logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Dlaczego obecne samochody są takie delikatne

arko100 13 Kwi 2020 22:59 2265 9
REKLAMA
  • Dlaczego obecne samochody są takie delikatne
    Okazuje się, że nie wszyscy są tego świadomi. Uważają, że:
    - zaczepisz o rower i zderzak pogięty
    - samochody klatki - rama była bezpieczniejsza
    - blacha cieniutka

    Nie pomaga tłumaczenie, że samochód obecnie ma chronić osoby w środku i na zewnątrz. Najczęściej pada odpowiedź "no przecież rama..".
    Brak wystających figurek (znaczków) jakoś jest do przyjęcia, ale przecież to klatka...




    Dopiero pokazanie filmiku daje do myślenia




    A kropkę nad "i" stawia ten filmik



    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    arko100
    Admin grupy RTV
    Offline 
    Specjalizuje się w: servis rtv
    arko100 napisał 4531 postów o ocenie 415, pomógł 138 razy. Mieszka w mieście Radom. Jest z nami od 2004 roku.
  • REKLAMA
  • #2 18616237
    Atlantis86
    Poziom 19  
    To jest dość oczywiste. Stopniowe wytracenie prędkości na pewnym dystansie jest lepsze, niż gwałtowna, natychmiastowa deakcjeleracja. W tym drugim przypadku cała energia kinetyczna wydziela się natychmiast, a ludzie znajdujący się wewnątrz przyjmują ogromne uderzenie. Nawet rozłożenie spowolnienia na trochę ponad metr maki przed pasażerami robi ogromną różnicę.
    Współczesne samochody są projektowane tak, żeby przód przyjmował na siebie większość energii uderzenia. Teoretycznie możliwe byłoby skonstruowanie samochodu-czołgu, który tylko nieznacznie się wygnie przy kolizji. Sęk w tym, że może i potem tak samochód dałoby się wyklepać i naprawić, ale z ludzi wewnątrz nie byłoby czego zbierać...
  • REKLAMA
  • #3 18616690
    szeryf3
    Poziom 28  
    Fajnie przedstawiłeś tematykę.
    Pierwszy film daje dużo do myślenia.
    Widziałem kiedyś na jakimś filmie przód pojazdu z F1, który pochłania energię przy zderzeniu. To jest dopiero technologia.
    Jeremy Clarkson kiedyś powiedział, że ,,Prędkość nie zabija tylko gwałtowne zatrzymanie''
  • REKLAMA
  • #4 18616988
    Janusz_kk
    Poziom 38  
    A propo F1 to przecież chyba Robertowi uratowała życie technologia z F1 jak przywalił w bandę i cały przód skasował i wyszedł z tego bez szwanku.
  • #5 18617271
    pawelr98
    Poziom 39  




    Nowe auto na rynek afrykański a używane auto z europy.

    Wiek to tylko jedna składowa, druga to cena auta.
    Bo to od ceny zależy, ile producent włoży w proces projektowania auta oraz w materiały podczas produkcji.
  • REKLAMA
  • #6 18617852
    Gizmoń
    Poziom 28  
    Że niby ten stary Chevrolet z filmiku był pancerny, sztywny i przez to niebezpieczny dla pasażerów, bo w razie zderzenia zatrzymywał się w miejscu? Przecież tam strefa zgniotu skończyła się na nogach kierowcy, stara konstrukcja poddała się znacznie bardziej niż współczesna. Taki sobie ten test - wiadomo, że konstrukcja zaprojektowana z myślą o jak najlepszej ochronie pasażerów zachowa się lepiej, niż taka, przy której zapewne nie przykładano do tego aż tak dużej wagi (i miała jeździć wolniej). No i ta sypiąca się rdza mogła wynik trochę pogorszyć :D

    arko100 napisał:
    zaczepisz o rower i zderzak pogięty


    Zderzaki akurat naprawdę są zbyt delikatne, co widać na wielu filmikach z kolizji drogowych. Jak nazwa wskazuje, powinien być to element przystosowany do przyjmowania uderzeń. Jeżeli potrafi on odpaść lub ulec zniszczeniu po byle stuknięciu lub nawet tylko dociśnięciu, to nie powinien być nazywany zderzakiem. Zamiast chronić konstrukcję przed skutkami niegroźnych dla pasażerów uderzeń, jest później tylko kolejnym elementem do wymiany. Elastyczny, sprężysty - jak najbardziej, ale niech to będzie jakoś sensownie umocowane!
  • #8 18618556
    ORMO_PL
    Poziom 19  
    Wytracanie prędkości na przestrzeni komory silnika i pasa przedniego? Okej.
    Systemy bezpieczeństwa, poduszki? Pewnie!
    Asystent pasa ruchu i czujnik martwego pola? Bardzo proszę!

    Tylko nikt nie eliminuje największego błędu w tej całej zabawie. Człowieka. I nie mówię o autonomii.
    Mówię o szkoleniu i dostępności. Tu jest błąd.
  • #9 18618980
    sigwa18
    Poziom 43  
    Szkolenia to jedno potrzebne są tory gdzie młodzi mogą porozbijac swoje samochody w kontrolowanych warunkach i nie robić tego na drodze. Drugą sprawa to taka że niektórzy są nierofrmowalni np taki typowy Seba w BMW jak przesadził i pośle swoje BMW w drzewo i wyjdzie z tego cało to przez myśl mu nie przejdzie że było szybko czy że przekozaczyl raczej że niepotrzebnie odpuścił gaz i przez to auto wkomponowane jest w drzewo.
  • #10 18619218
    tzok
    Moderator Samochody
    Gizmoń napisał:
    Zderzaki akurat naprawdę są zbyt delikatne, co widać na wielu filmikach z kolizji drogowych.
    To co widzisz i nazywasz zderzakiem to jedynie jego obudowa, zaprojektowana głównie z myślą o... ochronie nóg pieszych. Właściwy zderzak to solidna stalowa belka... solidna o ile auta nie naprawiał po wypadku jakiś Janusz w swojej stodole, w imię zasady "wszystko da się wyklepać". Pod plastikową osłoną masz grubą warstwę pianki i dopiero pod nią znajduje się właściwy zderzak.
REKLAMA