Trzy lata temu zamontowałem na busie antenę SIRIO PERFORMER 5000.
Zamontowana do nadwozia na aluminiowym wsporniku przykręconym do miejsca montażu relingu, tak żeby pewna masa była.
Kabel oryginalny 4m. Podczas montażu udało mi się antenę zestroić na 1,5. Niżej nie dałem rady. Może to wina montażu na krawędzi nadwozia. Auto na gwarancji było. Antenka sobie dobrze radziła do teraz. Podczas rozmów rozmówcy sygnalizowali czasami, że mnie źle słychać. Sprawdziłem SWR i okazało się, że mam 4,5 do 5,0, sama się rozjechała.
Sprawdziłem wszystkie połączenia, wyczyściłem co się dało, masa OK. Co można by jeszcze zrobić. W innym busie miałem taką pięć lat i nic się nie działo.
Zamontowana do nadwozia na aluminiowym wsporniku przykręconym do miejsca montażu relingu, tak żeby pewna masa była.
Kabel oryginalny 4m. Podczas montażu udało mi się antenę zestroić na 1,5. Niżej nie dałem rady. Może to wina montażu na krawędzi nadwozia. Auto na gwarancji było. Antenka sobie dobrze radziła do teraz. Podczas rozmów rozmówcy sygnalizowali czasami, że mnie źle słychać. Sprawdziłem SWR i okazało się, że mam 4,5 do 5,0, sama się rozjechała.
Sprawdziłem wszystkie połączenia, wyczyściłem co się dało, masa OK. Co można by jeszcze zrobić. W innym busie miałem taką pięć lat i nic się nie działo.