Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Amica AWB510D - Pralka. Pobiera wodę, nie kręci, kończy pranie

Jawi_P 31 Mar 2020 22:43 1383 8
Relpol
  • #1
    Jawi_P
    Level 35  
    Dzień dobry,
    Zagadka :) pralka Amica, AWB 510D.

    Pierwszy objaw:
    Pobiera wodę, nie zakręci bębnem, zatrzymuje się. Przeczyściłem presostat, przedmuchałem rurkę do niego i problem ustąpił. Sprawdzając bez wkładu zauważyłem, że jak zaczyna kręcić to szybko przez chwilę zakręci jakby chciała wirować, ale to ułamek sekundy, bęben nie zdążył się rozkręcić tylko po dźwięku jaki wydala dało się zauważyć. Przywrócona do życia na dwa prania. Tylko coś z wirowaniem było podobno nie tak. Jakby za wolno, ale to mi żona po 2 dniach dopiero powiedziała, jak pralka odmówiła znowu dalszej pracy.

    Po dwóch dniach kolejna usterka, pobiera wodę, zaczyna liczyć program czas prania, ale nic się nie dzieje. Cicho, głucho tylko czas odmierza. Czyli powrót do poprzednich objawów.

    Wymierzyłem na szybko silnik, uzwojenia po 3Ω, prądnica tachometryczna ok, 60Ω, generuje napięcie przy kręceniu. Na "stole" silnika jeszcze nie sprawdzałem. Tam trudno założyć chyba pasek, bo tył nie jest odkręcany. Ale po tych zabiegach objaw jest teraz taki, że pobiera wodę, zależnie od programu różną ilość. Od razu po zakończeniu pobierania zaczyna wylewać wodę i wskazuje "END", koniec prania i przestała odliczać czas.

    Och, gdybym miał jej schemat...
    Podejrzewam moduł.
  • Relpol
  • #3
    Jawi_P
    Level 35  
    Niestety odpięcie ochronnego od obudowy nie pomogło zweryfikować silnika, ale przyszło mi do głowy przy tej okazji, jutro sprawdzić grzałkę pod tym kątem. Choć napięcie na grzałkę powinno iść już w czasie prania, ale dzięki za sugestię.
    PS.
    Jeszcze jedna myśl, gdyby dostawał silnik przebicie na obudowę, to (zakładając poprawność instalacji, która notabene mam sprawną jak sądzę) to nie powinno zadziałać różnicowo-prądowe zabezpieczenie? Raczej powinno chyba, że upływności bywają takie małe, że pralka zgłupieje, a zabezpieczenie nie.
  • #4
    Gobro
    Level 31  
    Sprawdź długość szczotek w silniku.
  • #5
    Jawi_P
    Level 35  
    Ale silnik "na sucho" chodzi prawidłowo. Pralka nawet nie próbuje nim ruszyć.
    Jest nalanie wody i po zakończeniu pobierania od razu wypompowanie. W sterowniku sprawdziłem na razie triak, na miernik jest sprawny. Podpiąłem się pod bramkę triaka i nie jest wysterowywany podczas prania. Bez wlutowywania wydaje się sprawny. Choć nowy przy okazji innych zakupów zamówiłem. Czy moduł czeka na sygnał z jakiegoś czujnika by zakręcić silnikiem? To prosta pralka bez udziwnień, pozostała mi chyba grzałka do sprawdzenia. Na razie mam zastępczą, więc się ociągam z rozbieraniem, bo cały przód trzeba rozkręcić.
    No więc jeszcze pytanie czy taki objaw może być wynikiem przebicia grzałki?
  • #6
    wiesiekmisiek
    Level 33  
    Na szybko sprawdź jeszcze opcję samego wirowania na pusto. W tym programie grzałka nie bierze żadnego udziału. Nawet nie jest sprawdzana.
  • #8
    Gobro
    Level 31  
    Ściągnij na próbę wężyk z hydrostatu i nastaw wirowanie, czy będzie kręcić?
  • #9
    Jawi_P
    Level 35  
    To samo, tylko odłączenie hydrostatu powoduje błąd, co bym do tej pory narobił efekt ciągle ten sam.
    Cała usterka rzeczywiście wskazuje na coś z hydrostatem, to jest wersja elektroniczna, więc może wskazuje jakieś głupoty i pralka głupieje. Pomyśle i później jakoś go sprawdzę.

    Dodano po 6 [godziny] 50 [minuty]:

    Więc mając trochę czasu pobawiłem się hydrostatem. To jest elektroniczny model, ciśnienie w wężyku podnosi rdzeń cewki i ta zmieniając indukcyjność zmienia częstotliwość wewnętrznego generatora i w wyniku do pralki dociera częstotliwość wprost proporcjonalna do napełnienia bębna.
    Wypinając hydrostat pralka od razu bez rozpoczęcia programu pokazuje koniec prania.
    Podpiąłem się pod wyjście hydrostatu miernikiem i sprawdziłem zakres częstotliwości. Pusty bęben: 44-45Hz.
    Na programie 15min gdzie wody jest pobierane bardzo mało, pralka przestaje brać wodę przy otrzymywaniu około 40-41Hz. Na programie długim, gdzie pralka pobiera wody dużo pralka zatrzymuje pobieranie, gdy otrzyma około 39Hz.
    Wiedząc to, podpiąłem się generatorem do modułu, zamiast hydrostatu.
    I sygnałem na poziomie nieco niższym niż TTL symulowałem działanie hydrostatu zmieniając częstotliwość i wszystko się potwierdziło. Tym samym mogę stwierdzić, że ten element jest sprawny.
    I wracam do podejrzenia niestety nadal silnika lub modułu. Pralka powinna zakręcić silnikiem i dobrać wodę, tak mi się wydaje i ta próba zakręcenia bębnem powoduje przerwanie programu i zakończenie prania.
    Hm... to teraz będę ponownie sprawdzał silnik, ale na sucho go podłączając działał.
    Podłączyłem go szeregowo z suszarką bo nie chciałem, żeby mi latał po stole :) Ale to chyba raczej nie miało wpływu na wynik testu?
    Do sprawdzenia w moduke przekaźniki zmiany kierunku, triak jeszcze raz.
    Pytanie od razu, triak sprawdzany multimetrem może być sprawny, a w rzeczywistym układzie jednak nie?