Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Sklep ElwronSklep Elwron
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Studnia abisynka - panel fotovoltaiczny + pompa

19 Kwi 2020 10:41 534 13
  • Poziom 11  
    Witam serdecznie. Wywierciłem sobie studnie typu abisynka (szpilka). Pomyślałem żeby zamiast hydroforu zastosować panel + pompę. Pompa musi być u góry studni gdyż zanurzeniowa nie zmieściłaby by się do studni i z niej rura w dół około 5-6 metrów miałaby wysysać wodę na powierzchnie. Miałoby to funkcjonować tylko w słoneczne dni bez zbędnych akumulatorów. Chciałem zapytać jaki zestaw należy zastosować aby to działało. Oczywiście najtańszym kosztem.
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • Poziom 10  
    Witam 6 metrów to maks ssania dla pomp
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • Poziom 25  
    Jest inne wyjście a nawet dwa.
    Powiedz jakiej średnicy masz tą abisynkę i z jakich materiałów?
    U mnie rura ocynk 5/4 cala i jedno z tych rozwiązań odpada. Jeśli Masz 1,5 cala to najpierw obejrzyj pompę żerdziową.
  • Poziom 9  
    Są pompy 12v i 24V samozasysające, np. Seaflo taka za 300 zł powinna dać radę a nawet za 100 zł, ale musisz sam przetestować. Powiem Ci z doświadczenia, że rok temu testowałem też Seaflo ale zęzową do nalewania wody ze stawu do beczki. Generalnie dawała radę ale pod koniec sezonu kiedy poziom wody spadł pompa musiała więcej podnosić do góry wody i zaczęła się poddawać. Teraz szukam na testy może ciśnieniowej samozasysającej bo zęzowe się nie nadaję na większe odcinki. No więc zastanawiam się nad Seaflo ale tą za 300 zł.
  • Poziom 15  
    strazaksam1 napisał:
    Witam 6 metrów to maks ssania dla pomp


    Dla jakich pomp? Wszystkich czy konkretnego typu?
    Głębokość ssania liczy się od lustra wody do poziomu pompy, sama głębokość studni nie ma znaczenia.
  • Poziom 25  
    ta pompa zęzowa to rozumiem że jest zatapialna - a co do samozasysających to jak kolega strazaksam1 stwierdził wcześniej max głębokość to około 6 metrów.
    Teoretycznie około 8, bo powyżej następuje rwanie słupa wody.
    Istotnym jest - z czego jest zrobiona studnia, szpilka czy rura.
    Jak szpilka to żadna ze znanych mi zatapialnych nie wejdzie jak natomiast rura (nawet szara 50 mm) to już szansa jest.
    Autor napisał że zatapialna się nie zmieści, ale ciekaw jestem jakiej średnicy ma szpilkę.
  • Poziom 9  
    Pompa zęzowa zatapialna, ale one mają słabą wydajność. Ciśnieniowa powinna być OK w moim przypadku bo tylko ma podnieść wodę ze stawu około 1 metr, pchnąć 10 metrów i nalać do beczki. Także chcę teraz zamienić zęzową do podlewania w szklarni na ciśnieniową służy ona tylko do napełniania wody w beczce z której spuszcza wodę programator. Wszystko dzieje się automatycznie, ale chcę to w tym roku poprawić o może solar i lepszą pompę.
    Muszę też wymienić czujnik poziomu cieczy bo kupiłem z foton firmy za 150 zł chyba, ale on głupieje zrobię to na innej płytce elektronicznej, ale z pływakami/czujnikami. Prościej i nie powinno być problemów, a ten czujnik to nie wiem czy wadliwy konstrukcyjnie tej firmy rozwiązanie czy wszystkie takie badające oporność mają ten sam problem.
    Szukam tylko jakiegoś solara 24V może ciut więcej ale aby mógł zasilać pompę także Waty są potrzebne.
    Znalazłem gość sprzedaje po 160 zł 100V i jakieś 150 Wat, ale napięcie może w sumie za duże lepiej dać coś bezpieczniejszego.
  • Poziom 25  
    pobierając wodę ze stawu nie wiem czy nie byłoby korzystniej zaprząc do pracy mechanicznej wiatr, lub jakieś combo - wiatr słońce.
    Natomiast autor tematu pytał o abisynkę. a tutaj sprawa jest o tyle inna że nie tak łatwo znaleźć pompę która sie zmieści o ile znajdzie się taką w ogóle.
  • Poziom 9  
    rdt napisał:
    pobierając wodę ze stawu nie wiem czy nie byłoby korzystniej zaprząc do pracy mechanicznej wiatr, lub jakieś combo - wiatr słońce.
    Natomiast autor tematu pytał o abisynkę. a tutaj sprawa jest o tyle inna że nie tak łatwo znaleźć pompę która sie zmieści o ile znajdzie się taką w ogóle.


    No dobra a co zrobisz jak nie wieje? Za dużo z tym zachodu. Zwykły solar na 24V, albo nawet stary akumulator ładowany raz na tydzień i nie nosisz każdego dnia wiader z wodą. I tak nie unikniesz doglądania takiej instalacji woda ze stawu jest brudna glony itd. więc musisz czyścić co jakiś czas filtry np. na programatorze (elektrozawór od wody). Woda ze stawu jest o tyle dobra, że jest ciepła rośliny nie dostają szoku tak jak w przypadku podlewania wodą zimną. Znajomy ma pomidory i on podlewa wodą ze studni i już młode sadzonki liście mu chorują. Najprawdopodobniej przez wodę.
    Najlepsze rozwiązania są takie które rozwiązują jakiś problem, ale są niezawodne. Co z tego, że masz czujnik poziomu wody niby powinien wszystko załatwiać, ale rok temu męczył mnie produkt firmy, w której wydałem aż 150 zł. Taki sam czujnik w chinach kosztuje 5$ i może byłby niezawodny.

    Co do pompy w pytaniu autora wątku to albo samozasysająca jak mały otwór i woda jest na niedużej głębokości albo jakaś pompa głębinowa nurek na te 12, 24V.
    Nie testowałem nie wiem na ile się to sprawdza.
  • Poziom 25  
    Kolego - skoro pompa zęzowa 20W nie wyrabia to rozumiem że będzie większa ile 100W ??
    Ja wcale nie mam się zamiaru spierać, ale powiedz mi ile wat będzie miał Twój "zwykły solar"?
    Jakiej pojemności masz na myśli akumulator pisząc że wystarczy go naładować raz na tydzień ?
    Jak go ochronisz przed kradzieżą ?
    Piszesz że autorowi tematu potrzebna pompa nurek- a ja już pytałem kilkukrotnie o średnicę tej abisynki.
    U mnie jest szpilka 5/4 cala i nie znajdziesz raczej zatapialnej pompy pod tą średnicę.
    Nie oznacza to że nie da się wypompować z pomocą mechaniki wody z głębokości nawet i 12 metrów. (choć metoda pobiera 4x więcej energii elektrycznej niż pompa samozasysająca)
    Co do temperatury u mnie będzie to wyglądać tak że w nocy pompuje do wyżej ustawionej beczki, grzeję cały dzień, na wieczór podlewam i znowu pompuję , grzeje cały dzień ,podlewam itd ...
  • Poziom 9  
    Pompa, którą mam ma chyba około 40W albo więcej nie pamiętam. Kupiłem teraz na testy pompę paliwową na stronie producenta jest informacja, ze nadaje się do przepompowywania wody chcę sprawdzić. Kosztowała mnie 100 zł najwyżej stracę. Moc chyba 150W.

    Mam też na uwadze ciśnieniową za 300 zł Seaflo i inna głębinowa też za 300 zł i na moje potrzeby raczej by sobie radziła, bo wysoko pompuje, ale musiałbym to przetestować. Na razie kupiłem tę do paliwa, bo jest masywna i wygląda no mocną chcę się przekonać jak nie padnie, ale do wody się nie nada to posłuży do paliwa, bo taką, którą miałem padła. Kupiona coś za 30 zł, ale przez długi czas pompowała ropę bez problemu.

    Znalazłem gościa, który ma nowe i dobre solarny za 160 zł 150, 200 W napięcie około 100V. Także taki panel bez problemu da radę kupić, ale z jednej strony napięcie już może zbyt wysokie, więc wolałbym coś około 30-50V

    Studnia abisynka - panel fotovoltaiczny + pompa
    Coś tam da złożyć się. Zrezygnowałem ze zwykłej pomy na napięcie 230V z racji, że tu mi wystarczy coś niedużego a bezpiecznego.

    Nie pamiętam, co to za akumulator to już starawy, ale rok temu służył do nalewania wody. Taka pompa długo nie chodziła, przez dzień ile tej wody było spuszczane z beczki. To nie jest szklarnia z warzywami na handel tylko dla siebie, a nie lejesz też jak szalony bo rośliną to też zaszkodzi.

    Nie chronię przed kradzieżą. Teren jest ogrodzony, bardziej boje się o ryby, bo pelikany dzikie węże korzystają bez pytania, ale co poradzić strzelał do nich nie będę. Generalnie nie popadam w paranoję jak miałby ktoś ukraść to ukradnie, ale komu potrzeby stary akumulator.

    Co do pytania o średnicę. Nie wiem jak autor kopał może wykopał i potem się zastanawiał, co tam włożyć. Najpierw trzeba się zastanowić, co tam ma być i jak to działać. Potem robić.

    Z wodą ze stawu jest taki problem, że jest tam masa glonów i cała armatura wymaga, aby co jakiś czas do niej dojrzeć (filterki przepłukać itd.). Zastosowałem bezpieczne napięcie z tego względu, że tak jest bezpieczniej problem w tym, że te pompy, które są na rynku na 12V to raczej jakoś super wydajne nie będą. Rok temu sezon jakoś ta zęzowa, którą miałem, dawała radę większy problem był z tym nieszczęsnym czujnikiem poziomu wody z firmy foton. Dlatego jak ktoś kiedyś tu trafi z polecenie Google to mówię nie wchodzić w jakieś dziwne rozwiązania zwykłe pływaki jeden na dole drugi na górze i ewentualnie prosta płytka/przekaźnik załączający pompę. Mamy to samo, a na pewno nie będzie problemów. Im więcej elektroniki, automatyki tym większe problemy, a jak coś padnie reszta nie działa.
  • Poziom 25  
    no właśni - tłoczenie wody ze stawu a tłoczenie z abisynki to ze względu na pompę jest całkiem co innego.
    U mnie jest teren nieogrodzony, (jeszcze),
  • Poziom 9  
    Z wodą z ziemi będziesz miał ten plus, że glony nie będą syfić Ci całej armatury.