Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
LegrandLegrand
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Licznik kręci do przodu przy wyłączonych bezpiecznikach.

stone18 05 May 2020 19:57 3567 71
  • #31
    stone18
    Level 4  
    Dariusz Goliński wrote:
    Mało widać z tego zdjęcia
    Sprawdź kabel który idzie w stronę budynku. Interesuje mnie kolor izolacji zewnętrznej. Biała czy czarna ?

    Nie widać nic więcej poza tym co jest na zdjęciu. Zdemontowałem osłonę rozdzielni, może to pomoże.... Licznik kręci do przodu przy wyłączonych bezpiecznikach.
  • LegrandLegrand
  • #32
    kkas12
    Level 43  
    A było pisane
    kkas12 wrote:
    Kolego, wyłączony wyłącznik główny w budynku i cęgi założone na każdą z żył dadzą odpowiedź.
    Innej rady jak pomiar prądu w każdej z żył w.l.z. przy zerowym obciążeniu nie ma.

    Jednak wolisz czekać :( tylko powiedz na co"
    Na Godota?

    Kompletnie was laików nie rozumiem.
  • LegrandLegrand
  • #33
    stone18
    Level 4  
    stone18 wrote:
    Dariusz Goliński wrote:
    Mało widać z tego zdjęcia
    Sprawdź kabel który idzie w stronę budynku. Interesuje mnie kolor izolacji zewnętrznej. Biała czy czarna ?

    Nie widać nic więcej poza tym co jest na zdjęciu. Zdemontowałem osłonę rozdzielni, może to pomoże.... Licznik kręci do przodu przy wyłączonych bezpiecznikach.


    Wszystkie kable są wkopane pod ziemią. Nie widać nic.
    Dodatkowo załączam wykres poboru energii (lewy słupek to za 01.07.2019, wystawiony 01.08.2019) - później zużycie ] poszło już tylko w górę.
    Licznik kręci do przodu przy wyłączonych bezpiecznikach.
  • #34
    Wojtek M
    Level 34  
    Szanowny Kolego "@stone18" Napisz jakie Masz urządzenia elektryczne (o dużym poborze prądu) w domu i ile jest domowników.
  • #35
    Dariusz Goliński
    Level 22  
    Dyskusja zeszła jak zwykle na poziom w którym nie chcę uczestniczyć. Pozdrawiam.
  • #36
    stone18
    Level 4  
    Wojtek M wrote:
    Szanowny Kolego "@stone18" Napisz jakie Masz urządzenia elektryczne (o dużym poborze prądu) w domu i ile jest domowników.


    Załączam pomiary Watomierzem Energy meter: EL-0805
    - pralka 4x /tydzień
    - suszarka 2x/tydzień
    - lodówka 24h/doba
    - zmywarka 1x/dzień
    - piekarnik co drugi dzień

    Ilość osób 2 dorosłe + dwoje dzieci.
    Dodatkowo telewizor LCD + dwa PC przez cały dzień
    Licznik kręci do przodu przy wyłączonych bezpiecznikach.

    Nie zmieniono stylu życia/bycia.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Dariusz Goliński wrote:
    Pytałem o ten kabel bo miałem 2 przypadki kiedy zakopany był w białej izolacji ( nie przeznaczony do gleby ) i podgrzewał ziemię.
    Dwa dodatkowe pytania.
    1. Czyli jak wyłączysz ten lewy górny obok kontrolek to licznik staje a po chwili rusza ?
    2. Jaka odległość pomiędzy licznikiem a skrzynką ?


    odp.1 Tak właśnie tak.
    odp.2 Odległość hmmm... jakieś 15 m po długości kabla mniej więcej.
  • #38
    Waski85
    Level 12  
    Rachunek na 100% jest za wysoki, niestety bez amperomierza lub wyłączenia prądu nic więcej nie możemy Ci poradzić. Musisz pogadać poważnie z rodziną i wyłączyć absolutnie wszystko i zobaczyć czy licznik dalej się kręci, jeżeli tak to problem jest w WLZ, jeżeli nie, to załączasz JEDEN obwód, podłączasz czajnik elektryczny o znanej mocy (duża moc, licznik szybko się obraca), mierzysz czas jednego obrotu i robisz proste obliczenia. Po 10 minutach wiesz wszystko.
    A propos rozdzielnicy, to jeden 3 fazowy RCD na cały dom w dzisiejszych czasach to trochę nie zgodnie ze sztuką.
  • #39
    stone18
    Level 4  
    kkas12 wrote:
    A postępujesz tak jakbyś ty mistrzostwo osiągnął.
    Zrób to o czym pisałem, a wtedy albo się potwierdzi teoria o nieuzasadnionym wzroście zużycia, albo zostanie ona obalona.

    Dzięki za cenne rady. Pozdrawiam
  • #40
    Dariusz Goliński
    Level 22  
    Dyskusja zeszła jak zwykle na poziom w którym nie chcę uczestniczyć. Pozdrawiam.
  • #41
    stone18
    Level 4  
    Waski85 wrote:
    Rachunek na 100% jest za wysoki, niestety bez amperomierza lub wyłączenia prądu nic więcej nie możemy Ci poradzić. Musisz pogadać poważnie z rodziną i wyłączyć absolutnie wszystko i zobaczyć czy licznik dalej się kręci, jeżeli tak to problem jest w WLZ, jeżeli nie, to załączasz JEDEN obwód, podłączasz czajnik elektryczny o znanej mocy (duża moc, licznik szybko się obraca), mierzysz czas jednego obrotu i robisz proste obliczenia. Po 10 minutach wiesz wszystko.
    A propos rozdzielnicy, to jeden 3 fazowy RCD na cały dom w dzisiejszych czasach to trochę nie zgodnie ze sztuką.


    Dziękuję. Zaproszę fachowca niech to sprawdzi. Ja na prądzie się nie znam. Pozdrawiam.
  • #42
    kkas12
    Level 43  
    Waski85 wrote:
    Rachunek na 100% jest za wysoki...
    Kolejny wirtualny "kalkulator" bez sprawdzania i oględzin.

    Panowie nauczcie się tego, że stwierdzenie "100%" przysługuje po pomiarach, czyli po wizji lokalnej, czyli po dokładnym sprawdzeniu a nie po zapoznaniu się z tym co napisano.
  • #43
    opornik7
    Electrician specialist
    Dariusz Goliński wrote:
    Czy licznik masz w lini ogrodzenia czy na budynku ?
    Jeśli w ogrodzeniu to jaki kolor izolacji ma kabel który odchodzi od licznika do budynku ?

    Szkoda, że autor nie odpowiedział na te pytania.
    stone18 wrote:
    dzisiaj dostałem nowy rachunek za pobór prądu (rozliczenie rzeczywiste) na kwote 350zł - zużycie 413 kWh od 01.IV do 02.V

    U mnie w domku jednorodzinnym przy dwóch osobach, piekarniku elektrycznym zużycie wynosi około 210 kWh/miesiąc.
    Może być jeszcze jeden problem czyli wada/problem z "zabieraniem" sąsiedniego krążka z cyframi na wyświetlaczu. Nie co 10 ale co jedną wartość. Przykładowo 0001,9 powinno zmienić się na 0002,0. Być może, że np. część dziesiętna powoduje zmianę części jednostki czyli zmiana stanu faktycznego 0001,5 na stan 0001,6 sprawia, że zużycie 0,1 kWh wyświetla 0002,6. Historia zna takie przypadki.
  • #44
    Erbit
    Level 40  
    stone18 wrote:
    ... Licznik kręci do przodu przy wyłączonych bezpiecznikach.


    Ponoć powoli się kręci, ponoć to tylko 2 kreski na minutę więc to nie ten trop (nie uszkodzenie licznika).

    Tak sobie czytam i się zastanawiam czy tylko ja to zauważyłem ?

    stone18 wrote:

    od 6 miesięcy jest średnio za 100 zł większe zużycie. Sprawdziłem wszystkie sprzęty miernikiem i we wszystkich przypadkach ich pobór był w normie

    Pobór w normie - a czas poboru? Odpowiedź poniżej:

    stone18 wrote:
    ... teraz długo siedzi przed PC jakieś 15h dziennie. Średni pobór pracy komputera 150W. ...


    Przewliczmy szybko:
    15h*150W=2,25kWh
    2,25kWh * 30 dni = 67,5kWh
    67,5kWh * 0,60 zł = 40,5 zł.

    Dołóżmy teraz do tego takie informacje:

    stone18 wrote:
    ... Nie zmieniono stylu życia/bycia.

    Jak to nie zmieniono? Zmieniono ! Oto dowód:
    stone18 wrote:
    ... teraz długo siedzi przed PC jakieś 15h dziennie. Średni pobór pracy komputera 150W. ...

    Czyli wcześniej nie siedział tyle i to nie jest zmiana?

    stone18 wrote:
    ... + dwa PC przez cały dzień


    Aha... nie zmieniono sposobu życia ale... czyli dwa komputery a nie 1 - no to mamy już 80zł.

    stone18 wrote:
    ...Dodatkowo telewizor LCD ...


    LCD zapewne nie mniejszy niż 40" - prawda? No to jakieś 130Watów dochodzi. mamy brakujące 20 zł o ile TV włączony jest tylko przez 7 godzin więcej niż poprzednio. Nawet jeśli to nie ten TV generuje "brakujące" 20 zł. to pobyt w domu a nie w szk9ole także generuje większe zużycie, a to herbata, a to światło...

    No ale ponoć nie zmieniono stylu życia.
  • #45
    Dariusz Goliński
    Level 22  
    Dyskusja zeszła jak zwykle na poziom w którym nie chcę uczestniczyć. Pozdrawiam.
  • #46
    kkas12
    Level 43  
    Dariusz Goliński wrote:
    To jest stare mechaniczne ustrojstwo.
    Które "nie widzi" drobnych pobór mocy powodowanych na przykład prze układy czuwania.
    Jest przyjazne dla odbiorcy.

    Ale przecież to mechaniczna staroć.
    Przyjdzie nowe będzie lepiej :)
  • #47
    Erbit
    Level 40  
    Dariusz Goliński wrote:
    ...
    Zauważcie że autor opisał sytuację że jak odłączy obciążenie to licznik staje a potem powoli rusza. BEZ OBCIĄŻENIA. To nie jest normalne.
    ...


    To jest "normalne". Tym bardziej, że:
    stone18 wrote:
    ...Dodam jeszcze że tarcza obraca się o jakieś 2 podziałki na minutę ...

    Nie dwa obroty na minutę a "dwie podziałki". To kiedy nabije 1kWh ? Za 150 lat?

    Dodano po 2 [minuty]:

    kkas12 wrote:
    ...
    Ale przecież to mechaniczna staroć.
    Przyjdzie nowe będzie lepiej :)


    Będzie lepiej szczególnie jak podliczy wszystkie "piki" wywołane powszechnie dziś używanymi zasilaczami impulsowymi. Oj będzie lepiej, będzie ;)
  • #48
    opornik7
    Electrician specialist
    kkas12 wrote:
    Które "nie widzi" drobnych pobór mocy powodowanych na przykład prze układy czuwania.
    Jest przyjazne dla odbiorcy.

    Potwierdzam, pobór rzędu do 10 W nie jest rejestrowany.
    kkas12 wrote:
    Przyjdzie nowe będzie lepiej :)

    U mnie już przyszło, niestety :(
  • #49
    zielon_1215
    Level 15  
    Dariusz Goliński wrote:
    Zauważcie że autor opisał sytuację że jak odłączy obciążenie to licznik staje a potem powoli rusza. BEZ OBCIĄŻENIA. To nie jest normalne.


    powtarzam co napisałem w #26
    To jest normalny objaw, że tarcza się będzie obracać aż do zatrzymania się w wyznaczonym miejscu, oznaczonym polem tarczy na środku szczeliny pod języczkiem. Obrót tarczy bez obciążania może trwać nawet kilkadziesiąt minut.
    Licznik kręci do przodu przy wyłączonych bezpiecznikach.
  • #50
    kkas12
    Level 43  
    opornik7 wrote:
    U mnie już przyszło, niestety

    U mnie też :(
    opornik7 wrote:
    Potwierdzam, pobór rzędu do 10 W nie jest rejestrowany.
    Kiedyś mierzyłem.
    Wartość ta oscylowała w okolicach 15W. Ale oczywiście nie można tego traktować jako reguły. Nie mniej jednak domaganie się wymiany licznika (a na pewno nikt indukcyjnego już nie zamontuje) jest s......m we własne buty.
  • #51
    zielon_1215
    Level 15  
    kkas12 wrote:
    a na pewno nikt indukcyjnego już nie zamontuje


    I tu się zdziwisz, ZE mają cechownie liczników, liczniki które straciły legalizację są sprawdzane, jeśli spełniają wymagania normy są powtórnie legalizowane i montowane o odbiorców.
  • #53
    zielon_1215
    Level 15  
    Bajki? to dlaczego u stone18 jest zamontowany licznik z rokiem produkcji 1991, bo miał robioną nową legalizację
  • #55
    zielon_1215
    Level 15  
    kkas12 wrote:
    Te czasy minęły kolego.


    W ubiegłym tygodniu PGE oddział Lublin montował liczniki w bloku, w którym firma w której pracuję wykonywała instalacje elektryczne. Przywieźli liczniki elektroniczne i indukcyjne, też byłem zdziwiony, że montują stare. Na moje pytanie monter odpowiedział, że ZE woli zakładać indukcyjne bo mają 15 lat legalizacji a elektroniczne tylko 5 lat, a poza tym księgowi rządzą w firmie. Kiedyś licznik po wygaśnięciu legalizacji był niszczony a teraz sprawdzany na Cechowni i jak jest OK to do odbiorcy.
  • #56
    yacha
    Level 2  
    Erbit wrote:
    No ale ponoć nie zmieniono stylu życia.

    Pozwolę sobie wtrącić w kwestii zmiany stylu/trybu życia. Rachunki gwałtownie wzrosły w październiku zeszłego roku, do wrześnie było to około 150 zł, od października nagle 250, i to w tamtym czasie nie zmieniło się nic. Jedyne dodatkowe zużycie to więcej światła, bo szybciej ciemno. No ale przecież jesień przychodzi co roku, a takich cyrków wcześniej nie było. Dom jest wybudowany w 2014 roku, mieszkamy w nim od 2015. Czy takie stare liczniki (91 rok?) to norma? Jeśli nie, to kto za to odpowiada, deweloper czy energa?
    Jeśli chodzi o komputery to jeden z nich od 15 lat jest włączony przez cały dzień, ponieważ ja pracuję z domu, więc to nam zużycia nie zmieniło. Dzieci są w domu od 12 marca, trwa nauka zdalna + więcej czasu na gry, więc stąd mniej więcej dwukrotnie większe użycie drugiego komputera. Mimo wszystko rachunek za marzec się nie zmienił, a wzrósł dopiero ten za kwiecień. Ale ok, można tym wytłumaczyć drugi skok (chociaż te 100 zł to raczej moim zdaniem aż za dużo). Zastanawia nas skąd ten pierwszy wzrost zużycia.
    No ale nie znam się, nie wtrącam w techniczne sprawy, poczekam na sprawdzenie przez fachowców. Pozdrawiam.


    BTW. Tu żona i nikogo nigdy nie biję garnkami po głowie.
  • #57
    Erbit
    Level 40  
    yacha wrote:
    ...
    BTW. Tu żona i nikogo nigdy nie biję garnkami po głowie.


    Witamy na pokładzie z nadzieją, że nigdy nie oberwiemy garnkiem ;)

    Widzisz szanowna Koleżanko - opisałem to tak jak zrozumiałem a zrozumienie moje wynika z otrzymanych informacji. To nie znaczy, że ja czy ktokolwiek z forum znalazł rozwiązanie Waszego problemu. Niestety najlepszym wyjściem będzie "szukanie" przyczyny i metodyczne sprawdzanie.

    Wizyta fachowca może ustalić czy nie ma "przebicia" ale ta wizyta nie odpowie na pytanie czy nie nastąpił wzrost zużycia - a to niestety też trzeba brać pod uwagę. Zgodzę się z Tobą, że skok w październiku jest dziwny tym bardziej, że to skok o 66% i na pewno nie było to związane z oświetleniem.

    Mam natomiast inne pytanie. Czy rozliczani jesteście poprzez prognozę? Może to jedynie prognoza się zwiększyła (stąd gwałtowny skok w opłatach) a rzeczywiste zużycie dawno było wyższe lub wzrastało powoli/sukcesywnie. Jak często spisywany macie licznik?
  • #58
    jack63
    Level 42  
    yacha wrote:
    Mimo wszystko rachunek za marzec się nie zmienił, a wzrósł dopiero ten za kwiecień. Ale ok, można tym wytłumaczyć drugi skok (chociaż te 100 zł to raczej moim zdaniem aż za dużo). Zastanawia nas skąd ten pierwszy wzrost zużycia.
    No ale nie znam się, nie wtrącam w techniczne sprawy, poczekam na sprawdzenie przez fachowców. Pozdrawiam.


    Nie znasz się. Nie masz żadnych namacalnych dowodów (chodzi o niezależne pomiary zużytej nergii), ale prowadzisz śledztwo. Nie sądzisz, że "trochę" nieprofesjonalnie to wygląda?
    Poza tym nie napisałaś w jaki sposób sie rozliczasz? Są to roczne/półroczne prognozy? Czy może płacąc ileś tam sama zgłaszasz stan licznika co miesiąc?
    Do tego pisałaś o tym, że licznik nalicza gdy nie ma poboru. Podobno, bo nie było prawdziwej próby z odłączeniem wszystkich obwodów odbiorczych.
    Jeżeli licznik " się kręci" gdy faktycznie nie ma poboru, to moja rada jest taka jak wybrnął z tego mój tata. Zadzwoń i powiedz: biorę prąd, a licznik się .... NIE kręci. Co mam robić?
    Szansa na to, że przyjadą natychmiast i wymienią licznik jest bardzo duża. :D
  • #59
    Erbit
    Level 40  
    jack63 wrote:
    ... Są to roczne/półroczne prognozy?


    Póroczne ;)

    yacha wrote:
    .. Rachunki gwałtownie wzrosły w październiku zeszłego roku,...
    ...Mimo wszystko rachunek za marzec się nie zmienił, a wzrósł dopiero ten za kwiecień. ...


    Od zmiany do kolejnej zmiany minęło dokładnie 6 miesięcy. Wygląda na to, że zagadka rozwiązana (choć to nadal tylko domysły).
  • #60
    Zbych034
    Level 38  
    To popatrz na zużyte kWh a nie kwoty. Kwoty mogą być znacznie "zafałszowane". Prognozy są zakładane na zasadzie zima do zimy a lato do lata, więc przy analizie trzeba uwzględnić 6 miesięczne przesunięcie. Zużyte kWh dają jednoznaczną odpowiedz ile energii zostało pobrane z sieci.