Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Tuner Unitra Eltra T-8040 - przestrojenie

29 Kwi 2020 10:33 372 16
  • Poziom 1  
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 10  
    A co przestrajasz? UKF czy fale długie? ;)

    Przypuszczając, że UKF - sprawdź, czy na głowicy masz wszystkie napięcia prawidłowe i czy pracuje heterodyna. Brak szumu oznacza kompletne "nic" z głowicy. Jeśli przyczyną nie są wadliwe napięcia, to przypuszczalnie któryś z
    kondensatorów odsprzęgających - 1 nF.

    A jeśli wcześniej szum był - a teraz go nie ma - to odpowiedź sama się nasuwa.
  • Poziom 1  
  • Poziom 10  
    Jakim dysponujesz sprzętem pomiarowym innym niż woltomierz?
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 1  
  • Poziom 1  
  • Poziom 27  
    Tak na chyba to się nie da naprawiać. Tu musi być konkretnie stwierdzone: heterodyna działa/martwa.
    Oscyloskop do ilu MHz?
    Przy braku rzeczywistego częstościomierza pozostaje metoda pomiaru prądu kolektora generatora i co się z nim dzieje jak dotkniemy palcem cewki heterodyny. Jeżeli drgań nie ma to z prądem nic się nie będzie działo, jak drgania są to po dotknięciu cewki prąd powinien się zmienić, widać to ładnie na mierniku wskazówkowym, dotykamy cewkę i wskazówka się ruszy.
    Zresztą można się zapiąć prostą sondą w.cz. na heterodynę i stwierdzić drgania.
    A zanim usunąłeś pojemności z głowicy to odbiornik na UKF dawał w ogóle objawy życia?
    Raz piszesz, że jest głucho, a za chwilę że szum jest. Piszesz o szumie widocznym jako analiza widma pasma przez SDR? Czy o szumie UKF w torze m.cz. tunera już po demodulatorze FM?
  • Poziom 15  
    Piszesz, że wymieniałeś w ciemno elementy toru p.cz. Przy braku odpowiednich przyrządów można posłużyć się również innym, sprawnym radioodbiornikiem i jego sygnałem p.cz sprawdzić tor p.cz i m.cz naprawianego/przestrajanego radia.
  • Poziom 1  
  • Poziom 34  
    Diorowsky napisał:
    Ja nie przestrajam amplituner tylko TUNER T8040.
    Andrzej L. ani jednym słowem nie wspomniał o amplitunerze. A tor m.cz. tunera jest na wyjściu tunera.
  • Poziom 27  
    Dlaczego ma się nie dać naprawić? Przecież tam nie ma żadnych kosmicznych technologii. Pytałem o oscyloskop, brak odpowiedzi na pytanie. W ten sposób faktycznie będzie trudno naprawić ;) bo współpraca słabo idzie. Jak nie oscyloskop to sonda w.cz. do łapki i badamy co w układzie "słychać". To co sugerował przedmówca, mając drugie sprawne radio można szybko ustalić czy winna głowica czy tor p.cz. rozważanego odbiornika, krzyżując sygnały między sprawnym a niesprawnym odbiornikiem, pożyczając sprawny sygnał i wstrzykując go w podejrzane tory. Inaczej będzie tak jak ostatnio tutaj modne na kilku równoległych toczących się wątkach radiowo-naprawczych dzielenie włosa na czworo i myślenice przez pół roku nad usterką, którą można namierzyć co najwyżej w kilka godzin. Bez zrozumienia jak dany układ działa i nie bycia świadomym czego mamy się z sygnałów spodziewać w danym punkcie układu, będzie tylko wróżenie, droga przez mękę i zabawa w zgaduj zgadula. Przy zrozumieniu tematu pomiar w kilku charakterystycznych miejscach sygnału w.cz., p.cz. (sygnał jest v nie ma v zaniżony v zniekształcony) i wiemy już gdzie "młotkiem puknąć".
    Te współczesne naprawy mnie przerażają, jeden, dwa elementy winne usterki na płycie to przełożę całą płytę... To przecież nie jest płyta główna komputera gdzie sklejone wielowarstwowe obwody drukowane bez możliwości dostania się do wewnętrznych warstw i setki przelotek, z których któraś losowo nie łączy. Na dzisiejsze czasy taki tuner to wręcz prymitywny układ, w epoce gdy na płytach głównych urządzeń więcej dziś półprzewodników niż rezystorów w tym tunerze.
  • Poziom 1  
  • Poziom 27  
    W tym przypadku to nie będzie żadnego pożytku z takiego "oscyloskopu". Nie to pasmo przenoszenia. Nie masz sondy to sklecasz, samo się nie zrobi :) roboty na 30 minut i masz sondę, do niej zapinasz miernik wychyłowy i jazda. Takim układem już można coś "ujrzeć" w torze, a nie zgadywanie. Jak sygnały będą za małe dla sondy (napięcie progowe diod w sondzie) to dla pomiarów w torze p.cz. składasz układ pomiarowy na UL1200 i mierzysz sygnały praktycznie już od ~1mV p.cz. Chodzi mi o ciszę w torze m.cz. rozważanego tu odbiornika. Słyszysz obecnie tam jakiś szum ukf-u?
    A nie, że heterodynę odbierasz drugim radiem jako falę nośną i stąd cisza, bo pusta nośna.
    A w ogóle ją odbierzesz czy nigdzie jej nie ma?
    Sprawdzenie A225D roboty na 15 minut bez potrzeby targania układu z płytki, robisz niepotrzebnie dużo zbędnych czynności - co może powodować niezamierzone kolejne uszkodzenia. Jak nie sklecisz sobie na start prostych przyrządów pomiarowych to będziemy sobie tak pisać o niczym.
  • Poziom 1  
  • Poziom 27  
    Zaczynasz od tego na start http://elportal.pl/pdf/k04/03_01a.pdf
    Zaraz się okaże, że diod do sondy też nie posiadasz i po robocie...
    W którą stronę chcemy ruszyć to ciągle ściana, bo podstawowych narzędzi, elementów brak na pokładzie. To tak jak zabierać się za lutowanie bez cyny i lutownicy.
    Następnym krokiem to dorobić sobie na wejście takiej sondy wtórnik źródłowy na fecie, mosfecie

    Tuner Unitra Eltra T-8040 - przestrojenie

    aby nie obciążać pomiarem zbytnio torów, w których mierzymy i dodać polaryzację wstępną diod aby minimalizować niekorzystne zjawisko napięcia progowego diod. Pomiar sondą z miernikiem z cyferkami zamiast wskazówki jest dość męczący. Na wskazówce szybciej widać, że coś złego dzieje się z sygnałem - jakiś trzeszczący trymer itp. Łatwiej wypatrzeć spadek-wzrost sygnału na ruchu wskazówki niż skaczących cyferkach.
  • Poziom 1