Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Ogranicznik prądu żarówki H4 - chciałbym dorobić

12 Kwi 2020 12:31 1134 34
  • Poziom 14  
    Witam, jak wszyscy wiemy absurdem jest żeby jeździć w dzień na światłach mijania przy dobrej przejrzystości powietrza. Najgorzej jeśli jeszcze trzeba jeździć w korkach. Niestety za jazdę bez włączonych świateł lub na pozycyjnych grozi mandat i 2 pkt karne. W swoim samochodzie mam żarówki H4, znalazłem na Allegro ledową H4 - niestety bez homologacji. Ledowych świateł do jazdy dziennej nie chcę zakładać, ponieważ większość z nich to szmelc. Chciałbym zrobić sobie ogranicznik prądu dla żarówki H4 (po co w dzień ma świecić z pełną mocą i wypalać odbłyśnik). Czy są takie gotowe urzadzenia, jeśli tak to proszę o link lub o schemat takiego wynalazku. Na pewno rezystor nie wchodzi w grę, bo musiałby być to rezystor dużej mocy.
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    I jak to będzie świecić, jak byś zamontował świeczki.
  • Poziom 14  
    Już chyba znalazłem takie urządzonko.
    Ogranicznik prądu żarówki H4 - chciałbym dorobić
  • Poziom 14  
    I jeszcze trochę automatyki i będzie luks, najbardziej chciałbym żeby te światła dzienne zapalały się po włączeniu pozycyjnych, a po włączeniu świateł mijania wyłączały się
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Drogi moderatorze, jeżeli już to trzeba było cały temat wypieprzyć do kosza, a nie tylko ostatnie posty.
    Temat był tyle razy wałkowany na forum, że głowa boli.
    Ponadto forum ma propagować bezpieczeństwo, a każda przeróbka oświetlenia nie mająca homologacji jest niezgodna z przepisami a nawet stanowi zagrożenie.
    W tych wypieprzonych postach była o tym mowa.

    Moderowany przez robokop:

    Drogi użytkowniku, po raz kolejny informuję, że to nie forum prawne, tylko techniczne. W końcu przestanę upominać, a zacznę uciszać "domorosłych znawców prawa drogowego", bo mam i bez nich dość roboty. Tak że albo merytorycznie, ściśle na temat. albo wcale poproszę.

  • Pomocny post
    Spec od Mercedesów
    nuszek napisał:
    Ponadto forum ma propagować bezpieczeństwo, a każda przeróbka oświetlenia niemająca homologacji jest niezgodna z przepisami a nawet stanowi zagrożenie.

    Nie bądź takim formalistą - od dyskusji na jakiś temat do jego zastosowania droga długa ;)
    Jeżeli chodzi o mnie to możliwość podyskutowania na temat nowoczesnych rozwiązań technicznych i wymiana opinii na takie tematy jest bardzo ciekawym kierunkiem na forum. No i co z tego, że ich stosowanie jest nie do końca zgodne z prawem? To forum techniczne - a nie prawnicze. Jeżeli komuś leży to na sercu, może o tym wspomnieć - ale chyba jesteśmy ludźmi dorosłymi i mamy świadomość ponoszenia odpowiedzialności za swoje postępowanie. Bo to właśnie niestandardowe myślenie prowadzi do rewolucyjnych zmian konstrukcyjnych i następnie wymusza zmiany w obowiązującym prawie - a nie odwrotnie. Myślenie wyłącznie w kategoriach narzuconego prawa doprowadziłoby do zatrzymania postępu technologicznego.
    To tyle frazesów z mojej strony.
    nuszek napisał:
    przeróbka oświetlenia niemająca homologacji

    "niemająca" Panie Formalisto piszemy osobno: nie mająca. (Pkt 3.1.13 regulaminu)
  • Poziom 14  
    Jak już mówimy o nowinkach technicznych, to też bardzo zainteresowały mnie dzienne w kierunkach. Świetna sprawa, niestety również niezgodne z prawem. Moim zdaniem polskie prawo zbyt surowo traktuje tego typu przeróbki. O ile montaż niehomologowanych żarówek( off road +150%) albo nieumiejętny montaż bi xenon może oślepiać innych kierowców, to moim zdaniem dzienne drl w kierunkach to fajna sprawa. Dużo nowych samochodów ma to rozwiazanie zrobione fabrycznie. Tego typu wynalazki niestety do pojazdów sam jeżdzących po bezdrozach i innych esioków

    Dodano po 7 [minuty]:

    Moim zdaniem moduł 30% mocy, drogowe zamiast dziennych to najmniej rzucajaca się w oczy przeróbka swiateł. Trzeba tylko pamiętać, żeby nie jeździć na takich światłach wcześnie rano albo po zmierzchu. A w słoneczny dzień naprawdę trudno zauważyć kto na jakich światłach jedzie. Ledowe(legalne) światła do jazdy dziennej wyglądają wiejsko, dodatkowo naciągnięte pod maską niepotrzebnych drutów itd. Na pewno nie będe nikogo oslepiał, a w dzień to auto wcześniej słychać niż widać. A w nocy albo w deszczu, przy złej widoczności światła mijania to podstawa
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    Prosty układzik na pewnie jednym przekaźniku zwierający żarówki prawą i lewą w szereg.... Nie mój pomysł... Słyszałem o tego typu rozwiązaniach. Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Zawsze możesz kupić porządne światła drogowe, np. firmy NSSC. Mam już ponad 4 lata i działają bardzo dobrze.
  • Poziom 14  
    dolar24 napisał:
    Prosty układzik na pewnie jednym przekaźniku zwierający żarówki prawą i lewą w szereg.... Nie mój pomysł... Słyszałem o tego typu rozwiązaniach. Pozdrawiam.

    Dobry pomysł, przemyślę to rozwiązanie
  • Poziom 14  
    Teraz jak nad tym myślę to faktycznie jest to nierealne
  • Poziom 29  
    Ależ oczywiście że realne. W mojej lancii zastosowałem przekaźnik 12V 4PDT i przełączało długie w szereg gdy włączony był zapłon, włączenie postojowych, czy mijania wyłączało przekaźnik i instalacja oświetlenia wracała do oryginału.
  • Moderator Samochody
    W starym Passacie miałem prosta zworkę w przełaczniku świateł, uruchamiającą światła mijania niezależnie od jego położenia. Nie zauważyłem ani przyspieszonego zużycia reflektorów, ani żarówek. W 20 letnim aucie. Z prądem do rozruchu też problemów nie było. Po co komplikować rzeczy proste?
  • Poziom 27  
    Warto jeszcze rozróżnić stosowanie homologowanych świateł DRL od druciarstwa - według prawa nie można używać np. lamp przeciwmgłowych jako świateł dziennych. Wykorzystanie do tego celu świateł drogowych wraz z mijania też pozostaje wątpliwe (w sensie prawnym).
    Pewnie gość nie dostał wypłaty z AC gdyż miał zamontowane xenony w lampach H1, a sprawca kolizji powiedział że został oślepiony. Nie pomogło żadne tłumaczenie.
    Zapewne montaż xenonów to większe przegięcie, jednakże warto mieć na uwadze że w pewnych warunkach interpretacja przepisów może być bezlitosna.

    Światła DRL LED mają jeszcze kilka zalet: NSSC które mam świecą niecałą minutę po wyjściu z auta - doświetlają drogę wieczorem jak idę do domu, biorą mniej prądu. W reflektorach mam dobre żarówki które się nie zużywają podczas jazdy na codzień. Swiatła DRL włączają się same, nic nie trzeba włączać.
    Koszt ~ 150zł. Niestety trzeba zdjąć zderzak do ich montażu.
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    pawlik118 napisał:
    lamp przeciwmgłowych jako świateł dziennych

    Korzystam z takiego rozwiązania od pewnego czasu i wcale nie uważam tego za druciarstwo. Wszystko oczywiście działa z odpowiednią logiką, nie oślepia nikogo i pozwala oszczędzać biksenon skrętny, który tylko niepotrzebnie pracowałby w dzień.

    W przeciwieństwie do stosowania "homologowanych" (chociaż nie wiem czy tak można nazwać chińskie ledy, których homologacja polega na wytłoczeniu odpowiedniego nadruku na kloszu lampy) świateł DRL, które albo świecą tak, że ich nie widać, albo w nocy świecą się razem ze światłami mijania.
  • Poziom 14  
    Chińczycy produkują światła do jazdy dziennej, a polscy importerzy wypalają na kloszu znaczek E4, przepakowują do ładnego pudełeczka, dorzucaja instrukcję i już mamy homologowane światła do jazdy dziennej( na pewno tak jest). A jak wygląda sytuacja z chińskimi radiami samochodowymi, wszystkie wyglądają tak samo, a róznią się tylko marką. Aha na internecie można nawet kupić naklejki homologacyjne :D Wiem, że w golfie 6 można przerobic swiatła przeciwmgłolwe na swiatła do jazdy dziennej

    Dodano po 6 [minuty]:

    web69 napisał:
    Ależ oczywiście że realne. W mojej lancii zastosowałem przekaźnik 12V 4PDT i przełączało długie w szereg gdy włączony był zapłon, włączenie postojowych, czy mijania wyłączało przekaźnik i instalacja oświetlenia wracała do oryginału.

    Wiem, przekaźnik szeregowo-równolegle, tylko trochę jest z tym roboty
  • Poziom 39  
    pawlik118 napisał:
    według prawa nie można używać np. lamp przeciwmgłowych jako świateł dziennych


    Ale już można wymienić na takie, gdzie są zintegrowane przeciwmgielne i DLR.
    Takie mam fabrycznie u siebie.

    A co do szeregowo - równoległe. Był taki wynalazek w UK, na pozycyjnych przy włączonym zapłonie mijania były połączone szeregowo. Ale z doświadczenia wiem, że to świeciło do bani, bo ten wynalazek (zwany Dipped-Beam) był przewidziany dla tych, którzy po nocy jeżdżą w mieście na pozycyjnych (prawnie dozwolone).

    Nie wiem, czy przejdzie jako substytut dziennych, nawet przy zastosowaniu włókien drogowych.
  • Poziom 43  
    Kontrakton80 napisał:
    Witam, jak wszyscy wiemy absurdem jest żeby jeździć w dzień na światłach mijania przy dobrej przejrzystości powietrza.
    Ty to wiesz, "wszyscy" to wiedzą a ja jeżdżę w dzień na światłach mijania i nie mam zamiaru kręcić bicza z piasku by zaoszczędzić kilka groszy na 100 km.
    Absurdem jest jeździć na takich dziennych (nie wnikam czy mają homologację czy nie) które albo oślepiają albo są widoczne dopiero z odległości mniejszej 20m. Nieczęsto ale spotykam je na drodze.
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Nie chcę robić reklamy bo nic mi z tego nie mam, ale uważam że wyroby NSSC są dobrej jakości i nie porównywałbym je z modułami DRL kupionymi na bazarze za 25zł.
    NSSC które mam już od ponad 3 lat, zrobiłem nich ponad 50tyś km wciąż świecą tak jak świeciły. Obudowa jest porządna, aluminiowa, moc około 12W na obie strony. Jest też moduł sterujący z przetwornicą impulsową regulujący prąd. Wiązki na hermetycznych złączkach.
    Z homologacją nie wiadomo jak to jest, kto ją "drukuje" , ale warto mieć w przypadku kolizji.
  • Poziom 14  
    pawlik118 napisał:

    Z homologacją nie wiadomo jak to jest, kto ją "drukuje" , ale warto mieć w przypadku kolizji.

    I w przypadku kontroli przez nadgorliwego funkcjonariusza policji.

    Dodano po 5 [godziny] 52 [minuty]:

    Układ jak najbardziej realny do wykonania, potrzebujemy 2 diody prostownicze i przekaźnik z 2 parami zestyków przełanczalnych i jednym zestykiem NC. Po załączeniu świateł pozycyjnych światła drogowe złaczone są w szereg, po przełączeniu na światła mijania lub drogowe instalacja wraca do "normalności"
    Ogranicznik prądu żarówki H4 - chciałbym dorobić

    Dodano po 4 [minuty]:

    Wyglada to skomplikowanie, a tak naprawdę trzeba przeciąć minus 1 żarówki, i plus do drogowych drugiej zarówki i wszystko podłączyć odpowiednio do przekaźnika.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Układ mozna zrobić w postaci modułu z którego będą wychodzić następujące przewody:
    1.+ pozycyjne
    2.+ mijania
    3.+ długie
    4.masa
    5.ż1+
    6.ż2-
    Aż sam zrozumiałem :D
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Kontrakton80 napisał:
    przełanczalnych

    przełączalnych
  • Poziom 14  
    Teraz tak zastanawiam się czy ten układ będzie działał, teoretycznie niby wszystko będzie ok, ale trzeba brać pod uwagę czas załaczania przekaźników. W momencie przełączania ze świateł mijania na długie, może dojść do chwilowego zwarcia. Wiadomo że mógłbym po prostu sterować ręcznie działaniem przekaźnika drl, tylko problemem jest fakt, że włącznik do świateł mam w manetce od kierunków, mozna trącic przez przypadek ręką i włącza się mijania, kiedy żarówki będą połączone szeregowo i zwarcie gotowe. Jak sterować tym przekaźnikiem?
  • Poziom 11  
    Autorze, po co kombinujesz. Kupujesz ten zestaw co wstawiłeś ten co drogowe zmienia na dziennie i tyle. Nic nie musisz kombinować bo masz już gotowca, kwestia podłączenia. Sam mam to u siebie tyle że z wyłącznikiem.
    Daje radę, najbardziej się to opłaca pod względem wykorzystania energii i obciążenia. W mało którym samochodzie można wstawić ledy dziennie bez niszczenia zderzaka. Ja mam jedne ledy dziennie które leżą już 8 lat, bo w jednym samochodzie nie szło ich założyć, w drugim też nie ma miejsca na to, i tak sobie leżą i obrastają kurzem.
  • Poziom 14  
    Dobra, świetnie, ale jak działa ten moduł? Chodzi mi o to, że w polskim prawie światła dzienne(drl) załączają się automatycznie po przekręceniu stacyjki, a wyłączają się po włączeniu pozycyjnych. Niestety ten moduł 30%mocy nie ma homologacji, więc chciałbym aby dzienne świeciły razem z pozycyjnymi, a po włączeniu swiateł mijania czy drogowych rozłączało światła dzienne, aby nikt nie zauważył modyfikacji. Mój układ z przekaźnikiem też spełni to zadanie, tylko zastanawiam się jak nim sterować, aby był idiotoodporny. Jakiś przerzutnik, bramka logiczna?
  • Pomocny post
    Poziom 26  
    W praktycznym elektroniku był opisany taki układ do malucha. Generator NE555, do tego BUZ11A i światła można było przyciemnić. Ponieważ BUZ11A kluczował tam światła do masy, to można dodać przekaźnik lub przełącznik omijający ten tranzystor by uzyskać normalne świecenie świateł nawet po awarii układu.
    Nawet da się tutaj znaleźć namiary na numer i rocznik oraz numer płytki https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic580054.html#2997072. Nie mogę tego zweryfikować, gdyż nie mam dostępu do numerów archiwalnych.
    Czyli rozwiązaniem może być "Regulator świateł dziennych" opublikowany w Praktycznym Elektroniku nr 9/1993, płytka nr 087. Podpowiedzieć mogę, że można zmienić tranzystor na nowszy, który będzie się mniej grzał nawet sterując żarówkami halogenowym H4.
  • Poziom 14  
    Dziękuje za pomoc, udało mi sie pobrać ten numer Praktycznego Elektronika, to jest prawie to samo co moduł 30%mocy, jest nawet wzór płytki do wytrawienia, i ta przyjemność zrobienia czegoś samemu. Szkoda, że teraz nie ma takiego czasopisma
  • Poziom 32  
    Nie wiem skąd bierze się przekonanie, że jeśli światła drogowe świecą mniejszą mocą to przestają oślepiać. Tak samo nie wiem, kto wpadł na pomysł że drogowe oślepiają tylko w nocy, a w dzień nie. Drogi autorze, zanim wyjedziesz na drogę z tym wynalazkiem, zamień się z kimś na chwilę samochodami i sprawdź jadąc z przeciwka co będą widzieć inni kierowcy mijając Ciebie.