Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Denon PMA 560 - pali się lewy kanał po podłączeniu sygnału.

mecenasik 01 May 2020 12:33 1572 33
Wago
  • #1
    mecenasik
    Level 12  
    Witam.
    Wpadł mi ręce uszkodzony wzmacniacz Denon PMA 560. Uszkodzenie polegało na spalonej końcówce mocy wraz z kilkoma elementami towarzyszącymi w lewym kanale. Po wymianie wszystkich uszkodzonych elementów udało się wzmacniacz uruchomić i ustawić prąd spoczynkowy na poziomie 3mV. Niestety podczas przeprowadzania 2 etapu regulacji, czyli podaniu sygnału 1KHz 10mV rms na wejście CD i odkręceniu potencjometru volume na max znowu poszła końcówka.
    Pomyślałem wtedy, że pewnie transoptor jest do wymiany, wcześniej go nie sprawdziłem. Wylutowałem go więc, znalazłem tu na forum sposób jak go sprawdzić i wygląda na sprawny. Stwierdziłem jednak, że go wymienię i zastąpiłem go SFH615. Niestety znowu to samo. Teraz jednak po podaniu sygnału kręciłem powoli potencjometrem głośności i przy sygnale ok 0,5V RMS na wyjściu spaliło się tylko 5 tranzystorów i jeden rezystor (zaznaczone na czerwono na schemacie), za pierwszym razem poszło więcej elementów (dodatkowo te z czerwonym paskiem na schemacie).
    Teraz moje podejrzenie pada na jeden z układów IC401 lub IC402, po prostu nic innego nie zostało do sprawdzenia, cała końcówka została sprawdzona, diody, kondensatory i tranzystory zostały wylutowane do sprawdzenia a rezystory porównywałem ze sprawnym kanałem.
    Dodam jeszcze, że nie mam oryginalnych tranzystorów sterujących, a konkretnie 2SB1328 (nie można nigdzie dostać) i użyłem zamienników KSA1220A oraz KSC2690A.
    Napięcia zasilaczy są poprawne.
    W związku tym proszę o pomoc w naprawie, mam jeszcze jeden komplet tranzystorów ale boję się, że znowu mogą się spalić.
    Pozdrawiam,
    Błażej
    Denon PMA 560 - pali się lewy kanał po podłączeniu sygnału.
    denon-pma-...manual.pdf Download (5.31 MB)
  • Wago
  • #2
    jozgo
    Level 40  
    Skutki uszkodzenia sugerowałyby wystąpienie przerwy w obwodzie bazy TR517
    Czsem elementy sprawdzane miernikiem sa OK, a pod wpływem obciążenia fiksują.
  • #3
    mecenasik
    Level 12  
    Wylutowałem rezystory R543, R535, R537, R539, są sprawne ale mogę je wymienić na nowe bo mam takie. Natomiast z diodami będzie kłopot bo nie mam IS2076A. Mam za to takie 1N4148, 1N4151 oraz 1N914, czy któreś z nich będą pasowały?
  • #4
    SlawekKedra
    Level 43  
    Rozbij młotkiem te uszkodzone tranzystory mocy i sprawdź jakiej wielkości jest struktura wewnątrz nich. W wielu przypadkach takie zachowanie było spowodowane właśnie tymi tranzystorami które nie trzymały parametrów i paliły się nawet bez podłączonego głośnika.
  • #5
    mecenasik
    Level 12  
    Ok, jutro je tak potraktuje.
    Dodam, że mam dwa rodzaje tych tranzystorów. Dokładnie chodzi mi o ich wagę. Jedne to niby Toschiba, ewidentnie wyglądają na podróby, bo ważą o ponad 2 gramy mniej od oryginałów, mają cieńszą blachę. Drugi komplet jest firmy ISCSEMI i te wyglądają przyzwoicie. Waga i grubość blachy się zgadza z oryginalnymi. Niestety oba komplety poszły z dymem. Jutro przeprowadzę ich sekcje i złoże raport.
  • #6
    mecenasik
    Level 12  
    Sekcja wykonana. Tranzystor Sanken oryginał ma strukturę o boku ok 5mm, Sanken "podróbka" ma strukturę o boku ok 2mm a tranzystor firmy ISCSEMI o boku ok 3,5mm. Zamieszczam zdjęcie.
    I teraz mam pytanie. czy mogę zamiast tych tranzystorów oryginalnych (trudne do kupienia i drogie), zastosować 2SC3856/2SA1492 https://sklep-elektronik.pl/tranzystory/tranzystor-2sa1492-2sc3856-para-komplementarna.html Wyglądają na oryginalne?
    Lub te https://allegro.pl/oferta/2sc3856-2sa1492-tranzystory-audio-sanken-7976116830 Klienci chwalą.

    Denon PMA 560 - pali się lewy kanał po podłączeniu sygnału.
  • Wago
  • #7
    Wojtek(KeFir)
    Level 42  
    Ja bym tam 2SC5200 pakował. Rynek jest zalany oryginałami i są tanie. A poza tym to świetne tranzystory.
  • #8
    mecenasik
    Level 12  
    2SC5200 nie wejdą, są w innej obudowie.
  • #9
    SlawekKedra
    Level 43  
    mecenasik wrote:
    a tranzystor firmy ISCSEMI o boku ok 3,5mm.

    Te tranzystory powinny działać chociaż nie są takie jak oryginalne, te sankeny podróbki raczej nie. Może te sterujące KSC/KSA są jakieś trefne.
  • #10
    mecenasik
    Level 12  
    Może i są jakieś trefne ale na tę chwilę nie mam nic innego. 2SD2004 kupiłem 2szt ale też nie wiadomo co to jest, natomiast 2SB1328 tylko na Ebay i też nie wiadomo czy to oryginały.
    Tranzystory ISCSEMI wytrzymały o ile dobrze pamiętam ok 5V RMS na wyjściu.
    A czy może to być wina tranzystora 2SC1815? Mam 2 takie z wylutu, wczoraj znalazłem. Wstawiałem nowe ale może też podróbki?
  • #11
    SlawekKedra
    Level 43  
    mecenasik wrote:
    A czy może to być wina tranzystora 2SC1815?

    Ten tranzystor jeśli z jakichś powodów się uszkodzi, może to spowodować spalenie tranzystorów końcowych. Jest tak dlatego że wraz z otaczającymi go elementami ustala on prąd spoczynkowy tranzystorów mocy. Z drugiej strony patrząc, ten tranzystor ma dość łatwe warunki pracy i nie za bardzo ma jak się spalić sam z siebie.
  • #12
    mecenasik
    Level 12  
    W takim razie co mam teraz zrobić? Myślę o dwóch wyjściach. Pierwsze to kupić tranzystory 2SC3856/2SA1492 i wraz ze sterującymi KSC/KSA wlutować je i sprawdzić działanie wzmacniacza.
    Drugie wyjście to wymiana tranzystorów sterujących na inne - tylko na jakie? Nie mam już pomysłu na jakie je wymienić. Aby znaleźć zamienniki przeszperałem chyba cały internet i znalazłem na jakimś zagranicznym forum tylko te. Oczywiście są też inne, tyko, że nie do kupienia.
  • #13
    SlawekKedra
    Level 43  
    mecenasik wrote:
    Pierwsze to kupić tranzystory 2SC3856/2SA1492 i wraz ze sterującymi KSC/KSA wlutować je i sprawdzić działanie wzmacniacza.

    Możesz tak zrobić. Zanim przyjdą te 2SC/2SA to podłącz sobie te KSA/KSC pomiędzy plusem a minusem zasilania. Sprawdzisz w ten sposób czy wytrzymują pełne napięcie zasilania. Teoretycznie powinny wytrzymać znacznie więcej (ok.160V)
    Robi się to tak:
    Tranzystor NPN (w tym wypadku KSC) podłącza się kolektorem do plusa a emiterem do minusa zasilania, baza nie podłączona nigdzie.
    Tranzystor PNP (KSA) emiter do plusa kolektor do minusa, baza nie podłączona nigdzie.
    Po podłączeniu pozostaw je pod napięciem jakiś czas powiedzmy godzinę.
  • #14
    mecenasik
    Level 12  
    No to chyba mamy winowajcę. Po odpowiednim podłączeniu tranzystorów i włączeniu wzmacniacza, niemal natychmiast skopcił się KSC2690A. Szybko wyłączyłem sprzęt i po sprawdzeniu okazało się, że ten drugi jest sprawny. Tylko co mi po jednym jak musi być para? Znalazłem stronę do wyszukiwania zamienników i po wpisaniu parametrów wyskoczyła m.in. taka para 2SA1249/2SC3117. Można kupić np. w firmie Impel.
  • #15
    SlawekKedra
    Level 43  
    mecenasik wrote:
    Po odpowiednim podłączeniu tranzystorów

    Podłączyłeś je pomiędzy plus i minus?
  • #16
    mecenasik
    Level 12  
    Podłączyłem plus do +50V a minus do -50V.
  • #17
    SlawekKedra
    Level 43  
    mecenasik wrote:
    niemal natychmiast skopcił się KSC2690A.
    mecenasik wrote:
    okazało się, że ten drugi jest sprawny.
    mecenasik wrote:
    Tylko co mi po jednym

    Ten co przetrwał podłącz jeszcze raz może.

    mecenasik wrote:
    po wpisaniu parametrów wyskoczyła m.in. taka para 2SA1249/2SC3117.

    Jeśli nie są to podróbki to powinny działać ale przed właściwym montażem sprawdź je tak jak te KSC/KSA

    Problem w tym że podrabiane jest całe mnóstwo tranzystorów i nigdy nie wiadomo na co się trafi. Pewniejsze są sprawne wyluty z jakichś złomowanych urządzeń
  • #18
    mecenasik
    Level 12  
    Ok. Sprawdzę ocalałego i zamówię tamte tranzystory. O wynikach będę informował.
  • #19
    SlawekKedra
    Level 43  
    W taki sam sposób można też sprawdzić tranzystory mocy. Oczywiście jeśli przetrwają, to jeszcze nie znaczy że pod obciążeniem też będą działać ponieważ jest to tylko test na wytrzymałość napięciową, natomiast to, czy poradzą sobie z prądem płynącym do głośnika to już zależy od wielkości struktury którą sprawdzłeś rozbijając tranzystory.
  • #20
    mecenasik
    Level 12  
    Poszperałem w swoich zasobach i znalazłem 2SC5200/2SA1943 - w razie czego nie będę musiał kupować.
    Na teraz ważniejsze jest jednak dla mnie to, że znalazłem też BD139/BD140, tylko, że one są chyba na 80V i nie wiem czy się nadają, oraz 2SA1358/2SC3421, one za to mają niższy prąd Ic bo tylko 1A, a oryginały są na 1,5A i też nie wiem czy można je zastosować.
    Jutro przetestuje pozostałe tranzystory KSC/KSA pod napięciem.
  • #21
    Wojtek(KeFir)
    Level 42  
    Nie nadają się. Prąd musi być większy. Dla stopni mocy no to ten 5-8A prądu kolektora powinno być w tranzystorze sterującym. No i napięcia wiadomo, 2x napięcie zasilające.
  • #22
    SlawekKedra
    Level 43  
    mecenasik wrote:
    2SA1358/2SC3421

    Te mogłyby być.

    Dodano po 5 [minuty]:

    mecenasik wrote:
    że znalazłem też BD139/BD140, tylko, że one są chyba na 80V i nie wiem czy się nadają

    Te 80V to jest za mało. Te tranzystory powinny być na minimum 120V
  • #23
    mecenasik
    Level 12  
    SlawekKedra wrote:
    mecenasik napisał:
    2SA1358/2SC3421


    Te mogłyby być.


    W takim razie jutro je sprawdzę. Mam jeszcze parę tranzystorów ISCSEMI więc jest co smażyć :)
  • Helpful post
    #24
    SlawekKedra
    Level 43  
    mecenasik wrote:
    Mam jeszcze parę tranzystorów ISCSEMI więc jest co smażyć

    No nie wiem czy o to właśnie chodzi. Czasem z powodu spalenia jakichś tranzystorów palą się też inne które teoretycznie nie powinny.
  • #25
    Wojtek(KeFir)
    Level 42  
    2sc1538 też mało. 2SC5171 sprawdź - to są odpowiednie modele.
  • #26
    mecenasik
    Level 12  
    Przed odpaleniem wzmacniacza sprawdzę te "nowe" tranzystory w teście napięciowym. Jeśli wynik będzie pozytywny to spróbuje wzmacniacz uruchomić. Jak nie uruchomię to nie będę wiedział. Nie będę miał też 100% pewności, że wszystko będzie działać jak kupię nowe tranzystory sterujące, bo mogą się okazać podróbkami. Także myślę, że nie ma innego wyjścia jak tylko próbować.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Wojtek(KeFir) wrote:
    2SC5171 sprawdź - to są odpowiednie modele.

    Kolega widzę lubi z grubej rury przyłożyć ;) - mam na myśli obudowy :)
    Dziękuję za tę informacje. Na pewno się przyda i chyba zamówię.
  • Helpful post
    #27
    Wojtek(KeFir)
    Level 42  
    Oczywiście, daje to stabilność termiczną. Temepratura ma ogromny wpływ na wzocnienie tych tranzystorów i ewentualnie "odpływanie" prądu spoczynkowego.

    A poza tym w dawnych latach kto przerabiał wieczne naprawianie sterujących w radmorach 5102 (bo właśnie BD140 nie wytrzymywały prądu sterującego 2N-ów i zawsze one umierały pierwsze) ten wie :) Musi być duże, cieżkie i przykręcone do WSPÓLNEGO radiatora.
  • #28
    mecenasik
    Level 12  
    Tranzystory KSC wszystkie sprawdziłem w teście napięciowym i żaden nie przeżył. Strzelały po ułamku sekundy. Tranzystory KSA test przeszły pozytywnie.
    Przetestowałem też tranzystory mocy i moje "znajdy sterujące", wszystko OK.
    Wlutowałem ten cały zestaw i odpaliłem wzmacniacz. Pierwszy etap regulacji zaliczył bez problemów. Drugi etap także zaliczył bez problemów :) Wzmacniacz gra, jestem na razie zadowolony.
    Podczas drugiego etapu regulacji ujawniła się także chyba druga przyczyna palenia się tranzystorów - pierwsza to podróbki. A mianowicie wcześniej gapiłem się bardziej na oscyloskop podczas kręcenia potencjometrem volume zamiast na miernik podłączony do punktów pomiarowych, a teraz na szczęście w porę zauważyłem, że gdy byłem potencjometrem w okolicy godziny 3-ej, to prąd spoczynkowy zaczął w szaleńczym tempie rosnąć i przekroczył ponad 37mV. Wtedy skręciłem potencjometr i zacząłem od nowa. Gdy prąd przekroczył 20mV skręciłem go do 10mV i skręcałem go systematycznie w dół tak długo, aż nie dojechałem potencjometrem głośności na max. Wtedy ustawiłem 30mV. Wygląda na to, że wcześniej nie zauważyłem, że od pewnego momentu prąd przekroczył dopuszczalną wartość i poszybował w kosmos. Podrobiony tranzystor i zbyt wysoki prąd spoczynkowy spowodowały palenie się tranzystorów. Pierwszy raz w życiu regulowałem taki wzmacniacz i popełniłem kilka błędów ale teraz dzięki Wam wiem więcej. Zastanawiam się tylko jeszcze, czy wymienić te tranzystory ISCSEMI na chyba prawdziwe SanKeny 2SC3856/2SA1492, czy je zostawić?
    Zauważyłem jeszcze jeden problem w tym wzmacniaczu, ale to chyba wina projektanta. Strasznie grzeją się dwa tranzystory w zasilaczu niższego napięcia. Zaznaczyłem je na zdjęciu. Płyta w tych miejscach jest przegrzana. Tranzystory nagrzewają się do ok 70 stopni C. Myślę nad zamontowaniem na nich chociaż małych radiatorów.
    W tym miejscu chcę Wam koledzy bardzo podziękować za pomoc. Bez Was, kto wie jak długo jeszcze bym się męczył z naprawą.
    Dziękuję bardzo za cenne wskazówki i propozycje.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Błażej

    Denon PMA 560 - pali się lewy kanał po podłączeniu sygnału.
  • #29
    Wojtek(KeFir)
    Level 42  
    To oczym piszesz, to jest właśnie Thermal Runaway. Prąd spoczynkowy jest regulowany tranzystorkiem T517 i 518 one są na radiatorze właśnie poto, że powinny się rozgrzewać razem z tranzystorami głównymi. I one wmiarę jak te głowne się nagrzewają i "odpływają" to powinny same "przydławiać" ten prąd. Takie termiczne sprzężenie zwrotne. Oczywiście wszystko musi być dokładnie przykręcone i dociśnięte aby kontakt był jaknajlepszy.

    Z tymi przegrzewającymi się regulatorami to jest też częsta pieśń w wielu wzmacniaczach. Jasne, montuj radiatory śmiało!.
  • #30
    398216 Usunięty
    Level 43  
    mecenasik wrote:
    podczas kręcenia potencjometrem volume zamiast na miernik podłączony do punktów pomiarowych, a teraz na szczęście w porę zauważyłem, że gdy byłem potencjometrem w okolicy godziny 3-ej, to prąd spoczynkowy zaczął w szaleńczym tempie rosnąć i przekroczył ponad 37mV. Wtedy skręciłem potencjometr i zacząłem od nowa. Gdy prąd przekroczył 20mV skręciłem go do 10mV i skręcałem go systematycznie w dół tak długo, aż nie dojechałem potencjometrem głośności na max.
    A od kiedy ustawia się prąd spoczynkowy na "odkręconym" potencjometrze głośności???