Poratuje ktoś jak odłączyć alarm-immobiliser FOX z 1996 (prawdopodobnie model 101B) zamontowany w Daewoo NEXIA.
Ostatnio zaczął mi fiksować i sam włącza się podczas jazdy (po parunastu sekundach, góra po paru minutach) i po chwili odcina zapłon i często nie daje się wyłączyć mimo wielokrotnego wciskania przycisku pilota - muszę zdjąć klemę z akumulatora, żeby przestało wyć. (baterię w pilocie zmieniłem - nic to nie daje - problem musi być w skrzynce autoalarmu. Chciałbym go całkowicie odciąć (zlikwidować, bo nie jest mi już potrzebny w tak starym samochodzie - nikt nie ukradnie - nawet go nie zamykam, więc sterowanie centralnym zamkiem też zbędne), tylko jak mam spiąć styki, żeby nie mieć odciętego zapłonu ?
Z płytki alarmu wychodzi 5 kabli : czarny, biały, niebieski, zielony, czerwony. Biały kabel idzie do mniejszej kostki z której potem wychodzą 3 kable (biały, czarny, żółty), a pozostałe kable idą do większej kostki z której wychodzą tak samo 4 kable w takich samych kolorach.
Bardzo proszę o poratowanie, bo w tym momencie nawet nie jestem w stanie dotrzeć do jakiegoś elektryka (bo alarm odcina zapłon podczas jazdy).

Ostatnio zaczął mi fiksować i sam włącza się podczas jazdy (po parunastu sekundach, góra po paru minutach) i po chwili odcina zapłon i często nie daje się wyłączyć mimo wielokrotnego wciskania przycisku pilota - muszę zdjąć klemę z akumulatora, żeby przestało wyć. (baterię w pilocie zmieniłem - nic to nie daje - problem musi być w skrzynce autoalarmu. Chciałbym go całkowicie odciąć (zlikwidować, bo nie jest mi już potrzebny w tak starym samochodzie - nikt nie ukradnie - nawet go nie zamykam, więc sterowanie centralnym zamkiem też zbędne), tylko jak mam spiąć styki, żeby nie mieć odciętego zapłonu ?
Z płytki alarmu wychodzi 5 kabli : czarny, biały, niebieski, zielony, czerwony. Biały kabel idzie do mniejszej kostki z której potem wychodzą 3 kable (biały, czarny, żółty), a pozostałe kable idą do większej kostki z której wychodzą tak samo 4 kable w takich samych kolorach.
Bardzo proszę o poratowanie, bo w tym momencie nawet nie jestem w stanie dotrzeć do jakiegoś elektryka (bo alarm odcina zapłon podczas jazdy).