Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Który producent AGD nie traktuje Polski jako Europy wschodniej

30 Kwi 2020 12:08 657 18
  • Poziom 3  
    Proszę o odpowiedź, który producent AGD a dokładnie pralek nie traktuje Polski jako europy wschodniej?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 3  
    Spodziewam się, iż jest wynikiem obojętosci. W przypadku ceny proszę, abyś mi wyjaśnił Twoją myśl.

    Mamy zmywarkę Indesit, która miała awarię po 3 miesiącach od użytkowania. Jeszcze nie skończyła się gwarancja, a była 2 razy naprawiana. Mam pralkę Indesit, która jest pokryta rdzą, coś w niej nie domaga. Mam elektryczny czajnik Bosh który po 2 miesiącach jest zardzewiały. Sprzęt kupuję w średniej cenie. Zmywarka 1700 zł, pralka 1500 zł, czajnik 300 zł, indukcja 2300 zł.

    Dziś doszedłem do wniosku, iż kupowanie najtańszego AGD jest rozwiązaniem, gdyż po 2 latach nie szkoda wydać pieniędzy na nowy. Ten wniosek kłóci się dość mocno z moim podejściem do życia, gdyż na co dzień kupuję dość drogie produkty spożywcze, ale to nie to samo.
  • Specjalista AGD
    Cena nie jest wyznacznikiem jakości, Indesit to jedna z niższych półek jakościowych. Awarie, cóż, zdarzają się w każdej marce. Można kupić sprzęt z najwyższej półki i też trafić na czarną owcę.

    ThommenL napisał:
    Mam elektryczny czajnik Bosh który po 2 miesiącach jest zardzewiały.

    Tu akurat nie spodziewaj się, że czajnik jest dzieckiem Bosch, drobnicę zleca się produkcję firmom krzak i urządzenie ma tylko trafić pod tamponiarkę nadrukowującą Bosch.

    ThommenL napisał:
    Dziś doszedłem do wniosku, iż kupowanie najtańszego AGD jest rozwiązaniem

    Nie do końca, tani sprzęt to zazwyczaj wybór marek niskich lotów, a co za tym idzie większe ryzyko na trafienie sprzętu awaryjnego. Co oczywiście też nie oznacza, że 100% się zepsuje.

    Ciekawą alternatywą dziś też jest zakup sprzętu używanego, ale to też jak z nowym, nie każda marka jest warta zachodu.

    Kolejna kwestia to częste przypadki, gdzie ktoś ma np 10-cio letni naprawde fajny sprzęt, ale nie chce wydać 200zł na wymianę części eksploatacyjnych, bo woli kupić nowy, bo to ma 10 lat itp itd, a później jest płacz, że ten nowy po 2 latach się psuje i jest lament, że złom teraz robią, a pralkę kupiono za mniej niż 900zł.
  • Poziom 3  
    Frustracja sięga zenitu, kiedy to otaczają mnie zaniżonej jakości sprzęty.

    Co kupować, a właściwie jak kupować?

    Obserwuję opinie na porównywarkach cen, niemniej owe opinie są wystawiane po chwili użytkowania (tygodnia - miesiąca). Już po roku wychodzą cuda. W zmywarce po 3 miesiącach awaria (producent wprowadził za krótkie przewody), druga naprawa to wymiana pompy myjącej (koszt po za gwarancją >400 zł). Czajnik zmieniam co pół roku.
  • Poziom 17  
    Ja kupuję wszystko z agd tanie i zawsze szukam 5 lat gwarancji, a po 5 latach jak coś się zepsuje to olx za 100-200 zł. Czajnik musi być z nierdzewki żeby nie pić chemikaliów z plastiku. Także 1200 zł za pralkę na 5 lat to jest optimum.
  • Poziom 3  
    Sebastian_M26 napisał:
    Czajnik musi być z nierdzewki żeby nie pić chemikaliów z plastiku

    Co to znaczy? Obecnie posiadam Bosch TWK8611, ale miałem też Lafe CEG005 i przekazałem go synom do zabawy. Wszędzie rdza.
  • Specjalista AGD
    ThommenL napisał:
    Co kupować, a właściwie jak kupować?

    Dziś to dość trudna sprawa, bo raz, nie da się ukryć, jakość i trwałość jest niestety na niższym poziomie, a drugi problem to dziś częsta zmiana konstrukcji. Nim cokolwiek więcej o nich wiadomo, to już są nie do kupienia.

    ThommenL napisał:
    Obserwuję opinie na porównywarkach cen, niemniej owe opinie są wystawiane po chwili użytkowania (tygodnia - miesiąca)

    No właśnie, sam kiedyś poświęciłęm trochę czasu z ciekawości i poczytałem, 99% opini jest w stylu, mam sprzęt od tygodnia, jest super. Taka opinia nadaje się jedynie do kosza.

    ThommenL napisał:
    W zmywarce po 3 miesiącach awaria (producent wprowadził za krótkie przewody)

    To jest efekt sposobu współczesnego projektowania i testowania komputerowo, a nie na OBRach jak niegdyś.

    ThommenL napisał:
    druga naprawa to wymiana pompy myjącej (koszt po za gwarancją >400 zł).

    W tym przypadku efekt oszczędności producenta pomp, bazując na opinii kolegi prowadzącego serwis autoryzowany owej marki, pompy zarzynają agresywne środki myjące. Całkiem podobna niegdyś była historia z zmywarkami z rodziny BSH i co ciekawe problem się uspokoił, cokolwiek zrobili, to jakoś to ogarnęli, ale smród się za nimi nadal ciągnie.

    Ogółem prawda jest taka, że kazdy sprzęt może zawieść nawet w młodym wieku, choć najczęściej naprawy zaczynają się po 5-6 latach eksploatacji (pomijamy kwestię tych gwarancyjnych bo wg statystyk ok 70-80% tych napraw odbywa się w pierwszym roku eksploatacji). Jest grupa urządzeń która jest wstanie przetrwać i dziś ok 10-15 lat eksploatacji, oczywiście przy odrobinie szczęścia, ale też zapewne o jakieś wymiany rzeczy eksploatacyjnych się dopomni.

    Druga opcja, to trzymanie starszych urządzeń, lub nawet ich zakup.
  • Poziom 33  
    mrice napisał:
    Druga opcja, to trzymanie starszych urządzeń, lub nawet ich zakup.

    Może być jeszcze trzecia opcja - czyli sprowadzanie nowego sprzętu z zagranicy. Sam to praktykowałem kupując sprzęt AGD do swojego domu. Bez żadnej gwarancji, że będzie lepszy. Cenowo drożej lub tak samo (duże AGD) lub sporo taniej (niektóre z małych AGD).
  • Specjalista AGD
    my41s napisał:
    Może być jeszcze trzecia opcja - czyli sprowadzanie nowego sprzętu z zagranicy.

    To większego sensu nie ma, to co idzie na rynek np niemiecki i to co idzie na nasz jest tej samej jakości. Jedyne co łatwiej to w DE znaleźć sprzęt z bogatszym wyposażeniem, np w pralkach wirówki 1400rpm i aqua stop to standard od 15 lat a u nas może i wirówki już takie są, ale z aquastop jeszcze ciężko, chyba, że ściągamy np Asko z północy, ale to z kolei może rodzić problemy serwisowe u nas w kraju.
  • Poziom 36  
    Skoro wszystko się koledze psuje, to może problem leży gdzie indziej? Rdza na czajniku po 2 miesiącach? Awaryjność sprzętów? Albo ma kolega pecha, albo coś jest nie-tak z wodą u kolegi, a może korozja wynika z jakiejś zależności elektrochemicznej (nieuziemione obudowy)?
  • Poziom 33  
    mrice napisał:
    Jedyne co łatwiej to w DE znaleźć sprzęt z bogatszym wyposażeniem

    Pod względem jakości większego sensu nie ma, ale z uwagi na wyposażenie zaczyna mieć, ale trzeba dobrze przeanalizować każdy przypadek. U nas też dostaniemy dobrze wyposażony sprzęt.
    Jak pisałem - jest jeszcze kwestia zakupu tego samego modelu danego sprzętu za granicą, czasami może być taniej - na małym AGD (mikser, czajnik, blender itp.) zaoszczędziłem ok. 30%. Oczywiście wtedy nie celujemy w czajnik za 40zł, bo to nie ma żadnego sensu. Opinii o sprzętach szukam także na zagranicznych forach i porównywarkach.
    Ture11 napisał:
    Skoro wszystko się koledze psuje, to może problem leży gdzie indziej? Rdza na czajniku po 2 miesiącach?

    To prawda. Czajnik kupiłem ostatniego dnia 2015 roku (z polecenia tutaj na forum) - po tym czasie jest nadal, jak nowy.

    Ewentualnie, jak kolega mrice podpowiedział - jeżeli nowe sprzęty koledze przeszkadzają, to można utrudnić sobie zadanie i szukać starych modeli, które gdzieś się uchowały po wystawach. Kilka lat temu był tu na forum jakiś wątek z pralką i ktoś trafił na model sprzed chyba 10 lat, ale zupełnie nowy.
  • Specjalista AGD
    my41s napisał:
    U nas też dostaniemy dobrze wyposażony sprzęt.

    Już tak, ale w latach 90-tych czy 2000, rzeczywiście warto było jechać do Niemiec.

    my41s napisał:
    czasami może być taniej

    Ok, ale to ma sens tylko w przypadku kiedy jedziemy w innych celach i po prostu przy okazji kupujemy.

    my41s napisał:
    Opinii o sprzętach szukam także na zagranicznych forach i porównywarkach.

    Dalej będę się upierał, że o jakichkolwiek opiniach można porozmawiać dopiero po kilku latach działalności urządzeń.
  • Poziom 33  
    Lata 90, 00 - dobre czasy. Były, minęły, nie wrócą.
    mrice napisał:

    Ok, ale to ma sens tylko w przypadku kiedy jedziemy w innych celach i po prostu przy okazji kupujemy.

    Zawsze można zamówić wysyłkowo ;) Przy drobiazgach nie ma problemu, a np. pralkę można wysłać na palecie. Swoje kosztuje, a sens to ma tylko w nielicznych przypadkach.

    mrice napisał:
    Dalej będę się upierał, że o jakichkolwiek opiniach można porozmawiać dopiero po kilku latach działalności urządzeń.

    Tego nie kwestionuję. Zagraniczne fora i porównywarki to dostęp do większej liczby komentarzy i można sporo się dowiedzieć.
  • Poziom 17  
    Już widzę te lepsze sprzęty z drugiej chińskiej fabryki twixa, gdzie niemieccy specjaliści walczą o każdego juana, aby z swoim znaczkiem jak najwięcej zarobić. Jak na 2 letniej gwarancji się zepsuje 1000-10000/100000 to i tak są do przodu, a potem nic nikogo nie obchodzi.
  • Poziom 33  
    Na temat jakości nie ma co się rozpisywać, bo na różnice nie ma co liczyć. To wiadomo.

    Cena, a zarazem opłacalność sprowadzenia - inna sprawa. W sumie mogę podać przedmioty, których sam szukałem:
    - toster Kenwood TCX751BK - w PL ok. 10-15% taniej
    - mikser ręczny KitchenAid 5KHM9212EOB, w PL 599zł, za granicą do kupienia za 96,90 € (i poniżej) - razem 114,80 € z wysyłką (przyjmując 17,99). Jeżeli 1 € = 4,5989 zł, to zostaje w kieszeni 71zł; biorę na miejscu i ponad 150zł w kieszeni (przy niższym kursie oczywiście więcej)
    - mikrofalówka Panasonic NN-DF383B w PL 999zł (nowa ze sklepu), za granicą - najtaniej 208,00 €, czyli mała różnica (ok. 40zł), inne oferty - drożej niż w PL
    - odkurzacz Miele Complete C3 Electro - w PL 2429zł najtaniej, na zachód od Polski do kupienia za 1 834,96zł (399 €). Bez mała 600zł taniej (nie licząc wysyłki).
    Odpowiednio szukając można nawet sporo zaoszczędzić, ale tylko przy droższych produktach. To trudno i może zabrać sporo czasu. Mało patriotyczne także, ale tematów politycznych unikam ;)
  • Poziom 10  
    Czy ma ktoś wiedzę o tym jak to jest z jakością urządzeń w ramach koncernu AEG - Electrolux konkretnie chodzi o zmywarkę do 3k. Nawet na infolinii twierdzą że AEG jest wykonany z tzw. "większą dbałością o szczegóły" i dla "bardziej wymagającego klienta" ale czy nie jest to tylko marketingowy bełkot ? Niestety nie mam gdzie porównać namacalnie dwóch urządzeń w tej półce cenowej bo w popularnych elektromarketach aeg praktycznie nie występuje.
  • Poziom 17  
    No w zmywarkę za 1000 1500 zł to chińską pompę myjącą wkopują nogą i przybijają gwoździem, a do tej za 3000 to już normalnie ręką i śrubami, a w AEG czy HGW to w białych rękawiczkach i tylko od 9.00 do 15.00 tą samą pompę delikatnie montują. I stąd wynika ta dbałość.
  • Specjalista AGD
    Lukastob napisał:
    Nawet na infolinii twierdzą że AEG jest wykonany z tzw. "większą dbałością o szczegóły" i dla "bardziej wymagającego klienta"

    Dobry dowcip 😂