Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
e-miernikie-mierniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki metarial kupic zabezpieczajac sie przed promieniowaniem wifi i 5G

pawdzik 16 Kwi 2020 21:23 5004 161
  • #1
    pawdzik
    Poziom 7  
    Witam,

    Niestety moderator wyrzucil poprzedni post do kosza, nie piszac nawet dlaczego, pisze wiec jeszcze raz.

    Poszukuje jakiegos materialu do ochrony przed polem elktromagnetycznym np z wifi czy 5G.

    Czy majac w domu ruter dzialajacy na 2.6GHz i 5Ghz, (w tym momencie 5GHz jest wylaczone) takie odizolowanie rutera poprzez polozenie na scianie na korytarzu, gdzie znajduje sie ruter materialu np. takiego jak ponizej, pomoze to w jakims stopniu, aby fale nie przechodzily do pokoju, czy mija sie to z celem?

    Wiem, ze aby to przetestowac, bede potrzebowal miernik pola elektromagentycznego i w tym temacie tez zadalem pytanie tutaj na grupie jaki wybrac.

    Na ebayu angielskim mam takiego rodzaju materialy i wydaje mi sie ze ten jest jednym z lepszych:
    https://www.ebay.co.uk/itm/EMF...abric-for-Clothes/273198661480

    Surface resistance : below 1 ohm
    Material: 100% silver fiber
    Type: diamond
    Shielding: RF & LF Electromagnetic fields
    Frequency range: 30MHz to 30GHz
    Damping (dB): 65-85dB
    Color: silver
    Fabric width: 59" inch (150cm)
    Size:20"x59" inch (50x150 cm).

    Jesli ruter ma czestotliwosc 2,4GHz to miesci sie w przedziale, wiec teoretycznie nawet jesli poloze za ruterem na scianie taki material powiedzmy 1m x 1m to powinno to odbijac te fale i w pewnym stopniu ograniczyc ich przedostawanie sie do pokoju.

    - druga opcja jest przeniesienie rutera na parter z dala od pokoju, chodzi mi o to aby zmniejszyc promieniowanie.
    - wylaczanie rutera na noc w celu lepszego snu

    Teraz mam jeszcze pytanie co do takich materialow czy tego typu material musi byc uziemiony? Bo kolega mowil ze jesli nie bedzie to beda sie tam gromadzil jakis prad?

    Nie znam sie na tym, a potrzebuje porady wiec pomyslalem ze ktos mi doradzi w tym temacie.

    Pozdrawiam!!
  • e-miernikie-mierniki
  • #2
    Bartez101
    Poziom 13  
    pawdzik napisał:
    Poszukuję jakiegoś materiału do ochrony przed polem elektromagnetycznym np: z Wifi czy 5G.


    Chyba tylko ołów (płyty ołowiane), który dodatkowo chroni przed promieniowaniem alfa, beta, gamma.
  • #3
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Najprościej to wyrzuć router, telefon i obłóż ściany ołowiem a sam ubierz się w
    stalową zbroję.
  • #4
    Kozakowski
    Poziom 17  
    Powiem szczerze że jedyny skuteczny sposób żeby odizolować się od wszelkiego promieniowania elektromagnetycznego to budowa klatki Faradaya. Czyli wyłożenie wszystkich ścian włącznie z podłogą i sufitem siatką miedzianą lub innym materiałem dobrze przewodzącym prąd i skuteczne uziemienie całości. Czyli koszty raczej Cie zdziwią. Wyłożenie jednej ściany da efekt delikatnie mówiąc dyskusyjny. A materiał 150x150 to w ogóle bez sensu.
  • #6
    pawdzik
    Poziom 7  
    Bartez101 napisał:
    pawdzik napisał:
    Poszukuje jakiegos materialu do ochrony przed polem elktromagnetycznym np z wifi czy 5G.


    Chyba tylko ołów ,który dodatkowo chroni przed promieniowaniem alfa,beta,gamma.


    Tylko ja nie pytalem o olow tylko o wymienione materialy, czytaj ze zrozumienien. Jak mam niby sciany olowiem wylozyc?! Jakbym chcial cokolwiek to bym se znalazl na google i nie pytal tutaj.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Zbigniew 400 napisał:
    Najprosciej to wyrzuc.router, telefon i obloż sciany olowiem a sam ubierz
    stalowa zbroję.


    Idz sie leczyc bo nie wiem co robisz na tej grupie? Rutera nie wyrzuce! Zrobie pomiar i zminimalizuje promieniowanie i tyle, chyba proste! Jak masz takich porad udzielac to lepiej nic nie pisz bo nie takie bylo pytanie kolego! Nastepny sciany olowiem, a Ty se bys wylozyl olowiem?

    Dodano po 6 [minuty]:

    Kozakowski napisał:
    Powiem szczerze że jedyny skuteczny sposób żeby odizolować się od wszelkiego promieniowania elektromagnetycznego to budowa klatki Faradaya. Czyli wyłożenie wszystkich ścian włącznie z podłogą i sufitem siatką miedzianą lub innym materiałem dobrze przewodzącym prąd i skuteczne uziemienie całości. Czyli koszty raczej Cie zdziwią. Wyłożenie jednej ściany da efekt delikatnie mówiąc dyskusyjny. A materiał 150x150 to w ogóle bez sensu.


    Ja nie chce sie calkiem odizolowac bo mam duzo sprzetu elektronicznego w pokoju i chce zminimalizowac promieniowanie rutera bo calkiem go nie odizoluje, wifi w domu jest potrzebne! Wszystkich scian tez nie wyloze bo wynajmuja, chce czesciowo odizalowac sciane aby sie fale odbijaly, jesli jednak to dyskusyjny efekt tak jak sie obawialem to pewnie go przeniose w inne miejsce.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Mobali napisał:
    Nieco przydługie, ale naprawdę warto przeczytać przed zakupem jakiegoś reklamowanego bubla:
    https://pl.geovital.com/klamstwa-na-temat-skutecznosci-ekranowania-porownaj/


    Dzieki za linka, poczytam na ten temat.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Kozakowski napisał:
    Powiem szczerze że jedyny skuteczny sposób żeby odizolować się od wszelkiego promieniowania elektromagnetycznego to budowa klatki Faradaya. Czyli wyłożenie wszystkich ścian włącznie z podłogą i sufitem siatką miedzianą lub innym materiałem dobrze przewodzącym prąd i skuteczne uziemienie całości. Czyli koszty raczej Cie zdziwią. Wyłożenie jednej ściany da efekt delikatnie mówiąc dyskusyjny. A materiał 150x150 to w ogóle bez sensu.


    Ta siatka ktora podalem tez jest miedziana i chcialem wlasnie takiej uzyc. Czy wiesz jak inaczej bezpiecznie uziemic jesli to na 1wszym pietrze? I czy taka siatke miedziana na pol sciany tez musi byc koniecznie uziemiona?
  • e-miernikie-mierniki
  • Pomocny post
    #7
    Kozakowski
    Poziom 17  
    Bez uziemienia to zadziała jak tapeta. (czyli wcale). Nie polecam też uziemiac do instalacji elektrycznej. Istnieje duże niebezpieczeństwo porażenia. Wyprowadzenie przewodu do zewnętrznego uziomu?. Nie wiem czy cała akcja warta jest zamieszania.
  • #8
    clubber84
    Poziom 21  
    Kolego @pawdzik,
    chciałbym cię uświadomić, że zastosowanie jakiegokolwiek materiału izolującego lub ograniczającego EMF emitowanego przez router, spowoduje również zakłócenie, ograniczenie lub całkowity zanik zasięgu Wi-Fi w pomieszczeniach, w których będziesz korzystał z internetu bezprzewodowego.

    Ta informacja powinna pojawić się już na początku odpowiedzi któregoś z kolegów zamiast naśmiewania się.
    Ale też ich nie bronię, ponieważ temat ten był wałkowany na forum już nie raz i nie raz było tłumaczone, że EMF emitowane przez domowe (i nie tylko) routery ma tak małą moc, że jest to pomijane we wszystkich danych podawanych przez producentów. Do tego różnej maści "autorytety" wypowiadają się na ten temat, nawet go nie zgłębiając czy samemu nie robiąc badań. Potrafią tylko straszyć.
    Więc nie dziw się i nie denerwuj, kiedy ludzie "siedzący w temacie" naśmiewają się widząc kolejnego "frajera", który dał się nabrać i naciągnąć na "rakotwórczość" pola elektromagnetycznego.
    I od razu napiszę ci, że większe pole elektromagnetyczne emituje instalacja elektryczna w twoim domu/mieszkaniu, niż te emitowane przez router Wi-Fi, więc co - odłączysz się całkowicie od energii elektrycznej? No raczej nie sądzę.
  • #9
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Pawdzik
    Moze Ty powinies sie leczyc.
    Znasz historie z przed wojny.
    Chlopi niszczyli anteny odbiornikow radiowych bo wpływało to na zbiory.
    Jak sie tak boisz routera wystarczy go zastąpic tylko przewodowym.
    Nie przyszlo Ci to do glowy ?
    Nie bedzie nadajnika bo Ci wciskaja do glowy szkodliwosć.
    No i pole 50Hz znacznie przekracza pola wi fi.
    Moze chcesz zarobic 1000funtow i podpalac maszty 5g ?
  • #10
    PRL
    Poziom 38  
    Cytat:
    Inne Co kupić?

    To jest odpowiedni dział na taki temat.
    Co kupić? Odpowiednie pigułki, które wyleczą.
  • #11
    piotr_w_gda
    Poziom 9  
    Aby żyć w "środowisku" wolnym od promieniowania elektromagnetycznego musiał byś zastosować szczelne (ściany sufit podłoga okna itd) ekranowanie. Aby zapewnić ekranowanie w całym zakresie widma pola, dla każdej polaryzacji itd wymagało by to zastosowania wielowarstwowego grubego ekranu z rożnych materiałów (Cu, Pb, Fe, Al). Każdy z tych materiałów pochłania efektywnie promieniowanie tylko dla określonego zakresu widma (polecam badania praktyczne w komorze). Jedyna rada - zamiast wydawać kasę na cudowne ekrany wyjdź z założenie " co Cię nie zabije to Cię wzmocni". Jeśli nie weźmiesz w dzisiejszych czasach tego przesłania do serca to faktycznie może Cię czekać pokój bez klamek ale nie koniecznie skutecznie ekranowany :).
    Dużo zdrówka !!!
  • #12
    Awyrdonyt
    Poziom 26  
    W urządzeniu nie ma możliwości regulacji mocy nadajnika? Kolega mógłby ograniczyć moc d0 20% mocy maksymalnej i uzyskałby znaczne ograniczenie zasięgu nadajnika.
  • #13
    szwagros
    Poziom 32  
    To ciekawe że każdy tak się przejmuje routerami i masztami 5G nie zwracając wcale uwagi na to, że dla zapewnienia transmisji w urządzeniu odbiorczym (telefonie czy laptopie) również musi być nadajnik, i to o wiele groźniejszy gdyż umieszczony tuż przy delikwencie...
  • #14
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Demagogów to nie interesuje.
    Tak jak nikt nie mowi o ładowaniu telefonow pod nadzorem.
  • #15
    pawdzik
    Poziom 7  
    Kozakowski napisał:
    Bez uziemienia to zadziała jak tapeta. (czyli wcale). Nie polecam też uziemiac do instalacji elektrycznej. Istnieje duże niebezpieczeństwo porażenia. Wyprowadzenie przewodu do zewnętrznego uziomu?. Nie wiem czy cała akcja warta jest zamieszania.


    Dzieki za odpowiedz, bo wlasnie nie bylem pewien jak sie to zachowa bez uziemienia.
  • #16
    Awyrdonyt
    Poziom 26  
    Może tapeta z folii aluminiowej? :) Takie ekrany działały w radioodbiornikach.
  • Pomocny post
    #17
    Mobali
    Poziom 35  
    Trochę zastanawia mnie prześmiewczy ton niektórych odpowiedzi, szczególnie na tym Forum. Autor zadał dość konkretne pytanie, wyjaśnił też swoje wątpliwości i obawy. Skoro więc ktoś nie ma absolutnie żadnych rzetelnych informacji w tym temacie, to chyba lepiej nic nie pisać zamiast drwić i kpić z innych dyskutantów? Ale wracając do faktów zadam kilka pytań:

    1. Minimalne wartości promieniowania emitowane przez router WiFi to dokładnie "zmierzona i zważona" prawda. Wartości te są potwierdzone niezależnymi badaniami i rzeczywiście są znikomo małe. Oczywiście nikt nie udowodnił szkodliwości tego typu oddziaływania, co wydaje się logiczne. Jednak sama logika nakazuje zastanowić się nad tym, jakie oddziaływanie na organizm może mieć narażanie się na emisję z dziesiątek tego typu źródeł - na przykład w centrach miast czy w budynkach wielorodzinnych. Czy ktokolwiek prowadził tego typu badania? Czy promieniowanie na przykład dziesięciu routerów również ma wartości pomijalne? A dwudziestu czy trzydziestu? Zdrowy rozsądek podpowiada, że to już chyba nie będzie wartość "znikoma" czy "pomijalna"?

    2. Sądzę, że poza kwestią wielkości emisji czy też prostego sumowania ich źródeł, warto brać pod uwagę także czas oddziaływania tego typu promieniowania na organizm. A we współczesnym świecie standardem jest przecież ciągłe przebywanie w zasięgu bardzo wielu tego typu źródeł. Jakie skutki tego typu stałe i nieprzerwane oddziaływanie będzie miało na przykład po kilku czy kilkudziesięciu latach? Czy ktoś to rzetelnie zbadał i policzył?

    3. Faktem jest, że znacznie większe poziomy promieniowania elektromagnetycznego w porównaniu z routerem WiFi emituje domowa sieć energetyczna. Może to być szczególnie istotne, jeśli na przykład kabel z "siłą" zasilający kuchnię przebiega przez ścianę sypialni tuż obok wezgłowia łóżka. Czy można jednak rzetelnie porównywać szkodliwość oddziaływania źródeł promieniowania mierząc wyłącznie ich moc? A jaki wpływ na nasze zdrowie ma stosowanie coraz wyższych częstotliwości?

    4. Kolejną kwestią jest ocenianie wyłącznie ryzyka związanego z konkretnym źródłem, a pomijanie innych czynników oraz ich korelacji. Czy w tym przypadku dochodzi do sumowania się potencjalnych zagrożeń? Poza routerami WiFi są to nie tylko pospolite telefony komórkowe, sieci energetyczne, urządzenia AGD, dziesiątki "siejących" zasilaczy ale nawet żarówki czy sprzęt RTV. Czy są jakiekolwiek wiarygodne badania dotyczące oddziaływania zsumowanych czynników ryzyka?

    5. Nie da się podważyć faktu, że współcześnie niezwykle trudno żyć w środowisku całkowicie wolnym od tego typu oddziaływań. Elektrosmog jest faktem i nie ma sensu tego kwestionować. A skoro tego typu narażenia zostały dodane do listy współczesnych zanieczyszczeń, więc chyba nie są zjawiskiem pożądanym dla naszego zdrowia i komfortu życia? Reasumując - jaki wpływ na nasze zdrowie ma wieloletnie przebywanie w obszarze oddziaływania dziesiątek różnych źródeł promieniowania elektromagnetycznego?

    Bez trudu można natomiast znaleźć tego typu informacje: Długotrwałe efekty narażenia na PEM to: wpływ na płodność; niszczenie komórek nerwowych, skutkujące zaburzeniami neurologicznymi, depresją, zaburzeniami zachowania, autyzmem, ADHD, itp.; wzrost stężenia hormonów stresu, rozwój wolnych rodników i uszkodzenia DNA (w wyniku stresu oksydacyjnego); upośledzenie działania bariery krew-mózg, która zapobiega przedostawaniu się niektórych substancji toksycznych z krwi do mózgu; zmniejszenie produkcji melatoniny (jest to ważny mechanizm antyrakowy, który ma istotne znaczenie w naprawianiu uszkodzonych komórek, a zwłaszcza DNA); niszczenie osłonki mielinowej (chroniącej komórki nerwowe) co zaburza skuteczne przekazywanie sygnałów między neuronami – u płodów i dzieci. Ważne, że skutki te mogą występować nawet przy niskich wartościach promieniowania, znacznie poniżej istniejących "akceptowalnych" poziomów, zwłaszcza w przypadku długotrwałego, wielokrotnego i częstego narażenia.
    źródło: www.krakow.pl/start/224893,artykul,szkodliwe_promieniowanie_.html

    Biorąc te wszystkie czynniki pod uwagę, ta sama logika nakazuje przynajmniej bardzo ostrożne podchodzenie do zapewnień o "całkowitej nieszkodliwości" tego typu urządzeń. Tym bardziej, że o ich bezpieczeństwie przekonują mnie głównie... sami producenci! Odnosząc się natomiast do pomysłu autora wątku, nie sądzę żeby była to właściwa droga postępowania. Nie sądzę też, żeby miejscowe ekranowanie tego typu tkaniną (nawet zakładając jej wysokie tłumienie) prowadziło do minimalizowania zagrożeń. Niestety, w określonych warunkach może nawet dojść do znacznego pogorszenia sytuacji.

    Na koniec radzę ostrożnie podchodzić do zapewnień o "całkowitym bezpieczeństwie" nowych rozwiązań. Wystarczy sięgnąć pamięcią wstecz żeby wskazać przynajmniej kilka sporych tego typu "pomyłek":
    - do lat 50-tych XX w. wielką popularnością w USA cieszyły się aparaty rentgenowskie w sklepach obuwniczych, które umożliwiały klientom podglądać... jak układa się stopa w przymierzanym bucie! Fluoroskopy (bo tak nazwano te maszyny) emitowały promieniowanie rentgenowskie do 20 sekund po każdym naciśnięciu przycisku. Klient mógł wielokrotnie naciskać przycisk, aż dokładnie dopasował buty. Maszyny te cieszyły się szczególną popularnością wśród dzieci. Zapewniano, że są całkowicie nieszkodliwe, jednak po latach zbadano, że emitowały one wielokrotnie większe dawki promieniowania niż zwyczajne urządzenia rentgenowskie. Jego zasięg wynosił do 7,5 metra we wszystkich kierunkach. Dzisiaj szkodliwość tego typu praktyk jest niekwestionowana. W USA zostały one zakazane dopiero w 1953 roku.
    - Dichlorodifenylotrichloroetan (znany lepiej pod nazwą DDT) miał być cudownym i całkowicie bezpiecznym środkiem, za który jego odkrywca otrzymał Nobla w 1948 roku. Dopiero w 1962 roku zaczęto nagłaśniać dane dotyczące jego szkodliwości, a środek został stopniowo wycofywany od lat 70., jednak w wielu krajach świata, szczególnie biednych, jest wciąż masowo stosowany.
    - Roundup od koncernu Monsanto, poza substancją czynną (glifosat) zawiera kilkadziesiąt substancji pomocniczych objętych tajemnicą firmy. Producent zapewniał, że substancja jest całkowicie bezpieczna oraz że ulega biodegradacji. Udowodniono jednak, że koncern miał pełną świadomość, że tak nie jest - substancja czynna została uznana za potencjalnie rakotwórczą, a środek nie ulega biodegradacji.

    Biorąc pod uwagę choćby te trzy przykłady, celowo z zupełnie przeciwstawnych dziedzin, warto więc podchodzić do wszelkich zapewnień o bezpieczeństwie ze sporą rezerwą i bardzo ograniczonym zaufaniem, kierując się raczej logiką i zdrowym rozsądkiem.
  • #18
    pawdzik
    Poziom 7  
    clubber84 napisał:
    Kolego @pawdzik,
    chciałbym cię uświadomić, że zastosowanie jakiegokolwiek materiału izolującego lub ograniczającego EMF emitowanego przez router, spowoduje również zakłócenie, ograniczenie lub całkowity zanik zasięgu Wi-Fi w pomieszczeniach, w których będziesz korzystał z internetu bezprzewodowego.

    Ta informacja powinna pojawić się już na początku odpowiedzi któregoś z kolegów zamiast naśmiewania się.
    Ale też ich nie bronię, ponieważ temat ten był wałkowany na forum już nie raz i nie raz było tłumaczone, że EMF emitowane przez domowe (i nie tylko) routery ma tak małą moc, że jest to pomijane we wszystkich danych podawanych przez producentów. Do tego różnej maści "autorytety" wypowiadają się na ten temat, nawet go nie zgłębiając czy samemu nie robiąc badań. Potrafią tylko straszyć.

    Dzieki za odpowiedz. To ze ten material bedzie w jakims stopniu ograniczal fale EMF to zdaje sobe z tego sprawe, o to mi chodzilo, gdyz chodzi mi o ograniczenie ych fal do tego pokoju, gdyz mam w nim polaczenia na kabel. Natomiast jesli ten material bedzie polozony za ruterem na scianie do tego pokoju, to teoretycznie nie
    Powinno byc zaklocen w pokojach ktore sie znajduja na przeciwko, bo fale powinny byc odbite, ale to jeszcze przetestuje jak juz bede mial te rzeczy.
    Nie wiem jak mala jest radiacja rutera, tego jeszcze nie testowalem i nie sprawdzalem nigdzie,wiem jaka jest norma promieniowania bezpieczna dla czlowieka w czasie snu i chvialbym wlasnie osiagnac taki cel w tym tescie. To ze sieci elektryczne wytwazaja wiecej promieniowania tego tez nie wiedzialem bo jestem nowy w tym temacie, mysle ze tym urzadzeniem ktore zamirzam kupic tez to przetestuje... Ale dzieki ze o tym wspomniales. U mnie mam wlasnie duzo elektroniki i dlatego bede chcial poograniczac te urzadzenia przez wylaczenie z gniazdek i zrobienie wtedy pomiarow. I nie, nie wystraszylem sie fal elektromagnetycznych, chodzi o to ze przez wiele lat mialem tez ruter w pokoju gdzie spie + elektronika, a wdzedzie pisza ze nie powinno wlasnie tam byc tylu urzadzen dla lepszego snu. Dlatego po wlasnym doswiadczeniu przez ostatnie lata i obejrzeniu kilku filmow na temat 5G doszedlem sam do wniosku ze majac takieurzadzenie do pomiaru fal bede mogl samemu ograniczyc je lub czesciowo wyelimimowac. Pomiary zrobie przed i po, zobaczymy z jakim rezultatem. Byc moze byly podobne tematy juz na elektrodzie ale mi chodzilo o tego typu konkretny material i odpowiedz w tym przypadku a nie szukanie podobnej sytuacji, gdyz podobna sytuacja wciaz nie odzwuerciedlala by tego co chce osiagnac. Dzieki jeszcze raz za Twoja pomoc.
  • #19
    clubber84
    Poziom 21  
    @Mobali
    Dlatego właśnie napisałem autorowi, żeby nie brał na poważnie szkodliwości PEM z routera, bo instalacja elektryczna emituje większe, i to przez 24h/dobę, 7 dni w tygodniu, 365 dni w roku.
    Aby zminimalizować emisję PEM w mieszkaniu/domu, musiałby odłączyć wszystkie urządzenia z gniazdka, a jak wiemy z innego tematu na forum odłączanie urządzeń z "prądu" powoduje ich szybsze psucie się, zwłaszcza tych, które posiadają zasilacze impulsowe niezabezpieczone przed skokami napięcia.
  • #20
    Mobali
    Poziom 35  
    @clubber84
    Dokładnie! Ten router to nie jest jedyne i pewnie nie największe zagrożenie w domu. Więc chyba nie tędy droga. Problemu nie można lekceważyć, ale warto do tego podejść całościowo, eliminując także wszelkie inne potencjalne źródła zagrożeń. A jak nie, to zostaje zainstalować sobie moskitierę z siatki a'la klatka Faradaya.
  • #21
    pawdzik
    Poziom 7  
    Zbigniew 400 napisał:
    Pawdzik
    Moze Ty powinies sie leczyc.
    Znasz historie z przed wojny.
    Chlopi niszczyli anteny odbiornikow radiowych bo wpływało to na zbiory.
    Jak sie tak boisz routera wystarczy go zastąpic tylko przewodowym.
    Nie przyszlo Ci to do glowy ?
    Nie bedzie nadajnika bo Ci wciskaja do glowy szkodliwosć.
    No i pole 50Hz znacznie przekracza pola wi fi.
    Moze chcesz zarobic 1000funtow i podpalac maszty 5g ?


    Nie, nie boje sie rutera, przeczytaj moja poprzednia odp. Napisalem tam ze przez kilka ostatnich lat mialem ruter w pokoju, moze 7 lat, wiec to juz mowi ze sie takich rzeczy nie boje. Wifi w domu musi byc, bo inni korzystaja z wifi, a ja tak, mam na kabel wiec tak przyszlo mi to go glowy, pracuje w IT, wiec mam pojecie na ten temat. Zaloze sie, porownujac to do innych to jestem jednym z nielicznych ktorzy mieli/maja ruter w pokoju gdzie spia? Ze znajomych malo kto ma, wiec to juz potwierdza jak malo sie boje tego typu promieniowania.
    Czy boje sie 5G, tak, nie jest przetestowane i udowodnione ze jest bezpieczne i wiem to z wielu zrodel nie tylko od Zieby jak ktos inny wspomnial. Przyklady dzialania 5G co niektorzy doswiadczaja juz teraz zanim na dobre to jeszcze wprowadzili, ale nie o tym mi pisac bo nie o to pytalem.
    Co do masztow i ich likwidacji, widze ze tez juz widziales filmik za zdjecie masztu 5G za £1000, nie interesuje mnie taki zarobek, mam na chleb. Niech inni z tym walcza :)
  • #22
    clubber84
    Poziom 21  
    Oj drogo wyniosłaby autora taka siatka Faradaya...

    A i jeszcze jedno pytanie do autora (chyba ważniejsze niż to z routerem):
    - Ile czasu całościowo w ciągu dnia rozmawiasz przez telefon komórkowy?
  • #24
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Po co jakies badania. My wiemy swoje i palimy maszty.5g.
    Nie mogę znależc publikacji z przed wojny o szkodliwości wprowadzania
    kanalizacji w Warszawie.
    Jak ktoś znajdzie prosze o link.
    Człowiek jest poddany wielu czynnikom i albo z tym sie pogodzi albo zwariuje.
    Dlaczego nikt nie wakczy z dodatkami do spozywki. Przeciez też ma atesty. A ludzie i tak jedza.
    Pędzone wieprze,kurczaki,ryby itp.
    Ostatnio badano miód z miejskich pasiek. Jest ok.
    Pamiętacie zakaz używania komórek na stacjach benzynowych ?
    A tak z fizyki głębokość wnikania fal elmag w organizm maleje z częstotliwością /woda/.
    Wystarczy polożyć na antene SAT mokry ręcznik.
  • #25
    pawdzik
    Poziom 7  
    Mobali napisał:
    Trochę zastanawia mnie prześmiewczy ton niektórych odpowiedzi, szczególnie na tym Forum. Autor zadał dość konkretne pytanie, wyjaśnił też swoje wątpliwości i obawy. Skoro więc ktoś nie żadnych rzetelnych informacji w tym temacie chyba lepiej nic nie pisać zamiast drwić? Ale wracając do faktów zadam kilka pytań:

    1. Minimalne wartości promieniowania emitowane przez router WiFi to dokładnie "zmierzona i zważona" prawda. Wartości te są potwierdzone niezależnymi badaniami i rzeczywiście są znikomo małe. Oczywiście nikt nie udowodnił szkodliwości tego typu oddziaływania, co wydaje się logiczne. Jednak sama logika nakazuje zastanowić się nad tym, jakie oddziaływanie na organizm może mieć narażanie się na emisję z dziesiątek tego typu źródeł - na przykład w centrach miast czy w budynkach wielorodzinnych. Czy ktokolwiek prowadził tego typu badania? Czy promieniowanie na przykład dziesięciu....

    2. Sądzę, że poza kwestią wielkości emisji czy prostego sumowania ich źródeł, warto brać pod uwagę także czas oddziaływania tego typu emisji...

    5. Nie da się podważyć faktu, że współcześnie niezwykle trudno żyć w środowisku całkowicie wolnym od tego typu oddziaływań. Elektrosmog jest faktem i nie ma sensu tego kwestionować. A skoro tego typu narażenia zostały dodane do listy współczesnych zanieczyszczeń, więc chyba nie są zjawiskiem pożądanym dla naszego zdrowia i komfortu życia? Reasumując - jaki wpływ na nasze zdrowie ma wieloletnie...

    Bez trudu można natomiast znaleźć tego typu informacje: [i]Długotrwałe efekty narażenia na PEM to: wpływ na płodność; niszczenie komórek nerwowych, skutkujące zaburzeniami neurologicznymi, depresją, zaburzeniami zachowania, autyzmem, ADHD, itp.; wzrost stężenia hormonów stresu, rozwój wolnych rodników i uszkodzenia DNA (w wyniku stresu oksydacyjnego); upośledzenie działania bariery krew-mózg, która zapobiega przedostawaniu się niektórych substancji toksycznych z krwi do mózgu; zmniejszenie produkcji melatoniny.



    Dziekuje za konkretna i profesjonalna odpowiedz w tym temcie! Widze ze tez interesujesz sie tym zagadnieniem i jaki to ma wplyw na zdrowie czlowieka. Zgadzam sie praktycznie ze wszystkim co napisales. I co najwazniejsze wymieniles jaki to ma wplyw na zdrowie, o czym tez wlasnie wiedzialem, jakie sa skutki tego wszystkiego jesli przebywa sie zarowno w pracy jaki domu w polu elektromagn. Dlatego tez probuje zminimalizowac to dzialanie i mam nadzieje ze sie uda w jakims stopniu, zaczynajac tu od rutera i powylaczaniu czesciowo elektroniki.

    Dodano po 8 [minuty]:

    clubber84 napisał:
    @Mobali
    Dlatego właśnie napisałem autorowi, żeby nie brał na poważnie szkodliwości PEM z routera, bo instalacja elektryczna emituje większe, i to przez 24h/dobę, 7 dni w tygodniu, 365 dni w roku.
    Aby zminimalizować emisję PEM w mieszkaniu/domu, musiałby odłączyć wszystkie urządzenia z gniazdka, a jak wiemy z innego tematu na forum odłączanie urządzeń z "prądu" powoduje ich szybsze psucie się, zwłaszcza tych, które posiadają zasilacze impulsowe niezabezpieczone przed skokami napięcia.


    Dzieki, tak jak wspomnialem wczesniej nie sadzilem ze instalacja elektryczna ma az takie promieniowanie :(. Teraz to mi dalo do myslenia. Bede musial rzeczywiscie poodlaczac troche tych urzadzen z gniazdka, ktorych nie uzywam. To przez te urzadzenia pewnie takie "cieplo" jest w lecie ze nie da sie spac nie wspominajac o falach. Bo niestety ruter za drzwiami, ilosc podlaczonych urzadzen i komputer chodzi praktycznie caly dzien emitujac cieplo....Zamawiam jak najszybciej odpowiednie urzadzenie do pomiarow bo teraz to az jestem ciekaw jaka roznica w tym bedzie miedzy moim pokojem a innej odoby ktora ma powiedzmy tylko 3 urzadzenia podpiete do gniazdka, hmmm
  • #26
    Awyrdonyt
    Poziom 26  
    Co by tam na ścianach układać, to trzeba w pierwszej kolejności sprawdzić jak te materiały tłumią sygnały radiowe o różnych częstotliwościach.
  • #27
    pawdzik
    Poziom 7  
    Mobali napisał:
    @clubber84
    Dokładnie! Ten router to nie jest jedyne i pewnie nie największe zagrożenie w domu. Więc chyba nie tędy droga. Problemu nie można lekceważyć, ale warto do tego podejść całościowo, eliminując także wszelkie inne potencjalne źródła zagrożeń. A jak nie, to zostaje zainstalować sobie moskitierę z siatki a'la klatka Faradaya.


    Tez o tym slyszalem i widzialem dostepne na ebay. Najpierw porobie testy z ruterem i ewentualnym jego przeniesieniem na parter jak i odlaczeniem urzadzen elektronicznych ktorych nie uzywam na codzien. Dzieki

    Dodano po 11 [minuty]:

    clubber84 napisał:
    Oj drogo wyniosłaby autora taka siatka Faradaya...

    A i jeszcze jedno pytanie do autora (chyba ważniejsze niż to z routerem):
    - Ile czasu całościowo w ciągu dnia rozmawiasz przez telefon komórkowy?


    Zadales w sumie istotne pytanie, no przyznam szczerze ze troche spedzam na komorce czasu, moze nie samo gadanie, ale lacznie z fb i youtube do 2h jesli mi czas pozwala tylko. To tez musze zmienic, bo wiem ze to zly nawyk. I pewnie zostawienie samego wifi w komorce i w zamian uzycie komputera do celow youtube, fb itd bedzie lepszym rozwuazaniem...

    Dodano po 4 [minuty]:

    Zbigniew 400 napisał:

    A tak z fizyki głębokość wnikania fal elmag w organizm maleje z częstotliwością /woda/.
    Wystarczy polożyć na antene SAT mokry ręcznik.

    No ok ale przeciez na komorce nie bedziemy klasc mokrego recznika?
    Co masz dokladnie na mysli z ta woda? Picie wody ma tu cos wspolnego? Czy tylko mowisz o wodzie/mokrych rzeczach na urzadzeniach emitujacych takie fale?

    Dodano po 5 [minuty]:

    Awyrdonyt napisał:
    Co by tam na ścianach układać, to trzeba w pierwszej kolejności sprawdzić jak te materiały tłumią sygnały radiowe o różnych częstotliwościach.

    Zgadza sie, podalem w poscie jak taka siatka, co mysle kupic tlumi fale, mysle ze ruter bedzie stlumiony patrzac na czestotliwosci. Nie bylem tylko pewien czy aby na pewno musi byc uziemiona co juz mi odpowiedziano i czy musi byc na calej scianie, ale tez juz uzyskalem odpowiedz ze kladzenie jej tylko za samym ruterem mija sie z celem. Wniskuje ze wieksze korzysci da przeniesienie rutera na parter, potrzebne dluzsze kable ale nie bede sie musial bawic z tym uziemieniem.
  • #28
    Mobali
    Poziom 35  
    pawdzik napisał:
    no przyznam szczerze ze trochę spędzam na komórce czasu, może nie samo gadanie, ale łącznie z fb i youtube do 2h jeśli mi czas pozwala tylko. To tez muszę zmienić, bo wiem ze to zły nawyk. I pewnie zostawienie samego wifi w komórce i w zamian użycie komputera do celów youtube, fb itd będzie lepszym rozwiązaniem...
    Akurat w tej dziedzinie są dość proste, łatwe do zastosowania i bardzo skuteczne rozwiązania:
    1. ograniczenie czasu korzystania z urządzenia,
    2. jak największe oddalenie urządzenia od ciała, bo natężenie promieniowania maleje odwrotnie proporcjonalnie do kwadratu odległości. A tłumacząc prościej, dwukrotne zwiększenie odległości "zmniejsza" promieniowanie aż czterokrotnie, czterokrotne oddalenie aż szesnastokrotnie, itd. W ten sposób szkodliwe oddziaływania można radykalnie obniżyć.
    3. stosowanie słuchawek, takich zwykłych na kablu (uzyskany efekt wynika wprost z poprzedniego punktu)
    4. używanie funkcji głośnomówiących zamiast trzymania urządzenia przy uchu (jak wyżej - w ten sposób zwiększasz odległość radykalnie zmniejszając skutki szkodliwego oddziaływania.
    5. Korzystanie z telefonu w miejscach, gdzie poziom sygnału jest najlepszy (wtedy nadajnik telefonu może pracować ze znacznie mniejszym natężeniem - to kolejny argument za tym, że przypadkowe ekranowanie może czasem przynieść odwrotne efekty!).
  • #29
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Pawdzik.
    Stwierdzono ze kuchenka mikrofalowa wnika w mięso na głębokośc ok 7cm. Moc kuchenki ok1000W
    Moc nadajnika telefonu to ok 4W i jest optymalizowana przez telefon.
    Teraz pomyśl.
    Promieniowanie z telefonu wnika w cialo ok 5mm. Więc do mózgu daleko.
    Woda zawarta w skórze tłumi.Jaki % wody jest w człowieku ?
    Stwierdzono w jakims kraju ze po wprowadzeniu komórek w ciągu 10 lat
    Ilość zachorowan na glejaka zmniejszyła sie/rocznie/ ewenement.

    Ale wskazówki Mobali są cenne i prawdziwe

    Ale tez zastanow sie nad pracą z komputerem bo jest akcja szkodliwe promieniowanie led niebieskie.

    Moderowany przez ArturAVS:

    Kuchenka mikrofalowa wnika w mięso? Ciekawe jak? Promieniowanie mikrofalowe tak, ale nie kuchenka!

  • #30
    piotr_w_gda
    Poziom 9  
    Przeczytałem i powiem, krótko dosyć tych bzdur !
    Czy ktoś z obecnych w tej dyskusji potrafi powiedzieć w czym mierzy się wektor natężenia pola elktromagnetycznego (ja wiem w V/m), mówi kolegom coś ta jednostka, ciekawe czy wiecie ujmując to kolokwialnie, jakie wartości to dużo a jakie to mało !!! . Zbigniew_400 jeżeli porównujesz propagacje fal emitowanych przez kuchenkę mikrofalową z propagacją fal telefonu komórkowego to jesteś zwykłym nieukiem, który naczytał się paranaukowych artykułów. To nie te widmo !!! a propagacja głównie zależy od długości fali. Te emitowane przez telefon przez Ciebie przenikają (to dużo lepiej dla twojego zdrowia niż byś je pochłaniał) - nie wierzysz proponuje sprawdź to empirycznie - wsadź se telefon w d... i zobacz czy się dodzwonisz.
    Co do badań i statystyk trzeba uważać z wnioskami. Na przełomie wieków gdy topowym modelem telefonu była Nokia w kształcie walizeczki w cenie średniej klasy samochodu, bodajże Finowie postanowili zbadać korelacje pomiędzy przyczyną śmierci i poważnymi chorobami a użytkowaniem telefonu celem określenia jego szkodliwości na nasze zdrowie. Z przerażenie zaobserwowano, że użytkownicy telefonów 4 razy częściej mają udary i wylewy oraz problemy wieńcowe w stosunku do przekroju populacji. Na nasze szczęście zanim zabroniono używać telefonów komórkowych właściwie zinterpretowano wyniki - w tamtych czasach telefonów używali tylko i wyłącznie menadżerowie wyższego szczebla, którzy głownie ze względu na stres i nie do końca higieniczny tryb życia (zazwyczaj palacze, pijacy, obżarciuchy, pieniacze - bez urazy moda na sport wśród szefów to tręd ostatniego 10 lecia) kończyli je 4 x razy częściej na zawał lub wylew niż typowy obywatel. Nie znam do tej pory żadnych rzetelnych wymiernych badań, które miały by w sposób wymierny określić wpływ używania telefonów na długość i jakość naszego życie (oczywiście wlezienie pod prosto pod jadące auto z nosem w telefonie nie dowodzi szkodliwości promieniowania elektromagnetycznego na nasz organizm:).
    Chcesz się skutecznie "wyekranować" dobra rada zacznij od teorii pola, zanim zaczniesz teorie pola musisz się uporać z matematyką na poziomie, o którym pewnie nawet nie śniłeś.
    Dużo zdrówka !
    Dużo zdrówka !!!

    Dodano po 15 [minuty]:

    Przepraszam Zbigniewa_400 pomyliłem użytkownika .to kto inny napisał o mikrofalówce.