Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Listwa antyprzepięciowa a brak wcześniejszych zabezpieczeń

Dawid1412 08 Apr 2020 13:04 2169 21
Ochrona Domu
  • #1
    Dawid1412
    Level 2  
    Witam
    Zamierzam kupić listwę antyprzepięciową, ale czytałem, że listwa będzie chronić przed przepięciami jeśli w instalacji elektrycznej będą wcześniejsze zabezpieczenia b+c, a z tego co wiem, chociaż za bardzo się na elektryce nie znam, że w rozdzielnicy nie mam ograniczników przepięć. Więc pytanie, czy w takiej sytuacji listwa cokolwiek pomoże ? Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź.
  • Ochrona Domu
  • #2
    stanislaw1954
    Level 43  
    Listwa antyprzepięciowa ma ochraniać urządzenia włączone do niej i jedyny wymóg, by gniazdo do którego jest włączona wtyczka miało prawidłowo podłączony kołek ochronny. Zabezpieczenia typu b+c, to zabezpieczenia całej instalacji np. domu jednorodzinnego przed pojawieniem się przepięcia z sieci zasilającej.
  • Ochrona Domu
  • #3
    adam_es
    Level 29  
    W listwie ochronnej elementem czynnym jest podłączony równolegle do gniazd warystor, który w przypadku pojawienia się na zaciskach napięcia powyżej progowego powoduje zwarcie w chronionym obwodzie. Konsekwencją - w założeniu - jest zadziałanie zabezpieczeń nadprądowych przed warystorem. W pierwszej kolejności powinny zadziałać bezpieczniki w listwie, w następnej - zabezpieczenia w zasilającej instalacji. Od ich charakterystyk czasowych zależy, czy warystor spełni swoje zadanie. Jego zdolność do zamknięcia obwodu jest ograniczona, jeśli na czas zabezpieczenia nie zadziała warystor na skutek przeciążenia może przegrzać się i zniszczyć. Dlatego pierwszą linią ochrony powinny być elementy ochrony przepięciowej od strony linii zasilającej, aby przejąć część energii przepięcia.
  • Helpful post
    #4
    jarek_lnx
    Level 43  
    Dawid1412 wrote:
    Więc pytanie, czy w takiej sytuacji listwa cokolwiek pomoże ?
    Przepięcia mogą mieć różne przyczyny i różne energie. Dlatego lepiej mieć jakiekolwiek zabezpieczenie niż żadne. Warystor w listwie zazwyczaj średnicę 20mm katalogowy maksymalny prąd takiego warystora to ok 1/10 tego co ma podany warystor stosowany jako zabezpieczenie typu C.

    Zabezpieczenia stosowane w rozdzielnicach, mają wytrzymać to co jest podane w normach, normy są oparte na tym co wiadomo na temat przepięć wywołanych przez pioruny, piorun wcale nie musi trafić w linię zasilającą - wiele przepięć powstaje przez indukcję. To co podano w normach to są statystyczne oszacowania, nie ma w 100% pewnego zabezpieczenia, tylko jakieś prawdopodobieństwo że zabezpieczenie okaże się wystarczające.

    Kolega powyżej ma błędne przekonanie, warystor nie robi zwarcia, działa prawie jak dioda Zenera, kiedy napięcie przekracza wartość progową zaczyna przewodzić. Bezpieczniki stosuje się przy warystorach z powodu że warystor w wyniku przepięcia może ulec uszkodzeniu, to uszkodzenie może spowodować że będzie płynął przez niego prąd po zaniku przepięcia i bezpiecznik ma to przerwać.
    Bezpiecznik nie przerwie prądu przepięcia, żaden bezpiecznik nie zadziała w ciągu mikrosekund.

    O listwach przeciwprzepięciowych nie jestem dobrego zdania, zazwyczaj jest to zwykły przedłużacz z warystorem z 1zł, który kosztuje tyle co dwa przedłużacze. Biznes sie kręci marketing się udał - większość użytkowników komputerów wie że "trzeba mieć" płaci się za "bezpieczeństwo". Jeśli energia przepięcia będzie zbyt duża, warystor może się zapalić lub eksplodować - to oczywiste. Ale warystor się zużywa również kiedy pochłania energie słabych przepięć, w wyniku tego zużycia zaczyna przewodzić przy napięciu sieciowym, kiedy się tak stanie warystor się zapali, dlatego oprócz zwykłych bezpieczników daje się bezpieczniki termiczne, w listwach ich nie widziałem.

    Warystor w plastikowej obudowie przedłużacza kojarzy mi się bardziej z zagrożeniem niż z zabezpieczeniem, przeciętny użytkownik komputera nie wie jakiego bajzlu może narobić płonący warystor, wiec wrzucę kilka zdjęć.

    Listwa antyprzepięciowa a brak wcześniejszych zabezpieczeń Listwa antyprzepięciowa a brak wcześniejszych zabezpieczeń Listwa antyprzepięciowa a brak wcześniejszych zabezpieczeń Listwa antyprzepięciowa a brak wcześniejszych zabezpieczeń Listwa antyprzepięciowa a brak wcześniejszych zabezpieczeń Listwa antyprzepięciowa a brak wcześniejszych zabezpieczeń

  • #5
    Dawid1412
    Level 2  
    Jak listwa z warystorem zła, to czy np. UPS Line-Interactive będzie dobry do ochrony ?
  • #7
    jarek_lnx
    Level 43  
    Dawid1412 wrote:
    Jak listwa z warystorem zła, to czy np. UPS Line-Interactive będzie dobry do ochrony ?
    Nie jestem przeciwnikiem warystorów - to bardzo użyteczne elementy, jestem przeciwnikiem prymitywnych rozwiązań typu warystor bez zabezpieczenia termicznego w plastikowej obudowie. Problem w tym że kupując nie wiesz co dostaniesz w środku.

    UPS Line-Interactive może poprawić chwilowe zaburzenia w kształcie napięcia, ale raczej nie jest przeznaczony do pochłaniania prądów silnych przepięć liczonych w dziesiątkach kA, to czy zabezpieczy urządzenie, zanim sam ulegnie uszkodzeniu, to można by określić znając schemat wewnętrzny.
    Quote:

    Wiara w to, że wystarczy "cudowna tabletka" aby problem rozwiązać, nie jest dobrym pomysłem. Bo żadna takowa nie istnieje. Przeczytaj to:
    O właśnie, uniwersalna zasada.
    Ze względu na niewygodę użycia ograniczników B i C (odgromników i warystorów) wymagające dużej odległości lub dławików pomiędzy nimi, wymyślono warystorowe typy B+C które są właśnie pomysłem typu cudowna tabletka. I często nie wytrzymują tego co typ B wytrzymać powinien. Jeśli rynek oferuje coś, co jest super rozwiązaniem, trudnych do tej pory problemów, to zawsze należy podejrzewać próbę oszustwa.
    http://pe.org.pl/articles/2015/4/33.pdf
    http://file.favore.pl/store/2008/12/18/0/61793_1229557809772.pdf
  • #8
    CYRUS2
    Level 42  
    jarek_lnx wrote:
    Kolega powyżej ma błędne przekonanie, warystor nie robi zwarcia, działa prawie jak dioda Zenera, kiedy napięcie przekracza wartość progową zaczyna przewodzić.

    Jak będzie 390V AC warystor zrobi zwarcie po kilku sekundach.
    Listwa to manipulacja reklamowa - bo nie podaje parametrów elektrycznych zabezpieczenia.(woltów,amperów)
    Bezpiecznik topikowy w listwie jest wolniejszy od bezpiecznika w rozdzielnicy.
  • #9
    jarek_lnx
    Level 43  
    CYRUS2 wrote:
    Jak będzie 390V AC warystor zrobi zwarcie po kilku sekundach.
    adam_es powyżej napisał jakby "robienie zwarcia" było zasadą działania warystora. Kondensator 1000uF/25V, czy tranzystor 2N3055 podłączony do 390VAC też robi zwarcie, wiele elementów po przeciążeniu uszkadza się na zwarcie.

    CYRUS2 wrote:
    Listwa to manipulacja reklamowa - bo nie podaje parametrów elektrycznych zabezpieczenia.(woltów,amperów)
    Racja, każde "prawdziwe" urządzenie ma podane jakieś konkretne parametry. Producent coś deklaruje i liczy się z tym że przyjdą klienci z reklamacja jeśli deklaracja okaże się nieprawdziwa. W tym przypadku producenci wolą nie dawać konkretnych obietnic.
  • #10
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    jarek_lnx wrote:
    W tym przypadku producenci wolą nie dawać konkretnych obietnic.

    Dlatego nie ma reklamacji i listwy sprzedają się jak świeże bułki. Za kasę niesamowitą w stosunku do kosztów produkcji.
  • #12
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Dawid1412 wrote:
    Jeśli kupiłbym listwę to taką:

    Co o tym sądzicie ?

    Jeszcze się nie zorientowałeś co sądzimy?
    Poza tym zapoznaj się z pkt 3.1.18 regulaminu forum.
  • #13
    CYRUS2
    Level 42  
    CYRUS2 wrote:
    Jak będzie 390V AC warystor zrobi zwarcie po kilku sekundach.
    jarek_lnx wrote:
    adam_es powyżej napisał jakby "robienie zwarcia" było zasadą działania warystora.
    Oczywiście że nie o to chodzi.
    Mój tekst należy rozumieć, że warystor może tylko tyle zrobić.
    Warystor napięcia w sieci nie zmniejszy.
    jarek_lnx wrote:
    Producent coś deklaruje i liczy się z tym że przyjdą klienci z reklamacja jeśli deklaracja okaże się nieprawdziwa. W tym przypadku producenci wolą nie dawać konkretnych obietnic.
    Parametry nie są po to,żeby sprawdzać producenta.
    Kupujący ocenia i wybiera parametry jakie potrzebuje.
    Z parametrów kupujący wie co ten sprzęt może zrobić.

    Rzadko kiedy kupujący może sprawdzić parametry sprzętu elektrycznego , to samo dotyczy podzespołów w elektronice.
  • #14
    Magic_moon

    Level 28  
    A ja z mojej strony napiszę kilka słów co sądzę o listwach czy przedłużaczach.
    1. Nie wierzę w bezpieczniki w listwach i inne bajery typu warystory. Bo rozbierałem różne listwy, przedłużacze i tam gdzie pisało że jest warystor to go nie było.
    2. Trzeba uciekać od takich list które mają np: przewód zasilający 3x1mm² i luźne zaciski w gniazdach. A taki producentem Acar. Syf totalny, który nawet montuje dwa bezpieczniki na L i N.
    3. Trzeba również uważać na wyłączniki listew, ponieważ niektóre przerywają tylko jeden biegun. I nie wiadomo co przerywają w danym momencie, L/N
    4. Na dzień dzisiejszy to osobiście uważam że jedyne porządne listy/przedłużacze ma Legrand. A dlaczego ? A dlatego że ich kabel ma przekrój 3x1,5/ następnie wyłącznik kołyskowy jest 2 biegunowy, wyłącza L i N , dodatkowo zaciski gniazdowe i ch przedłużaczach bardzo mocno trzymają i mają warystor. Z tym że taki przedłużacz kosztuje koło 120/150zł i nie każdego stać.
  • #15
    CYRUS2
    Level 42  
    Magic_moon wrote:
    i Mają warystor. Z tym że taki przedłużacz kosztuje koło 120/150zł i nie każdego stać.
    Co z tego że mają warystor ?
    Prosze napisać, czego kolega od tego warystora oczekuje.
  • #16
    Magic_moon

    Level 28  
    CYRUS2 wrote:
    Prosze napisać, czego kolega od tego warystora oczekuje.


    Ja niczego. Po prostu napisałem że mają w porównaniu z tymi co niby mają, a w rzeczywistości nie mają.
  • #17
    Magic_moon

    Level 28  
    A zapomniałem dodać że czasami kupuję wtyczki i gniazda przedłużaczy i sam robię i wtedy stosuję 3x2,5mm² linkę. Poniżej kilka zdjęć.

    Listwa antyprzepięciowa a brak wcześniejszych zabezpieczeń Listwa antyprzepięciowa a brak wcześniejszych zabezpieczeń Listwa antyprzepięciowa a brak wcześniejszych zabezpieczeń
  • #18
    CYRUS2
    Level 42  
    Magic_moon wrote:
    A zapomniałem dodać że czasami kupuję wtyczki i gniazda przedłużaczy i sam robię i wtedy stosuję 3x2,5mm² linkę.
    W jakim celu to robisz ?
    Co ma dawać 3 x 2,5mm² ?
  • #19
    jarek_lnx
    Level 43  
    Przedłużacze o mniejszych przekrojach też są użyteczne, do zasilacza pobierającego kilka watów nie potrzebuję nawet 3x1mm².

    W przedłużaczu 3x2,5mm² najsłabszym elementem są wtyczka i gniazdo, współczesne gniazda "16A" wykonane z termoplastów i pozbawione sprężyn dociskających styki, zaczynają się topić przy prądach poniżej nominału.
  • #20
    Magic_moon

    Level 28  
    CYRUS2 wrote:
    W jakim celu to robisz ?
    Co ma dawać 3 x 2,5mm² ?

    Robię to po to, aby ładnie było.
    jarek_lnx wrote:
    W przedłużaczu 3x2,5mm² najsłabszym elementem są wtyczka i gniazdo, współczesne gniazda "16A" wykonane z termoplastów i pozbawione sprężyn dociskających styki, zaczynają się topić przy prądach poniżej nominału.


    Dlatego trzeba kupować porządne gniazda i wtyczki problemu nie ma.
  • #21
    rafik92
    Level 10  
    Magic_moon wrote:
    A zapomniałem dodać że czasami kupuję wtyczki i gniazda przedłużaczy i sam robię i wtedy stosuję 3x2,5mm² linkę. Poniżej kilka zdjęć.

    Listwa antyprzepięciowa a brak wcześniejszych zabezpieczeń Listwa antyprzepięciowa a brak wcześniejszych zabezpieczeń Listwa antyprzepięciowa a brak wcześniejszych zabezpieczeń


    Powiem szczerze że podziwiam, ja nie jestem takim magikiem i specem, ide do sklepu i kupuje :D Bezpieczniej sie czuje jak to robi specjalista jednak, sobie nie ufam , tym bardziej dla Ciebie szacun
    co do listw zabezpieczających to ja uzywam, kupione gotowe oczywiście ;) wymieniałem nawet teraz po wakacjach bo królik sie do kabli dobrał przezył ale już naruszone były i nie chciałem ryzykowac. Więc wymiana była, postawiłem na polskie listwy Armac Z5 - 10 lat gwarancji i ubezpieczenie OC wiec sie skusiłem. Do tego co ważne dla mnie było ma Child Protection, więc bez obawy przy moim rocznym maluchu ( na krolika już uważam inaczej - listwe powiesiłem bo ma fajny praktyczny system mocowań wieć problem sie rozwiazał i gryzoń dostępu już nie ma ;))
    Ja sie bezpieczniej czuje jak mam listwe jednak bo rozne sytuacje sie zdarzaja
  • #22
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    rafik92 wrote:

    Powiem szczerze że podziwiam, ja nie jestem takim magikiem i specem, ide do sklepu i kupuje :D Bezpieczniej sie czuje jak to robi specjalista jednak, sobie nie ufam

    Jak miałem lat kilkanaście też tak myślałem, ale życie skorygowało mi to myślenie. Niestety, "sklepowego" sprzętu i osprzętu wcale nie wykonują specjaliści i ja od dawna wszystkie takie kable zarabiam sam, nawet te kupowane w sklepie rozbieram i poprawiam. Bo wtedy sypiam spokojniej.
    I każdemu, kto nie ma dwóch lewych rąk, radziłbym to samo. Bo 95% usterek w przedłużaczach jest efektem słabego styku w którymś miejscu. A pozostałe 5% to załamanie przewodu przy wyjściu z wtyczki.
    Żadna filozofia zrobić to dobrze pod warunkiem, że wszystko robi się uważnie. I sprawdza przed zmontowaniem.