podczerwieni. W moim urządzeniu wykorzystałem właśnie ten drugi moduł, pozbawiłem go jednak dodatków odcinając ostrożnie niepotrzebny kawałek płytki i wylutowałem niepotrzebne elementy. Schemat obu modułów jest praktycznie identyczny w kwestii sterowania 7SEG i wolnych pinów do wykorzystania przez użytkownika, a mamy ich 6. Przez zastosowanie dodatkowej elektroniki, np. rejestrów przesuwnych można jeszcze zwiększyć możliwości IO modułu. W moim przypadku pozostało mi tylko 4 piny (PB4-PB7), bo postanowiłem dodać kwarc 8MHz (piny PA0, PA1) aby licznik był stabilniejszy... i faktycznie jest chyba dość stabilny - na 60 minutach nie zauważyłem najmniejszej odchyłki w porównaniu z innym domowym zegarem, którego dotykam tylko dwa razy w roku przy zmianie czasu zima-lato. Pod te 4 wolne piny podpiąłem enkoder z przyciskiem i dodałem wyjście sterujące malutkim n-mosfetem, który uruchamia sygnalizator - popularny alarm okienny użyty bez żadnych przeróbek (załączane ma tylko zasilanie przez mosfeta). Sygnalizator oczywiście zasilany jest wspólnie z modułem DSB-717 z aku 18650 przez przetwornicę zintegrowaną z ładowarką USB (taka mała płyteczka od chińczyka). A dlatego taki alarm, bo chodziło mi o dość głośny dźwięk z racji wykorzystania timera w hali produkcyjnej przy "piekarniku" malarni proszkowej do odliczania czasu wypieku lukrowanego żelastwa. Obawiałem się o zbyt duży pobór prądu przez przetwornicę podczas uśpienia procesora, ale biorąc pod uwagę, że timer użytkowany jest na bieżąco to można tą wartość pominąć, a jest to około 700uA. Podczas normalnej pracy timer z aku pobiera średnio 100mA (max 120mA). No właśnie, jeszcze słowo o samym timerze. Jest to minutnik od 1-99 minut lub sekundnik od 1-99 sekund. Tryb przełącza się poprzez długie (około 1s) przytrzymanie przycisku enkodera. Właściwie tryb sekundowy powstał przez przypadek i w praktyce nie jest używany, natomiast bardzo mi pomógł podczas debugowania i testowania programu. Zamiast zablokować po prostu go zostawiłem - może kiedyś się przyda. Czas do doliczenia można zmieniać tylko gdy nie jest aktywne odliczanie czyli gdy na wyświetlaczu jest literka "U" (od Ustawianie - tryb minutowy) lub "S" (tryb sekundowy). Zapobiega to przypadkowemu przestawieniu. Po zakończeniu odliczenia, podczas którego w miejscu literki jest prosta animacja latającej w koło kreski, migają zera i na wyjście podane jest trzy sygnały co 0,5s (rytm migania zer) - trzy sygnały są wystarczające aby je usłyszeć i nie irytować pozostałych pracowników w hali. Po minucie timer przechodzi w stan uśpienia. Również gdy odliczanie jest nieaktywne też po minucie timer idzie spać. Ważną cechą timera jest, że pamiętana jest ostatnia odliczana wartość. Przy piecu to ważne jeśli idzie seria co, np. 30-40 minut - wystarczy wtedy dwa razy kliknąć i kolejne odliczanie trwa...
    Do pełni szczęścia brakowało mi tylko jakiegoś wskaźnika minimalnego stanu baterii. Niestety użyty procesor nie ma ADC, które chętnie bym wykorzystał lub jeszcze jednego wolnego pinu, który mógł być sterowany zewnętrznie i dlatego musiałem zrobić sygnalizację na diodzie migającej (taka migająca upraszcza konstrukcje i lepiej ją widać). Mogłem oczywiście zrezygnować z kwarcu i zamiast diody połączyć się z prockiem jednak na oscylatorze wewnętrznym stabilnością czasową układ nie grzeszy... Ze wszystkich wskaźników napięcia jakie miałem, żaden nie pasował do jednego ogniwa 3,7V więc na szybko opracowałem kolejny z małą histerezą 0,1V i oczywiście starałem się aby pobór prądu nie był jakiś nieprzyzwoicie duży, bo to co w necie znalazłem na szybko, miało pobór od 5-20mA(!) Mój układ pobiera podczas czuwania około 80uA przy 4V co wydaje mi się przyzwoitym wynikiem. Można było to zmniejszyć jeszcze co najmniej dwukrotnie, ale nie widziałem takiej potrzeby. Sumaryczny pobór całego urządzenia podczas czuwania to mniej niż 1mA i takie było moje bezpieczne założenie. Przy aku 2000mA timer może czuwać prawie 3 miesiące co przy codziennym użytkowaniu nie ma to jakiegokolwiek negatywnego znaczenia. Ufff... się ciurkiem znowu opisałem :)

    Poniżej parę zdjęć i film z testów jeszcze przed włożeniem w obudowę.
    Rozpiska wyprowadzeń i schemat modułu znalazłem w sieci i pochodzi ze strony grylewicz.pl
    W tym miejscu proszę moderatorów o nieusuwanie linka, bo nie jest to forma reklamy, a jedynie podanie źródła wartościowych informacji bardzo przydatnych przy wykorzystaniu modułu 7SEG od tunera i pozostawienie go było by w dobrym tonie.

    Jeśli są pytania to pytać, bo pewnie i tak o czymś zapomniałem :)

    Timer-inator czyli nie wyrzucaj starego tunera Echostar DSB-616 (717) Timer-inator czyli nie wyrzucaj starego tunera Echostar DSB-616 (717) Timer-inator czyli nie wyrzucaj starego tunera Echostar DSB-616 (717) Timer-inator czyli nie wyrzucaj starego tunera Echostar DSB-616 (717) Timer-inator czyli nie wyrzucaj starego tunera Echostar DSB-616 (717) Timer-inator czyli nie wyrzucaj starego tunera Echostar DSB-616 (717) Timer-inator czyli nie wyrzucaj starego tunera Echostar DSB-616 (717) Timer-inator czyli nie wyrzucaj starego tunera Echostar DSB-616 (717)

    Link

    Fajne! Ranking DIY
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
    O autorze
    SylwekK
    Poziom 31  
    Offline 
    Tu można zajrzeć www.sylwekkuna.com
    SylwekK napisał 2324 postów o ocenie 2193, pomógł 72 razy. Mieszka w mieście Lipsko. Jest z nami od 2007 roku.