logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Opony letnie z homologacją zimową - Michelin CrossClimate

(Sponsorowany) magic9 03 Kwi 2020 11:47 9132 22
REKLAMA
  • Opony letnie z homologacją zimową - Michelin CrossClimate
    Michelin kilka lat temu wprowadził na rynek całkowicie nowy rodzaj produktu – oponę letnią z homologacją zimową. Cóż to oznacza? Że nawet w sytuacji, gdy prawo wymaga od nas zmiany ogumienia z letniego na zimowe, możemy śmiało jeździć na tego typu oponach. Homologacja zimowa oznacza, że dany typ gum nadaje się w pełni do bezpiecznej i sprawnej jazdy po śniegu i lodzie. Mowa naturalnie o słynnym rozwiązaniu, noszącym nazwę CrossClimate.

    Opony letnie przygotowane na śnieg

    Pierwszą myślą, która może się nasuwać, gdy słyszymy sformułowanie: „opona letnia z homologacją zimową”, jest z reguły skojarzenie z oponami całorocznymi. Jest to jednak niesłuszne. Inżynierowie z Michelin stawiali sobie zgoła odmienny cel. Chodziło nie o poszukiwanie rozwiązania kompromisowego i możliwie uniwersalnego. Dążono raczej do stworzenia opony letniej, która zapewni bezpieczeństwo w razie nagłego załamania pogody. Mieszkańcy naszego obszaru klimatycznego wiedzą doskonale, jak frustrujące i niebezpieczne potrafią być (zdarzające się rzadko,ale jednak) opady śniegu w kwietniu, gdy jest już stosunkowo ciepło.

    Homologacja zimowa plus optymalna przyczepność

    Na boku opony Michelin CrossClimate umieszczono oznaczenie 3PMSF (3-Peak Mountain with Snow Flake) – czyli oficjalne potwierdzenie homologacji zimowej. W większości opon całorocznych osiągi w różnych warunkach pogodowych są wynikiem pewnego technologicznego kompromisu. Natomiast CrossClimate uzyskała najwyższą możliwą notę „A”, jeżeli chodzi o ocenę przyczepności na mokrej nawierzchni wg kryteriów, jakie stawia się przed oponami letnimi jak i zimowymi.

    CrossClimate to niezwykle nowatorskie połączenie technologii opon zimowych i letnich. Ogumienie letnie z homologacją zimową dostosowuje swoje właściwości do panujących aktualnie warunków dzięki zastosowaniu innowacyjnej konstrukcji bieżnika i opracowaniu specjalnych, inteligentnych elastomerów.

    Elastyczna powierzchnia bieżnika

    Powierzchnia bieżnika jest niebywale elastyczna, dzięki czemu może przylegać do najmniejszych nierówności drogi w każdych warunkach pogodowych. Omawiany model opony ma bardzo niskie opory toczenia. Zredukowano wytwarzanie ciepła przez wykorzystanie krzemionki najnowszej generacji.

    Samoblokujące się lamele 3D

    Pomysłowe połączenie kierunkowej rzeźby bieżnika z nietypowym położeniem samoblokujących się lameli 3D tworzy bardzo ciekawe rozwiązanie. Lamele 3D biegnące wzdłuż klocków bieżnika mają położenie charakterystyczne dla opony letniej. Jednak, cechuje je konstrukcja oraz geometria, jaką Michelin stosuje w oponach zimowych.

    Kształt i działanie lameli to bardzo zaawansowane osiągnięcie technologiczne, są pofalowane, a ich wymiary mogą się zmieniać. W warunkach zimowych lamele dają skuteczny efekt wgryzania się w nawierzchnię. Wczepiają się w śnieg, co zdecydowanie polepsza trakcję. Kierunkowa rzeźba bieżnika ze zmiennymi kątami położenia specjalnie opracowanych klocków poprawia przyczepność na śniegu. Jednoczesne zastosowanie klocków bieżnika o ściętych krawędziach z lamelami 3D zapewnia optymalny kontakt z drogą. Ma to bardzo korzystny wpływ na jakość hamowania na suchych nawierzchniach.

    Można śmiało powiedzieć, że innowacyjne podejście koncernu Michelin stworzyło całkiem nowy typ opon. Jest to pierwszy na świecie rodzaj ogumienia, które może poszczycić się takim (nieco paradoksalnym) określeniem jak opona letnia z homologacją zimową. Czy otworzy to nowy rozdział w całym przemyśle motoryzacyjnym – pokaże czas.

    [Artykuł sponsorowany]
    O autorze
    magic9
    Redaktor
    Offline 
    Specjalizuje się w: redaktor treści elektroda
    magic9 napisał 911 postów o ocenie 444, pomógł 13 razy. Mieszka w mieście Kielce. Jest z nami od 2010 roku.
  • REKLAMA
  • #2 18594125
    szeryf3
    Poziom 28  
    Fajna taka opona, ale co z ,, szumienie'' pod czas wysokich temperaturach, no i co z żywotnością takiej opony?
  • REKLAMA
  • #3 18594341
    bearq
    Poziom 39  
    szeryf3 napisał:
    Fajna taka opona, ale co z ,, szumienie'' pod czas wysokich temperaturach, no i co z żywotnością takiej opony?

    To co w każdej innej. Miękka opona dobrze klei ale szybko się zużywa, twarda słabo klei ale wolno się zużywa. Wszelkie połączenia opon lato/zima to kompromis pomiędzy jednym i drugim i tyle.
  • #4 18599271
    maciek_przy
    Poziom 1  
    Jeżeli dałoby się opisać mniej więcej żywotność takich opon to byłoby super. Albo jakaś gwarancja żywotności. W tej chwili jeżdżę na zimówkach i zaczynają hałasować strasznie. Mam opony letnie ale też kupione po taniości i zastanawiam się nad czymś lepszym, więc nie chce dwa razy płacić za zmianę opon.
  • #5 18602544
    sanfran
    Specjalista Sieci, Internet
    Założyłem komplecik do Nissana Leaf’a na jesień.
    Na plus
    - o wiele ciszej się toczy od Michelin Energy Saver zainstalowanej fabrycznie
    - o wiele większa przyczepność na mokrym asfalcie i ośnieżonej drodze od fabrycznej.

    Na minus,
    - znacznie większe zużycie energii podczas jazdy czyli związany z tym spadek zasięgu jazdy (co w aucie na baterie jest ważne).

    W Szkocji klimat jest bardziej umiarkowany i temperatury oscylują w zakresie 5-15c, więc jakiegoś mocneGo zużycia na gorącej jezdni się nie obawiam.
  • #6 18632146
    elektrochip
    Poziom 11  
    Używałem tej opony przez 2lata. Założona na jesieni po raz pierwszy dawała radę przez pierwszą zimę {lekka zima, mało śniegu}. Bieżnik szybko się przytarł i na drugą zimę była już tragedia, brak przyczepności na lekkim śniegu i kłopoty przy ruszaniu. W efekcie kupiłem typowe opony na zimę, poprawa była powalająca. CrossClimaty są dość ciche i bardzo dobrze dają sobie radę na mokrej nawierzchni, prawie zupełny brak szkodliwego efektu aquaplaningu. Jednak jako oponę wielosezonową na zimę NIE POLCAM z powodów wcześniej przytoczonych,
  • #7 18632889
    dprzyb
    Poziom 22  
    W lutym minęły 2 lata jak na nich jeżdżę. Po pierwszej zimie (2018/2019) byłem bardzo zadowolony z nich.
    Teraz pojawiają się pierwsze wątpliwości. Wiadomo - zimy praktycznie nie było.
    Ale kilka razy zdarzyło mi się, że podczas w zasadzie łagodnego ruszania spod świateł, opony "zamieliły" co mnie zaskoczyło mocno jak na panujące wtedy warunki. Pogoda deszczowa, temperatura w plusie kilka stopni - ale nie pamiętam aby coś takiego zdarzyło mi się podczas pierwszej zimy...
    Żeby nie było - nic w zasadzie się nie stało i jak do tej pory nie zawiodły mnie.
    A brak konieczności zmiany opon przed i po zimie to niewątpliwa zaleta.
  • #9 18640189
    fan_r
    Poziom 11  
    Michelin to producent opon klasy premium. Opony całoroczne które tutaj zostały wyżej opisane, sprawdziłyby się na takie zimy jakie mamy od 2-3 sezonów. Jednak w sytuacji, gdy temepratura spada poniżej zera i utrzymuje się na tym poziomie przez długi czas, trochę oczywistością jest, że opony całoroczne mogą się kiepsko sprawdzić. Np może być problem z wyjechaniem z zaśnieżonego parkingu lub problem z podjazdem pod jakąś górkę itd.
    Podobnie sytuacja w okresie letnim, w którym to opona powinna cechować się bardziej miękką mieszanką, a która zapewni lepszą przyczepność. Bo marką premium jest też dunlop np model dunlop sp sport bluresponse 205/55 r16 91 v. Tutaj wrzucam specyfikację tej opony: https://www.sklepopon.com/opona-letnia/dunlop-sp-sport-bluresponse-205-55-r16-91-v-54925


    Moderowany przez szymitsu21:

    Brak związku z tematem.
    3.1.10. Nie reklamuj stron internetowych lub usług w jakiejkolwiek formie.

  • #10 18640994
    SZYMON BYDGOSZCZ
    Poziom 38  
    fan_r napisał:
    model dunlop sp sport bluresponse 205/55 r16 91 v.


    Tylko to jest typowo letnia opona.
  • #11 18641763
    zielony_gajowy
    Poziom 15  
    Na taką reklamę bla, bla, bla, żal odpowiadać.
  • REKLAMA
  • #12 18646074
    paszczakq
    Poziom 26  
    Takie opony całoroczne idealne są do samochodów z umiarkowaną mocą na dojazdy do pracy i kręcenie się po okolicy . I tak przeażnie stoimy w korku . Jest to zawsze jakiś kompromis .

    Opony Eco coś tam oszczędzają paliwo ale kosztem przyczepności właśnie . Opony zimowe w mocym aucie latem rozniesie temperatura .
  • #13 18657091
    Toporek98
    Poziom 11  
    Wydaje mi się, że świetnie takie opony sprawdzą się w ruchu miejskim. Jak ktoś mieszka w dużym mieście i ma auto tylko na jazdę po nim to jak najbardziej poleciłbym takie opony. Ja obecnie jeszcze kończe swoje Yokohamy Adva Fleva V701 i może przeskoczę na całoroczne.
  • #14 18677197
    a_jablon
    Poziom 34  
    Tak, znam, u kolegi w Octavii były testowane. Po 2 sezonach na śmietnik ;( Jak są nowe, to są IDEALNE. Był z nich mega zadowolony przez pierwszy rok. Po półtora roku zaczęły się dziwne akcje. Problemy zaczynają się na mokrym a jak śniegu bądź lodu złapie, jest masakra i to właśnie zmusiło go do wymiany, bo zrobiło się niebezpiecznie a on sporo jeżdzi. Nie potrafię odpowiedzieć czy to kwestia wynikająca ze zużycia czy coś dzieje się z substancją, z której wykonano oponę.

    Żeby było jasne: to nie jest tak, że ja chcę "opluć" Michelina i powiedzieć, że jest "be". Ja osobiście na Michelinach nie jeżdziłem, generalnie mają niezłe opinie, są innowacyjni. Ja za to mocno zraziłem się do Continentala, który to od zawsze był i jest taki zaje... i wogóle. Opony NA PIERWSZY MONTAŻ Opel Astra 1,4T po 2 latach na śmietnik bo mi POPĘKAŁY wzdłuż bieżnika!!! Kwestia gwarancji? Zapomnijcie... Niby jest 5 lat, ale Opel odesłał mnie do jakiejś śmiesznej firemki. Temat niczym u Barei. Skończyło się na tym, że na własny koszt wymieniłem gumy na Dunlopy. Jak na razie nie mam powodów do narzekania, te przynajmniej nie pękaja...
  • #15 20340849
    DamnWamn
    Poziom 1  
    Mam takie opony już drugi sezon, o ile latem i przy niskich temperaturach (bez lodu i śniegu) dają radę, to jak pojawia się lod i śnieg, wtedy jest niestety słabiutko.

    1. Lód, zbity śnieg.
    Główne problemy są z zamarznietą drogą, lodem, zbitym śniegiem, opony się po prostu slizgają - moze nie tak jak letnie, ale do zimówek im DALEKO.
    O ile slizganie przy ruszaniu mozna przeżyć, to slizganie się przy HAMOWANIU i ciągle włączajacy się ABS już niestety bardzo slabo wypada.

    2. Duży śnieg.
    Jest też bardzo słabo w duzym śniegu. Auto nie trzyma sie tak drogi jak na oponach zimowych.

    3. Błoto.
    Jesienią też słabo jeździ się po błocie. Raz miałem problem, aby z podwórka wyjechać, gdy trochę mocniej popadało.

    4. Bezpośrednie porównanie.
    Kilka dni temu jechalem tego samego dnia i o tej samej godzinie moim autem na oponach Crossclimat i chwilkę później autem z wypozyczalni (ten sam model auta, ten sam rozmiar opon) na zimowkach - na Crossclimat kola ciagle sie blokowaly i włączał sie ABS, a auto z wypozyczalni na zimowkach normalnie hamowało, bez ABS, bez ślizgawek.
    To dopiero dało mi do zrozumienia, że Crossclimat na oblodzone drogi to słaby pomysł. Różnica była diametralna.

    Taka opona może być dobra do auta *zapasowego*, najlepiej z napedem na 4 koła, żeby żwawiej ruszał - trzeba tylko pamiętać o HAMOWANIU.

    U nas sniegu za wiele nie ma, przez większość czasu taka opona sprawuje się wzorowo - o ile tylko nie ma lodu, dużego śniegu, czy blota.

    Crossclimat mam na aucie *zapasowym*, ktore bardzo lubi moja żona. Jeździ nim praktycznie caly rok - gdy przychodzi zima, wtedy jeździ juz innym autem na zimowkach. Już pierwszej zimy powiedziala, ze Crossclimaty na zimę się nie nadają i odstawila swoje ulubione auto.

    Samochody z rocznika 2016, w pełni sprawne, w tej chwili mają 2 letnie opony (kupione nowe).

    PYTANIE - czy w przyszłości kupię jeszcze opony takiego rodzaju? Nie wiem. Nie jestem przekonany. Raczej to ostatni raz, gdy kupilem taką oponę. Samo to, jak żona zareagowała po pierwszej jeźszie zimą mowi już za siebie. Sam zauważalem SPORĄ różnicę, a ostatni przejazd tym autem i autem z wypozyczalni już potwierdził moje spostrzeżenia, ze róznica jest i to znaczna. Te opony na lodzie i mrozie są po prostu słabe.
  • REKLAMA
  • #16 20342241
    szeryf3
    Poziom 28  
    Parę dni temu podjąłem chyba słuszną decyzję przy zakupie nowych opon.
    Bo kupiłem nowe opony całoroczne Dębica Navigator 3.
    Po pierwsze nie jeżdżę dużo, nie wybieram się w góry, drogi po których się poruszam są na ogół odśnieżone, a i zim nie ma tak jak kiedyś.
    Raz, albo dwa razy na placu nie odśnieżonym czułem jak przy ruszaniu opony te nie ślizgają się, ale ciągną.
    Z takiego samego wniosku wychodzi co raz to więcej kierowców.
  • #17 20342356
    adse
    Poziom 26  
    Nawigator 3 zeszła zima super, jak były nowe. Druga zima zauważalnie gorzej, ale jeszcze do przyjęcia, ciut lepiej niż stare zimówki podobnej średnio-budżetowej klasy. Zastosowane z założeniem, że co 4-5 lat będą wymieniane na nowe.
  • #18 20342440
    viayner
    Poziom 43  
    Witam,
    magic9 napisał:
    ...oponę letnią z homologacją zimową. Cóż to oznacza? Że nawet w sytuacji, gdy prawo wymaga od nas zmiany ogumienia z letniego na zimowe, możemy śmiało jeździć na tego typu oponach. Homologacja zimowa oznacza, że dany typ gum nadaje się w pełni do bezpiecznej i sprawnej jazdy po śniegu i lodzie...

    Czytajac takie opisy zawsze bawie sie wysmienicie. Rozumiem ze toto moze miec sens w klimacie poludnuowo europejskim gdzie snieg jest rozumiany w pojeciu przypruszenia powierzchni przez pare godzin przy temperaturach okolo zera.
    Przeraza mnie ostatnie zdanie, naprawde ktos moze toto zalozyc i pojechac w warunki zimowe np. do skandynawii gdzie szybko zrozumie ze toto jest nie warte 10c. Widzialem te opony sa nawet u mnie do kupienia, ale to sa opony letnie i tylko tak sprzedawane, nikt normalny tego nie zalozy na zime, na tym nawet nie da sie ruszyc w prawdziwych zimowych warunkach.
    Pozdrawiam
  • #19 20342446
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #21 20345634
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #22 20915284
    zdzislawd22
    Poziom 2  
    Witam!
    Oznaczenia na oponach zawierają różne informacje na temat parametrów i właściwości danej opony, poniżej przedstawiam najważniejsze z oznaczeń:
    - Rozmiar opony
    - Datowanie produkcji
    DOT (Department of Transportation) - Numer DOT pozwala zidentyfikować producenta i datę produkcji opony. Opony letnie strarsze niż 10 lat, a zimowe starsze niż 5 lat powinny być wycofane z użytkowaia, nawet jeśli mają wystarczającą głębokość bieżnika i wydają się wizualnie w dobrym stanie, ponieważ guma ulega procesowi starzenia się.
    - Symbol sezonu
    Przykład: M+S (Mud and Snow), 3PMSF (Three Peak Mountain Snowflake)
    Informuje o tym, czy opona jest przeznaczona do jazdy zimowej ( błoto pośniegowe i śnieg)
    oraz te o których mało kto mysli
    - Wskaźnik nośności
    - Wskaźnik prędkości
    - Indeks zużycia paliwa
    itp.
    Dla zainteresowanych temetem: https://tuauta.pl/blog/9-zakupowe-porady/3-oznaczenia-na-oponach-jak-dobrac-opony
REKLAMA