dzień dobry,
Mam następujący problem. Kupiłem samochód marki Nissan NV200, po niewielkiej stłuczce "pachnący nowością" - z roku 2019. Po naprawie blacharskiej (uszkodzony lewy błotnik przedni, wzmocnienie, chłodnice itp.) auto śmiga ale jest jedno małe "ale".
Nie prawidłowo działa zamek centralny - właściwie mam wątpliwości czy on jest zamontowany.... Sytuacja wygląda tak - wciskam na pilocie "zamknij" - kierunowskazy migają 1 raz, słychać "cyknięcie", jakiegoś przekaźnika pod deską rozdzielczą NIE słychać ryglowania, samochód jest otwarty. Naciskam "otwórz" - kierunki migają 2 razy, słychać rygiel w drzwiach kierowcy i ten przekaźnik. Kluczykiem mogę zamknąć i otworzyć tylko drzwi od strony kierowcy.
To samo dzieje się po użyciu przycisku w kabinie (lock/unlock).
Pod maską po stronie lewej (tam gdzie "dostał") widać ślady ingerencji - zdjęta jest izolacja z wiązki i sterczą z niej ucięte cieniutkie przewody w liczbie 6 (może tam był np. sterownik alarmu). Wiązka idzie od kabiny do świateł.
Zdjąłem boczek drzwi od strony kierowcy - do zamka są przeprowadzone tylko 2 przewody - spodziewałem się że tam jest siłownik "master" - ale nie ma.... Na tych przewodach pojawia się napięcie +12V i -12V przy wciśnięciu odpowiednio otwórz/zamknij.
Trochę nie mam pomysłu na dalsze poszukiwania, a mam jak wielu z nas dużo czasu teraz, więc bym się chętnie pobawił....
ps. samochód chyba woził jakieś cenne rzeczy - bo miał lokalizator GPS może te kable pod maską to ślad po jakimś wyszukanym zabezpieczeniu....
pozdrawiam serdecznie
Borys
ps. a może ktoś ma schemat do tego auta??
Mam następujący problem. Kupiłem samochód marki Nissan NV200, po niewielkiej stłuczce "pachnący nowością" - z roku 2019. Po naprawie blacharskiej (uszkodzony lewy błotnik przedni, wzmocnienie, chłodnice itp.) auto śmiga ale jest jedno małe "ale".
Nie prawidłowo działa zamek centralny - właściwie mam wątpliwości czy on jest zamontowany.... Sytuacja wygląda tak - wciskam na pilocie "zamknij" - kierunowskazy migają 1 raz, słychać "cyknięcie", jakiegoś przekaźnika pod deską rozdzielczą NIE słychać ryglowania, samochód jest otwarty. Naciskam "otwórz" - kierunki migają 2 razy, słychać rygiel w drzwiach kierowcy i ten przekaźnik. Kluczykiem mogę zamknąć i otworzyć tylko drzwi od strony kierowcy.
To samo dzieje się po użyciu przycisku w kabinie (lock/unlock).
Pod maską po stronie lewej (tam gdzie "dostał") widać ślady ingerencji - zdjęta jest izolacja z wiązki i sterczą z niej ucięte cieniutkie przewody w liczbie 6 (może tam był np. sterownik alarmu). Wiązka idzie od kabiny do świateł.
Zdjąłem boczek drzwi od strony kierowcy - do zamka są przeprowadzone tylko 2 przewody - spodziewałem się że tam jest siłownik "master" - ale nie ma.... Na tych przewodach pojawia się napięcie +12V i -12V przy wciśnięciu odpowiednio otwórz/zamknij.
Trochę nie mam pomysłu na dalsze poszukiwania, a mam jak wielu z nas dużo czasu teraz, więc bym się chętnie pobawił....
ps. samochód chyba woził jakieś cenne rzeczy - bo miał lokalizator GPS może te kable pod maską to ślad po jakimś wyszukanym zabezpieczeniu....
pozdrawiam serdecznie
Borys
ps. a może ktoś ma schemat do tego auta??