logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Wiatrak zasilający pompę, na działce bez podłączenia do sieci.

DanielOls 01 Kwi 2020 19:50 4068 23
REKLAMA
  • #1 18579891
    DanielOls
    Poziom 10  
    Posty: 43
    Pomógł: 2
    Ocena: 9
    Założenia:
    - Jest działka, na niej zbiornik 1000l, z którego grawitacyjnie, automatycznie podlewane są warzywa (linią kroplująca).
    - Woda do napełniania zbiornika jest dostarczana przez pompę 1.1kW 230V, pompa ma wydajność większą niż przepustowość rur/zaworów, napełniając pusty zbiornik pracuje mniej więcej z wypełnieniem 50%. Innego źródła wody nie ma.
    - Prądu z sieci nie ma i długo nie będzie (dla uproszczenia przyjmijmy, że nigdy). Pompa zasilana jest generatorem 2.5kW, ale tylko w weekendy, a chciałbym żeby pompa uzupełniała zbiornik również w tygodniu.
    - Na działce zazwyczaj wieje co najmniej 2m/s, często >4m/s.
    - Wiatrak, głównie ze względów estetycznych może być tylko pionowy, z prostymi łopatami.
    - Oczywiście ma być jak najtaniej.

    I teraz pytanie - czy ma sens rozwiązanie polegające na zamontowaniu (1) wiatraka pionowego 24V o mocy znamionowej 0,75kW (max 1kW), (2) regulatora ładowania, (3) dwóch akumulatorów 12V np. trakcyjnych 115Ah 80A i (4) falownika moc ciągła 2kW (szczytowa 4kW), włączanego tylko powyżej założonego napięcia akumulatorów?
    Nie ma wiatru = trudno, jest wiatr = uzupełnia się woda.
    Jaki będzie koszt takiego rozwiązania? Ja szacuję ok: 3500pln (1) + 2 x 400pln (2) + 500pln (3) + 500pln (4) = 5300pln, czy to sensowne szacunki?
    Może jest lepsze, tańsze rozwiązanie?
  • REKLAMA
  • #3 18580357
    DanielOls
    Poziom 10  
    Posty: 43
    Pomógł: 2
    Ocena: 9
    Dzięki, ale mechaniczne pompowanie wody odpada - jedyny sposób pozyskania wody to zasilenie tej pompy 1.1 kW.
  • Pomocny post
    #4 18580574
    MichałS
    Poziom 35  
    Posty: 2709
    Pomógł: 256
    Ocena: 681
    Koszty nie adekwatne do uzysku energii - szkoda aku. które będą ciągle niedoładowane i się zużyją. Polecam uzupełnić kilkoma panelami, nawet takimi po 200Wp (będzie taniej).

    Co do wietrzności, to przed inwestycją na kilka tyś. warto potwierdzić "energetyczność" miejsca stawiając jakiś mniejszy wiatrak i układ pomiarowy.
  • #5 18580604
    Rezystor240
    Poziom 42  
    Posty: 9241
    Pomógł: 689
    Ocena: 1651
    DanielOls napisał:
    teraz pytanie - czy ma sens rozwiązanie polegające na zamontowaniu


    Nie ma to najmniejszego sensu. Przelicz ile będzie kosztowała prądnica, akumulatory (dużo akumulatorów), przetwornica przewody. A jak już będziesz to wszystko mieć, to będziesz czekać tydzień aby naładować akumulatory na tyle aby pompa z mocą 1,1kW działała prze godzinę.
    Odpuść sobie tą drogę, chyba że jesteś na tyle majętny, że możesz pozwolić sobie na stratę kilku tyś od tak o. Jak już masz tak kombinować to zostań przy agregacie, taniej wyjdzie.

    DanielOls napisał:
    Dzięki, ale mechaniczne pompowanie wody


    Jest to jedyny racjonalny sposób w Twoim przypadku.

    DanielOls napisał:
    jedyny sposób pozyskania wody to zasilenie tej pompy 1.1 kW.


    Tylko przez agregat. Odpuść sobie instalacje, prądnica, akumulatory itd.
  • #6 18580683
    DanielOls
    Poziom 10  
    Posty: 43
    Pomógł: 2
    Ocena: 9
    @micha_łS - panele też rozważam, nie robiłem pomiarów, ale z dotychczasowych obserwacji sądzę, że jednak więcej energii będę w stanie uzyskać z niewielkiego (max 2m) wiatraka, niż kilku m2 paneli. Być może zdecyduję się na rozwiązanie łączone - zakładające, że jak nie wieje, to pewnie świeci, ale to zwiększa koszty :)
    @Rezystor240 - niestety nie ma możliwości mechanicznego pompowania wody, a zależy mi żeby uzupełniała się bez kontroli. 'Zwykły' agregat, który mam niestety nie daje takiej możliwości. Ew. rozwiązaniem może być zakup drugiego agregatu z rozrusznikiem i dużym zbiornikiem paliwa + dorobienie automatyki do uruchamiania.
    Przy czym godzina pracy pompy dziennie w zupełności by wystarczyła. Pompa pracując (z wypełnieniem 50%) przez ok. pół godziny całkowicie napełnia pusty zbiornik, a 1000l powinna wystarczyć do podlania tych kilku grządek nawet w zupełnie suchy dzień, czyli dziennie potrzebuję mniej niż 0,5 kWh.
    I tak - rozważam możliwość wydania na to kilku tysięcy. Chociaż oczywiście czym taniej uda się zrealizować założony cel, tym lepiej.
  • #7 18580696
    Rezystor240
    Poziom 42  
    Posty: 9241
    Pomógł: 689
    Ocena: 1651
    Odnośnie paneli fotowoltaicznych, to trzeba by było kilkanaście metrów 2 do tego. I nie zawsze świeci.

    Jeśli już, to ja jednak zainwestował bym w ten agregat z rozrusznikiem i odpowiednim sterowaniem. Raz na dzień ma się uruchomić i zasilać pompę. Rozwiązanie pewnie i na pewno skuteczne. Większa pewność niż panele fotowoltaiczne, czy wiatrak.
  • REKLAMA
  • #8 18580751
    MichałS
    Poziom 35  
    Posty: 2709
    Pomógł: 256
    Ocena: 681
    Postaw sobie coś takiego: https://www.youtube.com/watch?v=eD5q-iw7LBA
    a przekonasz się, że w sumie mały panel przez swoją regularność wyprodukuje więcej energii niż pokaźny wiatrak. Jest udowodnione że panele uzupełniają się z turbiną, a wiatru jest więcej na jesieni i w zimie, a wtedy przecież nie ma uprawy?
  • #9 18581002
    DanielOls
    Poziom 10  
    Posty: 43
    Pomógł: 2
    Ocena: 9
    @Rezystor240 Dzięki, przemyślę to. Ale to rodzi dodatkowe problemy. Kiedy nie ma mnie na działce, agregat jest zamknięty w niewentylowanym magazynie. Żeby się uruchamiał automatycznie, musiałby stać w miejscu wentylowanym, ale zabezpieczonym. Kolejne zagadki :)
    @micha_łS O czymś takim właśnie myślę, tylko z pionowym wiatrakiem i większymi panelami (ok. 2m2).
  • #10 18581307
    MichałS
    Poziom 35  
    Posty: 2709
    Pomógł: 256
    Ocena: 681
    Jaki VAWT będzie montowany? Myślę że więcej osób z Elektrody chciało by zobaczyć uzysk z turbiny o pionowej osi obrotu. Tyle się mówi na temat ich genialnych parametrów...
  • REKLAMA
  • #11 18581317
    JESIOTR1
    Poziom 33  
    Posty: 2402
    Pomógł: 64
    Ocena: 441
    Wiatrak pionowy jest słabszy niż poziomy - ok 10 X !
    Polecam pionowy z prądnicą na prąd trójfazowy i stały:
    Wiatrak zasilający pompę, na działce bez podłączenia do sieci.
    Taka prądnica w zależności od wiatru może zasilać pompę z silnikiem trójfazowym lub na prąd stały i jednocześnie ładować akumulatory.
    Wystarczy silnik trójfazowy pompy podłączyć na sztywno z fazami prądnicy , a silnik na prąd stały (12 - 24 V) do plusa i minusa.
    Jak będą słabe wiatry i obroty to silnikom nic się nie stanie, a jak ruszą to pompy wirowe zrobią swoje w zależności od obrotów.Moje pompy 24 V wytrzymywały z obciążeniem ponad 60 V - wydajność w przepływie wody wzrastała trzykrotnie.
    Mam pompy na 12 i na 24 V które wytrzymują przewoltowanie.
    Silniki na prąd stały można dodatkowo zasilać z paneli PV lub większe przez; Akumulator i przetwornicę na 230V gdy nadmiar wiatru naładuje akumulatory.
  • #12 18581389
    Rezystor240
    Poziom 42  
    Posty: 9241
    Pomógł: 689
    Ocena: 1651
    DanielOls napisał:
    Kiedy nie ma mnie na działce, agregat jest zamknięty w niewentylowanym magazynie


    Co za problem dorobić jakąś rurę do tłumika i wyprowadzić ją na zewnątrz? Żaden problem.
  • REKLAMA
  • #13 18581633
    DanielOls
    Poziom 10  
    Posty: 43
    Pomógł: 2
    Ocena: 9
    @micha_łS - na razie to tylko koncepcja/plany, ale myślałem np. o takim "1000W 24V Elektrownia wiatrowa pionowa VAWT" na allegro.
    @JESIOTR1 - w moim przypadku taka prądnica byłaby bez sensu, zasilić mam pompę 230V (1-fazową), czyli albo prądnica AC 230V, albo DC 24V + falownik.
    @Rezystor240 - dodatkowo trzeba by zapewnić dopływ powietrza, i chłodzenie. Do zrobienia, ale dodatkowa robota :) A nie podoba mi się ten pomysł może dlatego, że jeden agregat już mam (niestey 'na linkę'), więc kupowanie drugiego wydaje sę mało sensowne.
    A może by dorobić rozrusznik do tego? Robił ktoś takie rzeczy?
    Silnik Honda GX200. Rorusznik do niego na allegr ok 200pln, ale nie wiem jak poważna przeróbka samego silnika byłaby konieczna.
  • #14 18581649
    Rezystor240
    Poziom 42  
    Posty: 9241
    Pomógł: 689
    Ocena: 1651
    Chłodzenie to sam agregat sobie zapewnia, jest przystosowany do pracy ciągłej. Dopływ powietrza zbędny, no chyba że masz szczelne pomieszczenia, bez żadnych szczelin szpar i itd.
    Dokupowanie rozrusznika do obecnego agregatu mija się z celem. Przeróbki kombinacje, odpuść. Lepiej już sprzedać ten co masz, i kupić docelowy z oryginalnym rozrusznikiem.
  • #15 18582666
    JESIOTR1
    Poziom 33  
    Posty: 2402
    Pomógł: 64
    Ocena: 441
    DanielOls napisał:
    czyli albo prądnica AC 230V, albo DC 24V + falownik.

    Dla tej prądnicy AC 230 V to Mały pikuś (międzyfazowo).
    DC 24 V + przetwornica z akumulatora - też - precyzyjne AC 230V.
    Wiatrak (jest silnikiem) może napędzać pompę bez innego silnika -
    wystarczy wałek wiatraka za pomocą przekładni pasowej połączyć z wałkiem pompy wirnikowej.
  • #16 18585488
    bodziot
    Poziom 21  
    Posty: 402
    Pomógł: 37
    Ocena: 92
    Fotowoltaika powinna być lepszym rozwiązaniem, przecież gdy świeci słońce jest sucho i trzeba podlewać, zaś gdy nie świeci i nie produkuje prądu, jest zachmurzone i duże prawdopodobieństwo, że pada i podlewanie nie jest potrzebne.
  • #17 18593439
    margas4542
    Poziom 16  
    Posty: 363
    Ocena: 86
    Jeżeli już fotowoltaika lub wiatrak to nie na 24V .. policz jaki prąd będzie pobierany z akumulatorów przy obciążeniu obwodu 230V mocą 1000 W.
    Osobiście uważam że agregat prądotwórczy będzie lepszym i tańszym rozwiązaniem.
  • #18 18596140
    DanielOls
    Poziom 10  
    Posty: 43
    Pomógł: 2
    Ocena: 9
    @Rezystor240 Pomieszczenie jest dosyć szczelne (kontener morski).
    @bodziot Słuszna uwaga :) Niemniej podlewać w lecie lepiej w nocy, a to zwiększa konieczną pojemność akumulatorów.
    @margas4542 Już liczyłem oczywiście, wychodzi jakieś 60A przy uwzględnieniu strat na konwersję itd. Przy czym założenie było, że taki prąd to tylko na falowniku, bo przy włączonej pompie część z wiatraka (+ew. fotowoltaiki), część z akumulatorów. A przy wyłączonej pompie akumulatory ładowane niższym prądem. No i oczywiście falownik, wiatrak i akumulatory jak najbliżej siebie, a pompa od falownika już może być daleko.
  • #19 18596622
    margas4542
    Poziom 16  
    Posty: 363
    Ocena: 86
    Ok zakładając że w trakcie pracy pompy włączanej np.; zegarem sterującym będzie w nocy prąd z wiatraka który wspomoże akumulatory. Chyba nie do końca jesteś świadomy pojemności akumulatorów które będą musiały pracować z prądem 60A nie osiągając temperatury grożącej ich uszkodzeniu lub rozerwaniu gdy wiatrak da 0A.
  • #20 18618283
    DanielOls
    Poziom 10  
    Posty: 43
    Pomógł: 2
    Ocena: 9
    Dziękuję wszystkim, którzy się wypowiadali. Na razie wygrywa koncepcja 'budżetowa' - co parę dni jeżdżę na działkę i odpalam generator :)
    W najbliższych planach montaż małego solara + nadajnika z Atmega328 +sim800l, który będzie monitorował napięcie i wysyłał mi SMSy, ew. może później włączał też przetwornik (np. UPS z 'prawdziwą' sinusoidą). Nadajnik już mam (mierzył co innego, ale SMSy już mi przysyłał, a teraz leży bezczynnie i marnuje abonament :) ).
    Na razie zobaczymy ile energii będzie z solara i czy UPS z allegro 'pociągnie' pompę.
  • #21 18719258
    macgaw
    Poziom 13  
    Posty: 55
    Pomógł: 3
    Ocena: 13
    @DanielOls Jaki rezultat? Bo ja tez borykam się z problemem potrzeby pompowania wody na działce bez prądu.
  • #22 18720021
    DanielOls
    Poziom 10  
    Posty: 43
    Pomógł: 2
    Ocena: 9
    Niestety montaż solara się odwleka, ale jak tylko będzie działał, to podzielę się informacjami jaki i ile Wh/dobę udało się z niego uzyskać.
  • #23 19464946
    DanielOls
    Poziom 10  
    Posty: 43
    Pomógł: 2
    Ocena: 9
    Przypomniał mi się ten stary temat, generalnie rozwiązanie już jakiś czas działa (po kilku modyfikacjach), więc opiszę.
    Zainstalowane są:
    2 panele 280W poli (równolegle bo taki kontroler) 2 x ~400zł
    1 kontroler solara z ali (taki niebieski 30A) ~50zł
    2 akumulatory AGM 12V 80Ah (szeregowo) 2 x ~300zł
    1 inwerter IPS 1,5kW (24V DC / 230V AC) ~900zł
    1 pompa 0,75kW (230AC) z wewn. kondensatorem, hydroforem 80l (i oczywiście wyłącznikiem ciśnieniowym)
    Czyli, nie licząc pompy itp, ok 2400zł + co parę lat znowu 600zł na aku.

    Zasada działania trywialnie prosta - solary ładują akumulatory, akumulatory zasilają IPS, IPS zasila pompę, pompa pompuje wodę do zbiornika (3 x mauser1000l z zamontowanym przez mnie zaworem 'spłuczkowym').
    Potem jest jeszcze dosyć długa linia nawadniająca zasilana z tego zbiornika, z zaworem sterowanym atmega328p (jak padało to nie otwiera, jak nie padało to w nocy otwiera na dwie godziny i ze zbiornika ubywa kilkaset litrów).

    Obserwacje:
    - pompa 1,1kW z wewn. kondensatorem, dwa akumulatory 80Ah równolegle, IPS 1,5kW 12VDC/230VAC (prawdziwa sinusoida) - pompa w ogóle nie startowała
    - pompa j.w., dwa akumulatory 80Ah szeregowo, inny IPS 1,5kW 24VDC/230VAC - pompa startowała, IPS pokazywał obciążenie ~120% na starcie, po chwili ~105% (ten IPS może tak pracować - można było tak zostawić),
    - pompa 0,75kW i IPS j.w. (24V) - przy starcie pompy pokazuje obciążenie ~100%, potem ~90%.

    Użyłem konfigurowanego wyjścia z kontrolera solara, żeby sterował przekaźnikiem odcinającym pompę jeśli akumulatory poniżej 21V (i włączającym z powrotem jak powyżej 26V).
    IPS ma tryb 'eco' - jak nie ma obciążenie to nie wytwarza napięcia i mniej 'żre'.
    Tak duża histereza bo obciążenie IPSa pompą bardzo 'zbija' napięcie na akumulatorach. Takie ustawienie powoduje rozładowanie akumulatorów do ok. 60%.
    W pełni naładowane akumulatory (trochę już pewnie mniej niż 80Ah) pozwalają napompować ok. 400l wody (z odcięciem pompy j.w.).
    Przy dobrym nasłonecznieniu naładowanie z powrotem do 100% trwa ok. 4h.
    Drugie arduino+SIM800 też jest, więc co jakiś czas (okresowo, lub jako odpowiedź ma mojego SMSa) wysyła mi różne informacje o napięciu akumulatorów, prądzie z solarów, itp. Dziennie wykorzystuję z tych solarów ok. 1kWh, lub mniej, bo jak już mauser pełny i akumulatory naładowane, to tyle że je podtrzymuje, zasila regulator i IPS, a reszta potencjalnej energii z solarów się marnuje :) Więcej jak jestem na działce i dodatkowo rozładowuję akumulatory do czegoś innego.
    Teraz pojawił się kolejny problem - muszę dorobić wentylację, bo kontener zbytnio się grzeje i zabezpieczenie termiczne wyłącza inwerter.

    Problem rozładowywania się akumulatorów w zimie, rozwiązało podniesienie paneli do ok 45 stopni (z leżących prawie płasko), w lecie może jest jakiś spadek, ale trudny do zauważenia, a w zimie zdecydowanie się poprawiło.

    Były też testy z wiatrakiem, ale stosunek uzyskanej mocy do kosztów był żałosny, a pieniądze na wiatrak "wyrzucone w błoto" :)
  • #24 21919286
    DanielOls
    Poziom 10  
    Posty: 43
    Pomógł: 2
    Ocena: 9
    [EDIT 2026]
    Zamiast akumulatorów 'kwasiaków' akumulator LiFepo4 z wbudowanym BMS i matą grzewczą.
    Zamiast taniego kontrolera PWM, droższy MPPT, znacznie lepsza wydajność, więcej możliwości konfiguracji (np. dostosowania napięć do LFP4).
    Czyli teraz - konfiguracja po poprawkach (chyba ostateczna).
    2 panele 280W poli szeregowo 2 x ~400zł
    kontroler solara MPPT Victron SmartController 100/20 ~300zł
    akumulator LiFePo4 8S 100Ah "24V" ~1700zł
    inwerter IPS 1,5kW (24V DC / 230V AC) ~900zł
    pompa 0,75kW (230AC) z wewn. kondensatorem, hydroforem 80l i wyłącznikiem ciśnieniowym.
    Nie licząc pompy itp., ok. 3700zł, aku powinno starczyć na wiele lat.
    Gdybym robił to teraz, to zdecydowanie - od razu LiFePo4 i MPPT.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczyła zasilania pompy 230 V / 1,1 kW na działce bez dostępu do sieci, z wykorzystaniem pionowego wiatraka, akumulatorów i falownika. Początkowo rozważano układ z turbiną VAWT 24 V, regulatorem ładowania, dwoma akumulatorami 12 V oraz przetwornicą, ale większość odpowiedzi wskazywała na niską opłacalność takiego rozwiązania, problemy z niedoładowaniem akumulatorów i zbyt mały uzysk energii z małego wiatraka. Pojawiły się sugestie, że lepszym i pewniejszym rozwiązaniem będą panele fotowoltaiczne, ewentualnie agregat prądotwórczy z rozrusznikiem i automatyką uruchamiania. W dalszej części autor opisał działający układ oparty o dwa panele 280 W, kontroler solarny, dwa akumulatory AGM 12 V 80 Ah połączone szeregowo, inwerter 1,5 kW oraz pompę 0,75 kW z hydroforem 80 l i sterowaniem ciśnieniowym. Po kilku modyfikacjach rozwiązanie zostało rozwinięte o monitoring napięcia i sterowanie przez Atmega328P oraz SIM800L, a później zmodernizowane do konfiguracji z MPPT i akumulatorem LiFePO4.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA