Cześć.
Pytanie niekonwencjonalne, ale jakoś muszę sobie prowadzić, a że nie znam się na prądzie to pytam
Pyt. 1
Czy ogniwa jn. mogę połączyć w pakiet po 2szt. (Szeregowo) i naładować zwykłym prostownikiem kontrolując napięcie pakietu miernikiem?
Jeśli tak, to którym bezpieczniej do tych ogniw (mam dwa rodzaje):
A) "Mały zwyklak" Semi 6A
B) "Kombajn z Lidla" ULG15B4 15A
Pyt. 2
Aby sprawdzić, jak poszczególne ogniwa "trzymają prąd" pod obciążeniem, mogę podłączyć pod każde, np. żarówkę 12V i zmierzyć jak szybko napięcie spadnie do min.?
Pyt. 3 jakieś inne propozycje na sprawdzenie ogniw metodą chałupniczą?
Ogniwa, o które chodzi to ogniwa z Priusa II x28 szt:
akumulator NiMH o napięciu 201,6V składający się z 28 modułów, przy czym każdy moduł składa się z sześciu pojedynczych ogniw pryzmatycznych NiMH o napięciu 1,2V i pojemności 6,5 Ah.
Każdy z modułów o napięciu 7,2 V zawiera kontroler ładowania i przekaźnik.
28 modułów jest połączonych szeregowo, aby uzyskać całkowitą pojemność magazynowania energii wynoszącą 1.310kWh (przy 201,6 V x 6,5 Ah).
Niestety ładowarki modelarskiej nie mam, iMax'y B6 się podobno nie sprawdzają, potwierdzone nadające się Turnigy Reaktor / Charsoon Antimatter są niedostępne, a odnośnie dostępnych HOTA Thunder nie znalazłem jeszcze potwierdzenia, więc wyrzucenie +250 pln średnio mnie kręci.
Stąd pomysł na "ratowanie się" prostownikiem...
Dzięki z góry za radę.
Pytanie niekonwencjonalne, ale jakoś muszę sobie prowadzić, a że nie znam się na prądzie to pytam
Pyt. 1
Czy ogniwa jn. mogę połączyć w pakiet po 2szt. (Szeregowo) i naładować zwykłym prostownikiem kontrolując napięcie pakietu miernikiem?
Jeśli tak, to którym bezpieczniej do tych ogniw (mam dwa rodzaje):
A) "Mały zwyklak" Semi 6A
B) "Kombajn z Lidla" ULG15B4 15A
Pyt. 2
Aby sprawdzić, jak poszczególne ogniwa "trzymają prąd" pod obciążeniem, mogę podłączyć pod każde, np. żarówkę 12V i zmierzyć jak szybko napięcie spadnie do min.?
Pyt. 3 jakieś inne propozycje na sprawdzenie ogniw metodą chałupniczą?
Ogniwa, o które chodzi to ogniwa z Priusa II x28 szt:
akumulator NiMH o napięciu 201,6V składający się z 28 modułów, przy czym każdy moduł składa się z sześciu pojedynczych ogniw pryzmatycznych NiMH o napięciu 1,2V i pojemności 6,5 Ah.
Każdy z modułów o napięciu 7,2 V zawiera kontroler ładowania i przekaźnik.
28 modułów jest połączonych szeregowo, aby uzyskać całkowitą pojemność magazynowania energii wynoszącą 1.310kWh (przy 201,6 V x 6,5 Ah).
Niestety ładowarki modelarskiej nie mam, iMax'y B6 się podobno nie sprawdzają, potwierdzone nadające się Turnigy Reaktor / Charsoon Antimatter są niedostępne, a odnośnie dostępnych HOTA Thunder nie znalazłem jeszcze potwierdzenia, więc wyrzucenie +250 pln średnio mnie kręci.
Stąd pomysł na "ratowanie się" prostownikiem...
Dzięki z góry za radę.