Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opony letnie z homologacją zimową - Michelin CrossClimate

03 Kwi 2020 11:47 6639 13
  • Redaktor
    Opony letnie z homologacją zimową - Michelin CrossClimate
    Michelin kilka lat temu wprowadził na rynek całkowicie nowy rodzaj produktu – oponę letnią z homologacją zimową. Cóż to oznacza? Że nawet w sytuacji, gdy prawo wymaga od nas zmiany ogumienia z letniego na zimowe, możemy śmiało jeździć na tego typu oponach. Homologacja zimowa oznacza, że dany typ gum nadaje się w pełni do bezpiecznej i sprawnej jazdy po śniegu i lodzie. Mowa naturalnie o słynnym rozwiązaniu, noszącym nazwę CrossClimate.

    Opony letnie przygotowane na śnieg

    Pierwszą myślą, która może się nasuwać, gdy słyszymy sformułowanie: „opona letnia z homologacją zimową”, jest z reguły skojarzenie z oponami całorocznymi. Jest to jednak niesłuszne. Inżynierowie z Michelin stawiali sobie zgoła odmienny cel. Chodziło nie o poszukiwanie rozwiązania kompromisowego i możliwie uniwersalnego. Dążono raczej do stworzenia opony letniej, która zapewni bezpieczeństwo w razie nagłego załamania pogody. Mieszkańcy naszego obszaru klimatycznego wiedzą doskonale, jak frustrujące i niebezpieczne potrafią być (zdarzające się rzadko,ale jednak) opady śniegu w kwietniu, gdy jest już stosunkowo ciepło.

    Homologacja zimowa plus optymalna przyczepność

    Na boku opony Michelin CrossClimate umieszczono oznaczenie 3PMSF (3-Peak Mountain with Snow Flake) – czyli oficjalne potwierdzenie homologacji zimowej. W większości opon całorocznych osiągi w różnych warunkach pogodowych są wynikiem pewnego technologicznego kompromisu. Natomiast CrossClimate uzyskała najwyższą możliwą notę „A”, jeżeli chodzi o ocenę przyczepności na mokrej nawierzchni wg kryteriów, jakie stawia się przed oponami letnimi jak i zimowymi.

    CrossClimate to niezwykle nowatorskie połączenie technologii opon zimowych i letnich. Ogumienie letnie z homologacją zimową dostosowuje swoje właściwości do panujących aktualnie warunków dzięki zastosowaniu innowacyjnej konstrukcji bieżnika i opracowaniu specjalnych, inteligentnych elastomerów.

    Elastyczna powierzchnia bieżnika

    Powierzchnia bieżnika jest niebywale elastyczna, dzięki czemu może przylegać do najmniejszych nierówności drogi w każdych warunkach pogodowych. Omawiany model opony ma bardzo niskie opory toczenia. Zredukowano wytwarzanie ciepła przez wykorzystanie krzemionki najnowszej generacji.

    Samoblokujące się lamele 3D

    Pomysłowe połączenie kierunkowej rzeźby bieżnika z nietypowym położeniem samoblokujących się lameli 3D tworzy bardzo ciekawe rozwiązanie. Lamele 3D biegnące wzdłuż klocków bieżnika mają położenie charakterystyczne dla opony letniej. Jednak, cechuje je konstrukcja oraz geometria, jaką Michelin stosuje w oponach zimowych.

    Kształt i działanie lameli to bardzo zaawansowane osiągnięcie technologiczne, są pofalowane, a ich wymiary mogą się zmieniać. W warunkach zimowych lamele dają skuteczny efekt wgryzania się w nawierzchnię. Wczepiają się w śnieg, co zdecydowanie polepsza trakcję. Kierunkowa rzeźba bieżnika ze zmiennymi kątami położenia specjalnie opracowanych klocków poprawia przyczepność na śniegu. Jednoczesne zastosowanie klocków bieżnika o ściętych krawędziach z lamelami 3D zapewnia optymalny kontakt z drogą. Ma to bardzo korzystny wpływ na jakość hamowania na suchych nawierzchniach.

    Można śmiało powiedzieć, że innowacyjne podejście koncernu Michelin stworzyło całkiem nowy typ opon. Jest to pierwszy na świecie rodzaj ogumienia, które może poszczycić się takim (nieco paradoksalnym) określeniem jak opona letnia z homologacją zimową. Czy otworzy to nowy rozdział w całym przemyśle motoryzacyjnym – pokaże czas.

    [Artykuł sponsorowany]
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 20  
  • Poziom 37  
    szeryf3 napisał:
    Fajna taka opona, ale co z ,, szumienie'' pod czas wysokich temperaturach, no i co z żywotnością takiej opony?

    To co w każdej innej. Miękka opona dobrze klei ale szybko się zużywa, twarda słabo klei ale wolno się zużywa. Wszelkie połączenia opon lato/zima to kompromis pomiędzy jednym i drugim i tyle.
  • Poziom 1  
    Jeżeli dałoby się opisać mniej więcej żywotność takich opon to byłoby super. Albo jakaś gwarancja żywotności. W tej chwili jeżdżę na zimówkach i zaczynają hałasować strasznie. Mam opony letnie ale też kupione po taniości i zastanawiam się nad czymś lepszym, więc nie chce dwa razy płacić za zmianę opon.
  • Poziom 39  
    Założyłem komplecik do Nissana Leaf’a na jesień.
    Na plus
    - o wiele ciszej się toczy od Michelin Energy Saver zainstalowanej fabrycznie
    - o wiele większa przyczepność na mokrym asfalcie i ośnieżonej drodze od fabrycznej.

    Na minus,
    - znacznie większe zużycie energii podczas jazdy czyli związany z tym spadek zasięgu jazdy (co w aucie na baterie jest ważne).

    W Szkocji klimat jest bardziej umiarkowany i temperatury oscylują w zakresie 5-15c, więc jakiegoś mocneGo zużycia na gorącej jezdni się nie obawiam.
  • Poziom 10  
    Używałem tej opony przez 2lata. Założona na jesieni po raz pierwszy dawała radę przez pierwszą zimę {lekka zima, mało śniegu}. Bieżnik szybko się przytarł i na drugą zimę była już tragedia, brak przyczepności na lekkim śniegu i kłopoty przy ruszaniu. W efekcie kupiłem typowe opony na zimę, poprawa była powalająca. CrossClimaty są dość ciche i bardzo dobrze dają sobie radę na mokrej nawierzchni, prawie zupełny brak szkodliwego efektu aquaplaningu. Jednak jako oponę wielosezonową na zimę NIE POLCAM z powodów wcześniej przytoczonych,
  • Poziom 13  
    W lutym minęły 2 lata jak na nich jeżdżę. Po pierwszej zimie (2018/2019) byłem bardzo zadowolony z nich.
    Teraz pojawiają się pierwsze wątpliwości. Wiadomo - zimy praktycznie nie było.
    Ale kilka razy zdarzyło mi się, że podczas w zasadzie łagodnego ruszania spod świateł, opony "zamieliły" co mnie zaskoczyło mocno jak na panujące wtedy warunki. Pogoda deszczowa, temperatura w plusie kilka stopni - ale nie pamiętam aby coś takiego zdarzyło mi się podczas pierwszej zimy...
    Żeby nie było - nic w zasadzie się nie stało i jak do tej pory nie zawiodły mnie.
    A brak konieczności zmiany opon przed i po zimie to niewątpliwa zaleta.
  • Poziom 43  
    Myślę, że takie opony sprawdzą się tylko u kogoś jeżdżącego głównie drogami miejskimi i z pierwszą kolejnością odśnieżania, oraz robiącego nieduże (10-15k km) przebiegi roczne.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 9  
    Michelin to producent opon klasy premium. Opony całoroczne które tutaj zostały wyżej opisane, sprawdziłyby się na takie zimy jakie mamy od 2-3 sezonów. Jednak w sytuacji, gdy temepratura spada poniżej zera i utrzymuje się na tym poziomie przez długi czas, trochę oczywistością jest, że opony całoroczne mogą się kiepsko sprawdzić. Np może być problem z wyjechaniem z zaśnieżonego parkingu lub problem z podjazdem pod jakąś górkę itd.
    Podobnie sytuacja w okresie letnim, w którym to opona powinna cechować się bardziej miękką mieszanką, a która zapewni lepszą przyczepność. Bo marką premium jest też dunlop np model dunlop sp sport bluresponse 205/55 r16 91 v. Tutaj wrzucam specyfikację tej opony: https://www.sklepopon.com/opona-letnia/dunlop-sp-sport-bluresponse-205-55-r16-91-v-54925


    Moderowany przez szymitsu21:

    Brak związku z tematem.
    3.1.10. Nie reklamuj stron internetowych lub usług w jakiejkolwiek formie.

  • Poziom 37  
    fan_r napisał:
    model dunlop sp sport bluresponse 205/55 r16 91 v.


    Tylko to jest typowo letnia opona.
  • Poziom 14  
    Na taką reklamę bla, bla, bla, żal odpowiadać.
  • Poziom 24  
    Takie opony całoroczne idealne są do samochodów z umiarkowaną mocą na dojazdy do pracy i kręcenie się po okolicy . I tak przeażnie stoimy w korku . Jest to zawsze jakiś kompromis .

    Opony Eco coś tam oszczędzają paliwo ale kosztem przyczepności właśnie . Opony zimowe w mocym aucie latem rozniesie temperatura .
  • Poziom 11  
    Wydaje mi się, że świetnie takie opony sprawdzą się w ruchu miejskim. Jak ktoś mieszka w dużym mieście i ma auto tylko na jazdę po nim to jak najbardziej poleciłbym takie opony. Ja obecnie jeszcze kończe swoje Yokohamy Adva Fleva V701 i może przeskoczę na całoroczne.
  • Poziom 22  
    Tak, znam, u kolegi w Octavii były testowane. Po 2 sezonach na śmietnik ;( Jak są nowe, to są IDEALNE. Był z nich mega zadowolony przez pierwszy rok. Po półtora roku zaczęły się dziwne akcje. Problemy zaczynają się na mokrym a jak śniegu bądź lodu złapie, jest masakra i to właśnie zmusiło go do wymiany, bo zrobiło się niebezpiecznie a on sporo jeżdzi. Nie potrafię odpowiedzieć czy to kwestia wynikająca ze zużycia czy coś dzieje się z substancją, z której wykonano oponę.

    Żeby było jasne: to nie jest tak, że ja chcę "opluć" Michelina i powiedzieć, że jest "be". Ja osobiście na Michelinach nie jeżdziłem, generalnie mają niezłe opinie, są innowacyjni. Ja za to mocno zraziłem się do Continentala, który to od zawsze był i jest taki zaje... i wogóle. Opony NA PIERWSZY MONTAŻ Opel Astra 1,4T po 2 latach na śmietnik bo mi POPĘKAŁY wzdłuż bieżnika!!! Kwestia gwarancji? Zapomnijcie... Niby jest 5 lat, ale Opel odesłał mnie do jakiejś śmiesznej firemki. Temat niczym u Barei. Skończyło się na tym, że na własny koszt wymieniłem gumy na Dunlopy. Jak na razie nie mam powodów do narzekania, te przynajmniej nie pękaja...