Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wzmacniacz samochodowy w domu

13 Apr 2020 16:31 276 9
  • Level 3  
    Witam
    Posiadam wzmacniacz samochodowy car power hpb 1502 500w rms przy 4omach i chciał bym go podłączyć w domu aktualnie mam to podłączone pod zasilacz komputerowy lecz średnio zdaje to egzamin ponieważ przy głośniejszym graniu zasilacz komputerowy się wyłącza
    Z tego co zauważyłem to przy innych zasilaczach jakie podłączałem nie ma różnicy przy cichym graniu jest ok ale gdy chce dać trochę więcej zasilacz się wyłącza stąd moje pytanie
    Jak to zrobić żeby nie wyłączało mi zasilacza albo jakie inne źródło zasilania użyć?
  • Level 24  
    Zasilacz komputerowy ma za mało mocy. Akumulator samochodowy ma znacznie więcej. Nawet napięcie w samochodzie masz 14V ponad a zasilacz ledwo 12V. Instalacja samochodowa jest gotowa do ciągłej pracy z danym obciążeniem, a zasilacz komputerowy nie bardzo
  • Level 3  
    wiem że zasilacz ma mniej lecz to pył pierwszy pomysł na jaki wpadłem
  • Level 24  
    Twój zasilacz komputerowy podaje około 20A a wzmacniacz ten potrzebuje sporo więcej
  • Level 24  
    Zastosuj solidny zasilacz Dc 12V odpowiedniej mocy z możliwością regulacji napięcia. Wyszukiwarka: Mean Well
  • Level 3  
    Słyszałem też o takim rozwiązaniu jak transformator i mostek greca tylko nie wiem jak je dobrać
  • Level 43  
    Szczampong wrote:
    Wzmacniacz samochodowy w domu
    To ogólnie już kiepski pomysł. Po pierwsze - im mniejsze napięcie zasilania tym większy potrzebny prąd (dla tej samej mocy)/
    Po drugie - sprawność - I tu należy zwrócić uwagę na kilka szczegółów;
    Potrzebne jest niskie napięcie zasilania (12-14V) więc potrzebny jest zasilacz zamieniający napięcie 230V AC na 12(14) V DC. Tu powstają straty - w zależności od rodzaju zasilacza do ok. 20%.
    Dalej: Z takiego zasilacza pobierany jest duży prąd - dlatego też dla minimalizacji następnych strat należy6 doprowadzić zasilanie do wzmacniacza możliwie grubymi kablami (w praktyce nawet 4-6mm2) przy niższych przekrojach na kablach powstanie spadek napięcia - czyli powstaną straty.
    Dalej - wzmacniacz zasilany z niskiego napięcia, żeby miał moc większą od kilku watów musi posiadać albo specjalną konstrukcję (czyli stopień mocy w układzie bridge na przykład) - albo mieć "na pokładzie" kolejny zasilacz/przetwornicę - podwyższającą napięcie (w dodatku, najczęściej, dostarczający napięcia symetryczne) - kolejne straty.
    Dalej - z racji na samo zastosowanie taki wzmacniacz musi mieć specyficzną konstrukcję - być po prostu możliwie mały a obudowa musi jednocześnie spełniać rolę radiatora - co w większości wypadków doprowadza do sporej temperatury obudowy, a więc i elektroniki wewnątrz - co z kolei przyspiesza starzenie się elementów (kondensatory elektrolityczne, tranzystory pracujące w krytycznych warunkach itp).
    Dalej - W większości wypadków wzmacniacz samochodowy to sam stopień mocy (plus ew.zasilanie - wspomniana wcześniej przetwornica) - więc sygnał jaki do niego doprowadzasz musi mieć dość wysoką wartość i przeważnie wymaga dodatkowego przedwzmacniacza (układy korekcji barwy, balans, regulacja wzmocnienia , selektor wejść...)
    Dalej - Ze względu na dążenie w takich (samochodowych) wzmacniaczach do uzyskania jak największych mocy przy (tak czy owajk( ograniczonym zasilaniu, stosuje się głośniki o niskich rezystancjach - rzędu 4 2 czy nawet 1 oma. Ponieważ w kolumnach domowych standardową opornością jest 8 omów (czasem 4, ale nigdy mniej) moc wyjściowa z takiego wzmacniacza będzie mniejsza - w zależności od różnicy oporności nawet do 8 razy. Z kolei używanie głośników samochodowych to w zdecydowanej większości wypadków jedna wielka pomyłka - kiepskie parametry, brak danych umożliwiających poprawne wyliczenie obudowy, niska sprawność kiepska jakość ...

    A zamiast tego wystarczy wziąć jakikolwiek wzmacniacz domowy o podobnych parametrach i masz - mniejsze straty, mniejszy kłopot z zasilaniem, wszystkie elementy regulacyjne już są "na pokładzie" podobnie jak i zestaw wejść i selektor do nich.

    Czy więc naprawdę wzmacniacz samochodowy OPŁACA się użytkować w domu?
    Może zanim zaczniesz się upierać przemyśl powyższe?
  • Level 3  
    Tylko zwykły wzmacniacz na 230v nie posiada czegoś takiego jak lpf
    chodzi mi o to że do wzmacniacz jest podłączony subwoofer jbl gt5 2402 i dźwięk jaki do niego płynie to max 60hz a zwykły wzmacniacz daje całe pasmo i ciężko znaleźć wzmacniacz 500w rms przy 4omach w rozsądnej cenie który by podawał max te 60hz
  • Level 24  
    Pytanie czy to w ogóle się opłaca? Czy nie lepiej kupić jakiś tani używany wzmacniacz na allegro. Można naprawdę tanio coś upatrzyć
  • Level 43  
    Szczampong wrote:
    Tylko zwykły wzmacniacz na 230v nie posiada czegoś takiego jak lpf
    A co za problem zrobić prosty filtr aktywny ? Schematów trochę jest - z regulacją górnej granicy pasma, z regulacją fazy i czułości... trzeba tylko poszukać, wybrać i złożyć.
    A poza tym są też specjalne wzmacniacze na panelu - specjalnie do subwoofera. Tu nawet nic nie trzeba składać/lutować, a wystarczy zamontować.
    Szczampong wrote:
    ciężko znaleźć wzmacniacz 500w rms przy 4omach

    Obawiam się, że ten samochodowy wynalazek też nie ma tych 500W... W każdym razie nie realnej, bo papier wszystko przyjmie.