logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Twardość śrub trapezowych C45 vs CK45 do podnośnika 2.5t

piorekp81 02 Maj 2020 10:54 1242 4
REKLAMA
  • #1 18676168
    piorekp81
    Poziom 6  
    Witajcie
    Uprzejmie proszę o poradę - czy ktoś się orientuje jakiej twardości były wykonywane śruby do podnośników samochodowych?
    Konkretnie chodzi mi o podnośnik o udźwigu 2.5t , czterokolumnowy z Ostrowa.
    Rozmiar śrub - 36x6, długość 1720mm.

    Czy stal C45 wystarczy?

    Jakie są różnice pomiędzy C45 i CK45? Wiem, że CK45 jest do hartowania, ale jeśli nie będzie hartowana to będzie identyczna jak C45 pod względem twardości?

    I jeszcze jedno pytanie. Na powierzchni wielu cześci, w tym śrub widzę takie bardzo delikatne (lekko widoczne gołym okiem) prążkowanie. Czy to jest spowodowane walcowaniem?

    Pozdrawiam,
    Piotr
  • REKLAMA
  • #2 18676260
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    piorekp81 napisał:
    Na powierzchni wielu cześci, w tym śrub widzę takie bardzo delikatne (lekko widoczne gołym okiem) prążkowanie. Czy to jest spowodowane walcowaniem?


    Toczeniem raczej.
  • REKLAMA
  • #3 18676530
    kierbedz4
    Poziom 36  
    W jednej z firm motoryzacyjnych gość dał do toczenia te śruby.Po zamontowaniu zaczęły spadać samochody z podnośnika.Nadzór wydał zakaz pracy na wszystkich podnośnikach w tej firmie.Firmy w których pracuje konserwator musi wpisać wymianę śruby dołączając fakturę zakupu i przedstawia ją w trakcie corocznej kontroli przez nadzór. Nie orientuję się w chwili obecnej jaki koszt jest ww śruby ale lata temu wynosił 1000 zł
  • REKLAMA
  • #4 18676696
    piorekp81
    Poziom 6  
    Sprawdziłem u producentów podnośników i śruby toczone być nie mogą - jedynie walcowane, wiem że tak robili wszyscy producenci podnośników, tylko nie wiem z jakiego materiału....
    Może się mylę- wyprowadźcie mnie ew. proszę z błędu - ale podnośnik jest z lat 80'tych, więc jest to dość prosta konstrukcja i nie spodziewałbym się cudów techniki, tym bardziej przy udźwigu 2.5t na czterech kolumnach.

    Inna sprawa, że ja nie używam tego firmowo, tylko prywatnie, co z drugiej strony nie oznacza oczywiście, że bezpieczeństwo jest mniej ważne.

    Prążki o których pisałem, są dopiero w górnej częsci, która jest stoczona bez gwintu na 25.5mm.
    Ciekawostką jest również fakt, że śruby te są podwieszone na górze każdej kolumny na gwincie M24x1.5.

    Szukam po prostu rozwiązania i chce rozważyć wszystkie wady i zalety...

    Przy okazji zapytam - czy są jakieś normy/standardy mówiące o tym jakie zużycie kwalifikuje śrubę trapezową do wymiany?
  • #5 20752744
    dondaj21
    Poziom 1  
    Piotr! Chciałbym, do Twojej wiadomości, przekazać kilka uwag dotyczących wytrzymałości materiałów. Nie odrzucaj konstrukcji z lat osiemdziesiątych, bo te były jeszcze projektowane zgodnie ze sztuką inż. Przykład z przed dwóch dni. Miałem podnośnik śrubowy trapezowy (współczesny). Użyłem go, na szczęście dla mnie, do innego celu, niż podnoszenie lekkiego auta. Coś "strzeliło". Po rozebraniu, okazało się, że nakrętka współpracująca ze śrubą była plastykowa. Koszmar i moje szczęście, że nie podnosiłem auta. Wracając do Twego pytania powiem tak. Śruby walcowane, czyli wykonane metodą plastyczną, są zdecydowanie wytrzymalsze od śrub wykonanych metodą obróbki skrawaniem. Przykład? W klucze maszynowe, kute można walić młotkiem, a te frezowane pękają nawet, przy użyciu niezbyt dużej siły.
REKLAMA