Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Multimetr FlukeMultimetr Fluke
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prądnica 6V, akumulator 12V

irus4343 13 Kwi 2020 14:14 1578 60
  • #31
    gumisie
    Poziom 42  
    irus4343 napisał:
    Znaczy to zależy bo jak to wyjdzie drogo to wole wyciagac akumulator i ładować prostownikiem.
    A czasami nie było tak w oryginale?
    Owszem w instrukcji z linku podanego przez Kol. Freddy, faktycznie jest informacja o zastosowanym akumulatorze, lecz nic nie widzę o sposobie jego ładowania.
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • #33
    _jta_
    Specjalista elektronik
    gumisie napisał:
    A czasami nie było tak w oryginale?

    W oryginale jest akumulator 6V, a autor chce ładować akumulator 12V.

    Można oczywiście zrobić prostownik z podwajaniem napięcia - najdroższy w nim będzie kondensator (a może wysyłka; 10 000 uF na 10V na Allegro są od 1,2zł, na 16V po 1,84zł, w Soltroniku na 16V po 2,5zł; 2 diody 1N5408 w Soltroniku, albo 1 1N5822 za 1zł, na Allegro może taniej) - i sprawdzić, jak się nim ładuje akumulator 12V, czy mocno gazuje po naładowaniu. Albo podłączyć jakieś kondensatory i diody, i zmierzyć, jakie napięcie może dać taki podwajacz, jak ono się ma do wymaganego przy ładowaniu.

    Użycie tyrystora i układu sterowania niewiele podniesie koszt układu (o parę zł większy koszt elementów). Tylko że głównym problemem może być zakup elementów tak, by nie kupować wysyłkowo od kilku sprzedających... A nie wiem, czy autor ma jakieś części, albo czynny sklep w okolicy, ewentualnie znajomego, który by mu użyczył części.

    A może najlepszym rozwiązaniem dla autora będzie zamontowanie gniazda i zrobienie przewodu do podłączania ładowarki?
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • #34
    Freddy
    Poziom 43  
  • #35
    irus4343
    Poziom 6  
    Akumulator 12V nie jest tam oryginalnie sam go tam włożyłem :D. Czyli muszę kupić kondensatory o których wspomniał _jta_ i tyrystor zgadza się? Tylko jak to podłączyć można prosić o jakiś schemat?
  • #37
    irus4343
    Poziom 6  
    Żarówki były 6 v ale zmieniłem na 12 v więc wszystko jest ok :D
  • #40
    gumisie
    Poziom 42  
    Trol345 napisał:
    Witam zastosuj mostek prostowniczy i przetwornicę podbijającą napięcie z 6v na 12v lub są takie z regulacją.
    Jesteś tego pewny?
    A jak go podłączyć?
    O ile obudowa prądnicy to GND instalacji?

    @irus4343 ile przewodów "wychodzi" z tej prądnicy?
    Jak mierzyłeś to napięci?
    irus4343 napisał:
    Prądnica na wolnych obrotach wytwarza napięcie 6V a gdy się przygazuje to ok.9V.

    Pomiędzy ramą pojazdu (GND) i jakimś przewodem?
  • #41
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Tu nie trzeba dużego prądu, jeśli akumulator ma być ładowany prądem 0,7A (chyba, że chcesz przy okazji zasilać światła z tej przetwornicy, są na 12V) - pewnie ten 3A wystarczy z zapasem. Można też zrobić mostek z 4 diod (1N540x, 1N5822 - oba typy są na prąd 3A, mostek wyjdzie na około 5A). Ale coś należy sprawdzić: czy masz oba końce cewki prądnicy, czy one są odizolowane od obudowy? Bo jeśli nie, to będzie problem.

    Pewnie na wyjściu mostka wypadałoby dać jakiś kondensator o sporej pojemności (z tym kiepsko - można u nich kupić zestaw za 6,90zł, ale największa pojemność 470uF, nic lepszego nie mają), i przetwornicę podnoszącą napięcie - w ABC-RS najtańszą widzę za 2,90zł, ale nic nie piszą, by miała zabezpieczenie przed przegrzaniem, a o tej za 3,50zł piszą, że je ma - więc wypada albo sprawdzić notę katalogową (może i ta tańsza ma zabezpieczenie), albo kupić tę za 3,50zł. Będzie jeszcze taki problem, że te przetwornice nie mają nastawiania maksymalnego prądu, i raczej dadzą za duży.
  • #42
    irus4343
    Poziom 6  
    Mierzyłem wtedy jak jeszcze nie było zamontowanego akumulatora na masie czyli to była masa z prądnicy i wychodzi kabelek jeden z niej :D

    Dodano po 7 [minuty]:

    _jta_ napisał:
    Tu nie trzeba dużego prądu, jeśli akumulator ma być ładowany prądem 0,7A (chyba, że chcesz przy okazji zasilać światła z tej przetwornicy, są na 12V) - pewnie ten 3A wystarczy z zapasem. Można też zrobić mostek z 4 diod (1N540x, 1N5822 - oba typy są na prąd 3A, mostek wyjdzie na około 5A). Ale coś należy sprawdzić: czy masz oba końce cewki prądnicy, czy one są odizolowane od obudowy? Bo jeśli nie, to będzie problem.

    Pewnie na wyjściu mostka wypadałoby dać jakiś kondensator o sporej pojemności (z tym kiepsko - można u nich kupić zestaw za 6,90zł, ale największa pojemność 470uF, nic lepszego nie mają), i przetwornicę podnoszącą napięcie - w ABC-RS najtańszą widzę za 2,90zł, ale nic nie piszą, by miała zabezpieczenie przed przegrzaniem, a o tej za 3,50zł piszą, że je ma - więc wypada albo sprawdzić notę katalogową (może i ta tańsza ma zabezpieczenie), albo kupić tę za 3,50zł. Będzie jeszcze taki problem, że te przetwornice nie mają nastawiania maksymalnego prądu, i raczej dadzą za duży.


    Masa z akumulatora w żaden sposób nie styka się z masą prądnicy więc chyba wszystko ok tak?
  • #43
    gumisie
    Poziom 42  
    irus4343 napisał:
    Mierzyłem wtedy jak jeszcze nie było zamontowanego akumulatora na masie czyli to była masa z prądnicy i wychodzi kabelek jeden z niej :D
    I wszystko jasne.
    Moim zdaniem, mostek Graetza nie wchodzi w grę, tym bardziej gdyby odbiorniki podłączone pod ten akumulator, byłyby galwanicznie podłączone do GND, pojazdu.
  • #44
    irus4343
    Poziom 6  
    Kurcze to jest jakieś rozwiązanie ? :)
  • #45
    jack63
    Poziom 42  
    irus4343 napisał:
    Kurcze to jest jakieś rozwiązanie ?

    Jest ale nie takie jak się większości wydaje i na pewno ci się nie spodoba.
    Z tą mocą prądnicy (alternatora ze wzbudzeniem od magnesów trwałych) nic sensownego nie można zrobić.
    Wg. mnie jak obecnie ta prądnica ma 15W przy 2000RPM i dopasowanym energetycznie odbiorniku(!) to wszystko.
    Autor, jak zwykle ostatnio się to dzieje na Elektrodzie(!), nie podał ani kompletu danych ani prawdziwych swoich zamiarów jej wykorzystania.

    Temat powinien się znaleźć w dziale "Motocykle motorowery" lub "Inne silniki". Tam dyskutanci od razu wiedzieli by, że cewka prądnicy jest podłączona do masy i o wszelkich "wynalazkach" można zapomnieć.

    Jedynym sensownym dla autora tematu rozwiązaniem jest przezwojenie cewki na większą ilość zwojów drutem o mniejszej średnicy. Oba końce cewki mają być wyprowadzone elektrycznie na zewnątrz prądnicy.
    Wtedy uzyskamy wyższe napięcia i można będzie zastosować jakiś gotowy regulator równoległy od skutera.
    Jednak od tych działań mocy nie przybędzie!!! Mało tego ubędzie.
    Aby powyższa "zabawa" miała sens trzeba by zakupić nowe koło magnesowe, o ile jest taka możliwość, lub wymienić magnesy na nowe "mocniejsze". Te stare na 100% są baaardzo słabe.

    PS. O wszelkich pomysłach z przetwornicami czy innymi wynalazkami (byli tacy którzy próbowali zamontować 7812 !!!) należy zapomnieć. Dlaczego ? Zapyta ktoś. Ano dlatego, że jest to prądnica z magnesami trwałymi. Nie mamy panowania nad amplitudą napięcia wyjściowego. Ta ostania zmienia się w bardzo szerokim zakresie. Do tego dochodzi układ zapłonowy na wspólnym obwodzie magnetycznym, czyli piki napięciowe. Ogólny śmietnik. tradycyjnej żarówce to nie przeszkadza, ale ewentualnej elektronice już bardzo!
  • #46
    _jta_
    Specjalista elektronik
    jack63 napisał:
    Z tą mocą prądnicy (alternatora ze wzbudzeniem od magnesów trwałych) nic sensownego nie można zrobić.
    Wg. mnie jak obecnie ta prądnica ma 15W przy 2000RPM i dopasowanym energetycznie odbiorniku(!) to wszystko.

    A do ładowania akumulatora 12V 7Ah potrzeba 10W; przy mniejszej mocy też się naładuje, tylko wolniej. A dlaczego ma mieć akurat 15W? To nie jest sprawa opinii...

    jack63 napisał:
    Tam dyskutanci od razu wiedzieli by, że cewka prądnicy jest podłączona do masy

    Przewidziałem to i wskazałem układ podwajacza napięcia, któremu to nie przeszkadza. Tylko potrzebny jest kondensator o sporej pojemności.

    Ale wciąż nie mam informacji, czy autor ma jakieś części elektroniczne, czy chce tylko ładować akumulator, czy i zasilać oświetlenie, i jakie... Nie wiem, jaka częstotliwość.
  • #47
    irus4343
    Poziom 6  
    Ja chcę tylko ładować akumulator nic więcej kondensatrorów nie mam żadnych musiał bym kupić lutownicę np. mam kabelki też.
  • #48
    Freddy
    Poziom 43  
  • #49
    irus4343
    Poziom 6  
    Czyli na początku musiałbym zrobić to co w linku powyżej a potem dodać do tego ten schemat co Pan wysłał?
  • #50
    jack63
    Poziom 42  
    _jta_ napisał:
    A do ładowania akumulatora 12V 7Ah potrzeba 10W; przy mniejszej mocy też się naładuje, tylko wolniej.

    Widać, że podchodzisz do problemu jak elektronik "stacjonarny", a nie jak ktoś zajmujący się pojazdami.
    Jaki jest sens wyłącznie (!) ładowania akumulatora w pojeździe? Niby rolniczym ale jednak pojeździe.
    Po co w ogóle ten akumulator w pojeździe się znalazł? Chyba nie po to aby np. rozładowany w domu żaróweczką został naładowany w pojeździe??? Przecież byłby to kompletny bezsens ekonomiczny i techniczny.
    Jeżeli taki jest cel autora, to składam kondolencje....
    W normalnej sytuacji akumulator w pojeździe czemuś konkretnemu służy. Z reguły jest buforem energii elektrycznej. W tym Dziku mógłby zasilać np. kierunkowskazy czy sygnał dźwiękowy. Ogólnie odbiorniki "krótko pracujące". Na pewno nie nadaje się do zasilania oświetlenia.
    Po użyciu dawki energii akumulator musi być jak najszybciej naładowany i to nie prądem 0.7 A tylko max dużym na jaki pozwoli układ ładowania. Jeżeli nie, to ....następnego użycia np. kierunkowskazu może nie być, bo braknie energii w aku. Taka sytuacja jest NIEDOPUSZCZALNA, bo stwarza zagrożenie!
    _jta_ napisał:
    A dlaczego ma mieć akurat 15W? To nie jest sprawa opinii...

    Nigdy nie wygłaszam opinii! Przekazuję swoją wiedzę i doświadczenie. Jak nie wiem, to ...pytam lub szukam informacji.
    Te 15W, przy dobrych wiatrach, są prawdopodobną wartością mocy tzw. NOMINALNEJ NA DZIŚ. Tzn mocy prądnicy w określonych warunkach zasilania jej energią mechaniczną (RPM) i obciążenia elektrycznego (najczęściej wartość rezystancji). Jak zwykle z resztą, tych warunków opisy pojazdu nie zawierają!
    A dlaczego na dziś? Ponieważ pojazd ma kilkadziesiąt lat i już w momencie powstania magnesy prądnicy były marne o czym świadczy podawana przez producenta moc nominalna. Przy tak dużym kole magnesowym (pewnie wielkości takiej jak w WSK125) prądnica powinna mieć moc co najmniej 5x większą...
    Co do dziś się ostało z koercji magnesów można sie tylko domyślać.
    _jta_ napisał:
    skazałem układ podwajacza napięcia, któremu to nie przeszkadza. Tylko potrzebny jest kondensator o sporej pojemności.

    Wybacz, ale Twój pomysł jest zupełnie nierealny. Pomijając nawet wielkość kondensatorów. Ciekawe jakie napięcie dopuszczalne przyjąłeś dla tychże kondensatorów?
    Może nie jest argument, ale wiedz, że nigdzie nie stosuje się powielaczy w pojazdach. Nawet w układach zapłonowych, choć o próbach czytałem. Dużo by pisać.
    Pomyśl o ile prostszym, tańszym i bardziej niezawodnym sposobem jest nawinięcie cewki odpowiednią (w praktyce tyle ile się zmieści w karkasie) ilością zwojów.
  • #51
    Freddy
    Poziom 43  
    irus4343 napisał:
    Czyli na początku musiałbym zrobić to co w linku powyżej a potem dodać do tego ten schemat co Pan wysłał?
    Jeśli zrobisz to co w linku, to nie musisz stosować się do schematu.
  • #52
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Freddy napisał:
    Może po prostu dać taki podwajacz.

    1N4007 to będzie "na styk", więc proponowałem mocniejsze, np. 1N5401; 1000uF przy niskim napięciu i sporym prądzie jest niepoważne; i układ musi być inny, jeśli prądnica ma jedną końcówkę połączoną z masą: zostawmy dwie diody jak są (dolną końcówkę D łączymy z masą), kondensator między połączenie diod (+kondensatora), a końcówkę prądnicy (-kondensatora), +akumulatora do C, -akumulatora do D/masy. Powinno ładować, oczywiście prąd będzie zależał od napięcia prądnicy (potrzebna jest amplituda powyżej 7,5V), i pojemności kondensatora (powiedzmy, że amplituda napięcia prądnicy będzie o 1V większa od minimalnej, wtedy kondensator 1000 uF da ładunek 2mC na obrót, czyli 120mA przy 60 obrotach na sekundę - to chyba dużo za mało; a te silniki mają raczej znacznie mniejsze obroty; kondensator 10 000 uF dałby już 0,7A przy 35 obrotach na sekundę, i to zaczyna wyglądać zachęcająco).

    jack63 napisał:
    Co do dziś się ostało z koercji magnesów można sie tylko domyślać.

    Dlaczego domyślać? Robiono badania. Byle jakie materiały przechowują dużą część namagnesowania przez setki lat; namagnesowanie skał wykorzystuje się do badań pola magnetycznego Ziemi sprzed setek tysięcy lat. Oczywiście, to zależy od tego, jak zrobiono te magnesy - jeśli po partacku, to mogły się rozmagnesować - zwłaszcza, jeśli zżarła je rdza.

    Wymiana magnesów na mocniejsze spowodowałaby zwiększenie i mocy, i napięcia. Ale trzeba by mieć dokładną informację, jakie magnesy tam są - jaki materiał, jakie wymiary...

    jack63 napisał:
    Ciekawe jakie napięcie dopuszczalne przyjąłeś dla tychże kondensatorów?

    Napisałem, nawet na tej stronie - jeśli Kolega nie umie przeczytać, to nie mamy o czym dyskutować.
  • #53
    Freddy
    Poziom 43  
    _jta_ napisał:
    1N4007 to będzie "na styk", więc proponowałem mocniejsze, np. 1N5401
    Schemat z sieci i zapomniałem poprawić typ diody.
    Oczywiście masz rację, poprawiłem - przepraszam.
    jack63 napisał:
    Wg. mnie jak obecnie ta prądnica ma 15W przy 2000RPM
    Ciekawe, bo producent twierdzi coś innego :)
  • #54
    jack63
    Poziom 42  
    Freddy napisał:
    Ciekawe, bo producent twierdzi coś innego :)

    Producent TWIERDZIŁ kilkadziesiąt lat temu... Nie podano ani RPM ani rezystancji zapiętej przy pomiarze, a to bardzo istotne.
    Do tego każdy rozsądny wie, że możliwość oddania mocy przez źródło bardzo(!) zależy od wartości i RODZAJU obciążenia. Ten powielacz jest bardzo fatalnym obciążeniem. Prąd może płynąć tylko gdy napięcie prądnicy jest wyższe niż na kondensatorze. Kształt prądu bardzo odbiega od kształtu napięcia.
    Także możliwy do uzyskania średni(!) prąd jest dużo niższy niż obliczony po prostacku z napiecia skutecznego (amplituda też jest różna w zalezności od RPM i ...prądu).
    Ogólnie kiszka...
    _jta_ napisał:
    jack63 napisał:
    Co do dziś się ostało z koercji magnesów można sie tylko domyślać.

    Dlaczego domyślać? Robiono badania. Byle jakie materiały przechowują dużą część namagnesowania przez setki lat; namagnesowanie skał wykorzystuje się do badań pola magnetycznego Ziemi sprzed setek tysięcy lat. Oczywiście, to zależy od tego, jak zrobiono te magnesy - jeśli po partacku, to mogły się rozmagnesować - zwłaszcza, jeśli zżarła je rdza.

    Ty czytasz badania. Nie wiadomo z resztą jakie? A ja znam to z praktyki. Kiedyś zajmowałeś się piździkami z takimi prądnicami zawodowo, więc wiem.
    Uczepiliście sie tego powielacza jak tonący brzytwy. Powtarzam. To rozwiązanie jest zupełnie bez sensu.
    _jta_ napisał:
    jack63 napisał:
    Ciekawe jakie napięcie dopuszczalne przyjąłeś dla tychże kondensatorów?

    Napisałem, nawet na tej stronie - jeśli Kolega nie umie przeczytać, to nie mamy o czym dyskutować.

    Faktycznie jest:
    _jta_ napisał:
    10 000 uF na 10V na Allegro są od 1,2zł, na 16V po 1,84zł, w Soltroniku na 16V po 2,5zł;

    I co uważasz, że te napięcia dopuszczalne są OK??? Z resztą skąd je wziąłeś? na jakiej podstawie się pojawiły?
    Chyba nigdy nie robiłeś pomiarów napięć szczytowych(!) w takich układach zasilania. Jakbyś robił to byś wiedział, że w nominalnie 6V instalacji mogą pojawić się napięcia rzędu 100V. Kilkadziesiąt jest normą.
  • #55
    _jta_
    Specjalista elektronik
    jack63 napisał:
    w nominalnie 6V instalacji mogą pojawić się napięcia rzędu 100V.

    Tu z pewnych względów nie mogą. Ale już sam zgaduj, dlaczego - ja nie widzę powodu, bym miał próbować to tłumaczyć komuś, kto w takim stylu się wypowiada i pisze głupoty.

    A wracając do schematu z #48: on jest dobry do wyjaśnienia, jak działa podwajacz napięcia - każdy kondensator jest ładowany poprzez "swoją" diodę, jeden z ujemnych, drugi z dodatnich połówek napięcia prądnicy, w sumie naładują się do napięcia międzyszczytowego zmniejszonego o sumę napięć przewodzenia diod. Natomiast w sytuacji, gdy jeden biegun prądnicy jest połączony z masą, i minus akumulatora też ma być z nią połączony, potrzebna jest nieco inna wersja podwajacza - trzeba wstawić kondensator, który oddzieli A od diod, i wtedy B może być połączone z D bezpośrednio, a nie poprzez C2.
  • #56
    jack63
    Poziom 42  
    _jta_ napisał:
    Tu z pewnych względów nie mogą. Ale już sam zgaduj, dlaczego - ja nie widzę powodu, bym miał próbować to tłumaczyć komuś, kto w takim stylu się wypowiada i pisze głupoty.

    W jakim stylu i jakie głupoty? Uzasadnij swoją wypowiedź, bo na razie rzucasz błotem.
    Sam napisałeś:
    _jta_ napisał:
    sumie naładują się do napięcia międzyszczytowego zmniejszonego o sumę napięć przewodzenia diod.

    Jak napięcie międzyszczytowe będzie 100V, co nie jest w tych układach żadnym osiągnięciem, przy braku obciążenia, to co się stanie z kondensatorami?
    Pewnie napiszesz, że aku ograniczy napięcie. A jak z jakiego powodu zostanie przerwany obwód? Np. spalony bezpiecznik, to co?
    Żaden z promujących podwajacz nie odniósł się do bardzo złego wykorzystania prądnicy jako źródła.
    O braku jakiejkolwiek regulacji, lub choćby ograniczenia napięcia nikt się nawet nie zająknął.
  • #57
    Freddy
    Poziom 43  
    jack63 napisał:
    Producent TWIERDZIŁ kilkadziesiąt lat temu...
    No i co tego?
    Cytat:
    Nie podano ani RPM ani rezystancji zapiętej przy pomiarze, a to bardzo istotne.
    Jak się podaje parametry prądnicy, przy jakich obrotach?
    jack63 napisał:
    (!) ... (!) ... (!)
    Nie krzycz kolego.
    jack63 napisał:
    Ogólnie kiszka...
    No właśnie, tylko po czyjej stronie? ;)
    jack63 napisał:
    że w nominalnie 6V instalacji mogą pojawić się napięcia rzędu 100V.
    Co za bajki piszesz kolego?
    jack63 napisał:
    nawinięcie cewki odpowiednią (w praktyce tyle ile się zmieści w karkasie)
    Co za bajki, co to za szkodliwa porada.

    _jta_ napisał:
    Natomiast w sytuacji, gdy jeden biegun prądnicy jest połączony z masą
    Oczywiście, że tak. Zauważ, że w modyfikacjach o których piszą, prądnica jest odłączona od masy.
  • #58
    jack63
    Poziom 42  
    Freddy napisał:
    jack63 napisał:
    Producent TWIERDZIŁ kilkadziesiąt lat temu...
    No i co tego?

    To co pisałem wcześniej. Magnesy tracą swoje właściwości z czasem. Informacje z przed wielu lat są nieaktualne.
    Nieraz wymieniałem koło magnesowe w Simsonie na nowe, bo chyba tylko dla tej marki była taka możliwość jego zakupu. Po wymianie wszystkie odczuwalne nawet bez pomiarów parametry się mocno poprawiały. Długość iskry rosła. Światła przestawały świecić na żółto przy mniejszym RPM. Aku szybciej się ładował.
    Także to z tego, że nie masz o tym pojęcia, bo nigdy nie miałeś z tym do czynienia...
    Freddy napisał:
    Jak się podaje parametry prądnicy, przy jakich obrotach?

    Taki fachowiec, a nie wie?
    Tu masz zdjęcia ze starej serwisówki Simsona.
    Prądnica 6V, akumulator 12V Prądnica 6V, akumulator 12V
    A tu link do przykładowej tabeli z pomiarami: http://www.motelek.net/andere/iskra_12v50w.png
    Motolek to chyba najlepsza strona opisująca układy elektryczne motocykli. Można się sporo dowiedzieć.
    Freddy napisał:
    jack63 napisał:
    że w nominalnie 6V instalacji mogą pojawić się napięcia rzędu 100V.
    Co za bajki piszesz kolego?

    Nie bajki tylko fakty. Zmierzone przeze mnie. Masz konkurencyjne pomiary?
    Nie na darmo tyrystory regulatorów mają min 100V a typowo 200V napięcia dopuszczalnego.
    Freddy napisał:
    jack63 napisał:
    nawinięcie cewki odpowiednią (w praktyce tyle ile się zmieści w karkasie)
    Co za bajki, co to za szkodliwa porada.

    Jakie bajki? To po prostu praktyka działań w tej dziedzinie.
    Natomiast szkodliwość porady trzeba by uzasadnić. Na razie jest to kalumnia laika.

    Znając sprawę wiem, że proponowanie podwajacza napięcia w tej sytuacji jest zupełnym bezsensem i właśnie szkodliwą poradą.
    Jakoś żaden z producentów nie stosuje tego typu rozwiązań.
    Widzę, że żaden z promujących podwajacz nie odniósł się do moich zarzutów. @_jta_ opuścił temat, a @Freddy poszedł w politykę, bo rzuca tylko insynuacjami.
  • #59
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Te dane są dla innych prądnic - 12V, a nie 6V. Widać z nich tyle, że jest jakaś stabilizacja - napięcie pod obciążeniem nie jest proporcjonalne do obrotów. To może być skutek deformacji pola magnetycznego (w jednej z tabel widać, że bez obciążenia to nie działa - deformację wywołuje prąd dawany przez prądnicę) - kiedyś projektowano niektóre prądnice tak, by uzyskać efekt stabilizacji napięcia.

    jack63 napisał:
    Widzę, że żaden z promujących podwajacz nie odniósł się do moich zarzutów.

    Jest w nich zbyt wiele nonsensów, by warto było tracić na to czas. Postaraj się pisać bardziej z sensem.
  • #60
    Freddy
    Poziom 43  
    _jta_ napisał:
    Widać z nich tyle, że jest jakaś stabilizacja - napięcie pod obciążeniem nie jest proporcjonalne do obrotów.
    Oryginalnie zamontowany tam był stos selenowy.
    Prądnica 6V, akumulator 12V

    jack63 napisał:
    Widzę, że żaden z promujących podwajacz nie odniósł się do moich zarzutów.
    Bo są bezsensowne i szkoda dyskutować.