Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat 126p Kreci ale nie odpala

01 Paź 2005 22:26 12999 18
  • Poziom 10  
    Mój maluch jest z roku 83r. Kable kopułkę od aparatu zapłonowego i cewkę zapłonowa tez dziś wymieniłem do gażnika bezpośrednio sam paliwo wlewałem i dalej nie odpala .Pomóżcie jakoś może macie jakieś schematy podłączenia przewodów do cewki bo całe podłączenie to jest strasznie nie pewne może do cewki prąd nie dochodzi bo raz ma małą iskrę a nieraz wcale i do przerywacza bo mam wrazenie ze przerywacz jest popsuty ale tez tego nie jestem pewny i jest odpalany dzwignią przy ssaniu
    Pozdro
  • Poziom 22  
    Jesli iskra slaba a swiece nowe to moga byc kable WN, uszkodzony kondensator, zla przerwa na przerywaczu, uszkodzona cewka lub jej slabe zasilanie.
  • Poziom 20  
    domino_16 napisał:
    Morze pomyliłeś przewody zapłonowe?? sprawdź...

    :D:D:D:D zakładając oczywiście, że nie jest to elegant ani model z lat 70-tych
  • Poziom 15  
    Witam!

    Drogi kolego opisz troszkę szerzej typ zapłonu jaki jest w twoim autku a dowiesz się co może być przyczyną awarii.
    Musisz też brać pod uwagę układ zasilania paliwem bo często pompka paliwa odmawia posłuszeństwa o czym nikt wcześniej nie wspomniał. Pompa paliwa wcale nie musi być uszkodzona - dosyć częstą awarią jest wytarty popychacz napędzający pompę benzynową. Jeżeli wyeliminujesz tą usterkę to mając pompkę wymontowaną trzeba sprawdzić czy przy napędzaniu ręcznym podsysa paliwko (rurką która jest skierowana do góry musi wypływać benzyna). Tą pompę możesz wstępnie łatwo sprawdzić bez jej demontażu, rozłącz przewód paliwowy przy gażniku i włóż do jakiegoś naczynia - moze to być jakaś butelka po wodzie lub podobne. Niech ktoś zakręci rozrusznikiem, jezeli pokaże się benzyna to nie sprawdzasz już tego tak jak wcześniej opisałem. Dalsze kroki to gaźnik - czy paliwo jest w komorze pływakowej, czy filterek na deklu gaźnika nie jest zanieczyszczony, czy zawór iglicowy nie zawiesza się. Gdy wyeliminujesz te usterki to wtedy masz do sprawdzenia elektrykę ale napisz jaki masz zapłon bo to za dużo pisania o wszystkich przypadłościach ukladów zapłonowych.

    Pozdrawiam
    A.G.
  • Poziom 10  
    Mój maluch jest z roku 83r. Kable kopułkę od aparatu zapłonowego i cewkę zapłonowa tez dziś wymieniłem do gażnika bezpośrednio sam paliwo wlewałem i dalej nie odpala .Pomóżcie jakoś może macie jakieś schematy podłączenia przewodów do cewki bo całe podłączenie to jest strasznie nie pewne może do cewki prąd nie dochodzi bo raz ma małą iskrę a nieraz wcale i do przerywacza bo mam wrazenie ze przerywacz jest popsuty ale tez tego nie jestem pewny i jest odpalany dzwignią przy ssaniu
    Pozdro
  • Poziom 20  
    Cześć .Może platynki są nadpalone oczyśc polniczkiem iglakiem ustaw przerwe od 0.47 mmdo 0.53mm .Może być przestawiony zapłon . Może być uszkodzony kondensator na aparacie może być zwarcie między kondens a aparatem .Może być uszkodzona cewka
  • Poziom 10  
    I mam wielka prosbe bo mam malucha od 3 dni mozecie wszystko co piszecie co mam sprawdzic pisac tak zebym wiedział o co konkretnie chodzi o jaka czesc bo jeszcze nie znam wszytkich czesci po nazwie z gory dziekuje wszystkim co odpisuja na mij problem
  • Poziom 20  
    Przede wszystkim sprawdż czy masz problem z zapłonem czy paliwem. Pokręć trochę silnikiem tak jayś chciał odpalić (ssanie itp.).Później wykręć świece i zobacz czy zrobiła się mokra jeśli tak to paliwo dochodzi jeżeli nie to sprawdź zasilanie.
    Inną przyczną może być np. przestawiony rozrząd (łańcuszek jest tak zużyty że przeskoczył na kole)
    Co do połączenia cewki to do zacisku 15 dochodzi + ze stacyjki a z zacisku 1 przewód idzie do przerywacza
  • Poziom 20  
    Żeby sprawdzić zapłon odepnij przewód od cewki ten co idzie do aparatu zapłonowego .Podepnij jeden koniec żarówki 12v do odpietego przewodu a drugi koniec do cewki tam gdzie wypiołeś przewód. Scąg fajki z świec na wszelki wypadek .Włącz zapłon i kręć kołem na którym jest pasek klinowy .Żarówka będzie świecić ale kiedy zgaśnie to porównaj znaki na pokrywie rozrządu i na kole na kole po którym chodzi pasek jeśli sie pokryją to zapłon jest ok
  • Poziom 15  
    Witam!

    Przeme - Wszystko w porządku tylko weż pod uwagę że chłopak jest jeszcze dyletantem w tej materii, trzeba mu to jaśniej tłumaczyć, Z kąd on ma wiedzieć gdzie są znaki skoro sam napisał że prosi o wyłożenie sprawy krok po kroku (step by step).
    Dropek 177 - Koło pasowe silnika jest założone na wał korbowy. na jego obwodzie jest mały rowek który nazywany jest znakiem. Następne znaki są na silniku - na pokrywie rozrządu - to jest taki dekiel duraluminiowy z którego wychodzi koło pasowe silnika. Jak będziesz patrzył na silnik to znaki te a jest ich chyba pięć kresek (takich pasków nadlanych na deklu) są po prawej stronie od zawieszenia silnika (zaw. siln. to ta duża sprężyna na środku tylnego pasa). Jeżeli ustawiasz zapłon to zawsze pierwsza kreska musi pokryć się z rowkiem na kole pasowym. Tak ustawiony silnik pozostawiasz w spokoju i przechodzisz do ustawiania zapłonu. Zdejmujesz kopułkę z aparatu zapłonowego i sprawdzasz czy styki w aparacie są zwarte czy też rozwarte.Ślizg styków opiera się o krzywkę (takie zakończenie wałka które jest w jednym kierunku grubsze a w drugim cieńsze dokładnie co 90 stopni). Ustawienie zapłonu polega na wyłapaniu początku rozwarcia styków w aparacie zapłonowym - można to zrobić kawałkiem przewodu i żarówką, podłączcając przewód do czarnego cienkiego przewodu idącego od cewki zapłonowej do aparatu zapł. Drugi koniec swojej prubówki podłączasz do masy silnika lub nadwozia. Luzujesz nakrętkę mocującą aparat zapł. kluczem 13 i obracasz aparatem zapł. raz w prawo raz w lewo aby wyłapać początek rozwarcia styków (wtedy żarówka musi się zaświecić). Im wcześniej wyłapiesz ten moment tym dokłodniej ustawisz zapłon. Jak już to ustalisz i jesteś pewny że jest OK. to dokręcasz nakrętkę którą wcześniej luzowałeś kluczem 13. Przy tak skorygowanym zapłonie silnik powinien zapalić. Jest jeszcze jedno ALE, jeżeli zawory są niewyregulowane i są uchylone (objaw brak - ciśnienia w cylindrach) to nie ma szans na pomyślne odpalenie silnika (regulacja zaworów obowiązkowo). Przeanalizuj wszystko co zostało na forum poruszone i zastanów się czego jeszcze z tych podpowiedzi nie zrobiłeś. Myślę że sobie poradzisz bo Maluch to tak jak rower, tylko trochę więcej śrubek.

    Pozdrawiem
    A.G.
  • Poziom 10  
    Jaki jest najelepszy sposob na sprawdzenie iskry ????
  • Poziom 13  
    Witam.Jeżeli jest to Fiat zapalany linkowo to proponuje najpierw zapłon właczyć (przekręć kluczyk w stacyjce) a później jeżeli niezapali podać szersze objawy usterki i będziemy dalej mysleli .Pozdro..

    Dodano po 1 [minuty]:

    Albo spróbuj na popych....To działa.Zatrudnij sobie 4 ludzi do pchania i dojedziesz zawsze tam gdzie chcesz!!!
  • Poziom 12  
    dropek177 napisał:
    Jaki jest najelepszy sposob na sprawdzenie iskry ????



    Witam :):)


    Najlepiej jest wyjac przewod od swiecy zsunac oslonke i przyblizyc do kadluba i pokrecenie silnikiem z wlaczonym zaplonem jezeli jest odpalanie na linke a :):) jezeli chodzi o sprawdzenie iskry na swiecy to ja wykrec i podlaczona do przewodu i przyloz do kadluba silnika i pokrec rozruchem jezeli bedzie cienka to jest do bani a jezeli groba to jest wporzadku :):) i zwroc uwage na kolor elektrod jezeli jest rdzawy kolor tzn nalot to masz zaplon wporzadku a jezeli czarne to musisz ustawic zaplon a jezeli sa osmolone i tluste wymien uszczelki na tlokach :):):) aha i jezeli ktos ma tekie swiece osmolone i bedzie sie ktus zabierac za wymiane pierscieni uszczelniajacych to niech pamieta o sprawdzeniu gladzi na cylindrach jezeli w gmp jest dorza nierownosc moze je przeszlifowac ale tylko do odpowiedniego wymiaru lub jezeli cylinder jest tak wytarty ze dolny wymiar graniczny jest juz przekroczony musi wymienic cylinder i oczywiscie udzczelki :):) (na oslony popychaczy najlepiej nadaja sie sylikonowe bo guma niewyrabia) napisalem to dla tych ktorzy niewiedza. :P:P

    Pozdrawiam
  • Poziom 15  
    Kiedyś też tak miałem, po remoncie. Przyszedł sąsiad i obrócił aparat zapłonowy o 180%. Wtedy było ok :)
  • Poziom 10  
    Okazało sie ze 1 srubki nie ma w aparacie zapłonowy i teraz chodzi jak zyleta.Dzieki wszstkim za pomoc.
    Pozdro.
  • Poziom 2  
    A jesli wystepuje ten sam problem i przestawia caly czas zaplon o 180% i puzniej juz tak samo po chwili to moze ktos wie co trzeba zrobic??
    Bylbym wdzieczny za pomoc.
  • Poziom 11  
    Marecki - to sie nie moze samo przestawiac -bo spiete jest lancuchem -jezeli tak sie dzieje -to sa ogolone z zebow kolka rozrzadu
  • Poziom 11  
    maciek01 napisał:

    Albo spróbuj na popych....To działa.Zatrudnij sobie 4 ludzi do pchania i dojedziesz zawsze tam gdzie chcesz!!!


    aż 4? przecież maluch ma (legalnej) "pojemności" 3+ kierowca :P

    swoją drogą zdażało mi się samemu odpalać na popych, ale nie polecam tego...