Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Bistabilny przycisk tyrystorowy

spec220 10 Kwi 2020 01:04 2844 27
  • Bistabilny przycisk tyrystorowy

    Witam wszystkich.
    Dziś chciałbym przedstawić konstrukcję bistabilnego mini przycisku, wykorzystującego tyrystor do realizacji funkcji przerzutnika. Układ został zaprojektowany do sterowania niewielkimi prądami, nie przekraczającymi 150mA. Oczywiście jest to wartość w zupełności wystarczająca do zasilenia cewki przekaźnika albo innego odbiornika niewielkiej mocy.

    Osobiście będę sterować przekaźnikiem, dlatego też na filmie jest przedstawione takie zastosowanie przycisku:


    Działanie układu jest następujące: (oczywiście omawiam schemat uproszczony)
    Bistabilny przycisk tyrystorowy
    Po załączeniu zasilania (12V) układ nie reaguje, czyli znajduje się wstanie spoczynku.
    Z kolei po naciśnięciu przycisku mono-stabilnego SW kondensator C1 zaczyna się ładować prądem płynącym poprzez rezystancję obciążającą Robc, przycisk SW oraz prąd płynący przez diodę D1, kondensator C2, rezystor R1, R2, bramkę Q1. Impuls prądowy który powstaje w skutek magazynowania energii w C1, oraz C2 wyzwala tyrystor Q1 wynikający ze spadku napięcia przewodzenia na diodzie D3.
    Następnie po zwolnieniu przycisku SW, kondensator C2 rozładowuje się po przez R1, R2 gdzie w tym samym czasie kondensator C1 po rozładowaniu zmienia swoją polaryzację (biegunowość) na skutek prądu płynącego od anody tyrystora po przez ten kondensator, oraz rezystor R3 do bieguna dodatniego.

    Ponowne naciśnięcie przycisku spowoduje tzw. Efekt komutacji anodowej tyrystora Q1, czyli zmianę jego biegunowości (ułamek sekundy) na jego anodzie i katodzie w kierunku zaporowym, oraz wyłączenie. Ważne jest, aby pamiętać o tym, że kondensator po rozładowaniu, naładuje się w kierunku przeciwnym w stosunku do poprzedniego stanu. Niezachowanie odpowiedniej proporcji wartości stosunku C1 względem C2 oraz R1 może prowadzić do wzbudzania układu.
    Kolejne zwolnienie przycisku SW prowadzi do rozładowania kondensatorów C1 i C2 poprzez odpowiednie rezystory, oraz zachowanie przez układ stanu spoczynkowego OFF.

    A tutaj możliwy układ połączeń modułu:
    Bistabilny przycisk tyrystorowy

    Dodatkowe uwagi:
    -Należy pamiętać, że w trakcie komutacji tyrystora układ generuje na odbiornik impuls elektryczny o napięciu mogącym przekraczać jego MAX wartość dopuszczalną.
    -Kondensatory C1, oraz C4 można pominąć stosując lepsze jakościowo przyciski ?switch? o mniejszym zjawisku mikro stykowym.
    -Dla prądu obciążenia nie przekraczającego 20mA nie jest wymagana dioda D2
    -Układ wprowadza spadek napięcia dla MAX obciążenia ok. 2,2V w konfiguracji jednobiegunowej. Stosując inne diody D1, D2 niż podane w opisie, należy pamiętać o zachowaniu odpowiedniej wartości spadku napięcia przewodzenia.
    -Nie stosować diody D3 o spadku napięcia przewodzenia znacznie mniejszym niż te które odpowiada przykładowej diodzie 1N4148
    -W połączeniu z odbiornikiem wykazującym własności indukcyjne (np. przekaźnik), stosować diodę zwrotną (gaszącą).
    -Pamiętać o minimalnym prądzie obciążenia (minimum jedna dioda LED + rezystor 1K)
    -Możliwa konieczność stosowania przekaźników z cewką 9V w aplikacjach przewidujących niestabilne zasilanie 12V

    Wykonanie/ zakres prac:
    Bistabilny przycisk tyrystorowy Bistabilny przycisk tyrystorowy
    Kawałek laminatu dwustronnego o grubości 0,6mm odpowiednio przygotowałem (czyszczenie + obróbka krawędzi), na którym naniosłem pisakiem zaplanowane ścieżki. W trakcie kopiowania odręcznego schematu na odręczne PCB wierciłem mini wiertarką ręczną 12V odpowiednie otwory 0,3, 0,5 mm.
    Następnie trawienie. Później oczyszczenie druku (ścieżek) druciakiem do naczyń. Proces lutowania obustronnego przebiegał przy użyciu lutownicy ręcznej LUTOLA 6A z wykorzystaniem grotu miedzianego o przekroju 0,5mm2.

    Efekt końcowy:
    Bistabilny przycisk tyrystorowy Bistabilny przycisk tyrystorowy

    Koszt konstrukcji- poniżej 2zł

    Podsumowanie:
    Zapewne są inne gotowe oraz prostsze rozwiązania od wyżej prezentowanej konstrukcji, chociażby zastosowanie małego, mechanicznego bistabilnego przełącznika. Prezentowane dzieło jest wypełnieniem luki wolnego czasu, jak również przypomnieniem podstawowych wiadomości ze szkoły zasadniczej ZSZ w temacie tyrystorów.

    A tu dla zainteresowanych kompletny schemat aplikacji. (w razie potrzeby służę pomocą)

    Bistabilny przycisk tyrystorowy Bistabilny przycisk tyrystorowy

    Fajne! Ranking DIY
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
    O autorze
    spec220
    Poziom 16  
    Offline 
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • #2
    Pablo2015
    Poziom 18  
    A nie lepiej od razu do aplikacji zastosować przekaźnik bistabilny? Ceny przekaźników są takie same... Pisze to z punktu ekonomii a nie frajdy wykonania 😛.
  • #3
    spec220
    Poziom 16  
  • #4
    Pablo2015
    Poziom 18  
    Dla tego napisałem też o frajdzie z wykonania jako dodatkowym atucie 🙂. Jednak ktoś może trafić na ten temat szukając gotowego rozwiązania i nie wiedzieć że są gotowe przekaźniki bistabilne, stąd komentarz.

    Jaki jest pobór prądu przez układ? Szukałem kiedyś gotowego schematu takiego układu, trafiłem na taki na tranzystorze, jednak pobór miał taki że baterie guzikową rozładowywał w godzinę.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • #5
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Jak dla mnie - to ten projekt to nic innego jak sterowanie miganiem diody za pomocą Arduino. Sztuka dla sztuki. Nic więcej.
    A jak przeczytałem pierwsze zdania opisu to się posikałem ze śmiechu - sterowanie TYRYSTOREM przekaźnika... :)
    No nic to... Udowodniłeś że działa i da się zrobić. Fajnie - teraz przedstaw jeszcze jakieś sensowne zastosowanie tego wynalazku.
  • #6
    SylwekK
    Poziom 31  
    Plus za nietypowe rozwiązanie i tą właśnie "sztukę" :)
    Jednak osobiście wolałbym użyć jakiegokolwiek licznika cmos z prawie dowolnym mosfetem i miałbym taniej, bardziej uniwersalnie i pobór prądu na poziomie pojedynczych uA.
  • #7
    spec220
    Poziom 16  
    398216 Usunięty napisał:
    Jak dla mnie - to ten projekt to nic innego jak sterowanie miganiem diody za pomocą Arduino. Sztuka dla sztuki. Nic więcej.
    A jak przeczytałem pierwsze zdania opisu to się posikałem ze śmiechu - sterowanie TYRYSTOREM przekaźnika...
    No nic to... Udowodniłeś że działa i da się zrobić. Fajnie - teraz przedstaw jeszcze jakieś sensowne zastosowanie tego wynalazku

    -Jeden podzespół,
    -niczego nie trzeba programować
    - nie potrzeba stabilizatorów, oraz innych układów zasilania
    - możliwość konfiguracji do pracy ze znacznie wyższymi napięciami.
    -PRACA szeregowa z elementem sterowanym (wymaga minimum 2V spadku nap.) Dla 12V może to rozwiązanie jest nieekonomiczne, ale dla 24V i więcej?

    SylwekK napisał:
    Jednak osobiście wolałbym użyć jakiegokolwiek licznika cmos z prawie dowolnym mosfetem i miałbym taniej, bardziej uniwersalnie i pobór prądu na poziomie pojedynczych uA.

    na 12V licznik jeszcze rozumiem, a co z wyższymi napięciami? Ten układ też pobiera mało prądu, a tyrystor pracuje w szeregu. Najwięcej energii potrzebuje jedynie w momencie przełączania. Największymi stratami w tym układzie są spadki nap. no ale układ musi się na czymś utrzymywać. Wiem że można zejść z zasilaniem układu poniżej 1V, ale trudno to zrealizować na samym tyrystorze.
    Ponadto zwróć uwagę co się dzieje z zasilaniem uk. w konfiguracji szeregowej ? Napięcie zasilania układu spada do wartości ok. 2,2V. Który typowy licznik Ci się utrzyma przy takiej wartości? Oczywiście wiem że są us. które pracują przy takim poziomie nap. zaś., z tym że max dla nich to 5,5V Kolejna sprawa jest taka, że na jednym mosfecie jesteś ograniczony do sterowania masą, albo plusem, a tu NIE. :)

    Pablo2015 napisał:
    Jaki jest pobór prądu przez układ? Szukałem kiedyś gotowego schematu takiego układu, trafiłem na taki na tranzystorze, jednak pobór miał taki że baterie guzikową rozładowywał w godzinę.

    To zależy w jakiej konfiguracji... W tej prezentowanej na filmie, to <0,15mA. Tyrystory mają to do siebie, że do podtrzymania stanu logicznego zasilają się z odbiornika, ale też i wprowadzają spory spadek napięcia w tej linii. :)
  • #8
    SylwekK
    Poziom 31  
    spec220 napisał:
    Napięcie zasilania układu spada do wartości ok. 2,2V. Który typowy licznik Ci się utrzyma przy takiej wartości? Oczywiście wiem że są us. które pracują przy takim poziomie nap. zaś., z tym że max dla nich to 5,5V Kolejna sprawa jest taka, że na jednym mosfecie jesteś ograniczony do sterowania masą, albo plusem, a tu NIE.

    Przy wydajności i wadach o jakich pisałeś, bardzo zawęża się pole zastosowania. Cmos mogę zasilać cały czas jeśli napięcie mam w zakresie 5-15V. Nie muszę go przecież podtrzymywać ze spadku napięcia. Ostatnio do nowego projektu testy robiłem i zasiliłem 4093 przez rezystor 1Mom z 5V - sprawdzałem czy uda mi się zejść poniżej 1uA w stanie czuwania. Okazało się, że bez problemu żonglując stanem na wejściu załączam lub wyłączam mosfeta i do dyspozycji mam prąd dopuszczalny dla tranzystora (w testowym układzie 4A) i praktycznie pomijalny spadek napięcia. Nawet gdybym miał zasilać układ z sieci to najprostszy jednopołówkowy zasilacz z kondensatorem 47nF mógłbym zastosować i do tego układ wyjściowy optotriak+triak i już by było wydajniej.
    Nie przekonasz mnie :) Twój układ jest sympatyczną ciekawostką, bo sam czasem robię coś tylko po to żeby sprawdzić czy się da, ale w praktyce jest co najmniej kilka lepszych i prostszych rozwiązań pozbawionych wielu istotnych wad Twojego układu.
  • #9
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    spec220 napisał:
    Jeden podzespół,
    -niczego nie trzeba programować
    - nie potrzeba stabilizatorów, oraz innych układów zasilania
    - możliwość konfiguracji do pracy ze znacznie wyższymi napięciami.
    -PRACA szeregowa z elementem sterowanym (wymaga minimum 2V spadku nap.) Dla 12V może to rozwiązanie jest nieekonomiczne, ale dla 24V i więcej?

    Bistabilny przycisk tyrystorowy W zasadzie to samo, tyle, że spadek napięcia na złączu mniejszy...
  • #10
    spec220
    Poziom 16  
    398216 Usunięty napisał:
    W zasadzie to samo, tyle, że spadek napięcia na złączu mniejszy

    W zasadzie wspomniałem o takowym rozwiązaniu w artykule... (podsumowanie)
    spec220 napisał:
    Zapewne są inne gotowe oraz prostsze rozwiązania od wyżej prezentowanej konstrukcji, chociażby zastosowanie małego, mechanicznego bistabilnego przełącznika


    SylwekK napisał:
    Przy wydajności i wadach o jakich pisałeś, bardzo zawęża się pole zastosowania

    A zasilenie jakiejś niewielkiej żarówki LED, albo cewki przekaźnika ? A dajmy na to że już przy 24V ten spadek 2V przestaje mieć większe znaczenie...

    SylwekK napisał:
    Cmos mogę zasilać cały czas jeśli napięcie mam w zakresie 5-15V. Nie muszę go przecież podtrzymywać ze spadku napięcia.

    A jeśli masz tylko przewód masowy, albo plusowy i nic więcej? w dodatku 24V ? Ta konstrukcja śmiało może "śmigać" a i przy 50V z tym że nie miałem odpowiedniego kondensatora SMD na takie nap. pracy, stąd ta "feralnie" niska wartość zasilania 12V

    SylwekK napisał:
    Okazało się, że bez problemu żonglując stanem na wejściu załączam lub wyłączam mosfeta i do dyspozycji mam prąd dopuszczalny dla tranzystora (w testowym układzie 4A) i praktycznie pomijalny spadek napięcia. Nawet gdybym miał zasilać układ z sieci to najprostszy jednopołówkowy zasilacz z kondensatorem 47nF mógłbym zastosować i do tego układ wyjściowy optotriak+triak i już by było wydajniej.


    SylwekK napisał:
    Nie przekonasz mnie Twój układ jest sympatyczną ciekawostką, bo sam czasem robię coś tylko po to żeby sprawdzić czy się da, ale w praktyce jest co najmniej kilka lepszych i prostszych rozwiązań pozbawionych wielu istotnych wad Twojego układu.

    Prostszych może niekoniecznie, ale lepszych tak, i to w dodatku bez uc...
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3676655.html
  • #11
    SylwekK
    Poziom 31  
    spec220 napisał:
    A jeśli masz tylko przewód masowy, albo plusowy i nic więcej? w dodatku 24V ?

    Podaj mi jakiś konkretny przykład takiego urządzenia, bo o ile argument jest zasadny dla instalacji 230V (np. włączniki światła) to przy niskim napięciu osobiście nigdy nie miałem takiego jednoprzewodowego problemu. Z kolei układ ten dla 230V też się w obecnej wersji nie sprawdzi.
  • #12
    spec220
    Poziom 16  
    SylwekK napisał:
    Z kolei układ ten dla 230V też się w obecnej wersji nie sprawdzi

    W obecnej wersji może i nie, ale w zmodyfikowanej? jeszcze Zobaczymy, no chyba że będziesz pierwszy (oczywiście mowa o tyrystorze)

    SylwekK napisał:
    to przy niskim napięciu osobiście nigdy nie miałem takiego jednoprzewodowego problemu

    Ten przycisk jest tak mały, że upchasz go wszędzie, nawet pod tapicerkę bez zastanawiania nad szukaniem masy, czy też plusa. Możesz go sobie nawet przykleić do obudowy samego przekaźnika, nie zastanawiając się nad sterowaniem biegunem dodatnim, albo ujemnym (podpinasz tak jak Ci wygodnie). To jest takie drobne uzupełnienie samego switcha... Jakby tu zastosować tyrystor SMD, to wymiary jeszcze się zmniejszą, a i tak jak na rękodzieło są niewielkie w stosunku do zamontowanego przycisku SMD. :)
  • #13
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Pomysl dobry. Przypomina mi czsy mlodości.
    Musze go sprawdzic na tyrystorach wiekszej mocy i napiecia.
    Przyda sie do instalacji PV.
    Ciagłe zapytania o wylaczniki paneli.
    Mam troche modułów 160A 1800V i jak sie sprawdzi to będzie jak znalazł.
  • #14
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Komutacja Anody ? Demodulacja katody? Tunelizacja bramki? Strumieniem neutrino ? :D Ja tu widzę najzwyklejsze wyłączenie tyrystora przez chwilowe zwarcie go rozładowanym kondensatorem elektrolitycznym. A dużo łatwiej to uzyskać w obwodzie prądu stałego przez włączenie w ten obwód indukcyjności, niż powodować straty na diodach i rezystorze, w dodatku o wartości 10 kΩ. Przy 12 woltach zasilania zaświeca ten 1 mA jakiegoś LEDa ? :D, a i czy typowy tyrystor przy takim prądzie jest w stanie utrzymać przewodzenie? Ale ja nie pretenduję do Nobla z zakresu fizyki półprzewodników, jak Szanowny Autor. :cry:
  • #15
    spec220
    Poziom 16  
    Zbigniew 400 napisał:
    Pomysl dobry. Przypomina mi czsy mlodości.
    Musze go sprawdzic na tyrystorach wiekszej mocy i napiecia.
    Przyda sie do instalacji PV.

    Z tym że wartości elementów należy sobie podobierać do potrzeb...

    Krzysztof Kamienski napisał:
    Komutacja Anody ? Demodulacja katody? Tunelizacja bramki? Strumieniem neutrino ? Ja tu widzę najzwyklejsze wyłączenie tyrystora przez chwilowe zwarcie go rozładowanym kondensatorem elektrolitycznym

    W moim przypadku jest ceramik.
    Kolego poczytaj sobie czym jest komutacja zewnętrzna bądź wewnętrzna, a dopiero analizuj ten schemat... XD

    Krzysztof Kamienski napisał:
    A dużo łatwiej to uzyskać w obwodzie prądu stałego przez włączenie w ten obwód indukcyjności, niż powodować straty na diodach i rezystorze, w dodatku o wartości 10 kΩ. Przy 12 woltach zasilania zaświeca ten 1 mA jakiegoś LEDa ?

    Jakieś bzdury prawisz

    Krzysztof Kamienski napisał:
    czy typowy tyrystor przy takim prądzie jest w stanie utrzymać przewodzenie? Ale ja nie pretenduję do Nobla z zakresu fizyki półprzewodników, jak Szanowny Autor.

    Ten rezystor 10K nie utrzymuje tyrystora, a jedynie wspomaga rozładowanie kondensatora C2 szanowny panie :D
  • #16
    adversus
    Poziom 29  
    Tu jest prostsze (tylko 8 elementów), tańsze, bardziej uniwersalne rozwiązanie od Dave'a z EEVblog'a - World's Simplest Soft Latching Power Switch Circuit
    W stanie wyłączenia pobiera 0 mA czy nawet uA.
    https://www.youtube.com/watch?v=Foc9R0dC2iI

    Bistabilny przycisk tyrystorowy


    Ale i tak duży plus za kreatywność w dobie przycisków i przełączników opartych o mikrokontrolery choć i to ma swoje uzasadnienie (większa funkcjonalność)
  • #17
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    spec220 napisał:
    Jakieś bzdury prawisz
    Jeżeli sterowane obciążenie podłączasz do zacisków out i out. to zobacz sobie rozpływ pradów w tej machinie. O ile ten schemat jest jeszcze wart analizy
    Bistabilny przycisk tyrystorowy

    To ten już nie, albo dorysuj, albo powiadom, jak należy poraktować te oba ,,out'y"
    Bistabilny przycisk tyrystorowy
  • #18
    djfarad02
    Poziom 18  
    Większość komentarzy w tym wątku to próba dalszego niszczenia forum.
    Autor wyraźnie napisał, że układ należy traktować jako ciekawostkę, włożył wysiłek w przedstawienie go a tutaj co? Oczywiście jak zwykle zbiera baty, że bez sensu, do kitu i po co. Jeszcze do tego tanie czepialstwo dotyczące terminologii, schematu itp. Nie rozumiem, w jakim celu? Co nowego wniosły te komentarze do tematu?
  • #19
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    djfarad02 napisał:
    Co nowego wniosły te komentarze do tematu?
    A Twój komentarz, wielce fachowy ??? Zwróciłem Autorowi uwagę na pewne, podstawowe błędy, zatem niszczę Forum. Masz racje, ale Forum o nazwie Elektro_Pudelek. :D Poczekam, aż zaczną wypowiadać się Fachowcy, a nie dyletanci w tym Projekcie.
  • #20
    djfarad02
    Poziom 18  
    Piszesz:
    Krzysztof Kamienski napisał:
    To ten już nie, albo dorysuj, albo powiadom, jak należy poraktować te oba ,,out'y"


    Tymczasem w opisie autora stoi jak byk:
    Bistabilny przycisk tyrystorowy

    Pozostaje więc ocenić jakość zwracanych "uwag na podstawowe błędy".
  • #21
    spec220
    Poziom 16  
    adversus napisał:
    Tu jest prostsze (tylko 8 elementów), tańsze, bardziej uniwersalne rozwiązanie od Dave'a z EEVblog'a - World's Simplest Soft Latching Power Switch Circuit

    A powiedz mi kolego co się stanie w momencie zawieszenia przycisku na pozycji ON w czasie załączania? Czy układ się wyłączy po czasie, czy może zostanie na pograniczu załączenia wydzielając na mosfecie spore ilości ciepła pod obciążeniem? A nawet zakładając że się wyłączy to jaka będzie stromość "lawiny" prądu zejściowego? :)

    adversus napisał:
    W stanie wyłączenia pobiera 0 mA czy nawet uA.

    W moim rozwiązaniu w stanie wyłączenia też jest przerwa. Nie fizyczna, ale jest. Ponadto układ do zasilania nie potrzebuje trzeciego przewodu :)


    Krzysztof Kamienski napisał:
    To ten już nie, albo dorysuj, albo powiadom, jak należy poraktować te oba ,,out'y"

    jest narysowane na co udzielił fachowej odpowiedzi @djfarad02 w poście #20
  • #22
    adversus
    Poziom 29  
    spec220 napisał:

    adversus napisał:
    Tu jest prostsze (tylko 8 elementów), tańsze, bardziej uniwersalne rozwiązanie od Dave'a z EEVblog'a - World's Simplest Soft Latching Power Switch Circuit

    A powiedz mi kolego co się stanie w momencie naciśnięcia przycisku na pozycji ON w czasie załączania? Czy układ się wyłączy po czasie, czy może zostanie na pograniczu załączenia wydzielając na mosfecie spore ilości ciepła pod obciążeniem? A nawet zakładając że się wyłączy to jaka będzie stromość "lawiny" prądu zejściowego?


    Jak by kolega obejrzał filmik to by bzdur nie pisał :)
    Załączam zrzut z filmiku gdzie widać stromość zbocza załączania, i tylko pogratulować jak zdążysz w tym czasie wcisnąć powtórnie...
    link do konkretnej minuty filmu:
    https://youtu.be/Foc9R0dC2iI?t=915
    a tu widok zbocza...
    Bistabilny przycisk tyrystorowy
    Tak więc Kolego nie czepiaj się bo błądzisz i to bardzo mocno... Zbuduj i przetestuj a później krytykuj (taka pobieżną analizą się kolega kompromituje niestety), ja zbudowałem, przetestowałem i zastosowałem w kilku projektach gdzie spisuje się wyśmienicie, a zaprezentowałem go jako prostszą alternatywę twojego rozwiązania, bez żadnych złośliwości, przyjmij więc krytykę jako konstruktywną, i nie brnij...

    Wiem, wiem każda sroczka swój ogonek chwali... Jak pisałem wcześniej plus za chęci i podejście do tematu ale odpuść złośliwości.
  • #23
    spec220
    Poziom 16  
    adversus napisał:
    ja zbudowałem, przetestowałem i zastosowałem w kilku projektach gdzie spisuje się wyśmienicie, a zaprezentowałem go jako prostszą alternatywę twojego rozwiązania, bez żadnych złośliwości, przyjmij więc krytykę jako konstruktywną, i nie brnij...

    Nie czepiam się tylko pytam, bo w układzie mogą występować tzw. pośrednie nieustalone stany logiczne, które trudno przewidzieć bez fizycznego modelu.
    Dlatego ponawiam moje pytanie i pytam: Co się dzieje w układzie kiedy nacisnę switch na załącz układ i trzymam go przez cały czas? Układ klinuje się na pewnej wartości, czy może robi się z niego generator?
    Na pierwszy rzut mojego oka ta architektura jest niedopracowana, jednak przyznam, że po drobnej korekcie ma ona prawo działać stabilnie... :)
  • #24
    adversus
    Poziom 29  
    spec220 napisał:
    Dlatego ponawiam moje pytanie i pytam: Co się dzieje w układzie kiedy nacisnę switch na załącz układ i trzymam go przez cały czas? Układ klinuje się na pewnej wartości, czy może robi się z niego generator?


    Nadal kolega nie obejrzał filmiku... a szoda, bo tam wszystko jest wyjaśnione, przyznam się szczerze że nie testowałem układu na wciśnięcie i przytrzymanie, ale znajdzie kolega tę informację w filmie.

    Każdy układ ma zawsze jakieś wady i zalety... mniejsze i większe... polecam filmik.
  • #25
    spec220
    Poziom 16  
    adversus napisał:
    Nadal kolega nie obejrzał filmiku... a szoda, bo tam wszystko jest wyjaśnione

    Właśnie obejrzałem i potwierdziło się to o czym niestety pisałem wcześniej. (bez filmu, po własnej analizie)
    Wystarczy że mechanicznie przycisk się zatnie, i mamy od ręki kierunkowskaz, ale to jeszcze jest nic, ponieważ na filmie model testowano praktycznie z zerowym obciążeniem... Ciekaw jestem czy przy większym obciążeniu nie dojdzie tam do oscylacji w zakresie pośrednim... (to już może usmażyć samego mosfeta, bez odpowiedniego chłodzenia) :)

    adversus napisał:
    Każdy układ ma zawsze jakieś wady i zalety... mniejsze i większe..

    Dlatego też nie należy od tak krytykować czyjegoś rozwiązania, nie wnikając w wady swojego...

    Pozdrawiam. :)
  • #27
    adversus
    Poziom 29  
    Kolego spec220, to ty wstawiłeś projekt pod dyskusje zamieszczając go...
    ja tylko pokazałem alternatywę i to nie mojego pomysłu, podałem też źródło gdzie pokazano prace układu, jego wady i zalety, widać jak działa itd... Ja nie mam problemu z tym że układ który pokazałem nie jest idealny, bo nie jest mój, owszem zbudowałem, działa, i korzystam...
    Kolejna sprawa to prostota układu, w zasadzie tranzystory a nawet wszystkie części do pokazanego projektu każdy nawet amator elektronik znajdzie w swoim warsztaciku, są powszechnie dostępne, tanie a do Twojej konstrukcji ??? Tyrystora którego kolega użył mało kto posiada. Śmiem twierdzić że niewielu posiada tyrystory w swoich zasobach z racji tego że to dość specyficzne elementy i nie są powszechnie używane dziś przez elektroników. Nie że wcale, ale jak ktoś posiada to tyrystory większej mocy które do pokazanego projektu się po prosty nie nadają.
    Wiec nadal sadze ze twoje uwagi są nie na miejscu, no i jak często koledze zacina się przycisk ??? Bo mnie osobiście się takie coś nie przytrafiło, fakt u znajomych czy sprzęcie do naprawy owszem, ale to wynikało z niedbalstwa itp nie wchodząc w szczegóły jak zalanie słodkim napojem.
  • #28
    spec220
    Poziom 16  
    adversus napisał:
    Tyrystora którego kolega użył mało kto posiada

    Byle jakie lampki choinkowe.... (można odzyskać)

    adversus napisał:
    Wiec nadal sadze ze twoje uwagi są nie na miejscu, no i jak często koledze zacina się przycisk ???

    W przypadku słabego switch-a słabo przenoszącego "lawinę", tak poza tym działa baz problemu, i nie odwala szopek w przypadku mechanicznego zacięcia przycisku... Z resztą osobiście nawet jak by mi przyszło dwa razy pod rząd nacisnąć wyeksploatowany przycisk jest niczym w porównaniu do szopek jakie może odwalić układ prezentowany przez kolegę w przypadku mechanicznego zacięcia...

    yogi009 napisał:
    Dwadzieścia pięć postów pod tą wątpliwą konstrukcją to lekka przesada.

    A czemu wątpliwą ? Do zalecanego w opisie zastosowania?

    adversus napisał:
    ja tylko pokazałem alternatywę i to nie mojego pomysłu

    A szkoda...
    No cóż wziąłem pod uwagę kolegi spostrzeżenia, i postaram się zrealizować układ bez wyżej wymienionej wady. Może innym razem sięgnie kolega po moje rozwiązanie nie wykazujące podobnego błędu co aplikacja z przedstawionego linku... :)

    Moderowany przez Marek_Skalski:

    "...nie odwala szopek..."? Co to za język?
    Wystarczy już. Czekamy na kolejną konstrukcję. Temat zamykam.