Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma

bimberboy32 15 Kwi 2020 19:04 3267 24
  • Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma

    Witam serdecznie,
    Chciałbym zaprezentować moją konstrukcję. Mianowicie są to kolumny trójdrożne typu linia transmisyjna (TL).
    Pierwsze pomysły na wykorzystaniu tego typu obudowy do kolumn powstały w 2016 roku, gdzie odnalazłem materiał w czasopiśmie „Elektronika Praktyczna 4/95”
    Po przeczytaniu materiału z różnych źródeł i opinii na temat linii transmisyjnej postanowiłem, że warto zbudować subwoofer i zobaczyć (usłyszeć) czy rzeczywiście kolumna potrafi zejść tak nisko z dobrą jakością basu.
    No i się zaczęło…
    Zgodnie z projektem opisanym w EP nabyłem głośniki Tonsil GDN 20/60, wyrysowałem sobie obudowę z podanych wymiarów zakupiłem materiał i zbudowałem jedną sztukę kolumny niskotonowej.

    Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma
    Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma [/url] Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma

    Przy odsłuchu stwierdzałem, że „to jest to”. Przez dalszy czas miałem zestaw 2.1 z dwóch monitorów DIY i jednej sztuki „linii” Przy podziale 100 Hz dla basu.

    W międzyczasie (rok 2017) kuzyn poprosił mnie, abym mu zbudował kolumny. Stwierdził, że lubi dobry niski bas i „cykające” wysokie tony. Od razu zaproponowałem mu kolumny typu TL. Jeszcze tylko dobrać głośniki średniotonowe i wysokotonowe i będą dobre kolumny podłogowe w sam raz dla kuzyna. Po dłuższej analizie i podpowiedzi kolegi z branży padł pomysł na wykorzystanie GDM 12/60 produkcji Tonsil jako uzupełnienie średniego pasma i Beyma T-2030 na tony wysokie. Całość umieszczona w rozstawie głośników przypominających układ d'Appolito ( w sumie taka, jaka była zaproponowana w czasopiśmie choć to klasyczne d'Appolito nie jest).
    No i zbudowałem kolumny dla kuzyna zgodnie z założeniami i jego uwagami. Do dziś jest zadowolony z kolumn i zachwycony dźwiękiem on jak i jego znajomi, którzy maja okazje je usłyszeć.

    Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma

    Już byłem pewien że też chcę mieć takie kolumny w moim pokoju. Tylko jedynym problemem była kwestia finansowa, bo na materiał do kolumn trzeba było wydać lekka ręką ok. 1500 zł co dla mnie (studenta w tamtym okresie) było sporą sumą. Lenistwo też wchodziło w grę, bo kolumny potrzebowały sporego nakładu pracy.

    Z każdym dniem marzyły mi się te kolumny, wyobrażałem sobie już jak będą grać i wyglądać w pokoju. Wtedy używałem zestawu 2.1 zasilany dwoma osobnymi wzmacniaczami, do tego crossrover i equalizer i w pokoju tworzył mi się spory amprack. Chciałem za to mieć jeden wzmacniacz i te potężne kolumny.
    Nadszedł rok 2019 i postanowiłem, że w końcu trzeba zbudować moje „wymarzone” kolumny.

    OPIS PROJEKTU:

    Komplet głośników się nie zmienił, czyli w kolumnie będą zamontowane:
    Bas 2 x GDN 20/60 4Ω TONSIL
    Średnie: 2 x GDM 12/60 4Ω TONSIL z otwartym koszem
    Wysokie: Beyma T-2030, 8Ω

    Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma

    Głośniki niskotonowe jak i średniotonowe połączone ze sobą szeregowo dając wypadkową impedancję 8 Ω.
    Obudowy wykonane z płyty wiórowej 18 mm.
    W środku obudowy wytłumienie gąbką 3 cm na wszystkich ściankach w komorze rezonansowej i wytłumienie syntetyczną watoliną średnio upchaną w tunelu. Oczywiście ilość wytłumienia była testowana i odsłuchiwana dla różnych ilości i konfiguracji.
    Komora dla głośnika średnio i wysokotonowego, objętość ok. 10 litrów dosyć silnie wytłumiona watoliną aby zmniejszyć rezonanse.
    Na przednich ściankach porobione frezy pod głośniki, aby ich obrys nie wystawał poza obudowę.
    Terminale na banany i speakon z tyłu również we frezie.
    Obudowa wykończona okleiną drewnopodobną front czarny, bok brązowy orzech. Tutaj chciałem nawiązać do stylu Retro kolumn Tonsila z PRL (lubię taki Design).
    Trochę szersze podstawy stojące pod kątem ok. 5° z kolcami z przodu. Kolumny są nakładanej na podstawę i trzymane przez drewniane kołki wystające z podstawy.
    W planach mam dokupienie do nich obręczy aluminiowych i wykonanie maskownicy z czarnym materiałem na froncie, lecz obecny ich wygląd również mi się podoba.

    Podział nieco się zmienił niż przy kolumnach dla kuzyna.

    Po szczegółowej analizie wypadkowych charakterystyk i odsłuchu poszczególnych głośników zasilanych przez zwrotnicę aktywną padła decyzja wykonania podziału 500 Hz 6 dB/okt-6000Hz 12 dB /okt.

    Należało więc zamówić przybliżone wartości elementów zwrotnicy i odwijać albo dowijać zwoje cewek i kombinować z kondensatorami, aby uzyskać w miarę dokładne wartości obliczonych elementów.
    Na sekcję średniotonową zastosowałem korektor impedancji, aby wyrównać przebieg impedancji w funkcji częstotliwości, aby wyliczony filtr działał jak należy.

    Zwrotnice wykonałem na sztywnej tekturze i zamocowałem w osi głośnika basowego, aby w przyszłości był do nich łatwy dostęp. Wszystko podłączone ze sobą przewodami głośnikowymi 2,5 mm².

    Po polutowaniu i skręceniu całości przyszedł czas na odsłuchy.
    No i tutaj powrócił dźwięk kolumn kuzyna, gdzie cały czas miałem te brzmienie w pamięci.

    Brzmienie:

    Bas subtelny schodzący do granic możliwości nagranych utworów, bardzo dobrze odwzorowujący stopę. Jest ona szybka jak w rzeczywistości. Gitara basowa jak i kontrabas słychać każde uderzenie o struny. W skrócie nic nie podbarwione ani przekłamane. Głęboki naturalny bas.
    Tony średnie jasne, naturalne, stonowane, bardzo szczegółowe.
    Tony wysokie ze względu na aluminiową kopułkę głośnika wysokotonowego świetnie odtwarzają instrumenty perkusyjne talerzowe dzwonki i inne „cykacze”. Cechuje je świeżość i jasność dźwięku.

    Podsumowując:

    Za kwotę około 1700 zł za dwie sztuki i nakładzie pracy około miesiąc po 2-4 godziny dziennie w zależności od innych obowiązków otrzymałem brzmienie jakiego oczekiwałem. Wzmacniacz jakim napędzam kolumny to Technics- SUX120 o mocy ok. 2 x 30 W na kanał. Urządzenie te jak dla mnie najbardziej pasuje do kolumn, ponieważ nie dysponuje dużą mocą, a jego brzmienie mi odpowiada.
    Odsłuchiwałem również kolumny na wzmacniaczu Diora WS-504 o mocy 2 x 70 W na kanał i na tym wzmacniaczu kolumny mogą bardziej poszaleć, aczkolwiek tego nie potrzebuję.

    Każdy, kto posiada ten typ obudowy we własnych systemach audio wie , że nie są stworzone do ostrego grania z powodu dużej obciążalności i szybko osiągalnego dużego wychyłu głośników. Idealnie natomiast nadają się do subtelnego odsłuchu, aczkolwiek jeśli gra się z głową można trochę posłuchać głośniej. Tak samo przy małych i większych głośnościach kolumny potrafią zagrać bardzo przyzwoicie.

    Myślę, że spełniłem swoje oczekiwania pod względem akustycznym jak i wizualnym.

    Pomiar w pokoju z odległości 1 metra na wysokości głośnika wysokotonowego (na wysokości uszu w pozycji siedzącej):

    Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma
    Charakterystyka GDN 20/60/3
    Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma
    Charakterystyka GDM 12/60
    Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma
    Charakterystyka T-2030
    Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma

    Fotorelacja:

    Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma

    P.S.
    Przy zamawianiu płyt, sprawdźcie dwa razy dokładnie wymiary to co zapisałeś na kartce i to co sprzedawca sobie zapisał :)
    Trzeba było frezarką wykonać takiż o to manewr:

    Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma

    To by było na tyle moich wywodów. Zapraszam do komentowania :)
    Pozdrawiam.

    Fajne! Ranking DIY
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
    O autorze
    bimberboy32
    Poziom 18  
    Offline 
    Pozdrawiam.
    Specjalizuje się w: elektrotechnika/energetyka
    bimberboy32 napisał 399 postów o ocenie 52, pomógł 18 razy. Mieszka w mieście kielce. Jest z nami od 2009 roku.
  • TermopastyTermopasty
  • #2
    goraj krzysztof
    Poziom 30  
    Czym je wykończyłeś? Chodzi o okleinę.
  • #3
    bimberboy32
    Poziom 18  
    Witam,
    Wykończyłem je okleiną drewnopodobną dostępna w marketach budowlanych.
    Nie jest ona bardzo droga, jest łatwa w oklejaniu i spełnia moje oczekiwania.
    Pozdrawiam
  • #4
    Cersunited
    Poziom 16  
    Fajnie, podoba mi się, wprawdzie nei jestem fanem Technicsa, i pewnie coś lepszego mogłoby wiecej wykrzesać z kolumn.... ale same kolumny podobają mi się:) Linia transmisyjna, dobrze wykonana robi dobre wrażenie. Wiem jak kiedyś odsłuchiwałem kolumny Bose, naprawde był to inny "wymiar" audiofilskiego voodoo:D Nie lepszy, nie gorszy, poprostu inny:) Plus za wykonanie!:)
  • #5
    pawel980
    Poziom 17  
    Kolumna była mierzona czy elementy dobrane z kalkulatora? Do wytłumienia TL użyłeś tylko filca na ściankach? Mogłeś pokusic się o lepszy materiał Mdf ten wiór i okleina samoprzylepna na obrzeżu nie wróży nic dobrego.
  • TermopastyTermopasty
  • #6
    szeryf3
    Poziom 20  
    Fajnie zrobiłeś. Wyglądają jak fabryczne.
    Zawsze chorowałem na głośniki Tonsilu. Teraz mniej bo cena odstrasza.
    W latach 80-tych Tonsil udostępniał prospekty na bazie, których mogliśmy zbudować swoje DIY.
  • #7
    bimberboy32
    Poziom 18  
    pawel980 napisał:
    Kolumna była mierzona czy elementy dobrane z kalkulatora? Do wytłumienia TL użyłeś tylko filca na ściankach? Mogłeś pokusic się o lepszy materiał Mdf ten wiór i okleina samoprzylepna na obrzeżu nie wróży nic dobrego.


    Cześć, jak już wspomniałem zwrotnice liczyłem w trojakii sposób, najpierw wstępnie kalkulatorem, potem za pomocą wzorów empirycznych z różnej literatury, a jak wszystko poskładałem to jeszcze dobierałem, zmieniałem elementy na słuch i pomiar mikrofonem. Udało mi się uzyskać według mnie efekt zadowalający i tak pozostawiłem jak mam aktualnie. Na ściankach w komorze rezonansowej jest gąbka a w tunelu filc. Mogłem się pokusić zastanawiałem się nad tym, ale wiór jest tańszy 😁 Okleina się nie odkleja, nie ma pęcherzyków powietrza i również mi się podoba. Kilka lat temu zrobiłem prototyp z okleiną i nie widać na niej żeby się coś z nią działo.
  • #8
    rosomak19
    Poziom 20  
    W przypływie gotówki , można by było się pokusić o kupno tych obręczy aluminiowych w Tonsilu do głośników, jak to montowane jest np. w Altusach . Druga sprawa, to zwykła okleina z czasem się trochę zbiegnie i będzie brzydziej widać łączenia. Co do zlecania pocięcia płyt ,to też miałem podobną przygodę w meblarskim . Napisałem na kartce wszystko co trzeba , tyle ,że płyta MDF była dostępna o 1mm grubsza niż miała być. Z racji metody łączenia płyt obudowy , trzeba było dodać ten 1mm do każdej długości płyty bocznej co napisałem z wykrzyknikami. Po odebraniu w domu wku....nie, gość zamiast 1mm pododawał 1cm :/ Zadzwoniłem przyjęli reklamację i sam poszedłem na dział stolarki i przy mnie przydział tak jak miało być (nie mam w domu tak precyzyjnej piły umożliwiającej cięcie pod kątem 45 stopni). Tyle dobrze, że było dodane ,a nie odjęte po centymetrze.
  • #9
    kris8888
    Poziom 32  
    Plus za staranne wykonanie i przyzwoity efekt końcowy tylko ta zwrotnica na tekturze....Rozumiem że tego nie widać ale chociaż jakiś sztywny preszpan albo tekstolit jak już nie chciało się robić płytki drukowanej.
  • #10
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  
    Brawo za podjęcie próby budowy czegoś innego niż BR.
    Kiedyś zbudowałem podobne zespoły, też z dwoma GDN 20/60, ale umiejscowione inaczej: jeden na górnej płaszczyźnie, drugi na górze od frontu. Oba pracowały w tej samej długości tunelu, u Ciebie tunele mają różne długości dla obu GDN-ów, co może pogorszyć współpracę głośników i przenoszenie niskich częstotliwości. Tunel stroi się ( dobiera długość) na ok 1/4 długości fali dla częstotliwości Fs głośnika.
    Moim zdaniem niepotrzebnie dałeś 2 przeciętne GDM-y, lepiej było dać jeden średniotonowy, ale lepszej jakości.

    Później zrobiłem podobny projekt , ale z jednym GDN25/80 i "zejście" niskich tonów było jeszcze lepsze.
    Dziś zastosowałbym nowocześniejsze głośniki niskotonowe z jak najniższą Fs i jak największym wychyleniem liniowym membrany, ale wiadomo, to nie ten budżet co tonsile.
  • #11
    paol2
    Poziom 12  
    No szacun dałeś mi pomysł na kolumny do salonu masz może schemat zwrotnicy z wartościami?
  • #12
    pawel83
    Poziom 12  
    Witam. Na wstępie chciałbym pogratulować pomysłu i odwagi by zabrać się za budowę tego typu kolumn. Linie transmisyjne - świetna sprawa. Chciałbym jednak zadać kilka pytań, które mnie nurtują.
    bimberboy32 napisał:
    na materiał do kolumn trzeba było wydać lekka ręką ok. 1500 zł
    Ta kwota uwzględnia chyba też ceny głośników - jak nie to pomyliłeś się chyba o jedno zero :) Płyta wiórowa to stosunkowo tani i dobry materiał na budowę kolumn.
    bimberboy32 napisał:
    Głośniki niskotonowe jak i średniotonowe połączone ze sobą szeregowo dając wypadkową impedancję 8 Ω.
    Jak takie połączenie przekłada się na odpowiedź impulsową głośników? W przypadku szeregowego połączenia głośników basowych to nie ma powodu do obaw (pojawia się wzrost dobroci głośników ale zakładając, że jest to w pełni przemyślany zabieg w kontekście tych, konkretnych obudów to nie ma powodu do niepokoju - gotowy, pomierzony projekt o czym pisałeś wcześniej) - zwłaszcza w przypadku niskiego podziału. W przypadku głośników średnio tonowych podwójna indukcyjność szeregowo połączonych cewek (dwukrotnie szybszy wzrost krzywej impedancji dla wyższych częstotliwości) stwarza szereg problemów: znacznie mniej wiarygodne obliczenia w przypadku doboru elementów zwrotnicy, większe problemy z fazą w przypadku podziału dla sekcji średnio/wysoko tonowej. W kontekście tego co napisałem wcześniej, mógłbyś powiedzieć jak duże korekcje wartości poszczególnych elementów zwrotnicy były konieczne po pomiarze/odsłuchu względem tych wyznaczonych w sposób teoretyczny?
    bimberboy32 napisał:
    Oczywiście ilość wytłumienia była testowana i odsłuchiwana dla różnych ilości i konfiguracji.
    Dokonywałeś pomiarów by wrażenia soniczne zderzyć ze stanem faktycznym? Jak według Ciebie ilość wytłumienia i jego rozmieszczenie wpływały na SPL oraz zejście basu?
    bimberboy32 napisał:
    Komora dla głośnika średnio i wysokotonowego, objętość ok. 10 litrów
    W obudowach typu linie transmisyjne bardzo istotne jest by zminimalizować odbicia oraz zapewnić możliwie niezaburzoną propagację fali akustycznej wewnątrz falowodu. Dodatkowa objętość, wynikająca z komory na sekcję średnio-wysoko tonową wynosi aż/tylko 10 litrów i mam w związku z tym pytanie - jak to zaburzenie liniowo malejącej objętości wewnątrz falowodu wpłynęło na charakterystykę częstotliwościową w zakresie nickich częstotliwości? Mówiłeś, że początkowo zbudowałeś sam subwoofer właśnie w takiej samej konfiguracji głośników jak i obudowy. Jestem bardzo ciekaw.
    bimberboy32 napisał:
    każdy, kto posiada ten typ obudowy we własnych systemach audio wie , że nie są stworzone do ostrego grania z powodu dużej obciążalności i szybko osiągalnego dużego wychyłu głośników
    Tutaj jest chyba zupełnie odwrotnie jak mówisz. To niska obciążalność mocowa głośników w tego typu obudowach sprawia, że przy stosunkowo niskiej mocy doprowadzonej ze wzmacniacza do głośników pojawiają się znaczne, potencjalnie niebezpieczne, wychylenia membrany.
    bimberboy32 napisał:
    Przy zamawianiu płyt, sprawdźcie dwa razy dokładnie wymiary to co zapisałeś na kartce i to co sprzedawca sobie zapisał
    Daj spokój... Marketowi pseudo stolarze (w większości przypadków) nie przykładają wagi do wymiarów i precyzji poszczególnych cięć. Ilekroć coś zamawiałem to na etapie montażu okazywało się, że coś nie pasuje, coś ucieka i ogólnie powoduje mnóstwo dodatkowej pracy.
    bimberboy32 napisał:
    Trochę szersze podstawy stojące pod kątem ok. 5° z kolcami z przodu.
    Jaką funkcję pełni to pochylenie? Wyrównujesz czasowo głośniki? Obawiam się, że w przypadku takiej lokalizacji głośników basowych względem średnio tonowych takie pochylenie nic dobrego nie wnosi..
    bimberboy32 napisał:
    Myślę, że spełniłem swoje oczekiwania pod względem akustycznym jak i wizualnym.
    I to jest w tym wszystkim najważniejsze.
    rosomak19 napisał:
    W przypływie gotówki , można by było się pokusić o kupno tych obręczy aluminiowych
    Ja bym te kolumny zostawił w takiej formie jak zrobił to kolega bimberboy32. Te aluminiowe obręcze nawiązywałyby co prawda do złotych lat Tonsilu ale w tych kolumnach wyglądało by to słabo - to oczywiście moje zdanie i jak to mówią co niektórzy "są gusta i gusteczka jednemu podoba się matka drugiemu córeczka"..
  • #13
    bimberboy32
    Poziom 18  
    kris8888 napisał:
    Plus za staranne wykonanie i przyzwoity efekt końcowy tylko ta zwrotnica na tekturze....Rozumiem że tego nie widać ale chociaż jakiś sztywny preszpan albo tekstolit jak już nie chciało się robić płytki drukowanej.


    Witam,
    Tektura jest właśnie sztywna prawie jak taki cieniutki mdf czy jak się to nazywa co się daję na tylną ściankę mebli. ?

    andrzej lukaszewicz
    O również ciekawy pomysł. Sam kombinowałeś czy znalazłeś jakiś projekt do tego?

    paol2
    Nie udostępniam ?

    pawel83

    Dziękuję ?Do ceny wliczyłem wszystko. Oprócz głośników i płyty to różne pierdółki takie jak elementy zwrotnicy, nóżki, okleina, wkręty, klej itp wyszło coś w tej kwocie.
    Przy obliczeniach uwzględniłem sumaryczną (pomierzoną) indukcyjność głośników średniotonowych, plus do nich koretor fazy i wyszło jak w założeniach. Na wykresie fazowym widać że podział wypada w okolicach 6 kHz.
    Brak wytłumienia w falowodzie odznaczał się dudniącym basem. Dołożenie na wszystkie ścianki boczne gąbki dawał zaś płytki bas. Gąbka na dwóch przeciwległych ścianach plus delikatnie upchana watolina daje jak dla mnie najlepsze walory brzmieniowe w zakresie basu. Także jak widzisz dodanie wytłumienia to zabawa polegająca na próbach błędach i każdorazowym odsłuchu ?
    Jak dołożyłem obudowę dla głośników średniotonowych to komora wewnętrzna ma ok. 50 litrów objętości odpowiednia dla tych głośników. Podejrzewam że zmiana litrażu to różnica 2-3 Hz dla dolnej granicy zbyt nie słyszalna. Także nie usłyszałem różnicy i nie dokonywałem pomiarów.
    Co do obciążalności o to mi właśnie chodziło że głośniki są mniej odporne na duże wychylenia.
    Pochylenie zastosowałem jedynie dla celów estetycznych. Jak kolumny stoją na płasko wydają się ciężkimi klocami a pochylenie według mnie nadaje im zgrabności ? Nie robiłem tak dokładnych pomiarów na płasko i pod kątem bo jest mi to nie potrzebne. Kolumny jak dla mnie grają poprawnie i tego się będę trzymał. Może kiedyś z nudów porobię takie pomiary?
  • #14
    rosomak19
    Poziom 20  
    pawel83 napisał:
    Ja bym te kolumny zostawił w takiej formie jak zrobił to kolega bimberboy32. Te aluminiowe obręcze nawiązywałyby co prawda do złotych lat Tonsilu ale w tych kolumnach wyglądało by to słabo - to oczywiście moje zdanie i jak to mówią co niektórzy "są gusta i gusteczka jednemu podoba się matka drugiemu córeczka"..

    Chodzi mi o te średniotonowe, Fajnie by było jakby były okrągłe i malowane na czarno, tak by pasowały do wooferów. Ale zawsze można zrobić jakąś fajną maskownicę.
  • #15
    bimberboy32
    Poziom 18  
    Witam,
    rosomak 19
    Myślałem że można albo wyfrezować z MDF i pomalować na czarno, albo zrobić maskownice z jednego kawałka sklejki aby nie było połączeń i na to czarny materiał dźwiękoprzepuszczalny całość mocowana za pomocą sześciu sztuk tych grzybków trzymających 🙂. To tak w przyszłości...
    Pozdrawiam.
  • #16
    rosomak19
    Poziom 20  
    Ja maskownicę robiłem z listewek z jednego ze sklepów budowlanych ,do tego robiłem stalowy stelaż i na to dopiero specjalny materiał na maskownice. Największym wyzwaniem było znalezienie prostych listew , ale udało się.
  • #17
    pawel83
    Poziom 12  
    rosomak19 napisał:
    Największym wyzwaniem było znalezienie prostych listew , ale udało się.
    Taka jest jakość materiałów jakie mamy w sklepach. A zobacz co się dzieje w przypadku sklejek marketowych. Arkusze odkształcają się we wszystkich 4 wymiarach: x, y, z a najbardziej w czasie t. Zrobiłem sobie kiedyś blat ze sklejki - po roku stół stał nie na 4 tylko 3 nogach.. Zaznaczam, że blat został pociągnięty trzema warstwami lakieru także problemu pochłanianie wilgoci nie było. Produkcja sklejki jest wieloetapowa:

    https://sklejkapaged.pl/produkcja-sklejki/

    To co trafia do marketów to nie Prima Sort niestety, a odpady z danej serii. Z płytami MDF jest ten sam problem. W marketowym MDF widać różną gęstość materiału w różnych miejscach płyty. Do tego fachowość "stolarskiej" ręki i mamy godziny szlifowania. Jak zamawiałem płyty w hurtowni płyt to były docięte do setnych części milimetra, a jakość materiału - ideał. Jednak za taki "luksus" trzeba zapłacić 2, 3x tyle co w markecie plus minimum 2 tygodnie czekania na odbiór...
  • #18
    siewcu
    Poziom 34  
    A nie myślałeś o jakichś dobrych głośnikach zamiast Tonsila?
  • #19
    bimberboy32
    Poziom 18  
    Witam,
    siewcu napisał:
    A nie myślałeś o jakichś dobrych głośnikach zamiast Tonsila?

    Owszem myślałem, ale w opisanym projekcie były głośniki GDN 20/60 a uważam, że są to jedne z lepszych konstrukcji Tonsila. Poza tym robiłem wcześniej testy ilości głośników i okazało się, że dwa głośniki GDM 12/60 grają zdecydowanie lepiej aniżeli jedna sztuka. Przy jednej sztuce brzmienie było bez szału takie zawężone i puste. Przy dwóch sztukach tony średnie stały się mocniejsze, otwarte i o wiele jasniejsze. Wrażenie jest takie, że powstała większa scena. Taki dźwięk mi jak najbardziej odpowiadał, więc ostatecznie zostałem przy Tonsilach :). Może też trochę z sentymentu, że z Tonsili też da się coś przyzwoitego wykonać :)
    Pozdrawiam.
  • #20
    pawel83
    Poziom 12  
    bimberboy32 napisał:
    Wrażenie jest takie, że powstała większa scena
    Przy takiej konfiguracji głośników basowych (ich ustawienia względem pozostałych) ma to duże znaczenie. Panuje symetria w emisji dźwięku, nie ma źródeł pozornych o zaburzonej lokalizacji. Z tego względu rozkład SPL w funkcji kąta i odległości od słuchacza przy dwóch, tak rozmieszczonych sztukach GDM jest bardziej przewidywalny - miało to moim zdaniem sens. Soniczne plusy z tego płynące odbierasz jako większą i bardziej uporządkowaną scenę. Drugi powód aby zastosować dwa GDM to zapewne wyrównanie charakterystyki przenoszenia kolumn - 2xGDN mają efektywność na poziomie 95dB Beyma to samo. Pojedynczy GDM mający efektywność 92dB z pewnością powodowałby znaczne wycofanie średnicy, także dodanie drugiego głośnika rozwiązało ten problem - aż z nawiązką :)

    Projekt uważam za bardzo udany i przemyślany.
    Pozdrawiam.
  • #21
    bimberboy32
    Poziom 18  
    pawel83 napisał:
    bimberboy32 napisał:
    Wrażenie jest takie, że powstała większa scena
    Przy takiej konfiguracji głośników basowych (ich ustawienia względem pozostałych) ma to duże znaczenie. Panuje symetria w emisji dźwięku, nie ma źródeł pozornych o zaburzonej lokalizacji. Z tego względu rozkład SPL w funkcji kąta i odległości od słuchacza przy dwóch, tak rozmieszczonych sztukach GDM jest bardziej przewidywalny - miało to moim zdaniem sens. Soniczne plusy z tego płynące odbierasz jako większą i bardziej uporządkowaną scenę. Drugi powód aby zastosować dwa GDM to zapewne wyrównanie charakterystyki przenoszenia kolumn - 2xGDN mają efektywność na poziomie 95dB Beyma to samo. Pojedynczy GDM mający efektywność 92dB z pewnością powodowałby znaczne wycofanie średnicy, także dodanie drugiego głośnika rozwiązało ten problem - aż z nawiązką :)

    Projekt uważam za bardzo udany i przemyślany.
    Pozdrawiam.


    Witam,
    Dokładnie jest tak jak napisałeś.
    Największe problemy miałem własnie z tonami średnio-wysokimi.
    Wcześniej w fazie testów gdy sekcja średniotononowa była bez korektora fazy do głośnika wysokotonowego szeregowo podłączony był rezystor. Pasmo średnio-wysoko tonowe mi nie odpowiadało swoją krzykliwością. W chwili dopięcia korektora fazy do głośników średniotonowych nagle brakowało mi samej górki. Problem wydał się banalny, ponieważ trzeba było usunąć szeregowy rezystor dla głośnika wysokotonowego. Obecnie więc nie ma żadnego rezystora i obie sekcje graja na takim samym poziomie.
    Także jak widać trzeba się sporo nagimnastykować, aby osiągnąć oczekiwany efekt. Obliczenia niekoniecznie idą w parze z praktyką.
    Pozdrawiam
  • #22
    siewcu
    Poziom 34  
    Obliczenia idą w parze z pomiarami. Jeśli coś działa jak powinno i jest źle to znaczy, że założenia były złe i w takiej formie to działać nie będzie. Nie wszystko da się zrobić jak najniższym kosztem i czasem trzeba dołożyć do sensownych głośników. A to potrafi szarpnąć po kieszeni... Albo wystarczy zmienić koncepcję. Coś kosztem czegoś.
  • #23
    pawel83
    Poziom 12  
    siewcu napisał:
    Obliczenia idą w parze z pomiarami.
    Dokładnie. Pomiar to jedyna, obiektywna forma weryfikacji stanu faktycznego.
    siewcu napisał:
    Jeśli coś działa jak powinno i jest źle
    Albo działa jak powinno albo nie. I właśnie to jest ten problem z którym każdy z nas, konstruktorów zderza się przed rozpoczęciem prac. Kolega bimberboy32 miał wizję i przede wszystkim sprawdzony, dobry projekt i go zrealizował - o to w tym chodzi, nie ma co się uczyć na swoich błędach.
    398216 Usunięty napisał:
    Podobno człowiek uczy się na błędach - ale czy koniecznie na swoich?
    Nie, a nawet jest to nie wskazane. Zacytowałem w tym miejscu zdanie osoby z wieloletnim stażem i doświadczeniem, kolegi "398216 Usunięty". Błędy te są kosztowne zarówno w sensie finansowym jak i psychologicznym - napracować się i na koniec rozczarować nie jest miłe. Coś o tym wiem :(
    siewcu napisał:
    Nie wszystko da się zrobić jak najniższym kosztem i czasem trzeba dołożyć do sensownych głośników
    Uważasz, że tonsile są chybione? Ja uważam, że nie - niech dowodem na to będzie artykuł na bazie którego kolega bimberboy32 zbudował swoje kolumny. Według mnie jest godny uwagi i polecenia.
    siewcu napisał:
    Albo wystarczy zmienić koncepcję
    Łatwo powiedzieć. Wiem to po sobie. Nawet napory ze strony mojej żony apropo gabarytów moich konstrukcji na zasadzie "nie chcę lodówki w pokoju gościnnym" okazały się nie skuteczne :( Miłość, a "miłość i pasja" to jest różnica.. Po czasie "t" jak emocje opadły stwierdzam - wszyscy są zadowoleni :)
    siewcu napisał:
    Coś kosztem czegoś.
    Jak to zwykle w życiu bywa :)
  • #24
    siewcu
    Poziom 34  
    pawel83 napisał:
    Albo działa jak powinno albo nie.

    Źle się wyraziłem. Miałem na myśli sytuację, gdy według pomiarów działa jak powinno a brzmi źle... Ale to raczej subiektywna ocena już. To, że na papierze jest dobrze wcale nie oznacza, że będzie dobrze odczuwalne ;) I to już do wielu rzeczy można zastosować, nie tylko do audio.

    pawel83 napisał:
    Uważasz, że tonsile są chybione? Ja uważam, że nie - niech dowodem na to będzie artykuł na bazie którego kolega bimberboy32 zbudował swoje kolumny. Według mnie jest godny uwagi i polecenia.

    Myślę, że z dawnego Tonsila to tam już nic nie ma, a teraz to ponoć trafiło w ręce lubiące chińskie produkty. Dołóż do tego rozwój technologiczny licząc od momentu powstania artykułu, czyli ostatnie 25 lat, i masz odpowiedź dlaczego. Kiedyś Altusami wszyscy się zachwycali, jak pojawił się lepszy sprzęt to zostały one na poziomie generatorów hałasu... Może to kwestia tego, że nie patrzę na to przez pryzmat tego, że Tonsil to polska firma? Każdy ma jakieś tam swoje podejście, ja na pewno nie wykonałbym teraz projektu sprzed 25 lat, bo za dużo się na rynku zmieniło, żeby miało to jakieś rozsądne przełożenie. Jeśli chodzi o wykorzystanie artykułu jako bazy wiedzy co do projektowania etc - jak najbardziej, jeśli chodzi o wybór konkretnych głośników - zdecydowanie nie.
  • #25
    bimberboy32
    Poziom 18  
    Witam,

    siewcu napisał:
    Każdy ma jakieś tam swoje podejście, ja na pewno nie wykonałbym teraz projektu sprzed 25 lat, bo za dużo się na rynku zmieniło, żeby miało to jakieś rozsądne przełożenie. Jeśli chodzi o wykorzystanie artykułu jako bazy wiedzy co do projektowania etc - jak najbardziej, jeśli chodzi o wybór konkretnych głośników - zdecydowanie nie.


    Zasady fizyki się nie zmieniły od tamtego czasu, linia transmisyjna pod względem fizycznym działała tak samo jak 25 lat temu. Przez ten czas pojawiły się programy do symulacji tego typu obudowy i głośniki mające na pewno lepsze parametry.
    Może to trochę sentyment do Tonsili.. nie wiem.

    Cersunited napisał:
    wprawdzie nei jestem fanem Technicsa, i pewnie coś lepszego mogłoby wiecej wykrzesać z kolumn....

    No i wygadałeś... :D
    Ostatnio nabyłem wzmacniacz NAD C355BEE, podłączyłem pod linie transmisyjne i zagrały bardzo ostro, wręcz jazgocząco. Po paru minutach słuchania miałem ból głowy do końca dnia. Dało się jedynie słuchać przy bardzo małej głośności.

    Linia transmisyjna na Tonsil i Beyma

    Wieczorem zaś cicho włączyłem na spokojnie wzmacniacz i podczas słuchania muzyki dotarło do mnie więcej szczegółów niż zazwyczaj. Zmieniła a w zasadzie pojawiła się również scena dźwięku.
    Po tych nie miłych doświadczeniach postanowiłem, że trzeba dostosować brzmienie kolumn do aktualnego wzmacniacza.
    Należało wytłumić przede wszystkim średnie tony. Tutaj założyłem dość duże tłumienie, bo przed filtrem zastosowałem w szeregu rezystor 8,2 Ohm, natomiast za filtrem przed korektorem impedancji głośnika rezystor szeregowo o wartości 6,8 Ohm, oczywiście wszystkie o mocy 20 W.
    Sekcję wysoko tonową również należało przytępić w postaci rezystora przed filtrem o wartości 3,2 Ohm i za filtrem 3,9 Ohm w szereg.
    Jak widać wartości tłumików są dość duże. Po tych zabiegach i próbach trwających kilka dni doszedłem jak dla mnie do równowagi tonalnej. Brzmienie mi ostatecznie odpowiada.

    Cóż mogę powiedzieć o brzmieniu obecnego systemu audio z wzmacniaczem NAD. Jak na początku dało się zauważyć pojawiła się scena, stereofonia, da się usłyszeć poszczególne instrumenty w przestrzeni i różne inne efekty prawie jak przy odsłuchu w słuchawkach. Co do barwy to mam takie wrażenie, że najniższego basu jet minimalnie mniej, albo po prostu jest on ukryty gdzieś w tle reszty. Pojawił się za to wyższy bas, którego mi wcześniej za "czasów" Technicsa brakowało :D Można powiedzieć, że paczki dostały "kopa" w dole. Tony średnie lekko w niższym zakresie również dostały powera, da się to usłyszeć w wybrzmieniu np tomów. Pasmo zaś dominuje lekko w wyższym zakresie, ale to jedynie poprawia wybrzmiewanie np. werbli. Generalnie podoba mi się taki dźwięk bo ociepla brzmienie. Najlepsze wrażenie zrobiły na mnie wysokie tony. Słychać najwyższe smaczki i wybrzmienia talerzy, trójkąta czy tamburyn. Brzmi to bardzo jasno i ciepło.
    Co do szczegółów w materiale muzycznym również mogę powiedzieć, że na nowo odkrywam muzykę, ponieważ wiele szczegółów wcześniej nie słyszałem jak na przykład oddechy wykonawców, uderzenia palcami o struny gitary i kontrabasu, czy inne szelesty. Całość dodaje naturalności brzmienia i staje się przyjemniejsze do odbioru.
    Podsumowując wzmacniacz NAD C355BEE to jak dla mnie udany zakup i zostanie ze mną na długo:)

    Dobra, idę słuchać dalej ;)

    Pozdrawiam.