Witam wszystkich forumowiczów.
Mam pytanie odnośnie ładowania akumulatora, ponieważ mój peugeot stoi pod chmurką i nie mam możliwości podładować akumulatora bezpośrednio w samochodzie,postanowiłem wyjąć i naładować w domu.
Aku nie jest całkiem rozładowany mw. poniżej połowy,przynajmniej tak pokazuje prostownik ma 1.5 roku więc stary nie jest.
Ale problem polega na tym że ładuje już dwa dni i nic się nie dzieje,sprawdzałem prostownik miernikiem prąd podaje,ale go nie słyszę a powinienem.
I teraz nie wiem czy prostownik czy akumulator padł,proszę więc o poradę czy wskazówkę co mam zrobić jeszcze.
dziękuję za pomoc
Mam pytanie odnośnie ładowania akumulatora, ponieważ mój peugeot stoi pod chmurką i nie mam możliwości podładować akumulatora bezpośrednio w samochodzie,postanowiłem wyjąć i naładować w domu.
Aku nie jest całkiem rozładowany mw. poniżej połowy,przynajmniej tak pokazuje prostownik ma 1.5 roku więc stary nie jest.
Ale problem polega na tym że ładuje już dwa dni i nic się nie dzieje,sprawdzałem prostownik miernikiem prąd podaje,ale go nie słyszę a powinienem.
I teraz nie wiem czy prostownik czy akumulator padł,proszę więc o poradę czy wskazówkę co mam zrobić jeszcze.
dziękuję za pomoc