Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Uszkodzony silnik c-330? - Zgasł silnik C-330, rozrusznik nie ma siły kręcić

Qastroleq 07 Apr 2020 10:30 3084 50
  • #1
    Qastroleq
    Level 8  
    Hej mam taki przypadek w c 330. Kupiłem silnik niby po kap remoncie... po odpaleniu przywiozłem dwie łyżki ziemi na turze po czym zostawiłem go na wolnych obrotach i nagle zgasł. Rozrusznik nie miał siły obrócić ciąganie też nic nie dało silnik stał w miejscu... po zdjęciu dołu i góry zaczął kręcić normalnie... co mam robić? Skręcać to i próbować docierać? Kolega na forum miał ten sam problem ale pewnie po siedmiu latach już nie odpowie dlatego zakładam temat...
  • #2
    stanislaw1954
    Level 43  
    Qastroleq wrote:
    po zdjęciu dołu i góry zaczął kręcić normalnie..
    Co to takiego ? Dach i koła?
  • #3
    Qastroleq
    Level 8  
    Głowica i miska olejowa? Mowa o silniku A Ty piszesz o kołach i dachu takim doradcą z góry dziękuję...
  • #4
    Dziarski Hank
    Level 33  
    Skoro stanął, to coś jest za ciasno spasowane. A Ford T to to nie jest, żeby go docierać przez przełamanie - zamiast dotrzeć, to się zatrze. Rozbiórka i weryfikacja - zacząłbym od zrzucenia z jednej stopki korbowodu i oceny panewek.
  • #5
    Qastroleq
    Level 8  
    Panewki "wyglądają" dobrze dystanse na wale lekko obtarte dodam jeszcze że nie można go ruszyć ręką tylko rozrusznikem ciśnienie oleju miał ale niestety nie wiem jakie... niby przy kupnie miał 4,5 ...
  • #6
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Qastroleq wrote:
    dodam jeszcze że nie można go ruszyć ręką

    To jest zatarty, 330 łapiąc za śmigło spokojnie kręcisz wałem aż do kompresji, jak odbijesz odprężnik to spokojnie kręcisz w kółko.

    Więc szukaj gdzie ebło.
  • #7
    Qastroleq
    Level 8  
    A może tarcze sprzęgłowe trochę utrudniają ruch "jałowy" dlatego ciężko się kręci.
    Jeżeli mogę prosić o poradę to po czym stwierdze że silnik jest na 100% zatarty?
  • #9
    Qastroleq
    Level 8  
    Bardziej chodzi mi o uszkodzenia mechaniczne widoczne na częściach silnika
  • #11
    Qastroleq
    Level 8  
    Tuleje ładne widać że nowe bez rys tłoki gdy się za nie szarpie mają delikatny luz dlatego jestem głupi i nie wiem co się stało może trochę za mocno mu wstawiłem jak na pierwsze odpalenie ale woda doszła do 60 stopni i pracował może godzinę...
  • #12
    bearq
    Level 38  
    Poruszaj korbowodami na wale na boki. Jak "chodzą" to albo się zatarł na głównych albo na półpierścieniach.
  • #13
    Qastroleq
    Level 8  
    Sztywno siedzą...
  • #14
    bearq
    Level 38  
    Qastroleq wrote:
    Sztywno siedzą...

    No to odkręć stopę od korby i się dowiesz.
  • #15
    Qastroleq
    Level 8  
    Wszystko wygląda dobrze ... składam go odpale niech chodzi z 6 godzin albo będzie dobrze albo rozleci się to co jest uszkodzone i wtedy będę wiedział...
  • #16
    bearq
    Level 38  
    Qastroleq wrote:
    Wszystko wygląda dobrze ... składam go odpale niech chodzi z 6 godzin albo będzie dobrze albo rozleci się to co jest uszkodzone i wtedy będę wiedział...

    Dobry pomysł. Później wsadzisz pół wartości tego silnika aby go ponownie doprowadzić do porządku po zatarciu.
  • #17
    Qastroleq
    Level 8  
    To co mam zrobić jak na oko wszystko jest dobrze? Wsadzić silnik na przyczepke i zawieźć na sprawdzenie? Co to da tak czy siak zapłacę... moim zdaniem było tak:
    Rozgrzał się silnik nowe elementy zwiększyły swoją objętość co przyczyniło się do tarcia o siebie elementów co skutkowało cięższą pracą A to w połączeniu z wolnymi obrotami (bo ledwo parkotał) zaowocowało zadławienie się silnika w skutek czego silnik został zablokowany. Podczas demontażu silnik ostygł i umożliwił kręcenie rozrusznikiem... A sam nie wiem ile ten silnik po kapitalnym pracował tak naprawdę bo niby 2h ale nie chce mi się wierzyć...
  • #18
    bearq
    Level 38  
    Żaden silnik po remoncie i po nagrzaniu nie powinien się zatrzeć czy samoczynnie gasnąć na wskutek jakiegokolwiek tarcia. Coś się tam już zatarło i zatrze się na nowo tylko jeszcze mocniej. Nie wierzę że nie ma tam żadnej oznaki zatarcia. Skoro dół i góra zdjęcia to wyciągnąć korby i próbować kręcić, jak nic nie zluzuje to wyrwać podporę główną.
  • #19
    Qastroleq
    Level 8  
    Jedna panewka ma ryske ale to nic wspólnego z zatarciem nie ma widać że wszystko jest nowe sam jestem już nie wiem bo może znawcą nie jestem ale głupi też nie dlatego to dla mnie nie wyjaśniony temat
  • #20
    mczapski
    Level 39  
    Trochę dziwną strategię stosujesz. Zamiast upewnić się, że np sprawne akumulatory i rozrusznik to rozbierasz silnik. Nic nie słychać żebyś próbował kręcić silnik odprężony. Nie wiemy, czy przypadkiem któryś cylinder nie wypełnił się wodą. Nie wiemy, czy wał nie obracał się po zdjęciu głowicy lub odprężeniu. Nie wiemy, czy wał obracał się przy zastosowaniu dźwigni na zę³by koła zamachowego. A może banalnie rozregulowane zawory. A może znów banalnie jakiś złom przyklejony do zębów na kole zamachowym. A tak to rozebrałeś żeby zadać dalsze pytania na które nikt nie potrafi odpowiedzieć. Oczywiście teraz musisz złożyć i badać od nowa. Przed skłądaniem upewnij się, że nie obróciła się któraś panewka jako że nie wiem, czy sprawdzone wszystkie.
  • #21
    Qastroleq
    Level 8  
    Akumulator i rozrusznik odpada ponieważ na holu na szóstym biegu oraz z odpręznikiem nie obrócił nawet kołami
    Po założeniu "dźwigni" na wieniec silnik obracał się lecz to nie przyniosło poprawy
    Po zdjęciu głowicy silnik kręcił ale ostygł
    Pochopnie postąpilem ponieważ patrząc z perspektywy czasu mogłem go zostawić do wieczora i wtedy spróbować zamiast tego odrazu go rozebralem...
    Kupiłem ten silnik i zakładałem go sam wymieniłem również tarcze sprzęgła w poprzednim silniku pękł blok przez tura...
    Nie w cylindrze nie było wody komora spalania sucha
    Panewki siedzą na swoich miejscach brak rys na panewkach wale tulejach pompa oleju sprawna
  • #23
    Qastroleq
    Level 8  
    Lekko nie lekko koło zamachowe i tarcze też robią swoje...
  • Helpful post
    #24
    mczapski
    Level 39  
    Trudno zgadnąć i doradzać kiedy nie widać obiektu.Tak ponad rok wstecz kompletnie wybebeszałem i składałem silnik C328 po trzydziestoletnich wakacjach. Po zmontowaniu okazało się, że nie wiedzieć czemu wał ledwie mogę obracać (dźwignią). Trochę się zmartwiłem ale według założeń ma być dobrze. Tam jeszcze jest rozrusznik R7 więc można się załamać. Ale mocny akumulator, samostart, świece i poszedł. Z obawy przed klęską uruchamiałem kilka razy na sucho aż doszedłem do wniosku, że kończymy dzieło. Traktrorek tuptał sobie przy lżejszych pracach bez perturbacji. Więc jeśli jesteś pewien swoich stwierdzeń to idź do przodu.
  • #25
    Qastroleq
    Level 8  
    Dziękuję dam znać co się dzieję
  • #26
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    mczapski wrote:
    .Tak ponad rok wstecz kompletnie wybebeszałem i składałem silnik C328 po trzydziestoletnich wakacjach.
    A powinien się dać obracać ręką. Tyle oporu, co stanowią pierścienie trące o cylindry. Sam wał , bez korb zainstalowany prawidłowo powinien dać się kręcić prawie że palcem.
  • #28
    bearq
    Level 38  
    Strumien swiadomosci swia wrote:
    Jak mi się podobają te REMONTY kapitalne, litości.

    Remontu to pewnie nie widziało. Nowe zestawy, podrzucone panewki i do przodu.
  • #29
    Qastroleq
    Level 8  
    Być może, ale widać że jakiś szlif tam był...
  • #30
    piotrś1
    Level 10  
    Qastroleq wrote:
    Hej mam taki przypadek w c 330. Kupiłem silnik niby po kap remoncie... po odpaleniu przywiozłem dwie łyżki ziemi na turze po czym zostawiłem go na wolnych obrotach i nagle zgasł. Rozrusznik nie miał siły obrócić ciąganie też nic nie dało silnik stał w miejscu... po zdjęciu dołu i góry zaczął kręcić normalnie... co mam robić? Skręcać to i próbować docierać? Kolega na forum miał ten sam problem ale pewnie po siedmiu latach już nie odpowie dlatego zakładam temat...

    Na twoim miejscu próbował bym reklamować silnik najprawdopodobniej panewki od tego bym zaczął miałem taki przypadek w c 360 silniki remontowany przez mechanika w moim garażu po 50 mtg przytarł się na pierwszej panewce mechanik założył inną i taraktor przepracował już ok 40 mtg .