Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zrobić bryzgoszczelny buzer

20 Kwi 2020 07:34 324 20
  • Poziom 34  
    Mam taki dość popularny elektromagnetyczny buzer. Jest to walec o średnicy 12mm z niewielkim otworkiem przez jaki wydostaje się dźwięk. Ten buzer jest elementem urządzenia jakie zostanie umieszczone w małej obudowie. Całość będzie przenośna i może być sporadycznie narażona na deszcz. Czy ktoś ma pomysł jak spowodować aby dźwięk z wnętrza obudowy wydostawał się na zewnątrz przy jednoczesnym zachowaniu bryzgoszczelności ?
    Chodzi o rozwiązanie jakie można zastosować w większej skali.
  • Poziom 27  
    Wkładki słuchawkowo/mikrofonowe stosowane w morskich aparatach telefonicznych były wyposażone w membranę z folii. Ona zabezpieczała właściwą membranę i wnętrze wkładki przed wilgocią. Aparaty były stosowane na statkach i w budkach wartowniczych. Wilgoci opierały się dobrze, gorzej radziły sobie z głupotą znudzonych wartowników.
  • Specjalista elektronik
    Buzer zawiera blaszkę (zwykle w kształcie koła), która zwykle po jednej stronie ma przyklejoną ceramikę, a na niej metalizację z wyodrębnionym "języczkiem". Do tego jest podłączony tranzystor, i ze dwa oporniki. Obudowa z otworkiem poprawia sprzężenie blaszki z falą dźwiękową. Myślę, że od strony otworka jest strona blaszki bez ceramiki (do sprawdzenia, jak masz taki buzer i umiesz otworzyć obudowę nie uszkadzając jej).

    Wypada zmontować to tak, żeby na brzegu blaszki była jakaś uszczelka (między blaszką, a tą stroną obudowy, która ma otworek), i być może ma sens pokrycie blaszki lakierem (tylko niezbyt grubym, żeby za bardzo nie zmienić jej właściwości akustycznych), żeby nie korodowała (to zwykle jest mosiądz, ma nieco odporności na korozję, ale po dłuższym czasie w wilgotnym środowisku skoroduje). I tę stronę z otworem docisnąć do obudowy, w której też powinien być otwór, podkładając tam uszczelkę, żeby woda, która wpadnie poprzez ten otwór, nie przedostała się do wnętrza urządzenia.

    Można kupić samą blaszkę i dopasować do niej obudowę. Tylko trzeba pamiętać, że wymiary otworu muszą być dobrane do częstotliwości drgań blaszki, żeby uzyskać rezonansowe wzmocnienie dźwięku. Częstotliwość drgań blaszki jest zbliżona do jej rezonansu mechanicznego, ale potrzebny jest jeszcze rezonans z powietrzem wewnątrz obudowy, i dostrojenie do niego uzyskuje się poprzez dobranie średnicy otworu.

    Inna możliwość, to głośniczki z wodoodporną membraną - ale trzeba by do takich głośniczków porobić jakieś układy generatorów. Też przydałoby się uzyskać rezonans.
  • Poziom 34  
    Chodzi o elektromagnetyczny buzer. Nie ma w nim żadnej ceramiki.
    Załóżmy, że przed nim jest ścianka obudowy. Jeśli w tej ściance zrobię otwór to dźwięk się wydostanie ale jednocześnie w drugą stronę może wlać się woda.
  • Poziom 27  
    Zrób dziurkę i zaklej ją folią. Albo daj uszczelkę między brzęczyk a obudowę. Jeśli jeszcze między obudową a uszczelką będzie folia, to powinno to piszczeć i być wodoszczelne.
  • Poziom 43  
    Jeśli bryzgoszczelna to powinien wystarczyć odpowiednio gęsty materiał z dziurkami (siateczka) w otworze obudowy. Takie obudowy były np. w kolumnach rozgłoszeniowych - pracujących jako nagłośnienie na otwartej przestrzeni. Wytrzymywały nawet niezłe ulewy... Folia oczywiście może być również - z tym , że lepiej jeśli będzie mieć większą powierzchnię niż sam buzer (bo jednak nieco "wycisza" dźwięk).
  • Poziom 27  
    Proponuję użyć uszczelek stosowanych w instalacjach wodociągowych - nie będzie problemów z dostępnością przez dłuższy czas.
  • Specjalista elektronik
    Można zrobić okienko z folią, ale żeby dźwięk dobrze przechodził, folia musi być w miarę cienka (masa na jednostkę powierzchni mniejsza od 10% masy powietrza na jednostkę powierzchni pomnożonej przez długość fali), nie sztywna, zamocowana na brzegu tak, by reszta do niczego nie dotykała. Jaką częstotliwość daje ten buzer? A "siateczka" musiałaby być z materiału hydrofobowego (z takich materiałów robi się namioty, parasolki... jak masz zepsutą parasolkę, która była mało używana, to może się nadać - bywały takie po kilka zł, szybko się coś łamało, ale trzeba przetestować, czy nie przepuszcza wody, i może dać dwie warstwy).
  • Poziom 34  
    Buzer ma częstotliwość 2400Hz i wielkość 12x12mm. Dźwięk wydostaje się przez otworek o średnicy 2.5mm
    Całe urządzenie jest wielkości pudełka zapałek i będzie noszone przez człowieka. Szukam rozwiązania jakie można zastosować przy ilości kilku tysięcy sztuk. Nikt celowo nie będzie chodził z urządzeniem w czasie deszczu ale minimalną odporność na wodę muszę zachować.
  • Specjalista elektronik
    2400 Hz to długość fali około 13cm, folia powinna mieć masę nie większą, niż 150 g/m2, co odpowiada grubości tworzywa sztucznego około 0,1mm (typowa torebka śniadaniowa ma mniej), aluminium 55um, miedzi 17um. Są takie rzeczy, jak folia mylarowa, pewnie jest do kupienia o grubości kilkunastu mikronów, a może i cieńsza (stosuje się takie do okienek, przez które maja przelatywać cząstki alfa).

    Ale potrzebna będzie jakaś osłonka (druciana kratka), żeby ktoś niechcący nie przedziurawił folii palcem, zwłaszcza jak będzie jakaś cieńsza. I jakiś odstęp od buzera, np. ze 2mm.

    Hm... a jak taki dźwięk przechodzi przez cienki polar, i czy taki polar daje wystarczającą ochronę przed deszczem?

    Guma z prezerwatywy może być za gruba i osłabiać dźwięk. A z rękawiczki lateksowej na pewno będzie wyraźnie osłabiać.
  • Moderator Samochody
    TvWidget napisał:
    Chodzi o elektromagnetyczny buzer. Nie ma w nim żadnej ceramiki.
    A co to jest za stwór? Zwykłe piezo, z generatorem pewnie - charakterystyczny czarny walec, na dwu nóżkach, z "dziurkom" od góry, przez którą wydostajesię dźwięk. Nie wymaga lepszego zabezpieczenia, niż reszta elektroniki.
  • Poziom 27  
    Nie piezo tylko mały głośniczek. W środku membrana, cewka i magnes, do tego generator. Piszczy nie tak ostro jak głośnik piezo.
  • Poziom 43  
    Awyrdonyt napisał:
    Nie piezo tylko mały głośniczek.
    Hmmm... jak dotąd opieramy się jedynie o to co pisał Autor, a nie przedstawił On jednoznacznej odpowiedzi. Może jakaś fotka? Czy nadal zgadujemy co zacz?
  • Poziom 34  
    _jta_ napisał:
    W takim razie trzeba czymś go osłonić...

    Pozornie wydaje się to takie proste.
    Rozważałem cienką i płaska obudowę z otworem przez jaki wystaje na zewnątrz część buzera. W takim przypadku potrzebny jest jakiś kapturek osłaniający tą wystającą część. Nie mam jednak pomysłu jak taki kapturek zrobić.