Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Sklep ElwronSklep Elwron
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co do sterowania dużymi silnikami? DC12V/ 180W

10 Kwi 2020 13:32 153 2
  • Poziom 9  
    Witajcie.
    Wpadło mi w ręce takie o to podwozie, jest to część wózka od kijów golfowych chciałbym coś zmajstrować z tego. I tak na pierwszy plan mam mobilny fotel dla niepełnosprawnego, jeżeli się nie sprawdzi to zdalnie sterowana kosiarka, albo jakieś wozidło dla dziecka.

    Udało mi się odnaleźć dane silników z linku [url=] https://www.amazon.com/Remote-Control-Electric-Golf-Trolley/dp/B0055KVYY6/?tag=leosm1-20[/url]
    Wychodzi na to że mają 12V 180W
    Z pomiarów wyszło że przy średnim obciążeniu jeden silnik pobiera 5-10A
    Przy mocnym obciążeniu przekracza 20A o ile nie wiem bo do tyłu mam miernik. Sterować będę chciał przez arduino albo esp32, no ale coś pomiędzy trzeba dać. Silniki mają być sterowane osobno, przód / tył i oczywiście prędkość. Gotowe sterowniki są bardzo drogie, a mi w głowie chodzi pomysł żeby wykorzystać przekaźnik do zamiany biegunów to da możliwość sterowania przód tył a między przekaźnik a silnik dać przekaźnik ssr, albo tranzystor bo widziałem że też się do tego nadaje i sterować go PWM. Proszę o pomoc w dobraniu czegoś rozsądnego.
    Co do sterowania dużymi silnikami? DC12V/ 180W Co do sterowania dużymi silnikami? DC12V/ 180W
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • Poziom 33  
    Zdarzyło mi się kiedyś budować sterownik do skutera inwalidzkiego. Oryginalny był uszkodzony, napisy na układach scalonych zatarte, model skutera nieznany. Różnica taka, że był jeden silnik 24V z hamulcem elektromagnetycznym i mechanizm różnicowy. Przy dwóch silnikach jest prościej bo połączone szeregowo eliminują potrzebę stosowania mechanizmu różnicowego. Oczywiście powyższe ma zastosowanie tylko w przypadku zastosowania skrętnych kół przednich.
    Oryginalny sterownik realizował zmianę kierunku obrotów za pomocą typowych przekaźników samochodowych ze stykiem przełącznym tak, że zawsze włączony był tylko jeden z dwóch przekaźników. Sterowanie prędkością oczywiście za pomocą PWM i mosfet jako element wykonawczy. Manetka miała wbudowany potencjometr z przeciętą ścieżką i mechanizmem ustawiającym ją po zwolnieniu w położeniu środkowym (właśnie na przecięciu ścieżki). Wychylenie w jedną stronę załączało przekaźnik jazdy w przód, wychylenie w drugą to jazda w tył. Prędkość jazdy do tyłu była ograniczona dzielnikiem w obwodzie sterowania. Do tego przesunięcie manetki w dowolną stronę powodowało zasilenie hamulca i zatem zwolnienie go. Ponowny zanik napięcia zasilania hamulca był ze zwłoką po zwolnieniu manetki tak, żeby wózek wyhamował dynamicznie zanim zostanie uruchomiony hamulec.
    Częstotliwość pracy PWM wynosiła z tego co pamiętam kilkaset Hz.