Podczas podłączania prostownika do akumulatora w VW Sharanie 2,0 TDI z 2006 r przez przypadek pomyliłem bieguny. Przez dosłownie pół sekundy zaiskrzyło przy klemie i wówczas zorientowałem się co zrobiłem i szybko odłączyłem prostownik.
Po tym zdarzeniu nie działają między innymi kierunkowskazy (oba) oraz centralny zamek. Gdy włączę kierunkowskaz, to na tablicy nawet nie miga strzałka w lewo lub prawo. Spalił się też bezpiecznik w niefabrycznym radiu. Poza tym samochód sprawny.
Sprawdzałem bezpieczniki w skrzynce i wszystkie są dobre (nie przepalone), ale na bezpiecznikach nr. 55, 61, 62 nie ma prądu na wejściu i wyjściu. Sprawdzałem próbówką, oczywiście na włączonym zapłonie i kierunkowskazie.
Co jeszcze mogę samemu zrobić aby znaleźć i usunąć przyczynę awarii? Z góry bardzo dziękuję za pomoc.
PS. Nie wiem czy to ma związek, ale od jakiegoś czasu mniej więcej za skrzynka bezpieczników czasami słyszałem odgłosy podobne do szurania mokrym butem po wycieraczce. Te odgłosy pojawiały się przeważnie w zimie rano, teraz już rzadziej. Zauważyłem, że występowało to nawet przy wyłączonym silniku, ale włączonym webasto.

Po tym zdarzeniu nie działają między innymi kierunkowskazy (oba) oraz centralny zamek. Gdy włączę kierunkowskaz, to na tablicy nawet nie miga strzałka w lewo lub prawo. Spalił się też bezpiecznik w niefabrycznym radiu. Poza tym samochód sprawny.
Sprawdzałem bezpieczniki w skrzynce i wszystkie są dobre (nie przepalone), ale na bezpiecznikach nr. 55, 61, 62 nie ma prądu na wejściu i wyjściu. Sprawdzałem próbówką, oczywiście na włączonym zapłonie i kierunkowskazie.
Co jeszcze mogę samemu zrobić aby znaleźć i usunąć przyczynę awarii? Z góry bardzo dziękuję za pomoc.
PS. Nie wiem czy to ma związek, ale od jakiegoś czasu mniej więcej za skrzynka bezpieczników czasami słyszałem odgłosy podobne do szurania mokrym butem po wycieraczce. Te odgłosy pojawiały się przeważnie w zimie rano, teraz już rzadziej. Zauważyłem, że występowało to nawet przy wyłączonym silniku, ale włączonym webasto.