Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Mini Test: Świetlówka tradycyjna vs LED

tomybb 03 Apr 2020 20:01 10404 54
lampy.pl
  • #31
    Ryszard49
    Level 37  
    trance123, "założyłem" droższe i jak na dzisiejszy dzień jestem zadowolony. Były drogie ale się sprawdziły. W tym roku wymieniam w całej hali produkcyjnej. Oczywiście jak sytuacja na to pozwoli.
  • lampy.pl
  • #32
    tomybb
    Level 26  
    michal.rogaczewski wrote:
    A z uwag merytorycznych, pomiar poboru prądu takim miernikiem w tych sytuacjach nie ma zbytnio sensu, przebieg prądu jest zbyt odkształcony i wskazanie jest w sumie nic nie warte. Musi być miernik z TrueRMS.


    Poprawiłem to w pierwszym poście.
  • lampy.pl
  • #33
    klamocik
    Level 31  
    Robiłem już kilkanaście swietlówek, w plastikowej rurze da się wyciągnąć i naprawić, szkło trudniej, bardzo cienki nożyk lub piłeczka włośnicowa a i tak pęknie listwa klejona silikonem do góry rury, zasilanie z jednej strony, ale oznaczone więc trzeba patrzeć, są też z zasilaniem z dwóch stron wtedy końce zwarte wszystkie mają regulatory prądowe na indukcyjności. uszkodzenia, padnięte cztery diody czasem trzy łączone równolegle w całym łańcuszku zimne lutowanie i raz zasilacz.
  • #34
    Ryszard49
    Level 37  
    Panowie posiłkuję się powiedzeniem:
    Quote:
    Wasz cyrk wasze małpy
  • #35
    Jarzabek666
    Level 37  
    Ryszard49 wrote:
    droższe i jak na dzisiejszy dzień jestem zadowolony.


    Chyba bardziej zadowolony jest producent.....

    tomybb wrote:
    Ogólnie test dla mnie dosyć skomplikowany, trudno wskazać różnice w świeceniu a jeszcze trudnej jest je uchwycić


    Więc po co przepłacać??

    tomybb wrote:
    Wizyta w sklepie wielobranżowych (nie był to typowy market budowlany) kilka miesięcy temu uświadomiła mnie że tradycyjne świetlówki już niedługo całkowicie znikną z półek tak jak tradycyjne żarówki. Związane jest to także zapewne z zawartością niebezpiecznych substancji jakie w sobie zawierają.


    Bzdura nic nie znika z rynku dopóki jest popyt, co najwyżej jakaś sieć handlowa może nie mieć w ofercie. A tradycyjne żarówki nadal są dostępne. Wiec to czysty bełkot handlowców...
  • #36
    Ryszard49
    Level 37  
    Jakominwestor dbam o swoją firmę I tyle w temacie.
  • #37
    Jarzabek666
    Level 37  
    Ryszard49 wrote:
    Jakominwestor dbam o swoją firmę I tyle w temacie.


    Pracownicy by byli bardziej zadowoleni z "premii" albo zajączka niż z nowych świetlówek w hali...
  • #38
    Ryszard49
    Level 37  
    Widać że nie jesteś szefem firmy, to nie powinieneś mieć problemów. Wbrew pozorom wszystko się kula. Pozdrawiam.
  • #39
    U92
    Level 10  
    kkknc wrote:
    LED max 2lata a przeciętnie rok. Natomiast pierwsze zwykle rury wymieniłem na warsztacie po 12latach.

    Jak kupujesz najtańszy badziew jaki wypuścili to dlaczego się dziwisz?
    Na warsztacie pewnie żółte klosze, i praktyczny blak oświetlenia w miejscach strategicznych.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Jarzabek666 wrote:
    [
    Więc po co przepłacać??

    Efekt stroboskopowy.
  • #40
    kkknc
    Level 43  
    Nie, kupuję to co jest w hurtowni. I 50 wytwórców nie mają do wyboru. Tylko 2-3. A jakość jest często zależna od partii. Z jednej dostawy padają jak muchy, z innej pracują długo. Oczywiście pisze o jednej firmie
    A mając już pewne doświadczenie w "żarówkach" wiem że im niższa moc tym większą trwałość.
    Nauczyłem się też przy montażu wpisywać markerem datę montażu. Więc wiem ile czasu działała. Oczywiście nie wiem ile czasu świeciła. Ale mam takie miejsca gdzie 10W "żarówki" i to zamknięte w oprawach hermetycznych świeca 24h na dobę i działaj w zależności od dostawy od 2-5 lat. I są to samo dotyczy AR 111. Włożone pierwsze 5 lat temu działają do dziś i żadna nie uległa uszkodzeniu. Mam też jeden długi ciąg oświetlony GU 10 wymieniony na LED 8 lat temu, jeszcze żadna nie padła. Kosztowało to wtedy masę kasy, ale są.
  • #41
    U92
    Level 10  
    kkknc wrote:
    Nie, kupuję to co jest w hurtowni. I 50 wytwórców nie mają do wyboru. Tylko 2-3. A jakość jest często zależna od partii. Z jednej dostawy padają jak muchy, z innej pracują długo. Oczywiście pisze o jednej firmie
    A mając już pewne doświadczenie w "żarówkach" wiem że im niższa moc tym większą trwałość.
    Nauczyłem się też przy montażu wpisywać markerem datę montażu. Więc wiem ile czasu działała. Oczywiście nie wiem ile czasu świeciła. Ale mam takie miejsca gdzie 10W "żarówki" i to zamknięte w oprawach hermetycznych świeca 24h na dobę i działaj w zależności od dostawy od 2-5 lat. I są to samo dotyczy AR 111. Włożone pierwsze 5 lat temu działają do dziś i żadna nie uległa uszkodzeniu. Mam też jeden długi ciąg oświetlony GU 10 wymieniony na LED 8 lat temu, jeszcze żadna nie padła. Kosztowało to wtedy masę kasy, ale są.

    To Ty tą hurtownie masz chyba na Podlasiu, w 2012 zacząłem stosować zamienniki w halach przemysłowych, do tej pory nie miałem żadnej skargi.
  • #43
    keseszel
    Level 26  
    tomybb wrote:

    Bzdura nic nie znika z rynku dopóki jest popyt, co najwyżej jakaś sieć handlowa może nie mieć w ofercie. A tradycyjne żarówki nadal są dostępne. Wiec to czysty bełkot handlowców...


    Potrzebowałem zwykłą żarówkę 100 W. Tych nie ma. Wiadomo. Więc 60-75 W. I niespodzianka w Leroy Merlin.. Nie mają . Są tylko ledowe.. Nie mieli zwykłych żarówek od baaardzo długiego czasu. Nie wiem czy to przypadek. Ale jedno jest pewne- jak normy unijne mówią, że zwykłe żarówki są be, to żaden popyt tego nie załatwi. Dyrektywy unijne są dziś jak biblia :-)
  • #44
    Jarzabek666
    Level 37  
    No widzisz a w sklepikach osiedlowych i na wioskach jak najbardziej dostępne, nawet te 100W co prawda teraz nazywają się żarówki wstrząsoodporne lub przemysłowe ale są, w internecie tez bez problemu kupisz....


    Wszystkie sieci typu castorama itd narzucają tylko nowości bo wycofują z ofert stare, ostatnio to nawet w castoramie nie mogłem kupić żarówki G9 wycofali są tylko ledy i tez powiesz ze to przez unie??....
  • #45
    Szyszkownik Kilkujadek
    Level 37  
    W profesjonalnych rozwiązaniach opłacalność stosowania LED jest tylko pod warunkiem, że będzie to porządna lampa działająca bezobsługowo przez 15 czy 20 lat i wtedy zaoszczędzimy na kosztach obsługi. Inaczej LED przegrywa z sodówką. ;-)
  • #47
    Adamcyn
    Level 38  
    tomybb wrote:

    2.Wskazania poboru prądu z miernikiem TRMS;

    Dla świetlówki się zgadza:
    230 V x 0,167 A x PF (0,95) = 36,5 W.

    Nie uwzględniono jednak współczynnika mocy dla LED (0,17 A).

    Miarodajna jest podana moc, czyli 36 W dla świetlówki i 22 W dla LED, a najlepiej to zmierzyć watomierzem.
  • #48
    trance123
    Level 21  
    Szyszkownik Kilkujadek wrote:
    W profesjonalnych rozwiązaniach opłacalność stosowania LED jest tylko pod warunkiem, że będzie to porządna lampa działająca bezobsługowo przez 15 czy 20 lat i wtedy zaoszczędzimy na kosztach obsługi. Inaczej LED przegrywa z sodówką. ;-)


    Ciekawe czy po zaniku napięcia ( przysiadzie, wahnięciu) jak ktoś sobie coś zrobi bo było ciemno na hali i będziesz płacił 100% chorobowego + koszty opracowania BHP + odszkodowanie opłacą się te sodówki ... Niestety czasem czasem jest więcej różnych innych czynników niż tylko koszty.
    Ledy najwyżej migną (choć niekoniecznie) albo przestaną świecić pojedyncze sztuki.
  • #49
    Szyszkownik Kilkujadek
    Level 37  
    trance123 wrote:
    Szyszkownik Kilkujadek wrote:
    W profesjonalnych rozwiązaniach opłacalność stosowania LED jest tylko pod warunkiem, że będzie to porządna lampa działająca bezobsługowo przez 15 czy 20 lat i wtedy zaoszczędzimy na kosztach obsługi. Inaczej LED przegrywa z sodówką. ;-)


    Ciekawe czy po zaniku napięcia ( przysiadzie, wahnięciu) jak ktoś sobie coś zrobi bo było ciemno na hali i będziesz płacił 100% chorobowego + koszty opracowania BHP + odszkodowanie opłacą się te sodówki ... Niestety czasem czasem jest więcej różnych innych czynników niż tylko koszty.
    Ledy najwyżej migną (choć niekoniecznie) albo przestaną świecić pojedyncze sztuki.


    A co o tym mówi pewne rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie?
    § 181 :-)
  • #50
    trance123
    Level 21  
    Awaryjne oświetlenie jest ale napięcie jest z powrotem w przeciągu paru mili sekund a sodówka potrzebuje czasu na ostygnięcie i rozgrzanie . Musiał byś montować zmierzchówki a później jeszcze do nich wyłączniki jak byś sam chciał naprawdę zrobić na hali ciemno ...
  • #52
    andrzejlisek
    Level 28  
    Ostatnio robię sobie przeróbki w oświetleniu, założyłem 2 oprawy rastrowe 2x36W, założyłem zwykłe świetlówki 36W Osram, jest podany strumień świetlny ok. 3300lm. W sklepie były też świetlówki 36W innego producenta i tam również ok. 3300lm, więc mało prawdopodobne, żeby obaj producenci oszukiwali.

    Natomiast zamiennik LED za świetlówkę 36W ma strumień świetlny ok. 1500-1800lm, czyli świeci o połowę słabiej jak zwykła. Możliwe, że jest to zrekompensowane tym, że świeci w jedną stronę, a nie dookólnie. Czy są jakieś przeciwwskazania, żeby do rury wepchnąć 2 razy tyle diod i uzyska się strumień świetlny podobny do strumienia zwykłej świetlówki? Dlaczego nie produkuje się lamp LED o mocy zbliżonej do 36W? Co więcej, zamiennik świetlówki 36W pobiera ok. 16-18W (w zależności od producenta).

    Oczywiście można równolegle produkować i takie lampy, jakie są, i takie, które mają większy strumień. W zależności, kto co potrzebuje, albo mniejsza pobór mocy o połowę, albo dwukrotnie zwiększa natężenie oświetlenia przy tym samym poborze mocy, w obu przypadkach bez wymiany opraw, ani przeróbek w instalacji (nie licząc zmian podłączeń w samej oprawie). Jeżeli i tak nie używa się balastu, to nie ma narzuconej mocy lamp w danej oprawie.
  • #53
    Szyszkownik Kilkujadek
    Level 37  
    andrzejlisek wrote:
    Czy są jakieś przeciwwskazania, żeby do rury wepchnąć 2 razy tyle diod i uzyska się strumień świetlny podobny do strumienia zwykłej świetlówki? Dlaczego nie produkuje się lamp LED o mocy zbliżonej do 36W?

    Są. Więcej LED to więcej ciepła do rozproszenia. A LED strasznie nie lubią się przegrzewać.
  • #54
    bratHanki
    Level 32  
    W dobrej oprawie z lustrzanymi odbłyśnikami tradycyjna świetlówka na pewno da o wiele więcej światła niż ledowy zamiennik. Jeżeli jednak świetlówka jest zamontowana w zwyklej "belce" , która niemal całkowicie zasłania połowę powierzchni emitujacej światło, to z powodzeniem można zainstalować rurę w wykonaniu LED. Światła da tyle samo a rachunki za ten punkt świetlny rzeczywiscie na pół.
    Mam 8 czy 10 pasków z uszkodzonych ledówek liniowych. W jednym przypadku był spalony kwartecik ledów , w pozostałych popalone przetwornice.
  • #55
    homikro
    Level 13  
    Na początku 2018r. u jednego z moich klientów wymieniłem całe "rastry" 60x60 na oświetlenie led.
    Od tej pory pracują non stop (nikt nie ma pojęcia gdzie jest wyłącznik".
    Oprawy mają paramenty 230v 36W 3600lm, z osobnym zasilaczem.
    https://bemko.pl/pl/produkt/panel-led-kaled-36w-4000k-3600lm-ip20-60x60-bialy-pzh-3984.html
    W porównaniu do świetlówek wynik prądowy jest niezły (4x30w=120w)
    Cena takiego dobrego zestawu w hurtowni spada poniżej 100 zł.
    Mini Test: Świetlówka tradycyjna vs LED