Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Amica ACZ3104P - Brak reakcji na ustawienia termostatu

03 Kwi 2020 10:50 510 16
  • Poziom 15  
    Witam Szanownych Forumowiczów :)

    Bardzo proszę zorientowanych w temacie o pomoc, sugestię, podpowiedź :)

    Lodówka AMICA ACZ3104P ma taki problem, że w ogóle nie reaguje na ustawienia pokrętła termostatu - termostat nowy.
    Poza tym cały czas pracuje - nie wyłącza się w ogóle.
    Do tego mrozi oraz chłodzi.
    W zamrażalniku nie mierzyłem temperatury, ale mięso zamrożone jak zwykle - na kość.
    W części chłodzącej utrzymuje się stała temperatura w okolicach + 1 stopnia.
    Z tyłu lodówki cały czas słychać przelewający się czynnik.

    Co powinienem sprawdzić by przekazać bardziej szczegółowe informację lub co ewidentnie nadaje się do naprawy / wymiany?


    Z góry dziękuję za każde info :)
    Grzegorz
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    Wląsnie ta jak napisaleś stala temperatura w chlodziarce świadczy o tym że masz albo ubytek czynnika ,inaczej "dziurę w ukladzie" lub brak wydajności sprężarki.
    Jakby wszystko bylo ok to z chlodziarki bylaby zamrażarka..
  • Poziom 15  
    Czy to oznacza, że z tą lodówką już nic nie da się zrobić, żeby przywrócić jej normalne funkcjonowanie?

    Ale ja czegoś tu nie rozumiem.
    Brak wydajności sprężarki lub dziura w układzie, a mrozi jak szalona? Dodatkowo w chłodziarce +1 stopień?
    To nie jest tak, że jak jest dziura lub słaba wydajność, to powinna kiepsko mrozić i jednocześnie kiepsko chłodzić?
  • Poziom 19  
    Jakby "mroziła jak szalona" to w chłodziarce by wszystko zamarzało, warzywa , płyny itp. Podejrzewam, że dla Ciebie "szalona" oznacza grubą warstwę szronu na tylnej ścianie w chłodziarce, ale napisałeś, że jest +1°C wiec musisz wyjaśnić czy jest szron na ścianie czy +1°C. Jak gruba warstwa szronu to masz to o czym napisałem bo jakby układ był sprawny to byłoby w komorze chłodziarki grubo poniżej 0°C. Inna sprawa czym dokonujesz pomiaru temperatury, najlepiej jakimś elektronicznym nawet za 20 zł i masz pomiar bez zaglądania, a jak dokonujesz pomiaru termometrem zaokiennym to trudno mówić o pomiarach wiarygodnych.

    Reszta opisana w poprzednim "liście" pozostaje bez zmian.
    :arrow: Poprawiłem TONI_2003
  • Poziom 15  
    Mam ograniczony dostęp do tej lodówki, dlatego nie odpisuje na bieżąco.

    kecajk49 napisał:
    Podejrzewam, że dla Ciebie "szalona" oznacza grubą warstwę szronu na tylnej ścianie w chłodziarce, ale napisałeś, że jest +1°C wiec musisz wyjaśnić czy jest szron na ścianie czy +1°C.
    Zmierzyłem termometrem elektronicznym chłodziarkę (+ 5 °C) i zamrażalnik (- 28 °C). Tylna ściana chłodziarki nie jest pokryta lodem, a w zamrażalniku szron (grubość około 2 mm) osiadł wyłącznie na "kratownicy" - nie wiem jak ten element co mrozi nazwać fachowo.
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    Więc odpuszczamy termostat ,pozostają dwie możliwości: ubytek czynnika albo brak wydajności spreżarki a tego bez ingerencji w uklad się nie wyjaśni.
  • Specjalista AGD
    kecajk49 napisał:
    Więc odpuszczamy termostat ,pozostają dwie możliwości: ubytek czynnika albo brak wydajności spreżarki a tego bez ingerencji w uklad się nie wyjaśni.

    Dziura w układzie. I tak się dosyć przez lata ta lodówka napracowała. Kompresor z tych lat nie ma prawa być "mało wydajnym". Mało wydajny jest dziurawy układ chłodniczy.
    Nie tak, jak dzisiejsze klamoty papierowe. To dopiero jest jazda... :)

    Temat powstał w serwisie AGD. Dlaczego to jeszcze nie wylądowało w użytkowym?
    Wszak każdy laik potrafi połączyć trzy kabelki do termostatu. Bułka z masłem.
    Ale w serwisie nie o to przecież chodzi...
  • Poziom 15  
    kecajk49 napisał:
    ubytek czynnika

    kecajk49 napisał:
    a tego bez ingerencji w uklad się nie wyjaśni.

    dominowave napisał:
    Dziura w układzie.


    Co można z tym zrobić i czy takie uszkodzenia naprawia się?
    Jaki może być przybliżony koszt takiej naprawy?
    Czy w ogóle naprawa jest opłacalna?
  • Specjalista AGD
    Grzegorz_n napisał:
    Co można z tym zrobić i czy takie uszkodzenia naprawia się?
    Jaki może być przybliżony koszt takiej naprawy?
    Czy w ogóle naprawa jest opłacalna?

    Naprawia kumaty chłodniarz. Kumatych chłodniarzy jest na lekarstwo.
    Koszt?
    W zależności od regionu kraju. W Sosnowcu są różne Hanyse i kombinują, jak koń pod górę, więc ciężko stwierdzić.
    Generalnie, taki sprzęt należy oddać do utylizacji i zakupić nową zabawkę.
  • Poziom 19  
    Koszt to inna sprawa.
    Najpierw ustalić trzeba co leży? układ czy sprężarka?
    Jak układ, to można odłączyć grzanie drzwi i sprawdzić czy układ trzyma próżnię, czyli min 24 h czekania, chyba że nie da się zrobić próżni bo zasysa i wtedy na szrot o wiele szybciej bez czekania pod warunkiem że przyłącze jest na bank szczelne aby ono nie mieszało w badaniach.
    Jak na pewno winna sprężarka to sprawdzić PRZED wymianą CZY UKŁAD JEST SZCZELNY NA BANK!
  • Specjalista AGD
    kecajk49 napisał:

    Jak uklad to można odłaczyć grzanie drzwi i sprawdzić czy układ trzyma próżnię , czyli min 24 h czekania

    Taaa...
    Odłączyć ogrzewanie drzwi. Prosta sprawa. A jak nie trzyma ciśnienia, to co, należy napełnić układ zgodnie z przykazaniami Bożymi? A może parownik chłodziarki z papieru, zaliczył sito?
    Weź nie żartuj.
  • Specjalista AGD
    kecajk49 napisał:
    Czytaj ze zrozumieniem !

    No przecież czytam i czytam. Widocznie nic nie kumam. Oświecisz mnie?
  • Poziom 11  
    kecajk49 napisał:
    Jak uklad to można odłaczyć grzanie drzwi


    Po takiej operacji zardzewieje obudowa wkoło uszczelki zamrażalnika.
  • Specjalista AGD
    TermoT napisał:
    kecajk49 napisał:
    Jak uklad to można odłaczyć grzanie drzwi


    Po takiej operacji zardzewieje obudowa wkoło uszczelki zamrażalnika.

    Dokładnie!
    Cała kwintesencja elaboratu o dziurawej lodówce. Bo nawet, jak parownik ma dziurę, to się jej nie szuka. Chyba, że pracy. Ale to temat na inna bajkę.
  • Poziom 19  
    To jest niekiedy! "OPERACJA RATUJĄCA ŻYCIE" ....lodówki a co do tego rdzewienia to potrzebna jest jeszcze wilgoć !,więc ...
    Można lodówkę wyrzucić na "hasiok" i kupić NOWĄ , nikt bogatemu nie zabroni !
    Grzanie drzwi ma na celu min. zachowanie elastyczności uszczelki drzwi zamrażarki dla zapewnienia lepszej szczelnosci,dlatego tak ciężko jest te drzwi powtórnie otworzyć tuż po ich zamknięciu!!
    Kiedyś ogrzewania wokol drzwi były elektryczne !, a tak wykorzystuje się ciepło odpadowe bo czynnik musi się schlodzić przed powrotem w obiegu.
    I to by było na tyle!
  • Specjalista AGD
    kecajk49 napisał:
    To jest niekiedy! "OPERACJA RATUJĄCA ŻYCIE" ....lodówki a co do tego rdzewienia to potrzebna jest jeszcze wilgoć !,więc ...
    Można lodówkę wyrzucić na "hasiok" i kupić NOWĄ , nikt bogatemu nie zabroni !
    Grzanie drzwi ma na celu min. zachowanie elastyczności uszczelki drzwi zamrażarki dla zapewnienia lepszej szczelnosci,dlatego tak ciężko jest te drzwi powtórnie otworzyć tuż po ich zamknięciu!!
    Kiedyś ogrzewania wokol drzwi były elektryczne !, a tak wykorzystuje się ciepło odpadowe bo czynnik musi się schlodzić przed powrotem w obiegu.
    I to by było na tyle!

    Ile lodówek w życiu naprawiłeś? W sensie wymiana sprężarki, napełnienie zablokowanego układu, etc...
    Nie dotyczy wymiany termostatu, elektroniki, dampera, etc...
    Wiesz, o czym jest rozmowa? Bo mam pewne wątpliwości co do Twojej kompetencji w temacie urządzeń chłodniczych.
    A zwłaszcza opinia, że ogrzewanie uszczelki wpływa na "zamykalność i otwieralność drzwi zamrażarki".
    Toż to kpina z praw fizyki. Nie ma żadnego znaczenia uszczelka. Zamykasz drzwi zamrażarki i robi się próżnia wewnątrz. Nie otworzysz tych drzwi natychmiast, pomimo grzania uszczelki.
    Do szkoły marsz!

    Popraw pisownię, a potem pogadamy.