Tak, wiem, że DWR-921 to beznadziejny router, a T-Mobile to beznadziejna sieć.
Składa się jednak tak, że jeszcze przez min 6 tygodni przyjdzie mi żyć i pracować na wsi, mam ten router, mam też kartę SIM od T-mobile z oferty bezlimitowej i niezwalniającej. Play chodzi super, niestety zużyłem miesięczny transfer w tydzień. Więc chcę podjąć się wyzwania ujeżdżenia T-mobile by jednak mi służył.
Ponieważ to DWR-921, to nie wiem, z czym się łączę, ani na czym. Wiem, że na wymuszonym LTE mam DL 0~2Mb, to wszystko zależne od pory dnia (w nocy osiągam nawet DL 15-20Mb/s). W dzień nie zawsze idzie test zrobić, bo speedtest nie może nawet połączyć się z czymkolwiek. Często zdarza się, że UL jest znacznie lepszy niż DL. Jestem jednak w okolicy gdzie uciekło z miasta mnóstwo ludzi na czas izolacji więc domyślam się, że to typowe oznaki zapchania tego pasma/technologii. Poziom sygnału router pokazuje na 55-65%, z resztą okresowo niezły upload wskazuje na to, że fizyczne warunki połączenia z nadajnikiem są w porządku. Ze względu na beznadziejny DL w dzień LTE jest praktycznie nieużywalny.
Po wymuszeniu 3G siła sygnału spada do 12-20%, mimo to DL się poprawia (3-10Mb/s niezależnie od pory dnia, jeszcze nie wystarczające, ale stabilnie dostateczne), UL niestety 0,5-2Mb. Czasami są okresy, kiedy w trybie 3G router łapie wyraźnie lepszy sygnał, podchodzący pod 40% - te poziomy sygnałów są stabilne, sugerowałoby to łączenie z innym nadajnikiem/pasmem? Z reguły jednak jest to stabilne 12-20%. Co ciekawe, nie ma to wpływu na transfery - w obu przypadkach nie powalają na kolana, ale są stabilne i znacznie lepsze od LTE.
Router stoi na parapecie, anteny od wolnego powietrza oddziela tylko pojedyncza szyba. Anteny w układzie jedna pionowo druga poziomo, Całość skierowana w kierunku wyraźnie najbliższego nadajnika T-mobile w Sulęczynie.
Wykonałem badania telefonem, z tą samą kartą SIM, poniżej wyniki. Pod ręką był J3 2016 i nie wiedzieć czemu NCI lite nie pokazuje bandów.
Moja lokalizacja: https://goo.gl/maps/Hbqc1U45P2rZM4u57
Pytanie jest takie. Szukam rozwiązania tymczasowego, nie chcę inwestować w cuda wianki, za min 6 max 10 tygodni mnie tu nie będzie. Mogę kupić antenkę, np zachwalaną tu https://telkob.pl/pl/p/Antena-ATK-504-Pasmo-698-2690-MHz./44 chcę się jednak upewnić czy to dobra droga, by zwiększyć sygnał na 3G który wydaje się być obiecujący pod względem transferów. Ryzyko żadne, najwyżej odeślę. Być może jednak eksperci mają lepszą koncepcję okiełznania tych trudnych warunków.
Składa się jednak tak, że jeszcze przez min 6 tygodni przyjdzie mi żyć i pracować na wsi, mam ten router, mam też kartę SIM od T-mobile z oferty bezlimitowej i niezwalniającej. Play chodzi super, niestety zużyłem miesięczny transfer w tydzień. Więc chcę podjąć się wyzwania ujeżdżenia T-mobile by jednak mi służył.
Ponieważ to DWR-921, to nie wiem, z czym się łączę, ani na czym. Wiem, że na wymuszonym LTE mam DL 0~2Mb, to wszystko zależne od pory dnia (w nocy osiągam nawet DL 15-20Mb/s). W dzień nie zawsze idzie test zrobić, bo speedtest nie może nawet połączyć się z czymkolwiek. Często zdarza się, że UL jest znacznie lepszy niż DL. Jestem jednak w okolicy gdzie uciekło z miasta mnóstwo ludzi na czas izolacji więc domyślam się, że to typowe oznaki zapchania tego pasma/technologii. Poziom sygnału router pokazuje na 55-65%, z resztą okresowo niezły upload wskazuje na to, że fizyczne warunki połączenia z nadajnikiem są w porządku. Ze względu na beznadziejny DL w dzień LTE jest praktycznie nieużywalny.
Po wymuszeniu 3G siła sygnału spada do 12-20%, mimo to DL się poprawia (3-10Mb/s niezależnie od pory dnia, jeszcze nie wystarczające, ale stabilnie dostateczne), UL niestety 0,5-2Mb. Czasami są okresy, kiedy w trybie 3G router łapie wyraźnie lepszy sygnał, podchodzący pod 40% - te poziomy sygnałów są stabilne, sugerowałoby to łączenie z innym nadajnikiem/pasmem? Z reguły jednak jest to stabilne 12-20%. Co ciekawe, nie ma to wpływu na transfery - w obu przypadkach nie powalają na kolana, ale są stabilne i znacznie lepsze od LTE.
Router stoi na parapecie, anteny od wolnego powietrza oddziela tylko pojedyncza szyba. Anteny w układzie jedna pionowo druga poziomo, Całość skierowana w kierunku wyraźnie najbliższego nadajnika T-mobile w Sulęczynie.
Wykonałem badania telefonem, z tą samą kartą SIM, poniżej wyniki. Pod ręką był J3 2016 i nie wiedzieć czemu NCI lite nie pokazuje bandów.
Moja lokalizacja: https://goo.gl/maps/Hbqc1U45P2rZM4u57
Pytanie jest takie. Szukam rozwiązania tymczasowego, nie chcę inwestować w cuda wianki, za min 6 max 10 tygodni mnie tu nie będzie. Mogę kupić antenkę, np zachwalaną tu https://telkob.pl/pl/p/Antena-ATK-504-Pasmo-698-2690-MHz./44 chcę się jednak upewnić czy to dobra droga, by zwiększyć sygnał na 3G który wydaje się być obiecujący pod względem transferów. Ryzyko żadne, najwyżej odeślę. Być może jednak eksperci mają lepszą koncepcję okiełznania tych trudnych warunków.